Przejdź do treści

Gorzka pigułka na niepłodność. Suplement diety czy środek o specjalnym przeznaczeniu?

Różnokolorowe pigułki na tacy szpitalnej /Ilustracja do tekstu: suplementy diety i żywność specjalnego przeznaczenia medycznego
Fot.: rawpixel /Unsplash.com

Kapsułki, tabletki, saszetki z proszkiem do rozpuszczenia lub granulaty musujące – produkty, które mają dostarczyć naszemu organizmowi niezbędnych mikro- i makroelementów, kryją się pod różnorodnymi postaciami. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że kształt i forma podania to niejedyne cechy, które je różnią. Znacznie bardziej istotne w kontekście leczenia – np. niepłodności – jest ich przeznaczenie. Czy wiemy zatem, co kupujemy?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dostępne na rynku aptecznym produkty dzielą się na cztery kategorie. Na szczycie hierarchii plasują się leki i wyroby medyczne, a na kolejnych jej stopniach – żywność specjalnego przeznaczenia medycznego i suplementy diety. Dwa ostatnie z tych środków uznaje się często za tożsame. Niesłusznie!

Suplementy diety: profilaktyka dla laika

Suplementy diety zaliczane są do żywności powszechnego spożycia – mimo że znacząco różnią się od niej postacią i właściwościami. Ich charakterystyczną cechą jest forma umożliwiająca dawkowanie (np. tabletki, krople, drażetki). Produkty te, zawierające skoncentrowane dawki pierwiastków i minerałów, stosuje się w celu uzupełnienia diety w składniki o działaniu odżywczym lub fizjologicznym.

Zgodnie z ustawą o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia, suplementy diety muszą cechować się odpowiednią wartością odżywczą i jakością sensoryczną oraz gwarantować bezpieczeństwo stosowania. W odróżnieniu od środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego, nie są one jednak kierowane do osób o szczególnych potrzebach żywieniowych. Ich grupa docelowa to konsumenci zdrowi, którzy pragną wdrożyć profilaktykę niedoborów.

Eksperci szacują, że suplementy diety przyjmuje dziś ponad 70% polskiego społeczeństwa, a rynek tych produktów rośnie w siłę. Tymczasem – zgodnie z polskim prawem – suplement można wprowadzić do sprzedaży na podstawie samej deklaracji jego składu. Nie jest konieczne przedstawienie dokumentacji potwierdzającej skuteczność.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dieta na owulację przy PCOS. Co jeść, a czego unikać?

Żywność specjalnego przeznaczenia medycznego, czyli zdrowe odżywienie

Zupełnie inną kategorią produktów jest żywność specjalnego przeznaczenia medycznego (żspm). Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem UE, jest to:

„żywność specjalnie przetworzona lub żywność o specjalnym składzie przeznaczona do dietetycznego odżywiania pacjentów, w tym niemowląt […]”.

 

W przeciwieństwie do suplementów diety, żspm zalecana jest pacjentom z ustalonymi medycznie potrzebami żywieniowymi (wynikającymi ze stanu zdrowia) i wymaga przyjmowania pod kontrolą lekarza. Wedle tych wytycznych środki spożywcze specjalnego przeznaczenia medycznego kierowane są do ściśle określonych grup konsumentów, a szczegółowa informacja na ten temat musi zostać umieszczona na etykiecie.

Z kolei od leków produkty specjalnego przeznaczenia medycznego różnią się tym, że nie można im przypisywać właściwości leczenia chorób bądź zapobiegania ich wystąpieniu. Mimo określenia „medyczny“, które występuje w ich nazwie, są one żywnością – ich zadaniem jest wspomaganie leczenia poprzez właściwe odżywienie organizmu.

CZYTAJ TAKŻE: Naturalne wsparcie dla płodności, czyli kolorowe koktajle propłodnościowe

Żywność pod specjalnym nadzorem

Przepisy wskazują, że o kwalifikację do tej kategorii mogą ubiegać się tylko producenci środków, których skład i/lub sposób przygotowania umożliwia uzyskanie efektu, którego nie mogłyby zapewnić modyfikacje diety ani inne produkty spożywcze (w tym suplementy i dostępne już żspm). Prawo nie określa jednak wymogu ubiegania się o zezwolenie na wprowadzenie takiego produktu do obrotu. To sprawia, że podmioty mogą opierać się na własnej ocenie zgodności posiadanych dowodów z wymaganiami.

