Przejdź do treści

Zembala zadba o in vitro, PiS może mieć problemy ze zmianą ustawy

Zanim prof. Marian Zembala ustąpi ze stanowiska ministra zdrowia przedłuży program finansowania in vitro z budżetu państwa. Do 2019 roku z publicznych pieniędzy na ten cel trafi ponad 300 mln zł.

Jeszcze dziś lub jutro minister zdrowia przedłuży projekt finansowania in vitro z budżetu państwa. Wymagane decyzje zapadły w tym tygodniu – informuje radio RMF FM.

Jak donosi radio, teraz to Prawo i Sprawiedliwość będzie musiało przeanalizować program i skutki jego likwidacji. – Przerwanie programu byłoby fatalne w skutkach, dlatego że są pacjenci w trakcie leczenia, w trakcie cykli, mają jeszcze jakieś zarodki. Są po pierwszym cyklu i wg programu przesługuja im jeszcze dwa – tłumaczy wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki.

Zupełnie innego zdania jest Stanisław Karczewski z PiS (w kuluarach typowany na Ministra Zdrowia). Dla TVN24 Karczewski mówił: – To bardzo niedobra decyzja, przedwczesna (…) To zła decyzja. Powinno się ją podjąć w przyszłym roku. Zła decyzja podobnie jak inne dziwne decyzje ustępującego ministra.(…).
W ocenie działacza PiS in vitro nie powinno być finansowane ze środków publicznych, bo jak tłumaczył: – Mamy olbrzymią masę finansowania potrzeb medycznych. Sama ustawa [o in vitro – red.] wymaga zmian.

To nie pierwsza zapowiedź z prawej strony dotycząca zmian w ustawie o leczeniu niepłodności (wcześniej Marek Jurek), co nie wróży dobrze wielu niepłodnym parom.

Przypominamy, że w wyniku programu refundacyjnego urodziło sie do tej pory 3592 dzieci a 16 996 par jest w trakcie procedury.

Magdalena Dubrawska

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.