fbpx
Przejdź do treści

Zdjęcia porodu – cud narodzin na sprzedaż?

Lekko spocona, uśmiechnięta dziewczyna przytula malutkie, zakrwawione dziecko. To post na portalu społecznościowym jednej z polskich blogerek. Pod wpisem 12 tys. „polubień” i blisko 3 tys. komentarzy.

Gdzie jest granica?

Po publikacji zdjęcia „zaraz po porodzie” w sieci zawrzało. Część internautów wzruszona pięknem chwili gratuluje, pozostali piszą o przekroczeniu granic i braku wstydu. Gdzie jest granica między dzieleniem się szczęściem a ekshibicjonizmem?

15571268_1259495490756002_1993645521_n
p1
p3
p2
p4
p5
p6
p7
p8
p9
p10

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Magda Dubrawska

dziennikarka Chcemy Być Rodzicami, doktorantka socjologii.