Przejdź do treści

Zmęczeni? Zabiegani? Leniwi?

Jedna trzecia Polaków gotowa jest płacić za wyręczenie w domowych obowiązkach. 2. listopada 2015 – Według badania przeprowadzonego przez serwis płatności automatycznych bm.pl*, aż jedna trzecia Polaków byłaby w stanie zapłacić za to, aby nie musieć wykonywać codziennych obowiązków, takich jak sprzątanie (64%), pranie (21%) czy płacenie rachunków (8%). Połowa z nas uważa też, że korzystanie z nowoczesnych rozwiązań technologicznych może odciążyć w domu przepracowanych członków rodziny.

Konflikt zażegnany – wystarczy zapłacić

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przepracowanie i nierówny podział zadań domowych bywały już zarzewiem wielu konfliktów między partnerami w związkach. Na szczęście jest sposób by temu zaradzić. Wyniki badania pokazują, że aż jedna trzecia Polaków byłaby w stanie zapłacić komuś innemu za to aby nie musieć wykonywać codziennych obowiązków. Respondenci najbardziej byliby skłonni zapłacić za czynności, których najbardziej nie lubią: sprzątanie (64%) oraz prasowanie (49%). Na dalszych miejscach w rankingu czynności, za wykonywanie których bylibyśmy w stanie zapłacić, znalazło się także zmywanie (23%), pranie (21%) czy płacenie rachunków (8%).

Mężczyźni bardziej leniwi?

Czy mężczyźni mają większą tolerancję dla bałaganu, czy może zgodnie ze stereotypową opinią są po prostu leniwi? Choć trudno odpowiedzieć na te pytania, faktem jest, że panowie chętniej niż panie wyręczyliby się kimś w domowych pracach, które powinni wykonać samodzielnie. Takie stanowisko podziela co trzeci mężczyzna (36%). Panowie szczególnie chętnie zapłaciliby komuś za zmywanie (26%), pranie (31%) i płacenie rachunków (12%). Wśród pań odsetek chętnych zdolnych do płacenia za wykonywanie domowych obowiązków jest nieco niższy – wynosi 31%.

 
Roboty popracują za nas

Badanie przeprowadzone przez serwis płatności automatycznych bm.pl dowodzi również, że to mieszkańcy dużych miast mają największe kłopoty z podziałem domowych obowiązków i chętnie zapłaciliby komuś, aby pomógł im je wykonywać. Mieszkańcy metropolii szczególnie chętnie powierzyliby komuś sprzątanie (68%), zajmowanie się samochodem, czyli jego przegląd, mycie i naprawy (20%) oraz płacenie rachunków (13%). – Mieszkańcy dużych miast – zarówno panie, jak i panowie – często nie mają czasu na zajmowanie się domem. Może to powodować kłótnie w związku, szczególnie gdy jedna ze stron jest szczególnie zapracowana i zaniedbuje domowe obowiązki. Osoby te mogą skorzystać z nowoczesnych technologii. Wynika badania bm.pl wskazują, że aż 48% Polaków jest skłonnych skorzystać z nowoczesnych rozwiązań technologicznych, aby nie musieć wykonywać codziennych obowiązków. Przykładem takiego „domowego pomocnika” jest robot finansowy, który sam może sprawdzić nasze rachunki i ich wysokość, a następnie sfinalizować przelewy – mówi Anna Maraś, ekspertka z bm.pl.

*Badanie zostało zrealizowane przez jednostkę badawczą ICAN Research na zlecenie Blue Media w dniach 22.07.2015 – 05.08.2015 na reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków, metodą CATI (1000 wywiadów telefonicznych).
Informacja prasowa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Viagra pomocna w leczeniu popularnej choroby oczu. Zobacz niesamowite odkrycie naukowców

Viagra poprawia wzrok
fot. Pixabay

Badacze odkryli właśnie, że Viagra, czyli znany lek na erekcję, może być pomocny w leczeniu popularnej choroby oczu. 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Testy pokazują, że stosowanie Viagry może zatrzymać utratę wzroku i naprawić powstałe w wyniku choroby uszkodzenia. Dwuletnie badania w tym kierunku przeprowadzili naukowcy z Columbia University w Nowym Jorku. Eksperci są zdania, że małe niebieskie pigułki mogą zatrzymać zwyrodnienie plamki żółtej (AMD).

Zobacz także: Ta metoda może być lepsza niż Viagra – oto co pomaga w zaburzeniach erekcji!

Choroba, która dotyka 50 mln ludzi

AMD to postępująca choroba zwyrodnieniowa centralnej części siatkówki oka. Część ta odpowiedzialna jest za ostre widzenie i rozróżnianie kolorów.

Choroba rozwija się głównie u białych kobiet po 50. roku życia i jest najczęstszą przyczyną utraty wzroku wśród osób po pięćdziesiątce. Szacuje się, że na AMD choruje 50 mln ludzi na świecie.

W wyniku AMD dochodzi do uszkodzenia siatkówki, co prowadzi do pogorszenia, ubytków, a niejednokrotnie całkowitej utraty widzenia centralnego, a w konsekwencji do ślepoty.

Istnieją dwie postaci zwyrodnienia plamki żółtej- sucha (zanikowa) i mokra. W 90 proc. przypadków mamy do czynienia z postacią suchą. Przebiega ona na stosunkowo łagodnie i rozwija się dosyć wolno.

Zobacz także: Soczysty ananas na płodność. Sprawdź, jak wspiera organizm w uzyskaniu ciąży!

Viagra poprawia wzrok

W doświadczeniu przeprowadzonym przez badaczy z Columbia University, pięciu starszych pacjentów z AMD otrzymywało dwie tabletki Viagry dziennie przez dwa lata. Naukowcy zaobserwowali, że zażywanie Viagry spowodowało u jednego pacjenta poprawę wzroku, a u pozostałych całkowicie zatrzymało proces pogorszenia wzroku. Wyniki opublikowano w czasopiśmie „Ophthalmologica”.

Niektóre leki mogą spowolnić rozwój AMD i polepszyć wzrok, jednak muszą co miesiąc być wstrzykiwane do oka. Dlatego Viagra mogłaby się okazać wygodną i skuteczną alternatywą dla dotychczasowych metod leczenia.

– Przed wprowadzeniem Viagry jako leku należy przeprowadzić większe badania i powtórzyć te odkrycia – zaznacza profesor Sobha Sivaprasad z Royal College of Ophthalmologist.

Już wcześniejsze badania sugerowały, że Viagra może być pomocna w leczeniu szeregu dolegliwości, od ataków serca i chorób płuc, aż po otępienie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.