fbpx
Przejdź do treści

Zapach mężczyzny, a nawracające poronienia – jest związek!

Zapach mężczyzny, a nawracające poronienia
Fot. 123rf

Zapach wydzielany przez nasze ciało może wpływać na relacje bardziej, niż nam się wydaje. Najnowsze badania przeprowadzone przez prof. Noama Sobela z Instytutu Nauki Weizmanna sugerują, że tzw. „chemia” może istotnie wpływać na płodność. Czy kobiety cierpiące na nawracające poronienia czują mocniej? Wszystko wskazuje na to, że tak!

Badanie opublikowane w eLife wykazało, że kobiety cierpiące na niewyjaśnione, powtarzające się utraty ciąży przetwarzają komunikaty dotyczące zapachu męskiego ciała w inny sposób niż reszta kobiet. Odkrycie te wskazuje na nowe kierunki w poszukiwaniu przyczyn i zapobieganiu temu słabo poznanemu zaburzeniu.

Efekt Bruce

Prof. Sobel i jego zespół z Zakładu Neurobiologii uważają, że niektóre przypadki poronień mogą być związane z ludzką odmianą efektu Bruce’a. Jest to zaburzenie ciąży u samicy powiązane z wyczuwaniem przez nią zapachu obcego samca.

Brytyjska zoolog Hilda Bruce odkryła go w 1959 roku. Zauważyła, że ciężarne myszy narażone na zapach obcego samca, który nie jest ojcem jej dzieci, prawie zawsze ronią ciąże. Dlaczego tak się dzieje? Nie jest to w pełni wytłumaczone, ale wydaje się, że samica „decyduje się” na przerwanie ciąży, ponieważ wyczuwa, że w okolicy jest nowy, „bardziej sprawny” samiec.

Czy podobny efekt mógłby wystąpić u kobiet?

Względy etyczne w sposób oczywisty uniemożliwiają naukowcom powtórzenie eksperymentu na ludziach. Jednak istnieje kilka poszlak, które wskazują, że coś może być na rzeczy.

Aby efekt Bruce’a wystąpił u myszy, samica musi zapamiętać zapach ciała swojego partnera. Co się dzieje, gdy zrobimy próbę zapachów u ludzi?

Badacze przedstawili uczestnikom trzy substancje zapachowe: jeden wyekstrahowany z koszulki noszonej przez ich małżonka i dwa z koszulek noszonych przez innych mężczyzn. Okazało się, że kobiety cierpiące na wielokrotne, niewyjaśnione poronienia były w stanie zidentyfikować współmałżonka po zapachu, podczas gdy kobiety z grupy kontrolnej nie.

Dobry węch czy lepsza intuicja?

Czy to znaczy, że kobiety po poronieniach mają po prostu lepszy węch? Niekoniecznie – w standardowym teście zapachowym kobiety po poronieniach nie wypadły dużo lepiej. Za to ich zdolność do identyfikowania małżonka na podstawie zapachu była niezwykła. W innej części eksperymentu, w której kobiety nie wiedziały, jakie zapachy będą wąchać, kilka z nich od razu powiedziało: „O, mój mąż był tutaj”. To się nigdy nie zdarzyło u kobiet z grupy kontrolnej.

Dalsze testy wykazały, że kobiety po poronieniach nie tylko lepiej wychwytują zapach współmałżonka, ale mogą zupełnie inaczej odczuwać zapach męskiego ciała.

Nowy kierunek badań

Wygląda na to, że niektóre poronienia mogą być niewyjaśnione, ponieważ lekarze szukają problemów w macicy, podczas gdy powinni również patrzeć na mózg, a zwłaszcza na narząd węchowy.

Powiedział Reut Weissgross, współautor badań, którego słowa cytuje News Medical

Nie oznacza to jednak, że układ węchowy lub zapachy ciała powodują poronienie. Jednakże korelacja jest dość silna, dlatego odkrycie wskazuje na nowy i potencjalnie ważny kierunek badań w zakresie przyczyn strat ciąży.

O tym, jak ważne jest poszukiwanie przyczyn, mówi m.in. nasz artykuł Strata po stracie – poronienia nawracające jako doświadczenie traumy.

Źródło: News Medical

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Alina Windyga-Łapińska

Redaktorka portalu Chcemy Być Rodzicami. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.