Przejdź do treści

Zespół policystycznych jajników nie przekreśla ciąży!

zespół policystycznych jajników a ciąża

Szacuje się, że na zespół policystycznych jajników cierpi ok. 12 proc. kobiet. Wbrew powszechnej opinii to relatywnie częste zaburzenie wcale nie przekreśla ciąży. Ważne jednak, aby je w porę zdiagnozować i właściwie leczyć.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

PCOS, czyli zespół policystycznych jajników (z ang. polycystic ovary syndrome) to zaburzenie w gospodarce hormonalnej organizmu. Jak wyjaśnia prof. Krzysztof Łukaszuk,  ginekolog, kierownik Klinik Leczenia Niepłodności INVICTA, diagnozowane jest u dość sporej grupy pacjentek, które doświadczają trudności z zajściem w ciążę.

– Na PCOS wskazywać może np. zbyt duża liczba pęcherzyków uwidocznionych w jajnikach, problem z metabolizmem glukozy, insulinooporność czy nadmiar androgenów (męskich hormonów płciowych) –  wylicza profesor.

Zobacz także: 3 podstawowe pytania o PCOS – kto, dlaczego, jak?! Znasz odpowiedzi?

PCOS a ciąża – kiedy do lekarza?

W praktyce, kobieta powinna zgłosić się do ginekologa m.in. jeśli zauważy u siebie nieregularne lub rzadkie miesiączki, zacznie tyć, szczególnie w okolicach brzucha, pojawią się problemy z cerą. Ze względu na zaburzoną gospodarkę androgenów pacjentki mogą uskarżać się na nadmiernie owłosienie (na twarzy, plecach, klatce piersiowej, brzuchu, pośladkach, udach – tzw. hirsutyzm), czy łysienie typu męskiego tzw. zakola.

Podczas wizyty u ginekologa, lekarz przeprowadzi wywiad z pacjentką, wykona UGS i zleci badania hormonalne, po których będzie w stanie ocenić czy przyczyną nieprawidłowości jest zespół policystycznych jajników.

PCOS a ciąża – metody leczenia

Należy pamiętać, że zaburzenia nie da się całkowicie wyleczyć, można jedynie zapobiegać negatywnym skutkom choroby. Terapie wybiera się w zależności od tego, czy pacjentka planuje w najbliższym czasie zajść w ciąże.

Najczęściej lekarz przepisuje tabletki antykoncepcyjne, które blokują naturalny cykl miesiączkowy, co powoduje, że pęcherzyki w jajnikach się wchłaniają i nie powstają nowe zmiany. Pigułki dodatkowo regulują krwawienia, hamują uciążliwy trądzik, czy nadmierne owłosienie.

Jeśli jednak kobieta pragnie w niedługim czasie zostać mamą, lekarz poleci monitorowanie owulacji i ewentualną farmakoterapię.

Bardzo duże znaczenie w leczeniu PCOS ma zdrowa dieta, a przede wszystkim utrzymanie prawidłowej masy ciała, co w efekcie pozwała uregulować cykle, a nawet w naturalny sposób przywrócić owulację.

Zobacz także: PCOS przeszkodą na drodze do macierzyństwa

PCOS a ciąża – szansa na ciążę

Jednym z charakterystycznych symptomów PCOS są zaburzenia owulacji lub całkowity jej brak, co w oczywisty sposób utrudnia zajście w ciążę. Należy jednak pamiętać, że wczesna diagnoza i odpowiednio dobrane leczenie może istotnie wpływać na szanse na poczęcie potomstwa.

– Większość z pacjentek z zdiagnozowanym PCOS rokuje bardzo dobrze pod względem płodności, u części z nich udaje się uzyskać ciążę naturalnie, a u innych wystarczy zastosować specjalną stymulację. W wielu przypadkach nie ma więc potrzeby wprowadzać działań inwazyjnych lub też stosować zaawansowanych technologii – mówi profesor.

PCOS a in vitro

Niestety, niektóre z pacjentek ze zdiagnozowanym zespołem PCOS mają na tyle zaburzone cykle, że w sposób bezpieczny trudno jest uzyskać farmakologicznie pojedynczą owulację. Te pacjentki tworzą grupę wymagającą zastosowania zapłodnienia pozaustrojowego.

– Patrząc z perspektywy efektywności zabiegu in vitro, u pacjentek z zespołem policystycznych jajników częściej borykamy się z problemem gorszej jakości komórek jajowych – wyjaśnia profesor Łukaszuk.

