fbpx
Przejdź do treści

Płodność i leczenie in vitro a COVID-19

Wspomagany rozród a COVID-19
fot. 123rf.com

Doktor Ricardo Faundez Dyrektor Embriologii w Klinikach Leczenia Niepłodności InviMed opowiada o aspektach COVID-19, dotyczących płodności kobiet i mężczyzn oraz leczenia niepłodności metodami wspomaganego rozrodu.

Pandemia COVID-19 jest sytuacją nadzwyczajną na świecie i każde państwo przyjęło własną strategię mającą na celu ograniczenie i wyeliminowanie rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2. Ośrodki leczenia niepłodności w Polsce kierują się wytycznymi międzynarodowych i polskich organizacji naukowych, zajmujących się medycyną rozrodu i wspomaganym rozrodem (inseminacjami oraz zapłodnieniem pozaustrojowym – in vitro).

Od wybuchu pandemii, wprowadzono wiele specjalistycznych rozwiązań w celu zmniejszenia ryzyka zakażenia wirusem SARS-CoV-2 podczas manipulacji materiałem biologicznym.

Europejskie Towarzystwo Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE), Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu (ASRM), Międzynarodowa Federacja Towarzystw Płodności (IFFS) oraz Polskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu i Embriologii zaangażowane są w badania i ciągłe monitorowanie wpływu COVID-19 na naturalny i wspomagany rozród człowieka. Gromadzą również dane na temat pacjentek w ciąży zakażonych podczas pandemii oraz analizują i oceniają dalsze skutki zakażenia u matek i noworodków.

Do tej pory nie ma jeszcze wystarczających dowodów na negatywny wpływ COVID-19 na funkcję układu rozrodczego u człowieka. Nie można jednak wykluczyć wpływu wirusa na gamety, zarodki oraz na ich implantację i dalszy rozwoju w organizmie matki

Wpływ koronawirusa na męskie i żeńskie układy rozrodcze

Twierdzono dotychczas, że istnieje niezbyt wielkie prawdopodobieństwo zakażenia układu rozrodczego oraz gamet lub zarodków przez SARS-CoV-2.

Ale powinniśmy wiedzieć, że w przypadku zakażenia, może mieć to wpływ na wiele procesów:

  • rozwój i wzrost pęcherzyków jajnikowych (folikulogenezę),
  • produkcję hormonów sterydowych (steroidogenezę) – estradiol i progesteron,
  • dojrzewanie komórek jajowych,
  • jajeczkowanie,
  • zmiany strukturalne i funkcjonalne śluzówki macicy (endometrium),
  • implantację oraz dalszy rozwój zarodka i płodu.

Enzym konwertujący angiotensynę 2 (ACE2) – funkcjonalny receptor dla SARS-CoV-2, jest kluczowym składnikiem układu reninowo-angiotensynowo (RAS). Wirus zaburza układ RAS, obniżając ekspresję ACE2 w komórkach gospodarza. ACE2 odgrywa istotną rolę regulującą podstawowe funkcje w męskim i żeńskim układzie rozrodczym.

Wpływ SARS-CoV-2 na płodność mężczyzn

U mężczyzn ACE2 uczestniczy w regulacji funkcję jąder. W związku z tym, jądra mogą być podatne na szkodliwe działanie infekcji SARS-CoV-2.

Receptory ACE2 zostały wykryte ostatnio w komórkach Leydiga oraz w kanalikach nasiennych w jądrach, co może mieć bezpośredni wpływ wirusa na męski układ rozrodczy. Wirusy mogą upośledzać płodność, wywołując zapalenie jąder. Stwierdzono, że u chorych na COVID-19, prawie jedna piąta pacjentów doświadczyła objawów zapalenia jąder. Niestety danych dotyczących wyników badań patologicznych w tkankach gonad pacjentów COVID-19 jest mało.

Ostatnie badania wykazały umiarkowane lub ciężkie uszkodzenie innych komórek męskich gonad (komórki Sertoliego i kanalików nasiennych).

Bardzo istotne są też badania i ocena jakości nasienia dla lepszego zrozumienia wpływu COVID-19 na funkcję jąder. W badaniach prowadzonych u chorych z łagodnym i umiarkowanym nasileniem choroby, wykazano że większość pacjentów, miała prawidłowe parametry nasienia. U części badanych – z umiarkowaną chorobą – wykazano niską ruchliwość plemników z wyższą fragmentacją DNA oraz niską prawidłową morfologią plemników.

W badaniu innych autorów stwierdzono istotne upośledzenie parametrów w plemnikach (w koncentracji i ruchliwości) u osób wracających do zdrowia po umiarkowanej chorobie.