Fakt ten, w połączeniu z niejednoznacznością przepisów, sprawia, że na aptecznych półkach czasem stają obok siebie produkty o zbliżonych właściwościach, ale reprezentujące różne kategorie: żywność specjalnego przeznaczenia medycznego i suplementy diety. Wkrótce może się to jednak zmienić. W ujednoznacznieniu interpretacji w zakresie żspm ma pomóc rozporządzenie delegowane (UE) 2016/128, które uzupełnia rozporządzenie z 2013 r. w sprawie kryteriów oceny środków spożywczych specjalnego przeznaczenia medycznego. Wejdzie ono w życie już w przyszłym roku – 22 lutego 2019 r.


Artykuł ukazał się w magazynie „Chcemy Być Rodzicami” 8/2018. Możesz nabyć go tutaj – w wersji papierowej lub elektronicznej.


POLECAMY RÓWNIEŻ: 10 produktów, które poprawią męską płodność na wiosnę

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Dieta na poprawę męskiej płodności. Co jeść, by wspomóc starania o dziecko?

dieta na męską płodność
fot. Fotolia

Dieta i zdrowy styl życia mogą w znacznym stopniu przyczynić się do poprawy męskiej płodności. W jaki sposób zmienić nawyki żywieniowe i po które produkty szczególnie powinien sięgać mężczyzna w trakcie starań o dziecko?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Należy pamiętać, że w przygotowaniach do poczęcia dziecka powinny brać udział nie tylko kobiety, ale również mężczyźni. Badania pokazują, że przyczyna problemów z zajściem w ciążę leży w 40–60% po stronie mężczyzn. Jednym z kluczowych elementów poprawiających męską płodność jest stosowanie zdrowego stylu życia, w tym odpowiedniej diety.

Zobacz także: 10 produktów, które poprawią męską płodność na wiosnę

Dieta na męską płodność

Oto najważniejsze zalecenia diety poprawiającej męską płodność.

Popraw ogólną kondycję organizmu przez zmianę nawyków żywieniowych na zdrowsze:

  • codziennie przed wyjściem do pracy jedz śniadanie,
  • posiłki spożywaj regularnie o stałych porach, co 3–4 godziny,
  • kolację jedz około 3 godzin przed snem,
  • w większości posiłków w ciągu dnia jedz warzywa,
  • codziennie jedz minimum jeden owoc,
  • unikaj monotonii, odżywiaj się kolorowo.

Dbaj o prawidłową masę ciała

  • Staraj się, aby wskaźnik masy ciała (BMI) wynosił 18,5–25 kg/cm²,
  • bądź aktywny fizycznie, uprawiaj umiarkowany sport przez minimum 30 minut 5 razy w tygodniu.

W przypadku mężczyzn zwłaszcza nadwaga i otyłość wpływają negatywnie na płodność przez pogorszenie jakości nasienia, w tym zmniejszenie ilości plemników.

Zobacz także: Wystarczą dwa miesiące, aby zaburzyć męską płodność. Prowadzi do tego konkretny styl życia

Uważaj na diety

Nie stosuj restrykcyjnych diet, jedz odpowiednią ilość białka, tłuszczów i węglowodanów:

  • unikaj diet jednostronnych np. wysokobiałkowych (dieta Dukana), wysokotłuszczowych (dieta Kwaśniewskiego),
  • unikaj nadmiernej ilości białka i tłuszczu w diecie, ponieważ przy zbyt małej ilości węglowodanów złożonych zmniejsza to płodność,
  • spośród produktów białkowych wybieraj nie tylko mięso, jajka i nabiał ale włącz do swojej diety również ryby (2–3 razy w tygodniu) oraz nasiona roślin strączkowych – soczewicę, ciecierzycę, groch, fasolę (1-2 razy w tygodniu),
  • codziennie jedz zdrowe tłuszcze roślinne, np. olej rzepakowy, olej lniany, orzechy włoskie, nasiona lnu lub szałwii hiszpańskiej (chia),
  • spośród produktów węglowodanowych wybieraj te, które zawierają węglowodany złożone: kaszę gryczaną, jaglaną, jęczmienną, ryż brązowy, basmati, makaron pełnoziarnisty, pieczywo pełnoziarniste, otręby pszenne, nasiona roślin strączkowych, płatki owsiane, jęczmienne, orkiszowe, jaglane,
  • unikaj produktów zawierających węglowodany proste: cukru, słodyczy, ciastek, słodkich jogurtów owocowych, słodkich deserów mlecznych, słodkich płatków śniadaniowych, herbaty rozpuszczalnej, słodkich napojów gazowanych i niegazowanych.

