Przejdź do treści

Żarty się skończyły!

Dziś wyjdziemy na ulicę, zaprotestujemy przeciwko pomijaniu kobiet podczas ustanawiania prawa. Prawo do posiadania dzieci jest podstawowym prawem każdego człowieka.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W związku z decyzją Sejmu RP o odrzuceniu w pierwszym czytaniu Obywatelskiego projektu ustawy o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie przygotowanego przez Komitet Ratujmy Kobiety i decyzji o dalszych pracach w komisji nad projektem ustawy o in vitro w sobotę 1 października o godz. 13.00 pod gmachem Sejmu odbędzie się protest „ŻARTY SIĘ SKOŃCZYŁY! Moje ciało, moja sprawa.

My będziemy. Pokażmy, że nie jest nam wszystko jedno.

Kiedy i gdzie?

1 października 2016 r., godz. 13.00, Sejm RP

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Istotne decyzje, czyli co warto przemyśleć rozpoczynając leczenie metodą zapłodnienia pozaustrojowego

Istotne decyzje, czyli co warto przemyśleć rozpoczynając leczenie metodą zapłodnienia pozaustrojowego
fot.Chbr

Dr Marta Sikora-Polaczek

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Postępowanie w trakcie leczenia metodą zapłodnienia pozaustrojowego jest zawsze szczegółowo omawiane przez lekarza prowadzącego. W kontekście indywidualnej sytuacji pary, zgodnie z aktualnymi rekomendacjami i obowiązującym prawem, podejmowane są decyzje kliniczne. Jednakże, rozpoczynając tego typu leczenie, warto wiedzieć, gdzie znajdują się punkty wymagające wcześniejszego przemyślenia czy dodatkowych dyskusji. To momenty, gdzie – oprócz względów medycznych – liczą się poglądy pary, momenty często wymagające uwzględnienia dalekosiężnych planów rodzicielskich.

Ile komórek zapłodnić?

Zgodnie z obowiązującą „Ustawą o leczeniu niepłodności”, u kobiet do 35 roku życia zapłodnieniu poddaje się sześć dojrzałych komórek jajowych. U kobiet, które skończyły 35 lat, u par mających za sobą dwie nieudane próby zapłodnienia pozaustrojowego, lub w przypadku choroby współistniejącej, możliwe jest zapłodnienie większej liczby (czyli wszystkich uzyskanych) komórek jajowych.

Warto wiedzieć, że zapłodnienie sześciu komórek jajowych to, biorąc pod uwagę wskaźniki efektywności zapłodnienia i rozwoju, statystyczna szansa na dwa–trzy prawidłowo rozwijające się zarodki. Czyli zapładniając sześć komórek uzyskujemy realne szanse na zajście w ciąże, lub nawet perspektywę kolejnej ciąży w przyszłości.

Zobacz też: 9 ziół na kobiece dolegliwości. Masz je w swojej kuchni?

Ile dzieci planujemy?

Co, jeśli zdecydowanie nie planujemy więcej niż jednego dziecka, lub jeśli statystyki zadziałają na naszą korzyść, i ze wszystkich zapładnianych komórek rozwiną się prawidłowe zarodki? Zgodnie z prawem wszystkie prawidłowo rozwijające się zarodki muszą być podane lub bezpiecznie przechowywane. Na wykorzystanie zarodków na potrzeby własnego leczenia mamy 20 lat, potem zostaną przekazane do adopcji.

Można zarodki przekazać do adopcji również wcześniej, jednakże nie mogą one zostać zniszczone ani przekazane na cele naukowe. Jeżeli para przystępująca do leczenia nie dopuszcza przekazania zarodków do adopcji, warto rozważyć ograniczenie liczby zapładnianych komórek, ale wtedy trzeba się też liczyć z obniżeniem efektywności procedury.

Co zrobić z komórkami jajowymi niepoddawanymi zapłodnieniu?