Ogólnie rzecz biorąc, wstępne dane sugerują, że łagodny przebieg choroby nie wydaje się mieć negatywnego wpływu na produkcję plemników (spermatogenezę). Badania opublikowane w maju 2020 roku sugerują, że „SARS-CoV-2 może być obecny w nasieniu pacjentów z COVID-19 wracających do zdrowia”. Należy jednak zauważyć, że obecnie nie ma żadnych dowodów, które wskazywałyby na to, że wirus może być przenoszony drogą płciową.

Wpływ SARS-CoV-2 na płodność kobiet

Receptory ACE2 zostały wykryte w jajnikach, podczas gdy angiotensyna-(1-7) – produkt działania ACE2 – została wykryta w niewielkich ilościach w tkance i płynie pęcherzyków jajnikowych, a także w macicy oraz w wydzielinie z pochwy, jak też w płynie owodniowym lub w płynie otrzewnowym. Dlatego właśnie nie można wykluczyć wpływu wirusa na żeńską płodność. Jednak, aby to udowodnić, konieczne są dalsze badania molekularne i komórkowe.

Przypomnieć należy, że jedną z głównych funkcji jajników i jąder jest steroidogeneza. Dlatego też ocena poziomu hormonów płciowych pozwala ocenić funkcję gonad u chorych na COVID-19. U chorych z umiarkowaną i ciężką chorobą zaobserwowano również niższe stężenie testosteronu (T). Poza tym stwierdzono wyższy poziom hormonu luteinizującego (LH) w surowicy. Monitorowanie i ocena funkcji rozrodczej jest konieczna do oceny tych efektów i czasu ich trwania po wyzdrowieniu.

U kobiet ciężka i ostra choroba może zaburzać produkcję estrogenów i progesteronu. Aspekt ten może mieć znaczenie dla leczenia niepłodności technikami wspomaganego rozrodu, bowiem kontrolowana stymulacja hormonalna pacjentek odgrywa ważną rolę w skuteczności leczenia.

Wpływ koronawirusa na kobiety ciężarne

Dotychczas nieznane są doniesienia o obecności wirusa SARS-CoV-2 w układzie rozrodczym kobiety, w wydzielinie z pochwy, w płynie owodniowym lub w płynie otrzewnowym. Nie wykazano również przejścia SARS-CoV-2 z zainfekowanej matki do płynu owodniowego. I do dnia dzisiejszego opublikowano bardzo niewiele danych naukowych dotyczących pacjentek, które zachorowały na COVID-19 podczas wczesnego okresu ciąży.

W jednym z badań wykonanych u pacjentek zakażonych przed 36 tygodniem ciąży, zgłoszono tylko 1 przypadek poronienia. Rutynowe badanie ciężarnej kobiety przed planowaną hospitalizacją jest jednak konieczne mimo wysokiego odsetka bezobjawowości u badanych kobiet z zakażeniem SARS-CoV-2.

W oparciu o dane epidemiologiczne dotyczące COVID-19 i ciąży, nie ma wystarczających dowodów wskazujących na wzrost ryzyka dla matek lub płodów. Wygląda na to, że przebieg choroby po zakażeniu SARS-CoV-2 u kobiet w ciąży, nie różni się od tego u kobiet zdrowych. Z badań wynika, że nie ma różnic w zdarzeniach opisanych między chorymi a zdrowymi kobietami. Dlatego COVID-19 nie zwiększa ryzyka komplikacji podczas porodu.

Postępowanie w laboratoriach embriologicznych ośrodków leczenia niepłodności

Opisane poniżej środki ostrożności, pomimo braku dowodów na przekazywanie SARS-CoV-2 poprzez krew lub kontakt seksualny, są obecnie stosowane w laboratoriach embriologicznych klinik IVF.

Dodatkowe działania w laboratoriach

Brak informacji o obecności (lub nie) wirusa w materiale biologicznym, który trafiał do laboratoriów embriologicznych, skłonił najważniejsze towarzystwa naukowe do wydania szczegółowych zaleceń dotyczących manipulacji materiałem biologicznym: komórkami jajowymi, zarodkami i nasieniem.

ESHRE stwierdziło, że istnieje niskie prawdopodobieństwo zakażenia gamet lub zarodków przez SARS-CoV-2. Mimo to zaleca dodatkowe płukanie gamet i zarodków, w celu całkowitej eliminacji cząsteczek wirusowych, które mogłyby się znaleźć w materiale biologicznym pacjentek.

Zmodyfikowane procedury izolacji, manipulowania, hodowli in vitro gamet i zarodków oraz protokoły zamrażania/witryfikacji istotnie ograniczają potencjalne ryzyko przenoszenia wirusa, chociaż mogą one nie eliminować całkowicie jego istnienia.

