Przejdź do treści

Zadbaj o swoją płodność!

zadbaj o swoją płodność
fot. Fotolia

Rozród człowieka jest bardzo skomplikowanym, wieloetapowym procesem. Obejmuje on wytwarzanie gamet w procesach spermatogenezy (plemniki) oraz oogenezy i folikulogenezy (komórki jajowe), które to przebiegają pod ścisłą i precyzyjną kontrolą układu hormonalnego.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Aby nastąpił proces rozrodu, konieczne jest odbycie stosunku płciowego i wprowadzenie plemników do organizmu kobiety. Następuje wówczas wędrówka plemników z pochwy przez jamę macicy do jajowodu, gdzie dochodzi do połączenia gamety żeńskiej i męskiej.

Po wniknięciu plemnika do komórki jajowej następuje aktywacja jaja i pierwsze podziały komórkowe. Zarodek dzieli się na dwie, cztery, osiem i więcej komórek, po czym osiąga stadium moruli i blastocysty. Blastocysta przechodzi z jajowodu do jamy macicy, gdzie po wykluciu się z osłonki przejrzystej zaczyna się zagnieżdżać w śluzówce jamy macicy.

Następne etapy to rozwój embrionalny, płodowy i w końcu poród. Wszystkie wymienione etapy muszą przebiegać w ścisłych ramach czasowych, a niepowodzenie któregokolwiek z nich może spowodować brak potomstwa.

Zobacz także: 12 badań, które warto zrobić przed zajściem w ciążę

Problem niepłodności dotyka 20% par

Ważną informacją dla par starających się o dziecko jest fakt, że średni wskaźnik płodności wynosi około 20%. Oznacza to, że wśród zdrowych par oczekujących potomstwa do ciąży dochodzi tylko raz na 5–6 cykli.

Dlatego też o niepłodności mówimy dopiero wtedy, kiedy po roku regularnych starań kobieta nie zachodzi w ciążę. Chociaż w Polsce nie prowadzi się w tym zakresie badań i brak jest dokładnych rejestrów, szacuje się, że problem niepłodności dotyczy ok. 20% par w okresie reprodukcyjnym.

Diagnozując niepłodne pary, identyfikuje się 35% przyczyn po stronie kobiety, tyle samo po stronie mężczyzny, a w 25% problem dotyka obojga partnerów. W pozostałych przypadkach przyczyna pozostaje nieznana. W związku z tym bardzo ważne jest równoległe prowadzenie diagnostyki obojga partnerów.

Diagnostyka kobiety obejmuje dokładny wywiad, badanie ginekologiczne, badanie ultrasonograficzne oceniające macicę, przydatki (jajniki i jajowody) oraz okolicę miednicy, badania hormonalne, czasami dodatkowe badania laboratoryjne, drożność jajowodów (HSG, sono HSG, laparoskopia), ocenę jamy macicy – histeroskopię. U mężczyzny najważniejszym badaniem jest ocena nasienia. W razie nieprawidłowości diagnostykę rozszerza się o badanie andrologiczne, dodatkowe badania hormonalne i inne w zależności od wskazań.

Zobacz także: Jak szybko zajść w ciążę?

Jak poprawić płodność? Idziemy do lekarza

Problem niepłodności jest wciąż tematem tabu, dla niektórych bardzo osobistym i wstydliwym. Szczególnie mężczyźni czują się niewygodnie, kiedy po miesiącach starań partnerka sugeruje wykonanie badań.

Panowie obawiają się, że nieprawidłowy wynik może odebrać im coś z ich męskości lub seksualności. Jednak gdy podejmowane próby okazują się nieskuteczne, bardzo ważne jest zgłoszenie się do lekarza zajmującego się leczeniem niepłodności, ponieważ może uda się zdiagnozować problemy zdrowotne i je rozwiązać.

