Przejdź do treści

„Moim marzeniem jest normalne życie”. Wesprzyj zbiórkę Ani na operację endometriozy

Anna Suchecka
Anna Suchecka, fot.: /www.facebook.com/AdamTelegaPhotography/

Endometrioza to podstępna choroba, która atakuje w najmniej oczekiwanym momencie i podporządkowuje sobie całe dotychczasowe życie dotkniętych nią kobiet. Dla wielu osób szansą na poprawę funkcjonowania jest innowacyjna, lecz kosztowna operacja w klinice Miracolo w Dortmundzie (Niemcy). W takiej sytuacji znalazła się nasza współpracowniczka, Anna Bajkowska-Suchecka, która postanowiła zawalczyć o swoje szczęście, organizując zbiórkę w serwisie Pomagam.pl.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Endometrioza, z którą od 10 lat zmaga się Anna, to schorzenie, które charakteryzuje się występowaniem endometrium poza jamą macicy. W wyniku tego powstają nacieki endometrialne, guzy i torbiele. Ich konsekwencją są zrosty, unieruchomienie narządów wewnętrznych, a co za tym idzie – przewlekły, dotkliwy ból, z którym często nie sposób poradzić sobie poprzez standardowe metody leczenia.

– Stosowałam i stosuję wszelkie metody leczenia. Od metod oferowanych przez lekarzy i medycynę akademicką po metody niekonwencjonalne. Za mną serie stosowanych środków farmaceutycznych: od hormonów, przez środki przeciwbólowe, po środki na padaczkę, których zadaniem jest zniwelowanie bólu – mówi Anna Bajkowska-Suchecka.

Niestety, farmakologia – wbrew zapewnieniom lekarzy – nie dawała oczekiwanych efektów. Niewystarczające okazały się także standardowe zabiegi chirurgiczne.

– Łącznie mam za sobą cztery operacje, w tym dwie laparoskopowe. Ostatnią przeszłam w marcu 2016 roku; podczas zabiegu straciłam lewy jajowód. Bóle po zabiegu były mniejsze, ale nie zniknęły. Choroba skutecznie wpłynęła na moje życie codzienne. Dolegliwości bólowe wyłączyły mnie na ponad dwa lata z życia zawodowego.

Sytuacja jest coraz poważniejsza

Dzięki metodom alternatywnym, które od lat stosuje w walce z chorobą, udało jej się poprawić codziennie funkcjonowanie – tak, by choroba nie zdominowała każdej sfery jej życia. Ale redukcja objawów nie oznacza, że choroba nie postępuje. Niepokojące wyniki rezonansu magnetycznego pokazują jasno, że z każdym dniem sytuacja jest coraz poważniejsza. Lekarze zalecają kolejną interwencję chirurgiczną – tutaj jednak zaczynają się schody.

– W Polsce jest zaledwie kilku dobrych specjalistów, którzy przeprowadzają zabiegi usuwania endometriozy. Niestety, operacje wykonują w głównej mierze prywatnie. NFZ na refundację operacji endometriozy przeznacza jedynie ok. 3 000 zł. To zdecydowanie za mało. Skutkuje to tym, że zabiegi operacyjne są przeprowadzane niedokładnie. Sama przeszłam w ten sposób dwie laparoskopie, które niewiele poprawiły jakość mojego życia. Tym razem sprawa jest na tyle poważna, że każdy kolejny zabieg chirurgiczny niesie wysokie ryzyko powikłań. W związku z tym, że mam zaatakowaną lewą stronę miednicy mniejszej, grozi mi wyłonienie stomii. Ponieważ choroba zaatakowała pęcherz moczowy, jest wysokie prawdopodobieństwo rozcinania pęcherza oraz jego rekonstrukcji – mówi Ania.

