fbpx
Przejdź do treści

Zabieg Credégo – co warto o nim wiedzieć?

Zabieg Credégo
pikerpro.com

Zabieg Credégo chroni noworodki przed rzeżączkowym zapaleniem spojówek. Czy odkryta 140 lat temu metoda sprawdza się we współczesnej medycynie?   

„Zabieg” brzmi dość poważnie – w rzeczywistości nie jest to skomplikowana procedura, gdyż chodzi o zakropienie oczu noworodka kroplami azotanu srebra. W 1880 roku niemiecki profesor Carl Créde odkrył, że tym sposobem można uchronić noworodki przed rzeżączkowym zapaleniem spojówek. Choroba u wielu z nich prowadziła do rozwoju ślepoty. Stosowany przez profesora dwuprocentowy roztwór azotanu srebra okazał się skuteczny; w Polsce zaczęto go używać dopiero pół wieku później. Dziś zabieg Credégo wykonuje się rutynowo, choć z pewnymi modyfikacjami.

Tetracyklina i erytromycyna

Z biegiem lat zamiast dwuprocentowego roztworu azotanu srebra zaczęto stosować jednoprocentowy. Oczy noworodka zakrapia się także dwiema innymi substancjami: roztworem tetracykliny i erytromycyny. Chronią one dziecko przed chlamydią – bakterią, która również wywołuje zapalenie spojówek. Zdarza się, że po wykonaniu zabiegu oczy noworodka są przekrwione przez ok. 2-3 dni.

Azotan srebra nie jest niestety substancją obojętną i u niektórych maluszków może prowadzić do chemicznego zapalenia spojówek. Brzmi groźnie, ale na ogół nie ma się czym przejmować – podrażnienie ustępuje samoistnie. Zaczerwienione oczy dziecka można delikatnie przemyć ciepłą wodą. To w zasadzie jedyny skutek uboczy zabiegu Credégo.

Czy warto go więc stosować?

Wydaje się, że tak, bo to skuteczna i prosta metoda ochrony dziecka przed rzeżączkowym zapaleniem spojówek. W niektórych krajach nie wykonuje się już zabiegu Credégo rutynowo (tak jest np. w Danii i Niemczech – notabene ojczyźnie profesora). Efekt? Zaobserwowano w nich wzrost liczby zachorowań na rzeżączkowe zapalenie spojówek, które generalnie rzadko występuje w krajach wysoko rozwiniętych.

Choć zabieg Credégo wywodzi się z zamierzchłej epoki, gdy nie wszyscy lekarze wierzyli w istnienie stworzeń zwanych bakteriami(!), nadal ma on zastosowanie w medycynie. Azotan srebra wciąż zakrapia się noworodkom do oczu – niezależnie od tego, czy przyszły na świat przez cesarskie cięcie, czy siłami natury.

Rzeżączkowe zapalenie spojówek

Choć rzeżączkowe zapalenie spojówek występuje sporadycznie, warto znać jego objawy. Są one dość charakterystyczne:

  • ropienie z przekrwionych oczu,
  • duży obrzęk, uniemożliwiający ich otwarcie,
  • owrzodzona rogówka.

Jak już wspomnieliśmy, powikłaniem choroby może być ślepota. Zważywszy na to wszystko, nie warto rezygnować z zakrapiania oczu azotanem srebra – w końcu dla malucha to tylko drobna niedogodność, a może uchronić go przed dużymi problemami.

Na podstawie: edziecko.pl, mamadu.pl

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Bartosz Jaster

Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonat i badacz historii, miłośnik literatury faktu. Członek Fundacji Rozszczepowe Marzenia, niosącej pomoc dzieciom z wadami wrodzonymi.