Oszczędzi to wówczas niepotrzebnych nerwów, napięć w związku i relacjach seksualnych, które są bardzo częste w tej grupie pacjentów, oraz przede wszystkim nie doprowadzi do straty czasu reprodukcyjnego pacjentki, który jest bezcenny.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Dr n. med. Agnieszka Kuczyńska, Kriobank Centrum Leczenia Niepłodności Ginekologia i Położnictwo, Białystok

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Azoospermia – jaka jest szansa na biologiczne ojcostwo?

Azoospermia a ojcostwo
fot.Chbr

Niepłodność dotyczy nawet co piątej pary w Polsce (14–18%) a tzw. czynnik męski stwierdza się u ponad połowy niepłodnych par. Spośród niepłodnych mężczyzn u 5–10 % diagnozuje się azoospermię. Jest to całkowity brak plemników w nasieniu, jak również w osadzie powstałym po jego odwirowaniu. Przyjmuje się, że aby stwierdzić azoospermię, sperma powinna być zbadana minimum dwa razy.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Chemikalia zabijają płodność! Szczególnie narażeni są ludzie i… psy

Rodzaje azoospermii

Wyróżniamy dwa rodzaje azoospermii: obstrukcyjną (obturacyjną) i sekrecyjną (nieobstrukcyjną).

  • Przyczyną azoospermii obstrukcyjnej jest niedrożność dróg wyprowadzających plemniki z jąder. Stan ten może być spowodowany urazami jąder lub procesami zapalnymi. Może być również powikłaniem operacji przepukliny pachwinowej czy usunięcia wodniaków jąder. Azoospermię stwierdza się również u mężczyzn z wrodzonym obustronnym brakiem nasieniowodów (CBAVD, congenital bilateral absence of the vas deferens). CBAVD jest najczęstszą nieprawidłowością dróg wyprowadzających plemniki, za którą odpowiedzialny jest gen wywołujący mukowiscydozę (CFTR). U mężczyzn z azoospermią obstrukcyjną stwierdza się prawidłową wielkość jąder oraz właściwe stężenia hormonów (FSH, LH, testosteron). Prawdopodobieństwo znalezienia plemników w jądrach jest bardzo wysokie
  • Do najczęstszych genetycznych przyczyn azoospermii nieobstrukcyjnej (sekrecyjnej) zalicza się zespół Klinefeltera oraz mikrodelecje genów AZF (azoospermia factor) znajdujących się na długim ramieniu chromosomu Y. Przyczyną choroby mogą być również urazy, radioterapia, chemioterapia, stosowanie testosteronu i innych leków hormonalnych. U pacjentów z azoospermią nieobstrukcyjną można stwierdzić podwyższone stężenia FSH, LH (tzw. pierwotne uszkodzenie jąder). Objętość jąder jest obniżona lub na dolnej granicy normy. Rzadką przyczyną schorzenia jest nieprawidłowe funkcjonowanie jąder na skutek zaburzeń wydzielania hormonów przysadki mózgowej, spowodowane zapaleniami czy guzami ośrodkowego układu nerwowego oraz chorobami genetycznymi).

Zobacz też: Genetyczne przyczyny męskiej niepłodności

Leczenie azoospermii

Poza rzadkimi przypadkami nieprawidłowego wydzielania hormonów przez przysadkę mózgową (hipogonadyzm hipogonadotropowy), kiedy to stosuje się farmakoterapię, leczeniem z wyboru jest pozyskanie plemników z jąder (TESE). Prawdopodobieństwo znalezienia plemników w jądrach w azoospermii obstrukcyjnej jest bardzo wysokie, natomiast w azoospermii nieobstrukcyjnej wynosi 20–60 %, w zależności od sytuacji klinicznej i metody ich pozyskiwania.

MicroTESE – pobieranie plemników z jąder

MicroTESE (Micro-Dissection Testicular Sperm Extraction) to najbardziej zaawansowana modyfikacja biopsji jąder, opracowana na Uniwersytecie Cornell w Nowym Jorku. Zabieg polega na otwarciu worka mosznowego oraz poszukiwaniu miejsc produkcji plemników w jadrach za pomocą mikroskopu operacyjnego, pod dużym powiększeniem. Dzięki niemu możliwa jest wizualizacja kanalików nasiennych, w których dochodzi do rozwoju plemników.