Zbiórka na operację endometriozy w klinice Miracolo. Wspólnie zdobądźmy nieosiagalne

Mimo że żaden z lekarzy nie daje gwarancji, że operacja w polskim szpitalu okaże się pomocna, Anna zapisała się na listę oczekujących do jednej z warszawskich placówek.

– Czekam od maja ubiegłego roku, kolejka się wydłuża i termin operacji wciąż jest odległy – zaznacza.

W tej sytuacji Ania zdecydowała się zawalczyć o swoje zdrowie, organizując zbiórkę na operację endometriozy w renomowanej klinice Miracolo w niemieckim Dortmundzie. Pracuje tam polski lekarz, dr Jan Olek, który specjalizuje się w usuwaniu endometriozy m.in. za pomocą noża plazmowego. W Polsce ta metoda nie jest dostępna.

– Poznałam wiele pacjentek z Polski, które jeżdżą do tej kliniki i szczęśliwie wracają do życia po przeprowadzonych tam operacjach. Jest jedno ALE – koszt operacji za granicą to ok. 20 000 zł. NFZ nie refunduje operacji. Nie mam możliwości wyprowadzenia się za granicę, aby podjąć pracę oraz skorzystać z operacji na tamtejszą kasę chorych. Nie mam też możliwości zaciągnięcia kredytu, gdyż już posiadam tego typu obciążenia finansowe. Dla mojej rodziny jest to kwota nieosiągalna – przyznaje Anna.

Moim marzeniem jest normalne życie. Możliwość pracy zawodowej, pomaganie innym, chorym kobietom. Kładzenie się spać bez bólu i strachu o życie. Budzenie się o poranku bez obaw, że nie stać mnie na leczenie, i myśli, że w brzuchu noszę bombę zegarową, która może w każdej chwili wybuchnąć, zagrażając mojemu życiu – przyznaje Ania.

Wspieramy Anię i wierzymy, że dzięki prowadzonej zbiórce już wkrótce uda jej się zrealizować swój cel. Chcesz w tym pomóc? Dorzuć swoją cegiełkę tutaj: https://pomagam.pl/annassss.


Zbiórka na Pomagam.pl

Zbiórka na operację endometriozy na Pomagam.pl


CZYTAJ RÓWNIEŻ: Zbiórka na in vitro. „Wierzę, że nasze łzy bezradności kiedyś zamienią się na łzy radości”

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Leczenie endometriozy. Ginekolog i położnik Jan Olek odpowiada na pytania czytelniczek

Doktor Jan Olek o endometriozie
Dr Jan Olek był gościem redakcyjnego live chata 29 listopada 2018 r. – fot. Fotolia

Czy można zniwelować ból przy endometriozie? Jak ta choroba wpływa na płodność? Na pytania czytelniczek Chcemy Być Rodzicami odpowiada dr Jan Olek – ginekolog-położnik z Miracolo Clinic. 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Endometrioza jest chorobą zapalną, przewlekłą i postępującą  w większości przypadków – tłumaczy dr Jan Olek. Polega na tym, że tkanka podobna do endometrium, czyli błony wyściełającej macicę, może być obecna poza jamą macicy np. w mięśniu  macicy – nazywa się to adenomiozą.

Z endometriozą mamy do czynienia, kiedy endometrium znajduję się poza macicą. Ta tkanka reaguje na hormony, wzrasta wraz z cyklem, a także krwawi, co doprowadza do ran w brzuchu (w postaci zrostów)– stąd biorą się bóle, bardzo częste w przypadku endometriozy.

Zobacz też: Jak endometrioza zmienia życie? Opowiadają pacjentki Miracolo

Czy endometrioza wpływa na niepłodność?

Tak, jak mówi dr Olek, endometrioza to choroba o charakterze zapalnym –  obecność płynu zapalnego w jamie brzusznej prowadzi do zaburzeń jajeczkowania, co spowalnia ruchy perystaltyczne jajowodów, a więc upośledza transport zarówno plemnika i komórki jajowej, co powoduje trudności w ich spotkaniu.