Pamiętaj o przeciwutleniaczach

Do najważniejszych przeciwutleniaczy w diecie poprawiającej męską płodność należą:

  • witamina A – ryby, jajka, marchew, czerwona papryka, szpinak, sałata, morele, brzoskwinie, śliwki, wiśnie,
  • witamina E – oleje roślinne, orzechy laskowe, nasiona słonecznika, pestki dyni, sezam, migdały, awokado,
  • witamina C – natka pietruszki, czerwona papryka, brukselka, brokuły, kalafior, kalarepa, dzika róża, czarne porzeczki, truskawki, kiwi, maliny, grejpfruty, pomarańcze,
  • likopen – pomidory, sok pomidorowy, suszone pomidory, sosy pomidorowe, papaja, arbuz, różowy grejpfrut.

Zobacz także: Męska niepłodność a suplementacja. O jakie składniki zadbać?

Nie zapomnij o składnikach mineralnych

Wybieraj produkty zawierające selen, miedź i cynk

Selen, miedź i cynk należą do składników mineralnych, których nie może zabraknąć w diecie poprawiającej płodność u mężczyzny, ponieważ ich niedobór może pogarszać jakość nasienia.

Oto ich źródła:

  • selen – łosoś, jajka, kasza gryczana, kakao, czekolada gorzka, mleko i jego przetwory, wieprzowina, ryż, banany,
  • miedź – kakao, pestki dyni, ziarna słonecznika, orzechy laskowe, migdały, natka pietruszki, płatki owsiane, kasza gryczana, biała fasola,
  • cynk – wątróbka, pestki dyni, nasiona słonecznika, kakao, czekolada gorzka, produkty mleczne, mięso, biała fasola, kasza gryczana, migdały, orzechy laskowe, płatki owsiane, pieczywo razowe żytnie.

Unikaj żywności przetworzonej

  • Zamiast jogurtu o smaku brzoskwiniowym zjedz jogurt naturalny z brzoskwiniami,
  • zamiast słodkich płatków typu „fitness” zjedz płatki owsiane,
  • zamiast parówek wybierz gotowaną pierś indyka,
  • zamiast gotowego sosu pomidorowego wybierz przecier pomidorowy i dodaj ulubione przyprawy.

Opracowała: mgr Maria Chmiel

GMW – Embrio Sp. z o.o. Opole, Grupa Medyczna Parens

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Zioła na płodność dla mężczyzn

Zioła na płodność dla mężczyzn
fot. Pixabay

Istnieje wiele gatunków ziół, które pomagają na kobiece dolegliwości i wspomagają starania o dziecko. Jeżeli chodzi o poprawę płodności, zioła mogą zdziałać wiele również w przypadku mężczyzn. Czy wiesz, o których roślinach mowa?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czynnik męski odpowiada za ok. połowę przypadków niepłodności wśród par starających się o dziecko.

Problemy z płodnością u panów zwykle są rezultatem złych parametrów nasienia, niedorozwoju jąder, zapalenia gruczołu krokowego czy zespołu Klinefeltera (zaburzenia genetycznego spowodowanego obecnością więcej niż jednego chromosomu X).

Dolegliwości te leczy się metodami konwencjonalnymi, jednak ich świetnym uzupełnieniem są terapie naturalne.

Czy wiesz, że medycyna unikająca farmakoterapii jest oparta w głównej mierze na składnikach ziołowych?

Zobacz także: Męska dieta wspomagająca: L-karnityna

Zioła na płodność dla mężczyzn – żeń-szeń

Istnieją dwa rodzaje żeń-szeniawłaściwy i syberyjski. Pierwszy z nich uważany jest za afrodyzjak, ale to również skuteczny środek na problemy z erekcją. Zwiększa libido i opóźnia wytrysk.

Drugi gatunek żeń-szenia działa kompleksowo – stymuluje centralny układ nerwowy i zwiększa ogólną aktywność. Może również poprawić zdolności psychiczne i fizyczne oraz pobudzić apetyt.