Obecność osłonki przejrzystej w komórkach jajowych i zarodkach, aż do szóstego dnia rozwoju, może chronić je przed zakażeniem i ewentualnym negatywnym wpływem wirusa podczas zabiegu IVF.

W związku z tym, że wirus SARS-CoV-2 nie został jeszcze zbadany pod kątem jego odporności na szybkość chłodzenia podczas witryfikacji, aktualnie zaleca się bezpieczny system zamknięty dla materiału, który może być zakażony. Przechowuje się go w oddzielnych pojemnikach z ciekłym azotem. To samo dotyczy nasienia.

Więcej informacji na temat witryfikacji znajdziesz na stronie: Witryfikacja, czyli szybkie mrożenie zarodków i gamet.

Poza tym wszelki materiał pochodzący od dawczyń komórek jajowych lub dawców nasienia, jest aktualnie pobierany jedynie od badanych zdrowych dawców. Dostawcy materiałów biologicznych, których używa się w laboratorium in vitro, zobowiązani są do przedstawienia oświadczenia, że składniki tych materiałów są wolne od wirusa.

Stosowane są też oddzielne linie dla materiału, który może być zakażony SARS-CoV-2, co w przypadku innych wirusów, oczywiście już od dawna funkcjonowało i funkcjonuje w laboratoriach IVF. Aktualnie  stosuje się również bardzo precyzyjne procedury bezpieczeństwa obejmujące personel embriologiczny w celu uniknięcia ewentualnego ryzyka zakażenia SARS-CoV-2 od materiału biologicznego lub na odwrót. Wszyscy pracownicy w klinikach leczenia niepłodności stosują dodatkowe środki ochrony osobistej.

Badania i testy

W niektórych klinikach IVF istnieją też dokładne zalecenia dotyczące:

  • badań serologicznych w kierunku określenia poziomu przeciwciał,
  • zastosowania testu wykrywania obecności SARS-CoV-2.

Przeprowadza się je w niektórych klinikach u pacjentek zarówno przed, jak i podczas przygotowywania ich do zabiegów IVF oraz u dawczyń komórek jajowych i dawców nasienia.

Więcej informacji o zaleceniach przedzabiegowych obowiązujących w InviMed znajdziesz na stronie: Kwalifikacja do zabiegów w czasie stanu epidemii w Polsce.

Bezpieczne leczenie niepłodności

Leczenie niepłodności nie jest odporne na sytuację wywołaną przez COVID-19. Niekoniecznie ze względu na to, jak wirus może wpływać na samo leczenie, ale głównie przez wzgląd na to, jak wpłynął na działanie klinik w ostatnich miesiącach i wątpliwości lub obawy, jakie wzbudził w wielu pacjentach, którzy rozważali rozpoczęcie lub nawet są już w trakcie leczenia.

Mamy nadzieję, że przytoczone tutaj informacje, pomogą starającym się o dziecko parom lepiej zrozumieć to, co się dzieje, i zyskać większe poczucie bezpieczeństwa w trakcie ich drogi ku rodzicielstwu.

Zapraszamy wszystkich pacjentów InviMed zakwalifikowanych do inseminacji lub in vitro na bezpłatną konsultację embriologiczną.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Ekspert

Dr n. wet. Ricardo Faundez

Dyrektor embriologii w Klinikach Leczenia Niepłodności InviMed. Jeden z pierwszych embriologów w Polsce, którzy zajęli się wspomaganiem rozrodu człowieka metodą in vitro. Ma ponad 30 lat doświadczenia i stopień naukowy doktora. Dzięki jego wiedzy i umiejętnościom na świat przyszły tysiące dzieci. Jego działalność naukowa i dydaktyczna umacniają jego pozycję jako niekwestionowanego eksperta w swojej dziedzinie. Jeden z założycieli InviMed, który nadal konsultuje embriologicznie pary leczące niepłodność. Absolwent Uniwersytetu w Chile (Santiago de Chile), uzyskał stopień Doktora Nauk na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Ukończył liczne kursy, warsztaty oraz szkolenia, posiada bogate doświadczenie zawodowe oraz praktykę w embriologii klinicznej. Jest autorem wielu publikacji naukowych oraz członkiem wielu organizacji, m.in.: Warszawskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, Polskiego Towarzystwo Andrologii, ESHRE - European Society of Human Reproduction and Embryology, ALPHA – Society of Clinical Embryologists, American Society of Reproductive Medicine, Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii PTMRiE, Towarzystwa Biologii Rozrodu TBR.

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.