A jeśli dojdzie do połączenia plemnika i komórki jajowej to endometrioza  może spowodować powstanie ciąży pozamacicznej, a w macicy – w której istnieje stan zapalny – może dojść do problemów z zagnieżdżeniem zarodka lub poronieniem.

Zobacz też: Zrosty przy endometriozie – jakie dają objawy? Jakie mają skutki?

Jakie są konsekwencje zrostów, spowodowanych endometriozą i jak je leczyć?

Proces zapalny w jamie brzusznej prowadzi do wytwarzania dużej ilości kolagenu, do zarastania. Kolagen wciąga w ten proces narządy, które są obok np. jajowody. Zdarza są to bardzo często, a skutkiem są niedrożne jajowody lub zniszczenie aparatu jajowodów.

Może też dojść do zarośnięcia dużej powierzchni jajnika, co może spowodować problemy z owulacją.  Zrosty przyczyniają się także do tworzenia torbieli endometrialnych, przez które może dojść do zwłóknienia jajnika.

Zrosty bardzo utrudniają leczenie, bo jeśli jest ich dużo i są w nie na  przykład wciągnięte jajniki lub jelita (w zrostach często są także ogniska endometrialne), to jeśli lekarz odpuszcza i nie kontynuuje operacji, to leczenie jest coraz trudniejsze. Pamiętajmy, że zrosty bolą bardzo rzadko i zwykle ból spowodowany jest endometriozą.

Zobacz też: Torbiele endometrialne: późny objaw endometriozy. Jak je leczyć i czy można uniknąć wznowy?

Dlaczego tak trudno poradzić sobie z bólem związanym z endometriozą?

Otrzewna, która otacza wszystkie narządy w brzuchu jest bardzo silnie unerwiona więc te wszystkie ogniska endometrialne i krwawienie wywołują dolegliwości bólowe, drażnią połączenia nerwowe.

Bardzo wysoki stan zapalny zmniejsza próg bólowy, więc u kobiety z endometriozą ten sam bodziec będzie powodował większy ból niż u kobiety bez niej.

Do tego dochodzi ciśnienie, wytworzone przez endometriozę. To wszystko powoduje ból, który bardzo trudno uśmierzyć standardowymi lekami przeciwbólowymi.

Jaki wpływ na endometriozę mogą mieć leki przeciwbólowe?

Same leki przeciwbólowe jej nie powodują, ale mogą wpływać na czynność układu pokarmowego, czyli prowadzić do dysbiozy jelitowej, o której mówi się coraz głośniej. Im więcej tego typu leków przyjmujemy, tym bardziej jesteśmy narażeni na zaburzenie pracy żołądka, zapaleń, wrzodów, co automatycznie prowadzi do zaburzeń trawienia.

Te niestrawione resztki pokarmu dostają się do dalszych odcinków przewodu pokarmowego. Niestrawione białka pobudzają układ immunologiczny i może to zaburzyć florę jelitową.

Zobacz też: Dysbioza jelitowa: podstępny czynnik (współ)sprawczy endometriozy i niepłodności?

Czy ból neuropatyczny może być spowodowany endometriozą?

Taki ból spowodowany jest uszkodzeniem komórki nerwowej.

Przy endometriozie bardzo rzadko dochodzi do tego rodzaju bólu, jest on obecny na przykład przy półpaścu. To właśnie wirusy uszkadzają nerw i nawet, kiedy infekcja mija, ból może pozostać.

Jest to trudny rodzaj bólu do leczenia.

Czy operacja z użyciem noża plazmowego spowoduje, że endometrioza będzie rozwijać się wolniej?

Każdy zabieg, w wyniku którego usunie się jak najwięcej komórek endometrialnych i dokładniej się taką operację przeprowadzi.