Metoda jest niezastąpiona w zlokalizowaniu pojedynczych ognisk wytwarzania plemników u mężczyzn z azoospermią. MicroTESE jest szczególnie pomocne u chorych na azoospermię nieobstrukcyjną, u których wytwarzanie plemników może przebiegać w nielicznych obszarach jąder, które nie są możliwe do zidentyfikowania podczas standardowej biopsji (TESE) i mogą zostać pominięte. U pacjentów z azoospermią mikrochirurgiczna biopsja plemników zwiększa prawdopodobieństwo ich znalezienia o 1,5–2 razy w porównaniu ze standardową biopsją jader.

Znalezione plemniki mogą zostać zamrożone lub od razu użyte do zapłodnienia komórki jajowej metodą in vitro z mikroiniekcją plemnika do komórki jajowej (ICSI, Intracytoplasmic sperm injection).

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami Znajdziesz Tutaj.

Ekspert

Dr n.med. Paweł Radwan

Specjalista ginekolog-położnik; specjalista endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości.
Kierownik Działu Badań i Rozwoju w Klinice Gameta.
Specjalizuje się w diagnostyce i leczeniu niepłodności, endokrynologii ginekologicznej, histeroskopii diagnostycznej i operacyjnej, metodzie wspomaganej prokreacji (inseminacja domaciczna, zapłodnienie pozaustrojowe). Członek wielu towarzystw naukowych, autor wielu artykułów na temat niepłodności.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Suchość pochwy – problem nie tylko kobiet

plemniki - wiedziałeś o tym?
fot. Fotolia

Suchość pochwy jest problemem, z którym spotykają się kobiety w różnych okresach życia. Najczęściej jest kojarzony z okresem okołomenopauzalnym i powodowany jest wygasaniem czynności jajników oraz zmniejszeniem poziomu estrogenów. Suchość dotyczy również młodszych kobiet, a warto szczególnie potraktować kobiety planujące potomstwo.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nawilżenie pochwy a starania o dziecko

Dlaczego – w momencie starania o dziecko – jest ważne, by nawilżenie pochwy było na odpowiednim poziomie? Odpowiedź zawiera uzasadnienie dotyczące zarówno psychiki, jak i fizjologii. Z psychicznego punktu widzenia, dobrostan cytomorfologiczny pochwy oznacza, że kobieta nie martwi się o dyskomfort.

Jest to szczególnie istotne, ponieważ ból w trakcie stosunku powoduje blokadę, zwłaszcza że statystycznie szanse na powodzenie przy pierwszej próbie wynoszą 5–10%. Nie bez powodu wiele kobiet mówi wówczas właśnie o „próbach”, co nie kojarzy się z przyjemnym seksem.

Psychiczna blokada również prowadzi do nasilenia suchości. Fizjologicznie stosunek bez odpowiedniej wilgotności jest praktycznie niemożliwy. Właściwy śluz ważny jest również dla plemników, które potrzebują środka transportowego, żeby znaleźć się w pobliżu komórki jajowej.

Zobacz też: Lubrykant w staraniach o dziecko: pomaga czy przeszkadza?

Jak powinien wyglądać idealny preparat dla kobiet, które cierpią na suchość pochwy, zarazem starając się o dziecko?

Po pierwsze powinien być skuteczny. Odpowiedni lubrykant powinien przynosić szybką poprawę, czyli łagodzić uczucie pieczenia, swędzenia. Po drugie powinien być łatwy w użyciu. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest używanie aplikatorów, które można wprowadzić do pochwy, a więc zastosować preparat w miejscu docelowym. Po trzecie musi być bezpieczny.

