Przejdź do treści

„Zmień siebie, daj siebie” – dołącz do akcji!

Chcesz przeżyć niesamowitą przygodę życia i wziąć udział w bezpłatnym kompleksowym programie metamorfoz? „Zmień siebie, daj siebie” to kolejna akcja Fundacji 3-4-Start, skierowana do młodych mam, by znów poczuły się pięknie i pewnie w swoim ciele.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

O tym, że kobiety mają wielką moc, można było się przekonać przy okazji trwającej akcji „Kobiety dla kobiety”, której głównym celem jest pomoc 37-letniej Oli – samotnej mamie chorującej na białaczkę szpikową. Ma ona jednak również zmotywować zaangażowane w nią kobiety, przynieść im inspirację i odpoczynek od codziennej gonitwy, uskrzydlić i wzmocnić wiarę we własne możliwości.

Teraz Fundacja idzie krok dalej, startując z kolejną odsłoną tej akcji – „Zmień siebie, daj siebie”, której celem jest pomoc mamom w ich codziennych zmaganiach.

Doskonale wiadomo, że bycie mamą to niełatwe zadanie, szczególnie w dzisiejszym, pędzącym w szaleńczym tempie świecie. Młodym mamom często brakuje czasu dla siebie – czasu na odpoczynek, na realizację swoich pasji, a nawet czasu na zadbane o własne zdrowie.

Zdarza się i tak, że ciało, które zmieniło się po porodzie staje się przyczyną smutku i obniżenia poczucia własnej wartości. W idealnym świecie o zdrowie i dobre samopoczucie mam zadbałby szereg specjalistów, pomagając im wrócić do formy i odzyskać dobre samopoczucie.

Nie żyjemy w idealnym świecie, warto jednak próbować do tego ideału się zbliżyć.

W akcji „Zmień siebie, daj siebie” wyciągamy rękę do młodych mam, pragnąc pomóc im poczuć się piękniej i pewniej w swoim ciele. Wiemy, jak ważna jest samoakceptacja i jak zadowolenie z własnego wyglądu korzystnie wpływa na samopoczucie. Jesteśmy także świadomi, jak istotną kwestią jest dbanie o zdrowie, regularne badania i diagnostyka.
Zdajemy sobie sprawę, że najlepiej działać kompleksowo, bo sama poprawa wyglądu nie zapewnia zdrowia, a samo zdrowie nie przynosi pełnego zadowolenia z własnego ciała.
I właśnie dlatego w akcji „Zmień siebie, daj siebie” będziemy się skupiać w równym stopniu na obu tych obszarach – podkreślają organizatorzy akcji.

Trzy młode mamy – wybrane spośród zgłaszających się osób, zostaną objęte kompleksowym programem, w którym specjaliści zadbają zarówno o ich wygląd, jak i o zdrowie, a w efekcie – o dobre samopoczucie, pewność siebie i zadowolenie z własnego ciała.
Program będzie obejmował zabiegi kosmetyczne i z zakresu medycyny estetycznej, badania analityczne, konsultacje lekarskie, dietetyczne, stomatologiczne, treningi z trenerem personalnym, a także spotkania z coachem i terapeutą.

Rezultatem będzie całkowita metamorfoza wybranych mam, którą będzie można podziwiać na uroczystej gali finałowej.

Jeśli jesteś zainteresowana wzięciem udziału w akcji, wejdź na stronę www.kobietydlakobiety.pl i zarejestruj się. Zgłoszenia będą przyjmowane do 4 września.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

5 mitów o niepłodności. Też to słyszysz?

Kobieta w płaszczu dotyka z troską swojego brzucha /Ilustracja do tekstu: Mity o niepłodności. Ty też je słyszysz?
Fot.: Ashton Bongham /Unsplash.com

Niepłodność to istotny problem społeczno-medyczny, który dotyka co 4-5 parę starającą się o dziecko. Mimo zatrważających statystyk wiedza społeczeństwa w tym zakresie jest wciąż bardzo ograniczona. To wiąże się z wieloma mitami, które narosły wokół zaburzeń zdrowia reprodukcyjnego. Mówiliśmy już o kilku z nich – dziś przedstawiamy kolejne.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Mity o niepłodności: Wystarczy, że wyluzujesz, a problem zniknie

Zaburzenia płodności to problem zdrowotny, podobnie jak wiele innych schorzeń. Obniżenie poziomu stresu i zmiana stylu życia na mniej obciążający psychicznie z pewnością wesprą terapię niepłodności. Nie uleczą jednak jej przyczyny – podobnie jak nie pokonają cukrzycy ani nie doprowadzą do nagłego zrostu złamanej kości.