Jeśli otrzewna nie jest zmieniona zapalnie, to bardzo łatwo nożyczkami wyciąć takie zmiany. Jeśli otrzewna jest zmieniona i przylega do narządów położonych bliżej, to wtedy używa się noża plazmowego.

Także zmiany na jajnikach, macicy czy jelitach usuwa się takim nożem lub laserem. Gdy endometrioza umiejscowiona jest na wątrobie lub przeponie (takie pacjentki skarżą się na przykład na bóle barków, które w tym kierunku promieniują) te nowe narzędzie bardzo się sprawdzają.

Zobacz też: Endometrioza „po polsku”. 73 proc. respondentek nie wie, co to za choroba

Czy w Polsce, na NFZ przeprowadza się operacje przy użyciu noża plazmowego?

Na razie są to zbyt drogie metody  i raczej w żaden sposób nie udaje się tego zrobić przy cenniku NFZ.

Czy warto zażywać probiotyki?

To jedna z alternatywnych metod leczenia , chociaż większość z probiotyków dostępnych na rynku niestety jest nieaktywna, zwłaszcza w kapsułkach. Niestety nie mają one mocy, żeby skolonizować jelito.

Najbardziej efektywne probiotyki to EMY czyli efektywne mikroorganizmy, które są w stanie dotrzeć i skolonizować jelito. Czy przyjmować? Trzymiesięczna lub sześciomiesięczna kuracja powinna wystarczyć, aby wzmocnić organizm i przynieść dobre skutki.

Czy kawa może pogarszać symptomy endometriozy i czy zdrowa dieta oraz oczyszczanie organizmu mogą pomóc w ich zwalczaniu?

Jeżeli ktoś pije bardzo dużo kawy, to może dojść do pobudzenia nadnerczy, ale 1-2 kawy dziennie raczej nie są w stanie wyrządzić szkody.

Natomiast zalecam picie jej bez cukru lub mleka, bo to są substancje, które mogłyby zaburzyć florę jelitową.

Szczególnie mleko, w którym są białka mające wpływ na apoptozę (zaprogramowaną śmierć komórek), a to z kolei może mieć wpływ na rozwój endomertriozy.

Zobacz też: Innowacyjne leczenie endometriozy: na czym polega?

Jakie badania powinna wykonać kobieta z endometriozą, która stara się o dziecko?

Ponieważ choroby autoimmunologiczne są częste przy endometriozie, to warto wykonać pełny profil tarczycy (Hashimoto, niedoczynność tarczycy, podwyższone TSH), homocysteinę, podstawowe badania hormonalne, prolaktynę.

Przy otyłości, nadmiernym owłosieniu, nieregularnych  miesiączkach, trądziku, warto zrobić cały profil androgenów, żeby wykluczyć zespól policystycznych jajników. Na tę chorobę można wpłynąć dietetycznie lub chirurgicznie.

Morfologia krwi – pod kątem niedokrwistości, związanej często pojawiającej się przy endometriozie. Przed ciążą zawsze standardowym badaniem są przeciwciała na toksoplazmozę lub różyczkę.

Jak leczyć endometriozę w jelicie grubym, jeśli poprawy nie przynoszą ani środki hormonalne, ani ścisła dieta?

Nie zawsze trzeba to operować. Wskazaniem do operacji byłaby w takim przypadku: torbiel endometrialna ze względu na ryzyko nowotworu, problemy z poczęciem dziecka, niepłodność, bądź objawy takie jak ból – w takim momencie wycina się endometriozę z fragmentem jelita – to decyzja indywidualna, i na taką ingerencję decydujemy się u kobiet młodych, z bardzo zaawansowaną endometriozą.

Gdybyśmy zostawili endometriozę, choroba nadal mogłaby postępować, a jeśli radykalnie się ją wyleczy, to bardzo rzadko mamy do czynienia z nawrotem. W przypadku starszych kobiet, stosujemy tzw. „shaving” – jest to lokalna operacja oszczędzająca, bez resekcji jelita grubego.