Dwa poprzednie warunki dotyczyły każdej pacjentki, która odczuwa skutki suchości pochwy. Bezpieczeństwo odnosi się już konkretnie do problemów z płodnością. Lubrykant dla par starających się o dziecko musi być bezpieczny dla kobiety, mężczyzny (a dokładnie jego nasienia) oraz dla rozwijającego się zarodka. Okazuje się, że preparatów o takiej charakterystyce nie ma prawie wcale.

Większość lubrykantów osłabia ruchliwość plemników, dodatkowo tworząc barierę blokującą im możliwość przemieszczania się, co jest warunkiem zapłodnienia! Dodatkowo preparaty te negatywnie wpływają na żywotność plemników, co powoduje, że możemy raczej mówić o działaniu antykoncepcyjnym lubrytantów niż o tym, że wspomagają płodność.

Zobacz też: Jak dbać o męską płodność? Kilka wskazówek na dobry początek

FertilSafe Plus

Aby pomóc parom starającym się o dziecko w pokonaniu trudności z suchością pochwy, został stworzony FertilSafe Plus. Preparat ten spełnia wszystkie wymogi bezpiecznego lubrykantu. Przynosi szybkie nawilżenie i jest łatwy w użyciu.

Dostępny jest w postaci tuby z aplikatorem wielorazowego użytku oraz pojedynczych aplikatorów. FertilSafe Plus jest bezpieczny, co zostało potwierdzone w badaniach klinicznych. Nie zawiera parabenów i posiada odpowiednie pH i osmolarność, zgodne z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia.

Zachęcamy do odwiedzenia strony www.fertilman.pl i zapoznania się z poradnikiem dotyczącym męskiej niepłodności.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Kobieca niepłodność wtórna – jakie mogą być jej przyczyny?

kobieca niepłodność wtórna
Leczenie niepłodności wtórnej nie różni się od leczenia niepłodności pierwotnej – fot. Fotolia

Zajście w pierwszą ciążę poszło gładko, natomiast starania o drugie dziecko się przedłużają. Ostatecznie para ląduje w klinice leczenia niepłodności. Dlaczego tak się dzieje?  

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kobieca niepłodność wtórna – jakie mogą być jej przyczyny?

– Jeśli pierwsza ciąża była powikłana, na przykład pojawił się stan zapalny błon płodowych lub łożyska, w następstwie mogą pojawić się zrosty wewnątrzmaciczne. Czasem zrosty mogą występować po łyżeczkowaniu jamy macicy, które wykonuje się na przykład po poronieniu lub po urodzeniu niekompletnego łożyska czy krwotokach poporodowych – mówi lek.med. Robert Gizler, specjalista ginekolog-położnik z Kliniki InviMed.

U niektórych kobiet problemy z zajściem w ciążę lub donoszeniem kolejnej mogą być związane z występowaniem mięśniaków macicy. Są one względnie częstym  zjawiskiem, pojawiają się i narastają z wiekiem. Jednak jeśli mięśniaki są większych rozmiarów lub zlokalizowane są w jamie macicy, mogą uniemożliwiać zagnieżdżenie zarodka lub zakłócać przebieg ciąży i powodować powikłania, na przykład wczesne poronienia. Mięśniaki macicy mogą być usuwane operacyjnie.

Zdarza się, że niepłodność wtórna ma podłoże psychologiczne, wynika ze strachu przed kolejną ciążą i traumatycznym porodem, wstydu związanego z wyglądem ciała i narządów rodnych po poprzedniej ciąży. Zdaniem lek.med. Roberta Gizlera, blizny po urazach okołoporodowych krocza mogą powodować dysfunkcje seksualne, na przykład ból w trakcie stosunku, który uniemożliwia współżycie, powoduje strach i niechęć do seksu i ciąży.

Zobacz też: Hiperprolaktynemia – czym jest i jak wpływa na płodność?

Jakie powikłania ciąży i porodu mogą prowadzić do wtórnej niepłodności?