Po ustaleniu maksymalnej liczby komórek przeznaczonych do zapłodnienia pozostaje decyzja co do losów pozostałych dojrzałych komórek jajowych. Decyzja dotycząca pozostałych komórek należy do kobiety, od której zostały one pobrane. Komórki jajowe można zniszczyć, zamrozić w celu wykorzystania w przyszłości lub (w części ośrodków) przekazać anonimowo do wykorzystania na potrzeby leczenia innej pary.

Liczbę komórek, które zostaną uzyskane w trakcie danej stymulacji może oszacować lekarz na podstawie wyjściowego poziomu AMH oraz przebiegu stymulacji. Jednakże warto przygotować się na różne scenariusze – czasem może okazać się, że prawidłowych komórek jest mniej (lub więcej) niż pierwotnie oczekiwaliśmy.

Zobacz też: Kobiecość i niepłodność – czy rzeczywiście się wykluczają?

Ile zarodków podać?

Obecnie w środowisku medycznym coraz silniej ugruntowuje się polityka embriotransferu jednego zarodka. Celem leczenia jest uzyskanie bezpiecznej, zdrowej ciąży, a ciąże mnogie uważane są za ciąże podwyższonego ryzyka. Dlatego też najprawdopodobniej lekarz zaproponuje transfer (podanie) jednego zarodka, nawet jeśli przyszli rodzice z radością powitaliby bliźniaki. Dwa zarodki podawane są w uzasadnionych klinicznie sytuacjach, takich jak niepowodzenia w dotychczasowym leczeniu czy bardziej zaawansowany wiek kobiety.

Wraz z wiekiem spada współczynnik implantacji (czyli procent zarodków, które zagnieżdżają się w macicy). Mając to na uwadze, oraz uwzględniając potencjalną konieczność przeprowadzenia kolejnej stymulacji jak najszybciej, lekarz może zaproponować podanie dwóch zarodków. Warto pamiętać, że nawet podanie jednego zarodka może zakończyć się ciążą mnogą – na wczesnych etapach może jeszcze dojść do podziału zarodka i rozwoju dwóch płodów. Zgodnie z „Ustawą o leczeniu niepłodności” i dobrą praktyką medyczną, każdorazowo na podanie zarodka/zarodków muszą wyrazić zgodę obydwoje rodzice.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj.

 

Ekspert

Dr Marta Sikora-Polaczek

Senior Clinical Embryologist ESHRE, embriolog kliniczny PTMRiE, w trakcie specjalizacji z laboratoryjnej genetyki medycznej. Studia ukończyła na Wydziale Biologii UW, w Zakładzie Embriologii, rozprawę doktorską przygotowała w Zakładzie Genetyki UJ, przy współpracy z Instytutem Biologii Doświadczalnej im M. Nenckiego w Warszawie. Od 2005 roku embriolog w Centrum Medycznym Macierzyństwo w Krakowie, od 2014 roku kierownik laboratorium IVF.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Azoospermia – jaka jest szansa na biologiczne ojcostwo?

Azoospermia a ojcostwo
fot.Chbr

Niepłodność dotyczy nawet co piątej pary w Polsce (14–18%) a tzw. czynnik męski stwierdza się u ponad połowy niepłodnych par. Spośród niepłodnych mężczyzn u 5–10 % diagnozuje się azoospermię. Jest to całkowity brak plemników w nasieniu, jak również w osadzie powstałym po jego odwirowaniu. Przyjmuje się, że aby stwierdzić azoospermię, sperma powinna być zbadana minimum dwa razy.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Chemikalia zabijają płodność! Szczególnie narażeni są ludzie i… psy

Rodzaje azoospermii

Wyróżniamy dwa rodzaje azoospermii: obstrukcyjną (obturacyjną) i sekrecyjną (nieobstrukcyjną).