Cukrzykom i osobom po złamaniach rąk czy nóg nie mówi się jednak, by „po prostu wyluzowały”. Tymczasem osoby z niepłodnością (wynikającą choćby z niedrożności jajowodów czy azoospermii) tę nieskuteczną i irytującą „radę” słyszą na każdym kroku.

Mity o niepłodności: Zapomnisz o trudach starań, gdy tylko zostaniesz rodzicem

Niepłodność to coś więcej niż bezdzietność. Problemy utrudniające poczęcie są często złożone; wiążą się z koniecznością specjalistycznego leczenia, a także z silnymi emocjami, które niejednokrotnie przekładają się na późniejsze rodzicielstwo.

Specjaliści zauważają, że ojcostwo i macierzyństwo po in vitro często wyglądają inaczej niż u par, których płodność nie jest zaburzona. Ponadto wielu rodziców, którzy skorzystali z technik wspomaganego rozrodu lub innych metod leczenia niepłodności, ma świadomość, że stan ich zdrowia lub posiadane oszczędności mogą uniemożliwić im powołanie na świat kolejnych dzieci. Wieloletnia terapia zaburzeń płodności nierzadko ponosi za sobą inne konsekwencje: w postaci zwiększonej troski o dziecko i głębszego niepokoju o jego zdrowie i rozwój.

CZYTAJ TEŻ: „Emocje i myśli: co z tym wszystkim zrobić?”. Warsztaty psychologiczne dla kobiet

Mity o niepłodności: Niepłodność to problem kobiety

Choć wiadomo, że do tanga trzeba dwojga, wciąż pokutuje mit, że niepłodność to przede wszystkim problem kobiety – to ona bowiem doświadcza ciąży. Tymczasem męski układ rozrodczy to równoważna część równania, którego oczekiwanym wynikiem jest zdrowa ciąża.

Eksperci szacują, że czynnik męski istotną odgrywa rolę nawet w połowie przypadków niepłodności doświadczanej przez pary. Może to dotyczyć zarówno męskiej niepłodności pierwotnej, jak i wtórnej. Więcej na ten temat przeczytasz m.in. tu: Niepłodność męska: temat tabu. Mężczyźni nie dopuszczają myśli o zaburzeniach płodności.

Mity o niepłodności: Niepłodność zawsze wiąże się z izolacją społeczną

Nie ulega wątpliwości, że leczenie niepłodności wymaga czasem ograniczenia kontaktów z częścią dotychczasowego kręgu znajomych, a nawet rodziny. Nieustanne wychwalanie macierzyństwa przez szczęśliwe mamy bobasów, niemerytoryczne porady czy fałszywa troska, motywowana zwykłą ciekawością, potrafią skutecznie zniechęcić do częstych spotkań towarzyskich i pogorszyć samopoczucie osób bezskutecznie starających się o dziecko.

Warto jednak uświadomić sobie, że niepłodność może nie tylko dzielić, ale też łączyć. Przedłużające się starania skłaniają nas często do poszukiwania dedykowanych forów czy grup wsparcia – stacjonarnych i internetowych. To szansa na nawiązanie wielu wartościowych i wieloletnich relacji, opartych na szacunku, akceptacji i wzajemnym zrozumieniu. Dzięki nim nie tylko znajdziemy bratnią duszę, ale też łatwiej ułożymy stosunki z dawnymi przyjaciółmi i rodziną. Doświadczanie empatii integruje bowiem nasz mózg i pozwala lepiej wczuć się w sytuację naszych bliskich, którzy niejednokrotnie nie wiedzą, co mówić i robić, by nie sprawiać nam bólu.

ZOBACZ TAKŻE: 3 największe emocjonalne wyzwania niepłodności. Ty też z nimi walczysz?

Mity o niepłodności: Mamy podobne doświadczenia

O niepłodności mówimy, gdy mimo regularnego pożycia, które odbywa się bez zabezpieczenia, przez określony czas nie udaje nam się uzyskać ciąży.  Stan ten może wynikać z wielu różnych czynników: od diety, przez stres, po poważne zaburzenia pracy organizmu i przebyte choroby.