Zobacz też: Endometrioza a stomia

Czy w przypadku endometriozy naciekającej na jelita, rezonans magnetyczny miednicy mniejszej i jamy brzusznej, wykryje zrosty w tych miejscach?

To zależy od sposobu wykonania rezonansu i osoby wykonującej badanie, od kompetencji radiologa – w takim przypadku należy wykonać wlewkę doodbytniczą i zastosować żel dopochwowy – to zwiększa czułość badania.

Jelito jest narządem, który stale się kurczy, więc robiąc zdjęcie, często mamy do czynienia z efektem poruszonego zdjęcia – może się zdarzyć, że widzimy zmiany, których w rzeczywistości nie ma. Te techniki zastosowane przy badaniu pozwalają na lepszy obraz badania.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Iza Farenholc

Dziennikarka i redaktorka. Pracowała jako redaktor naczelna w magazynie dla rodziców Gaga oraz współpracowała m.in. z magazynami Zwierciadło, Twój Styl, Sens, Glamour - materiały psychologiczne, recenzje książkowe, muzyczne i filmowe, wywiady, reportaże z podróży.

Enzym HDAC3 a niepłodność u kobiet z endometriozą

Enzym HDAC3 a niepłodność u kobiet z endometriozą
Szacuje się, że na endometriozę może cierpieć 10 proc. kobiet na całym świecie – fot. Canva

Niski poziom deacetylazy histonowej 3 (HDAC3) ma związek z niepłodnością u kobiet chorujących na endometriozę. 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Endometrioza oznacza obecność błony śluzowej macicy poza jamą macicy, co prowadzi do przewlekłego bólu i nierzadko do niepłodności.

Szacuje się, że na tę chorobę może cierpieć nawet 10 proc. kobiet na całym świecie. Do tej pory nie udało się opracować skutecznego leku na endometriozę, a w niektórych przypadkach interwencje chirurgiczne prowadzą do tymczasowej poprawy.

Zobacz też: Skuteczne leczenie endometriozy w zasięgu ręki? Ta terapia może zapewnić życie bez bólu tysiącom kobiet

Enzym HDAC3 a niepłodność u kobiet z endometriozą

Zespół naukowców ze Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej odkrył związek pomiędzy niskim poziomem enzymu HDAC3 w organizmie a niepłodnością u pacjentek z endometriozą.

Badacze z Uniwersytetu Stanu Michigan i Uniwersytetu Yonsei w Seulu zebrali próbki z endometrium od 21 niepłodnych kobiet chorujących na endometriozę. Badanie wykazało, że ich tkanki zawierały o wiele niższy poziom HDAC3 niż tkanki zdrowych, płodnych kobiet. Badacze odkryli również, że poziom HDAC3 był niszy w mysim modelu endometriozy.

Zgodnie z wcześniejszymi badaniami, HDAC3 to cząstka, która pełni rolę w kontrolowaniu poziomu niektórych białek w organizmie.

Autorzy badań nie odkryli jeszcze, co powoduje spadek poziomu HDAC3 u niektórych kobiet z endometriozą. Podkreślają jednak, że dalsze badania mogą doprowadzić do opracowania metod, które w przyszłości ułatwią pacjentkom zajście w ciążę.

Publikacja ukazała się na łamach czasopisma „Science Translational Medicine”.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Medical Express, Puls Medycyny, Rynek Zdrowia

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Co powinnaś wiedzieć o nawrotach endometriozy?

nawrót endometriozy
Gruczolistość jest chorobą postępującą, mogącą prowadzić do nawrotów – fot. Fotolia

Endometrioza jest częstą i heterogenną chorobą kobiet w wieku rozrodczym. Nierzadko prowadzi do bólu, niepłodności oraz niszczenia narządów miednicy. Do spektrum leczenia choroby należy leczenie operacyjne, które prowadzi w wielu przypadkach do zmniejszenia dolegliwości bólowych oraz poprawy płodności.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zabieg chirurgiczny nie leczy jednak źródła choroby, a jedynie jej konsekwencje. Dlatego uzasadnione stają się pytania dotyczące perspektywy po leczeniu operacyjnym, zwłaszcza dotyczące nawrotów choroby.