  • Przyczyną azoospermii obstrukcyjnej jest niedrożność dróg wyprowadzających plemniki z jąder. Stan ten może być spowodowany urazami jąder lub procesami zapalnymi. Może być również powikłaniem operacji przepukliny pachwinowej czy usunięcia wodniaków jąder. Azoospermię stwierdza się również u mężczyzn z wrodzonym obustronnym brakiem nasieniowodów (CBAVD, congenital bilateral absence of the vas deferens). CBAVD jest najczęstszą nieprawidłowością dróg wyprowadzających plemniki, za którą odpowiedzialny jest gen wywołujący mukowiscydozę (CFTR). U mężczyzn z azoospermią obstrukcyjną stwierdza się prawidłową wielkość jąder oraz właściwe stężenia hormonów (FSH, LH, testosteron). Prawdopodobieństwo znalezienia plemników w jądrach jest bardzo wysokie
  • Do najczęstszych genetycznych przyczyn azoospermii nieobstrukcyjnej (sekrecyjnej) zalicza się zespół Klinefeltera oraz mikrodelecje genów AZF (azoospermia factor) znajdujących się na długim ramieniu chromosomu Y. Przyczyną choroby mogą być również urazy, radioterapia, chemioterapia, stosowanie testosteronu i innych leków hormonalnych. U pacjentów z azoospermią nieobstrukcyjną można stwierdzić podwyższone stężenia FSH, LH (tzw. pierwotne uszkodzenie jąder). Objętość jąder jest obniżona lub na dolnej granicy normy. Rzadką przyczyną schorzenia jest nieprawidłowe funkcjonowanie jąder na skutek zaburzeń wydzielania hormonów przysadki mózgowej, spowodowane zapaleniami czy guzami ośrodkowego układu nerwowego oraz chorobami genetycznymi).

Zobacz też: Genetyczne przyczyny męskiej niepłodności

Leczenie azoospermii

Poza rzadkimi przypadkami nieprawidłowego wydzielania hormonów przez przysadkę mózgową (hipogonadyzm hipogonadotropowy), kiedy to stosuje się farmakoterapię, leczeniem z wyboru jest pozyskanie plemników z jąder (TESE). Prawdopodobieństwo znalezienia plemników w jądrach w azoospermii obstrukcyjnej jest bardzo wysokie, natomiast w azoospermii nieobstrukcyjnej wynosi 20–60 %, w zależności od sytuacji klinicznej i metody ich pozyskiwania.

MicroTESE – pobieranie plemników z jąder

MicroTESE (Micro-Dissection Testicular Sperm Extraction) to najbardziej zaawansowana modyfikacja biopsji jąder, opracowana na Uniwersytecie Cornell w Nowym Jorku. Zabieg polega na otwarciu worka mosznowego oraz poszukiwaniu miejsc produkcji plemników w jadrach za pomocą mikroskopu operacyjnego, pod dużym powiększeniem. Dzięki niemu możliwa jest wizualizacja kanalików nasiennych, w których dochodzi do rozwoju plemników.

Metoda jest niezastąpiona w zlokalizowaniu pojedynczych ognisk wytwarzania plemników u mężczyzn z azoospermią. MicroTESE jest szczególnie pomocne u chorych na azoospermię nieobstrukcyjną, u których wytwarzanie plemników może przebiegać w nielicznych obszarach jąder, które nie są możliwe do zidentyfikowania podczas standardowej biopsji (TESE) i mogą zostać pominięte. U pacjentów z azoospermią mikrochirurgiczna biopsja plemników zwiększa prawdopodobieństwo ich znalezienia o 1,5–2 razy w porównaniu ze standardową biopsją jader.

Znalezione plemniki mogą zostać zamrożone lub od razu użyte do zapłodnienia komórki jajowej metodą in vitro z mikroiniekcją plemnika do komórki jajowej (ICSI, Intracytoplasmic sperm injection).

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami Znajdziesz Tutaj.

Ekspert

Dr n.med. Paweł Radwan

Specjalista ginekolog-położnik; specjalista endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości.
Kierownik Działu Badań i Rozwoju w Klinice Gameta.
Specjalizuje się w diagnostyce i leczeniu niepłodności, endokrynologii ginekologicznej, histeroskopii diagnostycznej i operacyjnej, metodzie wspomaganej prokreacji (inseminacja domaciczna, zapłodnienie pozaustrojowe). Członek wielu towarzystw naukowych, autor wielu artykułów na temat niepłodności.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Położna i jej rola w leczeniu niepłodności – o swoim doświadczeniu opowiada Alina Jedlińska, ambasadorka kampanii „Położna na medal”