Oznacza to, że część par zmagających się z niepłodnością uzyska zdrową ciążę po kilkunastu miesiącach naturalnych starań, bez konieczności poddawania się skomplikowanym procedurom. Inni będą potrzebować na to zdecydowanie więcej czasu, cierpliwości, a nawet oszczędności – wymaganych na kolejne interwencje medyczne. W niektórych sytuacjach szansa na uzyskanie ciąży jest tak mała, że nawet najbardziej zaawansowane zabiegi medyczne dadzą parze zaledwie kilkuprocentową szansę powodzenia.

Mając świadomość, jak różnorodne problemy kryją się pod pojęciem niepłodności, miłośnicy złotych rad powinni zastanowić się dwa razy, nim zaczną szafować „uniwersalnymi przepisami” na poczęcie dziecka. To, co sprawdziło się u zmagającego się z niepłodnością sąsiada cioci Krysi, nie oznacza wszak, że pomoże nam czy partnerowi koleżanki.

Zauważmy też, że różne są nie tylko przyczyny niepłodności, ale i reakcje na nią. Samopoczucie naszego partnera w okresie wydłużających się starań może znacząco różnić się od tego, co czujemy my same. To sprawia, że każda osoba z niepłodnością powinna skorzystać nie tylko ze strategii leczenia dopasowanej do diagnozy, ale też z indywidualnego wsparcia psychologicznego.

Źródło: fertility.org

POLECAMY RÓWNIEŻ: Seks a niepłodność. Odczaruj życie intymne podczas zmagań z niepłodnością

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Masz starszego partnera? Leczenie niepłodności może być mniej skuteczne!

kobieta obejmuje rękę partnera /Ilustracja do tekstu: Wiek mężczyzny a płodność
Fot.: Heather Mount /Unsplash.com

U par, w których mężczyzna jest w starszym wieku, szanse na powodzenie leczenia niepłodności metodą in vitro mogą być obniżone. Zgodnie z doniesieniami naukowców z Bostonu, skuteczność zabiegów spada wraz ze wzrostem wieku partnera pacjentki. O wynikach najnowszych badań opowiada Janusz Pałaszewski, specjalista ds. leczenia niepłodności, ordynator w Klinice Leczenia Niepłodności INVICTA w Warszawie.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W międzynarodowych badaniach realizowanych przez zespół naukowców z Bostonu (USA) przeanalizowano dane z ponad 19 tys. cykli zapłodnienia pozaustrojowego. Zaobserwowano istotną korelację pomiędzy wiekiem mężczyzny a skutecznością in vitro.

Wiek mężczyzny a płodność. Szanse na dziecko spadają po 40-tce

Wiek kobiety od wielu lat uznawany jest za kluczowy parametr przy przewidywaniu szans pary na poczęcie potomstwa – tak w drodze naturalnych starań, jak i leczenia metodami wspomaganego rozrodu. Wraz z upływem czasu maleje liczba komórek jajowych, a tym samym mniejsze jest prawdopodobieństwo uzyskania ciąży.

U mężczyzn, inaczej niż u pań, trudno jest jednoznacznie określić moment wyraźnego spadku płodności. Pojedyncze prace naukowe wiązały obniżenie szans na urodzenie dziecka z wiekiem partnera kobiety – wskazując przede wszystkim na zaburzenia w materiale genetycznym plemników. Jednocześnie przykłady ojców w dojrzałym wieku utwierdzały opinię społeczną w przekonaniu, że męska płodność trwa do późnych lat.

Ostatnie wyniki badań amerykańskich naukowców wyraźnie wskazują jednak, że wiek mężczyzny ma istotne znaczenie dla odsetka urodzeń po leczeniu niepłodności. Dotyczy to również sytuacji, w których kobieta jest młoda, zaś jej partner starszy.

CZYTAJ TEŻ: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Wiek mężczyzny a in vitro. Im starszy partner, tym mniejsza skuteczność zabiegu?

W ramach analizy naukowej przeanalizowano efekty terapii u ponad 7,5 tysiąca par (blisko 19 tys. cykli) poddawanych procedurze in vitro w jednej z bostońskich klinik. Pacjentów (kobiety i mężczyzn) podzielono na kilka grup wiekowych: poniżej 30 lat, między 30. a 35. rokiem życia, między 35. a 40. rokiem życia oraz w wieku 40 lat i więcej.