Zobacz także: Chcesz zostać ojcem? Jedz orzechy!

Zioła na płodność dla mężczyzn – palma sabałowa i aralia groniasta

Palma, podobnie jak żeń-szeń, pełni rolę afrodyzjaka. Jeżeli spożywa się regularnie jej owoce, hormony i gruczoły płciowe będą pracowały na wyższych obrotach. Idzie za tym stymulacja popędu seksualnego i zwiększona produkcja nasienia.

Podobne działanie wykazuje aralia groniasta. Zawiera składniki aktywne: saponiny, triterpenoidy i flawonoidy, które działają pobudzająco.

Zobacz także: 10 produktów, które poprawią męską płodność

Pozostałe zioła na płodność dla mężczyzn

Niepokalanek pospolity to istna skarbnica witaminy C. Zioło to pomoże przede wszystkim na problemy z niską potencją oraz doda seksualnego wigoru.

Jeżeli przyczyna męskiej niepłodności tkwi w małej liczbie i ruchliwości plemników, pomocny może się okazać buzdyganek naziemny.

Nie zapominajmy o korzeniu maki, który poprawia męską seksualność. Zgodnie z badaniami, ta roślina to naturalny zamiennik viagry. Aktywnie oddziałuje na obszary produkujące hormony i substancje podnoszące libido i poprawiające sprawność seksualną. Co ważniejsze, nie wywołuje skutków ubocznych.

Warto wspomnieć również o pokrzywie, pestkach dyni, czy miłorzębie. Wybór jest naprawdę duży!

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło Chcemy Być Rodzicami, nr 12

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Soja a męska płodność. Przeczytaj, zanim znów po nią sięgniesz

soja a męska płodność
fot. Fotolia

Soja na stałe zagościła na talerzach Polaków i to nie tylko tych preferujących kuchnię wegetariańską. Roślina swą popularność zawdzięcza przede wszystkim właściwościom zdrowotnym. Według niektórych doniesień może jednak pogarszać jakość nasienia. Dlaczego?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Soja to rodzaj roślin z rodziny bobowatych. Jest to pospolita roślina uprawna, która obejmuje 16 gatunków. Soja ma wiele wartości odżywczych: to przede wszystkim bogate źródło białka, zdrowych kwasów tłuszczowych i fitoestrogenów.

Zobacz także: Chcesz zostać ojcem? Jedz orzechy!

Soja zamiast mleka i mięsa

50 g ziarna sojowego zastępuje półtorej szklanki mleka krowiego lub 150 g wołowiny. Białko z soi nie zawiera jednak szkodliwych puryn, które utrudniają przyswajanie wapnia. W roślinie znajdziemy również lipidy zawierające m.in. nienasycone kwasy tłuszczone (NNKT), czyli kwas linolowy, kwas oleinowy i kwas a-linolenowy.

Jak wykazują badania, regularne spożywanie produktów bogatych w soję wiąże się ze zmniejszoną zachorowalnością na niektóre nowotwory. Właściwości przeciwnowotworowe soja zawdzięcza fitoestrogenom. Są to substancje, które regulują wzrost, czas dojrzewania i kwitnienia roślin. Ich działanie jest zbliżone do działania żeńskich hormonów płciowych – estrogenów. Wiążą się z receptorami estrogenowymi neuronów podwzgórza i wpływają na pracę jajników.

W przypadku kobiet fitoestrogeny pomagają łagodzić objawy związane z menopauzą takie, jak uderzenia gorąca i zawroty głowy. Ponadto fitoestrogeny obniżają ciśnienie krwi i poziom cholesterolu, chronią przed osteoporozą, wpływają pozytywnie na układ nerwowy oraz spowalniają proces wiotczenia skóry i tworzenia się zmarszczek.

Codzienne jedzie produktów sojowych może jednak mieć negatywne skutki dla męskiej płodności. Dlaczego?

Zobacz także: Męska dieta wspomagająca: L-karnityna

Soja a męska płodność

Mężczyźni, którzy regularnie spożywają soję, mają znacznie gorsze parametry nasienia – potwierdzili w 2008 roku badacze z Harvardu. W eksperymencie brytyjskich naukowców wzięło udział 99 pacjentów klinik leczenia niepłodności. Stałym elementem w diecie badanych przez co najmniej trzy miesiące były produkty sojowe (mleko, batony i inne).

