fbpx
Przejdź do treści

Żałoba po poronieniu – fazy radzenia sobie ze stratą

Fazy żałoby poronienie
fot.Pixabay

Żałoba najbardziej kojarzy się z reakcją na śmierć bliskiej osoby. Jest to jednak szersze pojęcie odnoszące się do złożonego i bolesnego procesu radzenia sobie ze stratą kogoś (niekoniecznie w wyniku śmierci) lub czegoś niezwykle ważnego i budzi bardzo różne uczucia. Wszystkie są naturalne i potrzebne. Uporanie się z głęboką utratą zabiera dużo czasu i energii. Jest też niezwykle istotne dla późniejszego dobrostanu psychicznego.

W procesie żałoby, procesie opłakiwania straty ciąży, można wyróżnić charakterystyczne fazy i wiążące się z nimi objawy. U każdego człowieka proces ten może przebiegać inaczej. Niektóre stany, myśli czy uczucia mogą być bardziej lub mniej intensywne, a poszczególne fazy żałoby mogą częściowo pokrywać się ze sobą.

Fazy żałoby

1. Szok

Na wieść o stracie wyczekiwanego dziecka doznajesz szoku. Możesz nie wierzyć, że słyszane informacje są prawdziwe, zaprzeczać, że doszło do poronienia. Możesz wpaść w rozpacz, głośno szlochając albo wręcz przeciwnie: mieć wrażenie, że nic nie czujesz – jakbyś była zamrożona, albo mechanicznie wykonywała wszystkie czynności.

Dla czasu żałoby po poronieniu charakterystyczne jest również uczucie kompletnej bezradności, dużego wzburzenia, wewnętrznego chaosu, poczucie zagubienia. Zdarza się też, że w obliczu tak trudnych doświadczeń dystansujesz się psychicznie od rzeczywistości, mając poczucie, że obserwujesz wydarzenia z zewnątrz, jakbyś nie brała w nich bezpośredniego udziału.

2. Uświadomienie sobie straty 

Kiedy rzeczywistość dotrze do ciebie w pełni, pojawia się bardzo silny ból i rozpacz. Może też pojawić się niepokój i lęk związany z poczuciem braku kontroli nad życiem, chwiejności tego, co wcześniej wydawało się stałe i przewidywalne, zaprzepaszczenia planów i marzeń związanych z ciążą i macierzyństwem.

Dlatego też możesz czuć, że jesteś bardziej podatna na zranienie, być drażliwa, mieć niskie poczucie bezpieczeństwa i pewności siebie. To także czas bezradności, złości, dużej drażliwości, poczucia winy za poronienie, poczucia niesprawiedliwości i krzywdy, głębokiego smutku i żalu.

Przeżycia związane z utratą dziecka są silne, przez co bywają bardzo wyczerpujące. Żyjesz pod wpływem przewlekłego stresu. W związku z tym możesz czuć się ciągle zmęczona, mieć kłopoty ze snem, prawidłowym odżywianiem się (brak apetytu lub objadanie się), podejmowaniem decyzji, również tych dotyczących błahych, codziennych spraw.

3. Wycofanie się

Twoje ciało zmęczone długotrwałym stresem, domaga się więcej odpoczynku. Możesz mieć niższą odporność i więcej chorować; chcieć więcej czasu spędzać w domowych zaciszu, np. wspominając okres ciąży, żegnając się z utraconym dzieckiem.

Wiąże się to z przepracowywaniem straty, pracą nad smutkiem i żalem. Najprawdopodobniej nadal czujesz rozpacz, choć jednocześnie możesz czuć się apatyczna, „zahibernowana”. Ta faza żałoby najbardziej objawami przypomina depresję. Jest potrzebna, by dokończyć proces przeżywania straty dziecka. Jeśli jednak masz poczucie, że „utknęłaś” na tym etapie – warto udać się do psychoterapeuty.

4. Powrót do zdrowia

Nadajesz nowe znaczenia swoim bolesnym doświadczeniom, dzięki czemu odzyskujesz poczucie sensu. Wcześniejsze fazy żałoby umożliwiają ci zmianę we własnej tożsamości. Rana się goi: z wolna godzisz się ze stratą ciąży, zaczynasz na powrót interesować się innymi sprawami – swoimi bliskimi, hobby, pracą. Stopniowo odzyskujesz siłę, radość życia i poczucie panowania nad swoim życiem.

5. Odrodzenie

Jeżeli uda ci się pogodzić z utratą i na swój własny sposób nadasz jej sens, powoli rozwinie się w tobie nowe życie. Doświadczenie straty i żałoby zmieniło cię i jeśli pozwoliłaś sobie przejść przez wszystkie jej fazy, doświadczyć pojawiających się uczuć, najprawdopodobniej czujesz się pogodzona z rzeczywistością i masz poczucie odnalezienia w sobie nowych zasobów. Być może zaczynasz myśleć o ponownym zajściu w ciążę.

Przeżycie procesu żałoby nie oznacza, że strata, której doznałaś nie będzie już nigdy budziła smutku. Uczucie to, jak i zresztą inne, które były obecne w okresie żałoby, może powracać w różnych momentach. Nie będzie ono jednak już tak dotkliwe jak wówczas, gdy byłaś pogrążona w żałobie.

Opłakiwanie straty to proces bardzo bolesny i długotrwały. Jeżeli masz poczucie, że odcinasz się od swoich uczuć albo, że mimo upływu czasu czujesz się nadal bardzo źle, warto rozważyć kontakt z psychoterapeutą. Korzystanie z fachowego wsparcia, może być wyjątkowo ważne jeśli utraty doświadcza cała rodzina. Szczególnie w rodzinie wychowują się już dzieci, które potrzebują pomocy dorosłych w radzeniu sobie z własnymi przeżyciami. Udzielanie pomocy może być bardzo utrudnione, kiedy dorośli ci sami są pogrążeni w żałobie.

Źródło: Kübler-Ross, E. (1998). Rozmowy o śmierci i umieraniu. Poznań: Media Rodzina, Sanders, C. M. (1996). Powrót nadziei. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Magdalena Kaczorowska-Korzniakow

jest psychologiem, psychoterapeutką i tłumaczem. W swojej pracy terapeuty kieruje się Kodeksem Etycznym PTPP. Prowadzi indywidualną psychoterapię dorosłych i dzieci.