Przede wszystkim powikłania infekcyjne, takie jak poronienia septyczne, infekcje wewnątrzmaciczne prowadzące wtórnie do zapalenia macicy i przydatków. To często skutkuje zrostami w jamie macicy i niedrożnością jajowodów. Kolejna sprawa to ciąże pozamaciczne, związane z uszkodzeniami jajowodów lub koniecznością ich operacyjnego usunięcia. Przyczyną wtórnej niepłodności u kobiet może być także ciężki krwotok poporodowy prowadzący do uszkodzenia przysadki mózgowej czyli tzw. zespołu Sheehanaj –  mówi lek. med. Robert Gizler.

Zdarza się, że ciąża zakończona cesarskim cięciem prowadzi do powikłań pooperacyjnych, które w około 4% przypadków kończą się jedno- lub obustronną niedrożnością jajowodów.

Jakie leczenie należy podjąć, by ponownie zajść w ciążę?

Leczenie niepłodności wtórnej nie różni się od leczenia niepłodności pierwotnej. W obu przypadkach najpierw należy zdiagnozować przyczynę. Niepłodność wtórną tak jak pierwotną leczy się przyczynowo –  w zależności od tego, jaki jest powód niepłodności, dobiera się odpowiednią terapię.

– Zawsze w niepłodności wtórnej należy brać pod uwagę wiek pacjentów. Czynnik czasu jest głównym elementem ograniczającym płodność, zwłaszcza po 34 roku życia kobiety – mówi lekarz.

Zobacz też: Niepłodność wtórna u mężczyzn. Gdy jedno dziecko to nie wybór

Co możemy zrobić samodzielnie, by poprawić swoje szanse na kolejne dziecko?

– Zbilansowana dieta, aktywność fizyczna, unikanie szkodliwości środowiskowych czyli zdrowy tryb życia to czynniki, które mają pozytywny wpływ na płodność. Nie należy odkładać decyzji o kolejnej ciąży. W przypadku niepłodności czas nigdy nie działa na korzyść pacjentek i pacjentów – przypomina lek. med. Robert Gizler.

Logo: InviMed

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj

Ekspert

Lek. med. Robert Gizler

specjalista ginekolog-położnik, dyrektor medyczny w Klinice leczenia niepłodności InviMed.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Immunologia ostatnią deską ratunku?

immunologia w leczeniu niepłodności
fot.Fotolia

Problemy z poczęciem dziecka i utrzymaniem ciąży mogą być spowodowane wieloma różnymi czynnikami. Po wykluczeniu tych najbardziej oczywistych – np. anatomicznych, infekcyjnych, hormonalnych czy genetycznych – niektórzy lekarze rozkładają ręce. Inni kierują parę do immunologa. O tym, czym zajmuje się immunolog i jak może pomóc parom starającym się o dziecko, rozmawiamy z dr Anną Olewicz-Gawlik.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Rola układu odpornościowego w przypadku nawracających poronień czy powtarzających się niepowodzeń implantacji zarodka budzi duże kontrowersje wśród ginekologów i embriologów zajmujących się technikami wspomaganego rozrodu. Jednak immunologia to obecnie jedna z najszybciej rozwijających się dziedzin medycyny, która ma już na swoim koncie sukcesy w leczeniu niepłodności

Czym zajmuje się specjalista immunolog i co ma wspólnego z leczeniem niepłodności?

Immunolog kliniczny zajmuje się diagnostyką i leczeniem niedoborów odporności, chorób autoimmunizacyjnych oraz zapobieganiem chorobom zakaźnym. To jednak nie wszystko. Ponieważ układ odpornościowy bierze udział w wielu różnych mechanizmach umożliwiających prawidłowe funkcjonowanie organizmu człowieka, do immunologa trafiają także osoby z bardzo różnorodnymi problemami zdrowotnymi, w których podejrzewa się rolę komponenty immunologicznej, m.in. z problemem niepłodności. W takim przypadku do immunologa parę kieruje, po wykluczeniu innych przyczyn niepłodności, lekarz prowadzący – specjalista ginekolog.

Zobacz też: Kobieca niepłodność wtórna – jakie mogą być jej przyczyny?