O tym, jaką rolę pełni położna w leczeniu niepłodności, opowiada Alina Jedlińska, położna i ambasadorka kampanii „Położna na medal”.
fot. "Położna na Medal"

Niepłodność to jednostka chorobowa, która powoduje niemożność zajścia w ciążę. W 35% przyczyna niepłodności leży po stronie zarówno kobiet jak i mężczyzn, pozostały procent przypadków nie jest jasno określony co do przyczyny. O niepłodności możemy mówić, kiedy przez rok regularnego współżycia tzn. 3 – 4 razy w tygodniu bez stosowania środków antykoncepcyjnych, kobieta nie może zajść w ciążę. O tym, jaką rolę pełni położna w leczeniu niepłodności, opowiada Alina Jedlińska, położna z Kliniki Angelius Provita w Katowicach i ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Rola położnej w leczeniu niepłodności

Rola położnej w leczeniu niepłodności małżeńskiej jest przede wszystkim edukacyjna. To do położnej należy wyedukowanie pary w rozpoznawaniu i scharakteryzowaniu cyklu miesiączkowego, rozpoznanie naturalnych metod płodności w organizmie kobiety.

Jednym z ważniejszych aspektów jest rozmowa z pacjentami borykającymi się z problemem niepłodności. Pacjenci powinni czuć się w obecności położnej bezpiecznie, aby móc otworzyć się przed osobą, której, tak naprawdę, jeszcze nie znają, której będą chcieli zaufać i opowiedzieć swoją historię, czasem jest bardzo długą i skomplikowaną.

Położna – powierniczka

Zdarza się tak, że pacjenci na wstępnej wizycie u specjalisty w dziedzinie niepłodności nie potrafią opowiedzieć o wszystkim, co spowodowane jest ogromnym stresem, nowym otoczeniem, nowymi ludźmi i wtedy to położna staje się powierniczką ich problemów.

Pacjenci często twierdzą, że jakieś pytanie, które powinni zadać lekarzowi na wizycie, jest „głupie”, nie na miejscu lub bez sensu dlatego zadają je właśnie położnej – wtedy czują się równorzędnymi partnerami w rozmowie i rozwiązaniu problemu z jakim się borykają.

Wsparcie położnej podczas badań

Para, u której lekarz wstępnie rozpoznał problem niepłodności, musi przejść szereg badań specjalistycznych, aby potwierdzić diagnozę. Często są to badania bardzo krępujące i wstydliwe dla pacjentów, wtedy położna pomaga przejść przez ten szereg skomplikowanych procedur.

Rola położnej podczas diagnozowania pacjentek polega na asystowaniu lekarzowi w badaniu, oraz w zabiegach takich jak: histeroskopia diagnostyczna, drożność jajowodów, biopsja endometrium. Wtedy położna jest niezastąpiona, zajmuje pacjentkę rozmową, opowiada o tym, co teraz lekarz będzie wykonywał (często pacjentki jednak nie chcą wiedzieć, wolą porozmawiać w tym czasie na inny temat, trzymając położną za rękę).

Wieź położnej i pacjentki

W takich momentach wytwarza się ogromna więź między pacjentką a położną.
Pacjentki w trakcie leczenia często wybierają sobie jedną położną, z którą chcą przejść przez wszystkie procedury, trochę tak jak położna na sali porodowej opiekująca się pacjentką rodzącą od samego początku do końca.

Położna staje się powiernicą wszystkich informacji, często bardzo intymnych. Należy pamiętać o tym, aby zachować zdrowy rozsądek w kontaktach pacjentka-położna, Zawsze należy mieć na uwadze to, aby nie przekroczyć pewnej granicy w relacji z pacjentami, gdyż często zdarza się tak, że przesiąkamy problemami i chcemy pomóc ze wszystkich sił bo pacjentka jest dla nas najważniejsza.

Jest to bardzo niekorzystne dla obu stron, gdyż doprowadzamy do sytuacji, kiedy pacjenci stają się uzależnieni od naszej pomocy. Zachowanie zdrowego rozsądku, profesjonalizmu, ogromnej empatii ze strony położnej doprowadzi do zachowania zdrowych relacji i zapewne do upragnionego celu jakim jest posiadanie dziecka.

