fbpx
Przejdź do treści

Zioła na płodność – okiem dietetyczki

zioła na płodność

Zioła to z definicji rośliny o działaniu leczniczym. Czy tylko? Zdecydowanie nie. Niejeden zielarz by rzekł, że to ujma na zielarskim honorze. Ponieważ zioła mają także zastosowanie kulinarne, kosmetyczne oraz przede wszystkim profilaktyczne. Jak przedstawia się sytuacja w przypadku zielarskiego wsparcia płodności – czy tutaj również zioła mają moc?

Jest kilka ziół, które rzeczywiście mogą wesprzeć walkę o upragnione potomstwo. Pamiętajmy jednak, że każda roślina zielna niesie za sobą konkretne działanie. Zawierając specyficzne substancje lecznicze, może wchodzić w reakcje z innymi, dając niepożądany efekt. Dlatego tak ważny jest umiar w ich stosowaniu. Tym bardziej, że niekiedy zalecenia, w zależności od cytowanego źródła, wzajemnie się wykluczają. Ważne więc, by przed każdym zastosowaniem ziół skontaktować się ze swoim lekarzem prowadzącym i skonsultować ich ewentualne włączenie do codziennego menu.

Wiesiołek

Chyba najpopularniejsze z ziół wśród par starających się o dziecko. Olej z wiesiołka to bogactwo kwasu linolowego (LA) i gammalinolenowego (GLA) oraz witaminy E, cynku i selenu. Wszystko to wpływa pozytywnie na pracę układu hormonalnego, regulując między innymi cykle miesięczne, zwiększając ilość śluzu szyjkowego czy zmniejszając bóle menstruacyjne. Dodatkowo obecność antyoksydantów wspiera działanie przeciwzapalne.

Niepokalanek mnisi

Zawiera diterpeny, odpowiedzialne za zmniejszenie wydzielania prolaktyny, niwelując tym samym jedną z przyczyn zaburzeń miesiączkowania. Ponadto substancje w nim zawarte regulują produkcję estrogenu i progesteronu. Jest to niezwykle istotne w przypadku kobiet borykających się z PCOS. Wzrost poziomu progesteronu, zwłaszcza w fazie lutealnej, oznacza większą regularność cyklów miesięcznych, jajeczkowania i tym samym zwiększoną szansę na poczęcie dziecka.

Żeń-szeń

To między innymi bogactwo witaminy A, C, witamin z grupy B oraz wapnia, żelaza i cynku. Wspiera prawidłową pracę macicy, zwiększając jej ukrwienie i tonizując mięśnie.

Koniczyna czerwona

Głównie kojarzona z łąką, jednak we wsparciu płodności również pełni nieocenioną rolę. Świetnie oczyszcza krew, wspomaga ogólne funkcjonowanie układu krążenia. Poprawia nawilżenie pochwy oraz zapobiega nagłym skurczom. Szczególnie polecana u kobiet borykających się z nieregularnymi miesiączkami i niedrożnymi jajowodami. Tworzy świetne trio z pokrzywą i maliną czerwoną. Stosowane razem, świetnie uzupełniają swoje właściwości.

Pokrzywa zwyczajna

Zamykająca stawkę, a jednak bardzo istotna. Działa pobudzająco na procesy przemiany materii oraz usuwa nadmiar wody z organizmu. Bogata w witaminę C o silnym działaniu antyoksydacyjnym – świetnie odżywia błonę śluzową macicy i działa przeciwzapalnie.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Magdalena Czyrynda-Koleda

Dietetyczka, absolwentka SGGW oraz Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej na kierunku psychodietetyka. Przyjmuje w warszawskiej klinice FertiMedica oraz w poradni Z kaloriami na pieńku. Jak sama o sobie mówi, „niepłodna z rynku wtórnego", choć na pierwotnym też miała nie lada wyzwanie. Mama 6,5-latka z IUI.

Najnowsze artykuły