– Związane jest to ze wcześniejszym nieprawidłowym rozwojem gamet i zaleganiem w jajnikach pęcherzyków jajnikowych, które w toku leczenia podlegają stymulacji. Nie jest to jednak regułą, ponieważ zwykle u tych pacjentek możliwe jest uzyskanie kilku prawidłowo rozwijających się zarodków – tłumaczy.

Zobacz także: 4 typy PCOS – który przypadek jest twój?

PCOS a ciąża – hiperstymulacja

Ze względu na to, że część pacjentek bardzo słabo lub bardzo silnie reaguje na stymulację, istnieje ryzyko wystąpienia u nich tzw. hiperstymulacji. To jedno z rzadkich powikłań, które mogą wystąpić u kobiet przygotowywanych do zabiegu in vitro.

W wyniku nieprawidłowej reakcji na leki, organizm zaczyna wytwarzać zbyt wiele dużych pęcherzyków, jajniki powiększają się do nieprawidłowych rozmiarów, a taka sytuacja może zagrażać zdrowiu kobiety.

Dlatego pacjentki z PCOS wymagają bardzo indywidualnego podejścia związanego ze stymulacją, a nawet czasami zmiany standardowego postępowania. Spersonalizowane prowadzenie terapii jest w takich przypadkach konieczne. Przede wszystkim dokładnie sprawdza się rezerwę jajnikową – bierze się pod uwagę poziom hormonu AMH oraz bieżącą liczbę pęcherzyków antralnych. Na tej podstawie dobierane są rodzaj i dawki leków.  Intensywnie nadzorowana jest reakcja na stymulację. Celem zindywidualizowanej stymulacji w przypadku zapłodnienia pozaustrojowego jest uzyskanie między 7 a 12 dojrzałych komórek jajowych. W niektórych przypadkach zasadne może być usunięcie przed programem in vitro zalegających w jajnikach pęcherzyków i dopiero potem – rozpoczęcie leczenia. – tłumaczy profesor Łukaszuk.

Co ciekawe, kobiety z PCOS mają pewną przewagę nad swoimi zdrowymi koleżankami. – Wraz z upływem lat nadmiar komórek jajowych się zużywa i w okolicy 38-40 lat cykle stają się regularne. Można więc wnioskować, że panie z zespołem policystycznych jajników są dość często dłużej płodne niż ich rówieśniczki – wyjaśnia prof. Łukaszuk.

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

PCOS a ciąża. Właściwe leczenie zwiększa skuteczność starań [WIDEO]

Zaburzenia owulacji to problem, który występuje u zdecydowanej większości kobiet z rozpoznanym zespołem policystycznych jajników. Doświadcza go aż 60-70% pacjentek. Jak wpływa to na ich możliwości zajścia w ciążę i jaki rodzaj leczenia warto zastosować, by zwiększyć skuteczność starań? Wyjaśnia dr n. med. Monika Szymańska, ginekolog-położnik, endokrynolog z kliniki leczenia niepłodności FertiMedica. PCOS a ciąża.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kobieta, u której rozpoznano zespół policystycznych jajników i wdrożono odpowiednie leczenie, powinna zgłosić się do lekarza już na początku starań.

– Przede wszystkim zależy nam na tym, żeby sprawdzić, czy pacjentka ma owulacje, a jeśli tak – czy są one prawidłowe. Dodatkowo musimy zrobić badania, które są niezbędne do oceny ewentualnych zaburzeń metabolicznych, czyli np. test obciążenia glukozą, badania w kierunku chorób tarczycy – mówi dr n. med. Monika Szymańska, ginekolog-położnik, endokrynolog z kliniki leczenia niepłodności FertiMedica.

Gdy badanie USG potwierdzi występowanie prawidłowych owulacji, a analizy laboratoryjne wykażą właściwy poziom progesteronu w drugiej fazie cyklu, pacjentka z PCOS może starać się o ciążę, nie będąc stale pod opieką lekarza. Jeżeli jednak wynik tych badań jest niekorzystny, konieczne jest bieżące monitorowanie cyklu.

– Jeśli stwierdzamy, że dochodzi do zaburzeń owulacji, pacjentka wymaga od samego początku leczenia. Niewłaściwe jest, by pacjentka otrzymywała tylko progestageny w drugiej fazie cyklu w celu regulacji miesiączki. Nam nie chodzi w takiej sytuacji o regulowanie miesiączek, ale o zajście w ciążę – zaznacza ginekolożka z FertiMedica.