W przypadku kobiet starających się o ciążę po 40-tce nie odnotowano wpływu męskiego wieku na uzyskiwane rezultaty leczenia niepłodności. W pozostałych przedziałach wiekowych był on natomiast bardzo wyraźny. Dla przykładu: w przypadku par, w których pacjentka miała mniej niż 30 lat, a jej partner – 40 i więcej, kumulatywny odsetek urodzeń wyniósł 46%. Jeśli zaś mężczyzna miał 30-35 lat, odnotowywano skuteczność na poziomie 73%.

Wnioski nie są zaskakujące dla specjalistów. Mogą jednak zwrócić uwagę opinii publicznej na problem późnego ojcostwa i ryzyka, które się z tym wiąże. Mechanizmy, które sprawiają, że wraz z wiekiem męska płodność spada, nie są do końca poznane.

Obniżenie parametrów nasienia, zwiększona fragmentacja DNA plemników, zmiany epigenetyczne, które oddziałują na proces zapłodnienia, implantacji zarodka, a potem rozwój ciąży – to wszystko może mieć wpływ na mniejsze szanse na poczęcie zdrowego dziecka u mężczyzn po 40-tce.

Być może dalsze badania przyniosą informacje na tyle precyzyjne, że będziemy w stanie powiedzieć, w jaki sposób panowie starający się o potomstwo w dojrzałym wieku mają zadbać o siebie, by zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu. Na ten moment mamy do dyspozycji metody wspomaganego rozrodu, badania genetyczne i dodatkowe procedury embriologiczne, np. służące do wyboru optymalnego plemnika. W przyszłości, mam nadzieję, dzięki nowej wiedzy, te możliwości pomocy parom jeszcze się rozwiną.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Niepłodność wtórna u mężczyzn. Gdy jedno dziecko to nie wybór

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Obawiasz się, że to menopauza? Sprawdź, czy doświadczasz TYCH objawów

Konsultacja lekarska: lekarz i pacjentka/Ilustracja do tekstu: Menopauza, premenopauza: objawy
Fot.: Fotolia.pl

Menopauza, czyli trwałe zatrzymanie krwawienia macicznego, to etap, w którym u kobiety dochodzi do ostatecznego wygaszenia czynności jajników i utraty płodności. Zanim jednak wystąpi u nas ostatnia menstruacja, w organizmie ma miejsce szereg procesów, które trwają przez kilka lat i dają charakterystyczne symptomy. Z czego wynikają, jak je rozpoznać i jak wpływa to na możliwości uzyskania ciąży?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Choć menopauza (inaczej: przekwitanie, klimakterium) to okres, który w pewnym momencie życia przechodzi każda kobieta, większość z nas ma małą wiedzę na temat tego, co dzieje się w naszym organizmie przed ostateczną utratą aktywności jajników. Tymczasem informacje te są bardzo istotne pod kątem planowania ciąży w okolicach 40. roku życia i ewentualnej prezerwacji płodności.

Menopauza i przedwczesna menopauza: w jakim wieku?

Menopauza występuje przeważnie pomiędzy 45. a 55. rokiem życia (w Polsce średnio ok. 50.-51. roku życia). Coraz częściej zdarza się jednak, że w ten okres wkraczamy wcześniej – nawet przed 40-tką. Mówimy wówczas o przedwczesnej menopauzie, której przyczyną mogą być m.in:

  • choroby autoimmunologiczne,
  • czynniki genetyczne (historia przedwczesnej menopauzy w rodzinie),
  • wczesne rozpoczęcie miesiączkowania i krótkie cykle,
  • bezdzietność,
  • niewłaściwy styl życia (palenie papierosów, spożywanie dużych ilości alkoholu, stres),
  • przebyte leczenie onkologiczne lub zabiegi operacyjne.

Do menopauzy, poza przypadkami agresywnego leczenia, nie dochodzi z dnia na dzień; poprzedzają je wielomiesięczne zmiany w organizmie. Można je podzielić na trzy fazy.

I faza menopauzy. Premenopauza: objawy

W fazę premenopauzy wchodzimy, gdy nasza rezerwa jajnikowa osiąga niski poziom. Konsekwencją tego jest stopniowe zmniejszanie produkcji progesteronu i estrogenów, które z kolei może przełożyć się na zaburzenia miesiączkowania i zwiększoną liczbę cykli bezowulacyjnych.