Eksperci odkryli, że panowie, którzy codziennie jedli soję, w 1 ml nasienia mieli o 41 mln plemników mniej niż inni badani. Według wytycznych WHO, w 1 ml spermy znajduje się przeciętnie od 80 do 120 mln plemników.

W badaniu uwzględniono różne czynniki powodujące niepłodność takie jak wiek, nieprawidłowe BMI, nadużywanie alkoholu, kofeiny i papierosów.

Chociaż naukowcy nie do końca rozumieją zależność pomiędzy częstym spożywaniem soi a obniżoną produkcją plemników, uważają, że może być związana z obecnymi w roślinie fitoestrogenami.

Badania wykazały również, że zależność ta była bardziej zauważalna u mężczyzn z nadwagą lub otyłością, którzy produkowali więcej estrogenów niż szczupli mężczyźni. Korelacja była też silniejsza w przypadku panów z większą liczbą plemników.

– Mężczyźni, którzy mają prawidłową lub wysoką liczbę plemników, mogą być bardziej podatni na działanie produktów sojowych niż mężczyźni o niskiej liczbie plemników. Musimy to jednak jeszcze zbadać – oświadczył autor badań, dr Jorge Chavarro.

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach magazynu „Human Reproduction”.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: The Telegraph, parenting.pl, menway.interia.pl, osesek.pl towsrodku.pl, menshealth.pl, poradnikzdrowie.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Dzięgiel chiński na płodność. Jak działa „damski żeń-szeń”?

dzięgiel chiński na płodność
fot. Fotolia

Przeciwdziała anemii, wykazuje działanie uspokajające, jednak jego właściwości doceniają zwłaszcza kobiety. Dzięgiel chiński na płodność – jak działa?  

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dzięgiel chiński, inaczej zwany dong quai, to gatunek rośliny z rodziny selerowatych. Naturalnie występuje w górzystych terenach Chin. Od lat stosowany jest w lokalnej medycynie ludowej. Korzenie i kłącza tej rośliny to istna skarbnica ważnych dla organizmu pierwiastków.

Zobacz także: Koniec z bolesnymi miesiączkami! Dziki pochrzyn przywróci równowagę hormonalną organizmu

Dzięgiel chiński na płodność

Ze względu na właściwości uspokajające i znieczulające dzięgiel chiński jest zalecany na kobiece dolegliwości, takie jak menopauza czy bolesne miesiączki. Chińczycy wierzą, że dzięgiel chiński ma zbawienny wpływ na gospodarkę hormonalną kobiet. Z tego powodu nazywany jest „damskim żeń-szeniem”.

Dzięgiel chiński to źródło cennych składników i minerałów. Zawiera witaminy A, B2, B12, E, fitoestrogeny, kumaryny, sacharozę, magnez, żelazo i olejki eteryczne. Przeciwdziała anemii i wykazuje działanie uspokajające.

Roślinę tę stosuje się przede wszystkim w celu uregulowania miesiączek, łagodzenia bóli menstruacyjnych i usunięcia objawów związanych z menopauzą.

Dzięgiel chiński można spożywać w postaci tabletek lub zmielonego proszku. W sprzedaży dostępne są również cięte korzenie dong quai.

Zobacz także: Na cykle bezowulacyjne i problemy z miesiączką. Siemię lniane na płodność

Czy dzięgiel chiński może szkodzić?

Należy pamiętać, że naparu i tabletek z dong quai nie należy stosować w czasie ciąży, laktacji i w przypadku nadwrażliwości na dzięgiel chiński. W trakcie suplementacji trzeba również unikać ostrego słońca, ponieważ zawarte w roślinie furanokumaryny zwiększają wrażliwość skóry na promienie słoneczne.

Damskiego żeń-szenia powinny również unikać osoby chorujące na cukrzycę lub zmagające się z chorobami żył. Roślina ta może bowiem nasilać działanie leków przeciwcukrzycowych i przeciwzakrzepowych.

Dzięgiel chiński niewskazany jest także w czasie miesiączki. Najlepiej zastosować go dzień po zakończeniu menstruacji i kontynuować suplementację aż do owulacji. Następnie warto zrobić przerwę i po miesiączce wznowić przyjmowanie naparu bądź tabletek.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: kobieta.wp.pl, Fabryka Siły

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.