PCOS a ciąża: jak zwiększyć szanse? Leczenie metaboliczne

Jak zaznacza ekspertka FertiMedica, pacjentki, które doświadczają problemów z zajściem w ciążę i mają rozpoznany zespół policystycznych jajników, leczone są zwykle dwukierunkowo.

– Po pierwsze, prowadzimy leczenie metaboliczne, które ma na celu stworzenie idealnych warunków do tego, żeby jajniki prawidłowo pracowało. Głównie chodzi tu o stosowanie diety z ograniczeniem cukrów prostych, węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym – podkreśla ekspertka.

Nie mniej ważnym działaniem zwiększającym szanse na ciążę przy PCOS jest wysiłek fizyczny, który również zmniejsza insulinooporność.

– Gdy taka pacjentka ma nadwagę, często schudnięcie o 5-10% reguluje cykle, powoduje występowanie owulacji. Dzięki temu pacjentka może zajść w ciążę. Natomiast u pacjentek, które mają stwierdzoną insulinooporność, wskazane jest leczenie metforminą, która będzie tę insulinooporność zmniejszać – wyjaśnia dr Szymańska z FertiMedica.

PCOS a ciąża: jak zwiększyć szanse? Stymulacja owulacji

Drugą metodą leczenia PCOS, stosowaną często jednocześnie z leczeniem metabolicznym, jest stymulacja owulacji.

– To podawanie leków, często w tabletkach, czasem w zastrzykach, które mają spowodować, że dojdzie do owulacji w jajniku.

Lekiem stosowanym w stymulacji owulacji jest letrozol.

– Powoduje on wzrost jednego pęcherzyka, jego dominacje nad innymi, a następnie owulację. Lek ten cechuje się wysoką skutecznością, przy jednoczesnej małej ilości działań niepożądanych oraz małej ilości powodowanych ciąż mnogich. Niestety jest to lek, który nie jest zarejestrowany do stosowania w stymulacji owulacji. Mimo to europejskie towarzystwo, które zajmuje się niepłodnością, rekomenduje go jako lek pierwszego rzutu w leczeniu pacjentek z PCOS – mówi ekspertka.

CZYTAJ TEŻ:

Niepłodność przy PCOS: jak ją leczyć zgodnie z nowymi zaleceniami? Wyjaśnia lekarz

Zespół policystycznych jajników a ciąża. In vitro przy PCOS

Ginekolożka z FertiMedica podkreśla, że pacjentki, które zmagają się z zespołem policystycznych jajników, nie są typowymi kandydatkami do in vitro. Większość pań, u których rozpoznano PCOS,  może zajść w ciążę spontaniczną. Istnieje jednak grupa pacjentek, u których wskazane jest leczenie niepłodności z wykorzystaniem metod wspomaganej reprodukcji.

– To pacjentki, które mają inne, dodatkowe czynniki powodujące niepłodność, oraz takie, które długo starają się o ciążę i pomimo owulacji nie dochodzi u nich do zapłodnienia. Są też kobiety, u których nie udaje się uzyskać owulacji z jednego lub dwóch pęcherzyków i wtedy musimy przystąpić do zapłodnienia pozaustrojowego ze względu na duże ryzyko ciąży mnogiej.

Warto wiedzieć, że zabieg in vitro przy PCOS wymaga od lekarza zwykle większego doświadczenia niż w przypadku innych pacjentów.

– Zbyt małe dawki lub zbyt krótko prowadzona stymulacja może powodować wzrost malej ilości pęcherzyków, co wpływa negatywnie na powodzenie procedury. Z drugiej zaś strony zbyt duże dawki będą powodować ryzyko hiperstymulacji jajników i również zmniejszą szanse na ciążę – wyjaśnia dr Szymańska.

POLECAMY TAKŻE:

4 przepisy na wsparcie płodności jesienią od dietetyka

 


 

 

Tagi:

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Naturalny zamiennik metforminy? Berberyna w leczeniu PCOS

Berberyna w leczeniu PCOS
fot. Pixabay

Metformina to lek powszechnie stosowany w leczeniu PCOS. Czy wiesz, że w przyrodzie występuje związek, który wykazuje bardzo podobne działanie do tego leku? Zobacz, jakie właściwości ma berberyna.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

PCOS to patologia narządu rodnego, która dotyczy nawet 30 proc. kobiet w wieku rozrodczym. Zdecydowana większość kobiet z tym zaburzeniem zmaga się również z problemami z płodnością. PCOS wiąże się z występowaniem specyficznym objawów i nieprawidłowości, które są diagnozowane podczas dodatkowych badań.