Ekspert

Anna Jedlińska

Położna, ambasadorka kampanii "Położna na Medal", laureatka konkursu "Położna na Medal" 2018.

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Jak wady macicy wpływają na płodność? – odpowiada dr. n. med Małgorzata Zięba

Wady macicy a płodność

Wady budowy macicy należą do zaburzeń w obrębie żeńskiego układu rozrodczego, które kształtują się w życiu płodowym. Obecny stan wiedzy nie pozwala jednoznacznie określić przyczyn ich powstawiana. Jednakże uważa się, iż znaczny wpływ mają na to czynniki genetyczne, środowiskowe, mechaniczne oraz farmakologiczne.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Niełatwa diagnostyka

W przypadku problemów z płodnością lub występowaniem poronień należy również wykonać diagnostykę w kierunku wad macicy. Bardzo często zaburzenia w budowie tego narządu przebiegają bezobjawowo lub występujące symptomy nie są charakterystyczne i mogą odpowiadać wielu schorzeniom. W związku z tym pacjentki często nie są świadome problemu. Do objawów, które mogą występować zaliczamy przewlekłe bóle brzucha, nieprawidłowe krwawienia z jamy macicy oraz pierwotny brak miesiączki.

USG 3D jest podstawowym narzędziem diagnostycznym wad macicy. Jest to nieinwazyjna metoda, dzięki której lekarz specjalista może potwierdzić lub wykluczyć nieprawidłowości w obrębię macicy. W przypadku potwierdzenia wady może być konieczne wykonanie histeroskopii lub laparoskopii.

Wady budowy macicy dzielimy na:

  • wrodzone – macica dwurożna, macica jednorożna, macica z przegrodą, macica podwójna,
  • wtórne – polipy endometrialne, mięśniaki, endometrioze oraz zrosty, które mogą mieć charakter pooperacyjny lub pozapalny.

Wtórne wady macicy są zaburzeniem nabytym podczas życia. Czynników, które mogą je powodować, jest wiele, m.in. uwarunkowania genetyczne, środowiskowe, epigenetyczne, autoimmunologiczne, zapalne, operacyjne.

Endometrioza

Częstą wtórną wadą macicy jest endometrioza – występowanie ognisk endometrium poza jamą macicy – gdyż dotyczy 35–50% kobiet, które zostały zdiagnozowane z powodu niepłodności. Najczęstszymi objawami są bóle brzucha, bóle miesiączkowe, bóle stosunkowe oraz ból przy oddawaniu moczu lub stolca. Określenie stopnia endometroiozy jest kluczowe w przypadku par starających się o potomstwo. Dzięki szczegółowej diagnostyce mamy możliwość dobrania indywidualnego postępowania medycznego i tym samym zwiększenia skuteczności leczenia.

Prawidłowe rozpoznanie – klucz do sukcesu

W przypadku wad macicy najistotniejszym elementem postępowania jest prawidłowe rozpoznanie, nim zostaną podjęte inwazyjne metody leczenia (histeroskopia/laparoskopia). Nieprawidłowe rozpoznanie i podjęcie leczenia może mieć katastrofalne skutki. Szczególnie w przypadku leczenia niepłodności, gdzie narząd rodny (macica) musi zostać zachowany i to w jak najlepszej kondycji.

W przypadku wad wtórnych takich jak mięśniaki macicy, zrosty oraz polipy endometrialne nie ma standardu postępowania, iż ich wpływ na płodność nie został jednoznacznie określony. Lekarz specjalista indywidulanie powinien zadecydować o diagnostyce oraz leczeniu. W przypadku kobiet starających się o dziecko czynnikami, które maja wpływ na decyzję lekarza w kwestii postępowania medycznego są wywiad, historia leczenia niepłodności, umiejscowienie, wielkość oraz charakter zmiany.

Ekspert

dr. n. med Małgorzata Zięba

Ginekolog - położna, Klinika Płodności Zięba

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.