Coraz częściej słyszy się o niepłodności immunologicznej. Z czego wynika i jak ją rozumieć?

Niepłodność dotyczy około 10–15% par, spośród których u 15–25% nie udaje się ustalić jej przyczyny. Obecnie szacuje się, że czynniki immunologiczne odpowiadają za nawet 60–70% przypadków niepłodności. W badaniach naukowych potwierdzono także, że zaburzenia immunologiczne mogą przyczyniać się do niepowodzeń ciążowych. Do takich zaburzeń należą przede wszystkim: obecność kilku typów autoprzeciwciał (np. przeciwtarczycowych, przeciwjądrowych czy antyfosfolipidowych), zwiększona aktywność cytotoksyczna komórek NK, czyli w bezpośrednim tłumaczeniu z języka angielskiego „naturalnych zabójców”, oraz zmiany tzw. środowiska cytokinowego.

Z czego wynika tak wysoki odsetek osób, które borykają się z niepłodnością immunologiczną?

Układ odpornościowy zaangażowany jest w szereg ważnych procesów i mechanizmów warunkujących prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Nadal wielu z nich nie rozumiemy, części jeszcze nie poznaliśmy. W ciągu ostatnich dziesięcioleci człowiek osiągnął niebywały postęp technologiczny, zmieniając w bardzo szybkim czasie nieodwracalnie swoje środowisko i nawyki, np. żywieniowe, styl życia. Z drugiej strony, nasz układ immunologiczny ewoluował wraz z człowiekiem przez miliony lat w zupełnie innej rzeczywistości, nie tylko zewnętrznej, jak czyste środowisko naturalne, zdrowa dieta, ale także wewnętrznej, jak mikrobiom, zwłaszcza jelitowy, który aktywnie działa, np. w procesie rozwoju tolerancji immunologicznej.

Krótko mówiąc, nasz układ immunologiczny jest przystosowany do innych warunków i nieco innego rodzaju „pracy”, chociażby ze względu na dostęp do bieżącej wody, antybiotyków, szczepień, ale też postępujące zanieczyszczenie środowiska, wszechobecną „chemię”. Według niektórych hipotez to „nieprzystosowanie” układu odpornościowego do tak szybko postępujących zmian spowodowanych działalnością człowieka odpowiadać może za wzrost liczby chorób cywilizacyjnych, takich jak alergie, choroby autoimmunizacyjne, nowotwory, a także niepłodność, która też zaczęła być zaliczana do tej grupy.

Które z leczących niepłodność par powinny zostać skierowane do immunologa?

Niepłodność immunologiczną należy podejrzewać po wykluczeniu pozostałych przyczyn: genetycznych, anatomicznych, infekcyjnych, hormonalnych, środowiskowych i związanych z trombofilią wrodzoną. W pierwszej kolejności do immunologa powinny zostać skierowane pary, u których u jednego lub obojga partnerów występują (lub występowały w przeszłości) objawy kliniczne sugerujące obecność choroby o podłożu immunologicznym, jak na przykład zmiany skórne, nawracające infekcje, bóle mięśni i stawów, dolegliwości ze strony układów pokarmowego i oddechowego. Istotne jest także występowanie chorób autoimmunizacyjnych u najbliższych krewnych pary. Diagnostyka w kierunku przyczyn immunologicznych wskazana jest także w przypadku nawracających poronień bądź powtarzających się niepowodzeń implantacji zarodka w procedurach in vitro.

Zobacz też: Jak zostaliśmy rodzicami? Opowiadają: Kasia i Marcin – pacjenci kliniki InviMed

W jakich przypadkach poronienia mogą być spowodowane czynnikiem immunologicznym?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Nawracające poronienia stanowią najczęstszą komplikację ciąży. Ponadto według szacunków, nawet 70% wczesnych ciąż ulega zakończeniu przed implantacją z powodu spontanicznej reakcji immunologicznej. Gdy mówimy o niepłodności lub utracie ciąży w grę wchodzą liczne choroby autoimmunizacyjne, takie jak toczeń rumieniowaty układowy czy zespół antyfosfolipidowy. Istotne są zarówno czynniki autoimmunologiczne, jak i alloimmunologiczne.