Kryteria rotterdamskie zakładają rozpoznanie PCOS u pacjentek, u których występują dwa spośród trzech czynników:

  • rzadko występująca owulacja lub jej całkowity brak
  • nadmiar męskich hormonów, który daje objawy kliniczne (nadmierne owłosienie, trądzik, łysienie typu męskiego, przerost łechtaczki) lub laboratoryjne (nadmiar testosteronu całkowitego, wolnego lub podwyższony indeks wolnego testosteronu)
  • obraz policystycznych jajników w badaniu USG (powyżej 12 drobnych pęcherzyków w jajniku lub objętość jajnika powyżej 10 ml)

Kobietom z PCOS często towarzyszy insulinooporność, wysoki poziom cukru we krwi, otyłość, wysoki poziom cholesterolu lub nadciśnienie. Standardowym lekiem przeciwcukrzycowym przepisywanym pacjentkom z PCOS jest metformina. Mechanizm działania leku polega na uwrażliwieniu tkanek obwodowych na działanie insuliny. Bardzo podobne działanie do metforminy wykazuje naturalny związek – berberyna.

Zobacz także: Witamina D zwiększa szanse na ciążę u kobiet z PCOS

Berberyna w leczeniu PCOS

Berberyna to izochinolinowy alkaloid pochodzenia roślinnego. Występuje w berberysie (rodzaj krzewu), a zawartość związku w łodygach i korzeniach rośliny wynosi 1,24 proc.

Berberyna wykazuje silne działanie:

  • przeciwbakteryjne
  • przeciwpierwotniakowe
  • przeciwbiegunkowe
  • przeciwrakowe
  • przeciwcukrzycowe
  • przeciwnadciśnieniowe
  • antydepresyjne
  • przeciwzapalne

Berberyna obniża również poziom cholesterolu i pomaga w redukcji tkanki tłuszczowej. Ponadto pozytywnie wpływa na metabolizm, przemiany tlenowe zachodzące w organizmie, pracę mitochondriów i reguluje apetyt. Właściwości berberyny są wykorzystywane w terapiach odchudzających, leczeniu zespołu metabolicznego i cukrzycy typu 2.

Berberyna może pomóc w hamowaniu aktywności androgenów (zmniejszeniu trądziku i hirsutyzmu) oraz w regulacji poziomu insuliny. Właściwości te sprawiają, że berberyna jest szczególnie przydatna w leczeniu PCOS.

Zobacz także: Balonik, który leczy PCOS. Eksperymentalna metoda nadzieją dla milionów niepłodnych kobiet?

Berberyna pod lupą naukowców

Możliwość wspierania terapii berberyną w przypadku pacjentek z PCOS jest obiektem zainteresowań naukowców z całego świata. W 2011 roku badacze z Kanady i Chin odkryli, że berberyna skutecznie ogranicza produkcję testosteronu. Rok później w czasopiśmie „European Journal of Endocrinology” opublikowano wyniki badania klinicznego, w którym wykazano, że związek jest skutecznym zamiennikiem metforminy w leczeniu kobiet z PCOS.

Z kolei jednoosobowe badanie pilotażowe z udziałem 99 badanych pokazało, że berberyna może poprawić jakość cykli miesiączkowych u pań z zespołem policystycznych jajników. Udowodniono, że dzięki suplementacji berberyną u badanych udało się obniżyć poziom cholesterolu i trójglicerydów oraz zmniejszyć insulinooporność.

Zobacz także: Dieta na owulację przy PCOS. Co jeść, a czego unikać?

Berberyna dobra dla wszystkich?

W przypadku PCOS komfort życia poprawić może przede wszystkim odpowiednia dieta i zdrowy tryb życia. Dobrym rozwiązaniem będzie dodanie do codziennej diety ziół zawierających berberynę. Jadłospis najlepiej uzgodnić z lekarzem lub dietetykiem, który zaproponuje odpowiednią dawkę ziół. Suplementacja trwa zazwyczaj przez 2-3 miesiące.

Pamiętaj! Suplementacja berberyną nie zastąpi leków przepisywanych na receptę. Przed zastosowaniem skonsultuj się z lekarzem.

Ograniczeniem w stosowaniu berberyny jest jej niska biodostępność przy podawaniu doustnym z powodu słabego wchłaniania się z przewodu pokarmowego. Wymaga to podawania dużych dawek, co może powodować niekorzystne efekty uboczne. Zażywanie berebryny jest niewskazane u kobiet w ciąży i noworodków z żółtaczką.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Natural Fertility Info, blog.muscle-zone

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.