Zobacz też: Operacja endometriozy i co dalej?

Co to jest wznowa?

Mamy z nią do czynienia, jeśli nastąpił nawrót dolegliwości, torbiel endometrialna lub endometrioza głęboko naciekająca w okresie po roku od operacji.

Kierownicy centrów endometriozy w krajach niemieckojęzycznych, pod przewodnictwem fundacji Stiftung Endometriose Forschung, zaproponowali jeszcze jedno pojęcie – endometriozę rezydualną. Oznacza to endometriozę, która nie została całkowicie usunięta w trakcie operacji, dając dolegliwości lub obraz torbieli endometrialnej czy głębokich nacieków w czasie poniżej roku od operacji.

Wyróżnia się 3 główne formy endometriozy:

  1. endometrioza otrzewnowa (powierzchowna)
  2. torbiele endometrialne
  3. endometrioza głęboko naciekająca.

Endometrioza otrzewnowa jest powierzchowna, niewidoczna ani w USG, ani w rezonansie magnetycznym. O podejrzeniu wznowy tej formy gruczolistości mówimy w przypadku nawrotu dolegliwości bólowych przy prawidłowym obrazie USG.

Nawrót torbieli endometrialnych można stwierdzić z dużą czułością w badaniu USG. W przypadku punkcji i odessania treści czekoladowej torbieli do wznowy dochodzi aż w 80% przypadków (w ciągu 6 miesięcy).

Pytanie, czy można nazwać taką torbiel wznową, ponieważ tkanka endometrialna w takim przypadku nie została przy operacji naruszona. Torbiel powinno się wyłuszczyć bądź zwaporyzować laserem lub nożem plazmowym.

W takich przypadkach czasami dochodzi również do powstania zrostów, otorbienia pewnej przestrzeni i wypełnienia jej płynem krwisto-surowiczym już w pierwszych dniach po operacji. W efekcie w USG widoczna jest torbiel przypominająca endometrialną. Czy jest to wznowa? Nie do końca.

Tkanka endometrialna została przecież usunięta przy operacji. Takie szybkie „nawroty” najczęściej jednak nie dają dolegliwości bólowych oraz nie mają tendencji wzrostowej. Mogą się jednak znajdować tam również mikroogniska, które będą rosły prowadząc do powstania prawdziwej wznowy torbieli endometrialnej.

Czynniki ryzyka wznowy torbieli endometrialnej:

  1. wielkość torbieli
  2. silne dolegliwości bólowe przed operacją
  3. stadium endometriozy wg klasyfikacji rASRM, a co za tym idzie:
  4. nasilenie zrostów
  5. obecność towarzyszących ognisk otrzewnowych, zwłaszcza w dołkach jajnikowych.

Trzecia forma endometriozy, głęboka, jest najtrudniejsza do leczenia, obarczona jest ryzykiem i wymaga współpracy ginekologa z chirurgiem i/lub urologiem. Całkowicie usunięty naciek prowadzi do poprawy dolegliwości bólowych pacjentki i jakości życia. Ryzyko wznowy usuniętej tej formy endometriozy jest bardzo niewielkie.

Zobacz też: Leczenie endometriozy. Ginekolog i położnik Jan Olek odpowiada na pytania czytelniczek

Czy nawrót endometriozy wymaga leczenia operacyjnego?

Żeby podjąć leczenie operacyjne, musi być obecne do niego wskazanie. W przypadku endometriozy (czy to wznowa, czy nie) są to:

  1. ból
  2. niepłodność
  3. torbiel endometrialna
  4. zagrożenie uszkodzenia jakiegoś narządu, najczęściej jelita, pęcherza moczowego lub moczowodu.