CZYTAJ TAKŻE: Estrogeny – hormony kobiecości

Gdy kobieta jest w fazie premenopauzy, mogą u niej wystąpić:

  • zaburzenia owulacji,
  • skrócenie lub wydłużenie cykli miesiączkowych (zwykle o 2-3 dni),
  • plamienia pomiędzy miesiączkami,
  • wahania hormonalne,
  • spadek libido.

Premenopauza rozpoczyna się na 2-8 lat przed ostatecznym zakończeniem miesiączkowania i trwa od kilku miesięcy do 4 lat. Często w tę fazę wkraczamy ok. 35. roku życia. Wciąż możliwe jest wówczas zajście w ciążę – także drogą naturalną.

PRZECZYTAJ TEŻ: 8 naturalnych sposobów, które pomogą ci zajść w ciążę. Które z nich stosujesz?

II faza menopauzy: perimenopauza

Zgodnie z terminologią kliniczną, menopauzą nazywamy czas po ostatniej menstruacji w życiu kobiety, gdy jej jajniki nie mogą już wyprodukować komórek jajowych. Orientacyjną datę trwałego zatrzymania cyklu miesiączkowego ustala się post factum: gdy u pacjentki, która jest po 40. roku życia, miesiączka nie występuje już co najmniej od roku. Przekwitanie może zostać potwierdzone wynikiem badań laboratoryjnych:

  • podwyższonym poziomem FSH: 60-100 ml/l w dwóch testach wykonanych w odstępie minimum 1 miesiąca,
  • podwyższonym poziomem LH (powyżej 50m IU/l) i obniżonym estradiolu (poniżej 50 pg/ml).

Perimenopauza to z kolei okres przejściowy, rozpoczynający się niedługo przez samą menopauzą i występujący tuż po niej. Może on trwać od roku do 7 lat. W tym czasie poziom hormonów ulega gwałtownym zmianom – aż do okresu postmenopauzalnego. Towarzyszą temu uciążliwe objawy, takie jak:

  • krótsze i mniej obfite miesiączki lub odwrotnie: miesiączki długie i krwotoczne,
  • uderzenia gorąca,
  • nocne poty,
  • kołatanie serca,
  • drętwienie kończyn,
  • wahania ciśnienia tętniczego,
  • obniżenie libido,
  • zmiany naczyniowe,
  • drażliwość, zmiany nastroju, bezsenność, lęki, a nawet depresja (jej ryzyko wzrasta w tym okresie nawet pięciokrotnie!).

Wejście w fazę perimenopauzy nie przekreśla jeszcze możliwości zajścia w ciążę – proces całkowitego zaniku czynności jajników trwa bowiem zwykle kilka lat. Zanim się dokona, wciąż możliwe jest pozyskanie komórek jajowych (choć ich jakość może być znacząco niższa). Szansą dla pacjentek jest też zabieg in vitro z wykorzystaniem komórki jajowej dawczyni.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ile komórek jajowych można zaadoptować od dawczyni?

II faza menopauzy. Postmenopauza: objawy

W trzecim etapie menopauzy całkowicie wygasa podstawowa funkcja jajników, a tym sam powoli normuje się poziom hormonów. W fazie postmenopauzy w organizmie kobiety dochodzi jednak wciąż do szeregu zmian. Obserwuje się wówczas pierwsze oznaki starzenia, m.in.:

  • atrofię mięśniówki macicy, zanik endometrium,
  • brak śluzu szyjkowego,
  • spadek elastyczności skóry,
  • zmniejszenie gęstości gości (prowadzące do osteoporozy),
  • spowolnienie metabolizmu,
  • zmianę kształtu i wielkości piersi, utratę ich jędrności,
  • łagodne nietrzymanie moczu z powodu osłabienia i kurczenia się tkanek miednicy.

Chociaż te objawy mogą wiązać się ze znacznym dyskomfortem, warto mieć świadomość, że proces związany z menopauzą jest całkowicie naturalny. Zmiany, które z niego wynikają, są niezbędne, by przygotować organizm kobiety do przejścia w nowy, postpłodnościowy tryb.