Czyli jakie?

Mówiąc o czynnikach autoimmunologicznych myślimy przede wszystkim o autoprzeciwciałach. Ich obecność niekoniecznie oznacza chorobę, ale może wpływać na płodność. Do autoprzeciwciał, które badamy w diagnostyce niepłodności należą m.in. przeciwciała przeciwjądrowe (ANA) czy antyfosfolipidowe (APLA). Kolejną grupę stanowią przeciwciała przeciwtarczycowe. Mówi się także o roli przeciwciał przeciwjajnikowych (AOAs) oraz przeciwciał przeciwko endometrium (AEAs).

Natomiast do najważniejszych czynników alloimmunologicznych związanych z niepłodnością należą zaburzenia immunoregulacji, zarówno w środowisku doczesnej, jak i dotyczące cytokin, działanie przeciwciał przeciwplemnikowych oraz obecność przeciwciał przeciwko Chlamydia trachomatis. Nieco mniej danych wskazuje na brak lub niedobór odgrywających rolę immunoregulacyjną przeciwciał blokujących.

Zobacz też: Inseminacja a in vitro – czy mamy wybór?

Które z tych czynników mogą wpływać na występowanie poronień?

Wszystkie, ale nie w każdym przypadku. Mówiąc językiem naukowym, rozwijający się płód można nazwać alloprzeszczepem płodowo-łożyskowym. Prościej – tkanki płodu różnią się od tkanek matki, bo połowa genów płodu należy do ojca. W sytuacji innej niż ciąża układ odpornościowy eliminuje to, co rozpoznaje jako obce, jest to jedno z jego głównych zadań – ochrona własnego organizmu. W przypadku normalnie rozwijającej się ciąży uruchamiane są jednak skomplikowane mechanizmy immunologiczne oparte na zjawisku tolerancji, dzięki której płód nie jest niszczony, a wręcz przeciwnie – układ odpornościowy bierze znaczny udział w tworzeniu dla płodu gościnnego środowiska. Jeśli mechanizmy tolerancji i regulacji immunologicznej zawodzą, a potencjalnie każdy z wyżej wymienionych czynników może mieć w tym swój udział, może dojść do poronienia.

Zobacz też: Fitoestrogeny – czym są i jaki mają wpływ na płodność?

Czy współczesna medycyna dysponuje danymi mówiącymi o skuteczności leczenia immunologicznego w kontekście leczenia niepłodności?

Tak. Opublikowano dość liczne doniesienia dotyczące skuteczności leków stosowanych w immunoterapii niepłodności. Jedną z szerzej stosowanych metod są dożylne wlewy immunoglobulin, które (według dostępnych danych) pozytywnie wpływają na odsetek ciąż oraz żywych urodzeń zarówno w przypadku nawracających poronień, jak i niepowodzeń implantacji. Kilka innych badań potwierdziło pozytywny wpływ syntetycznych glikokortykosteroidów na przebieg ciąży, zwłaszcza w przypadku towarzyszącego zespołu antyfosfolipidowego lub choroby Hashimoto, a także wzrost odsetka implantacji pod wpływem tej terapii. Badań, które pokazują wpływ leczenia immunologicznego na niepłodność, jest coraz więcej, choć nadal brakuje przeprowadzonych na dużą skalę testów potwierdzających wcześniejsze wyniki.

Logo: InviMed

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Ekspert

lek.med. Anna Olewicz-Gawlik

Immunolog kliniczny ze stopniem naukowym doktora habilitowanego nauk medycznych. Adiunkt w Katedrze Anatomii i Histologii Uniwersytetu w Zielonej Górze oraz w Katedrze i Klinice Chorób Zakaźnych, Hepatologii i Nabytych Niedoborów Odporności Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Udziela konsultacji immunologicznych w klinice leczenia niepłodności InviMed w Poznaniu.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.