W przypadku nawrotu dolegliwości bólowych pierwszeństwo będzie miała terapia hormonalna i (wspomagająco) dietoterapia. Sprawa niepłodności jest bardziej skomplikowana i wieloczynnikowa, zależy bowiem od stopnia endometriozy, wieku, stanu jajowodów i wielu innych.

Torbiel endometrialną powinno się usunąć ze względu na zwiększone ryzyko raka jajnika. Nie jest ono jednak wysokie – zwłaszcza u kobiet, które rodziły. Największe (trzykrotny wzrost) jest u nieródek, które poddały się zapłodnieniu pozaustrojowemu.

W przypadku endometriozy głęboko naciekającej pierwszeństwo będzie miała również terapia hormonalna i dietoterapia. Operacja może być konieczna w przypadku dużego nacieku zwężającego światło jelita, pęcherza lub moczowodu, co może grozić niedrożnością jelit lub zastojem w nerkach.

Gruczolistość jest chorobą postępującą, mogącą prowadzić do nawrotów (często spowodowanych są jej niekompletnym usunięciem). Im bardziej nasilona choroba, tym częstsze nawroty, dlatego ważne jest, aby kobiety z endometriozą regularnie się badały, żeby nie dopuścić do bardzo zaawansowanych stadiów choroby. Leczenie operacyjne powinno odbywać się w wyspecjalizowanych placówkach, co może minimalizować nawroty w postaci endometriozy rezydualnej i potencjalnie zmniejszyć liczbę operacji u chorych.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Dr Jan Olek endometrioza

Ekspert

Dr Jan Olek

Ginekolog położnik. Zastępca ordynatora i założyciel certyfikowanego klinicznego centrum endometriozy w St. Josefs-Hospital w Dortmundzie. Założyciel kliniki Miracolo w Polsce.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Enzym HDAC3 – jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?

Enzym HDAC3 - jaki ma wpływ na płodność w endometriozie?
Niski poziom HDAC3 może powodować problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. – fot.Pixabay

Naukowcy z Korei Południowej i USA zaobserwowali zależność pomiędzy poziomem enzymu HDAC3 (deacetylazy histonowej 3) a płodnością u kobiet z endometriozą. Niski poziom enzymu przyczynia się do problemów z zajściem w ciążę.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Enzym niepłodności

Badacze przeprowadzili analizę próbek endometrium pobranych od 21 niepłodnych kobiet cierpiących na endometriozę i porównali je z próbkami od zdrowych, płodnych kobiet. Rezultaty opublikowali w magazynie Science Translational Medicine. Okazało się, że próbki kobiet z endometriozą zawierają wyraźnie niższy poziom HDAC3, niż próbki zdrowych kobiet.

Zobacz też: Co powinnaś wiedzieć o nawrotach endometriozy?

Niepłodne myszy

Badacze przeprowadzili doświadczenie na transgenicznych myszach, w trakcie którego badali próbki endometrium u samic będących zwierzęcym modelem endometriozy. Ustalili, że niski poziom HDAC3 powodował problemy z zagnieżdżeniem się zarodka. Z niskim poziomem HDAC3 współwystępował wyższy poziom kolagenu w błonie śluzowej macicy, co zdarza się często również u kobiet chorych na endometriozę.

Zobacz też: Pierwszy EndoMarsz w Polsce – kobiety chore na endometriozę wyjdą na ulicę

Nadzieja na przyszłość

Autorzy badań nie wiedzą co powoduje  niższy poziom enzymu, ani jaki jest jego związek z endometriozą. Jednak widzą w swoim odkryciu potencjał, który zamierzają rozwijać w trakcie dalszych badań. Uważają, że idąc tym tropem mogą doprowadzić do opracowania metody, która ułatwi pacjentkom z endometriozą zajście w ciążę.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.