Źródło: natural-fertility-info.com, endogin.wum.edu.pl, cmdrc.com, healthline.com

POLECAMY RÓWNIEŻ: Ból uniemożliwiał jej funkcjonowanie. W wieku 22 lat podjęła decyzję o wywołaniu menopauzy

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Biopsja jąder. Kiedy ją wykonać i na czym polega?

Lekarz na sali zabiegowej /Ilustracja do tekstu: Biopsja jąder w azoospermii
Fot.: Pixabay.com

Nieprawidłowe parametry nasienia i inne zaburzenia męskiej płodności mogą mieć wiele przyczyn. Jedną z metod, które stosuje się w ich diagnostyce, jest biopsja jąder. Na czym dokładnie polega ten zabieg, z czym się wiąże, a także jakie są wskazania i przeciwwskazania do jego wykonania? Sprawdź, co mówi na ten temat ekspert.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Biopsja jąder to nieskomplikowany zabieg diagnostyczny wykonywany w znieczuleniu ogólnym lub miejscowym. Pozwala on dowiedzieć się, czy w kanalikach nasiennych jądra mężczyzny odbywa się produkcja plemników.

Biopsja jąder: wskazania

Wskazaniem do przeprowadzenia biopsji jądra jest przede wszystkim stwierdzony brak plemników, spowodowany np. zarośnięciem lub brakiem nasieniowodów, a także niemożność oddania nasienia w trakcie masturbacji. Lekarz zleca ten zabieg także w diagnostyce raka jądra.

Biopsja jąder stosowana jest również w terapii niepłodności. W ten sposób możliwe jest wyizolowanie plemników, które mogą zostać wykorzystane do zapłodnienia in vitro. Gdy uzyskane tą drogą nasienie jest niedojrzałe, wciąż można je zastosować w procedurze ICSI.

CZYTAJ TAKŻE: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Biopsja jądra: przebieg zabiegu

Sam zabieg polega na nakłuciu (cienką igłą) lub nacięciu jądra i pobraniu fragmentów tkanki tego narządu.

– Taka procedura może odbywać się też pod kontrolą mikroskopu operacyjnego w celu precyzyjnego pobrania kanalików nasiennych. Odmianą biopsji jądra jest nakłucie najądrza po to, by uzyskać zawiesinę, w której można odszukać plemniki, i sprawdzić ich kondycję – wyjaśnia dr n. med. Jan Domitrz, specjalista położnictwa, ginekologii i endokrynologii z centrum medycznego Artemida w Białymstoku i Olsztynie.

Po wykonaniu biopsji jądra strzykawka, w której znajduje się zawiesina, trafia do laboratorium. Tam ocenia ją analityk lub embriolog, poszukując prawidłowych i żywych plemników.

– Zabieg nakłuwania jądra wykonuje się w kilku miejscach, po to aby znaleźć fragmenty, w których produkcja plemników jest zachowana – wyjaśnia specjalista z Artemidy. – Jeśli plemniki zostaną zlokalizowane, pobiera się je i zamraża, by w przyszłości wykorzystać przy zabiegu in vitro – mówi ekspert.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Plemnik – gatunek zagrożony wyginięciem. Jak zapobiegać obniżeniu jakości nasienia?

Biopsja jądra: czy boli?

Choć biopsja jądra wykonywana jest w znieczuleniu, po zakończonym zabiegu mężczyzna może odczuwać pewien dyskomfort.

– Po zabiegu mogą występować dolegliwości, ale zazwyczaj wystarczy przyjmowanie leków przeciwbólowych – dodaje dr n. med. Jan Domitrz.

Eksperci podkreślają jednak, że biopsja jąder jest bezpiecznym zabiegiem. Powikłania po nim występują bardzo rzadko.

CZYTAJ TEŻ: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Biopsja jąder: przeciwwskazania

Istnieją sytuacje, w których biopsja jądra nie może zostać wykonana. Lekarz powinien zrezygnować z wykonania tego zabiegu, gdy:

  • wykryje u pacjenta stan zapalny w obrębie jądra, najądrza, skóry worka mosznowego,
  • jądra mężczyzny są bardzo małe.

W drugim z tych przypadków istnieją zwykle podejrzenia, że plemniki nie są produkowane.

Źródło: Artemida

POLECAMY RÓWNIEŻ: Niepłodność wtórna u mężczyzn. Gdy jedno dziecko to nie wybór

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.