Przejdź do treści

Wielkie gwiazdy otwarcie mówią o in vitro

Historie gwiazd, które zdecydowały się publicznie opowiedzieć o swoich doświadczeniach z zabiegami in vitro czy surogacji, odgrywają ogromną rolę w procesie przełamywania wstydu i lęku przed mówieniem o niepłodności. Tym, co łączy poniższe historie, oprócz żalu, poronień i nieudanych prób IVF, jest nadzieja, że w końcu się uda…

1. Khloe Kardashian

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jedna ze słynnych „Kardaszianek”, Khloe, chętnie i szczerze opowiadała publicznie o swojej walce z niepłodnością, trudnym małżeństwie i próbach in vitro. Gdy miała 28 lat i nadal była żoną koszykarza NBA, Lamara Odoma,  w jednym z odcinków „Kourtney & Kim Take Miami” wyjawiła, że jej organizm nie przechodzi owulacji, a jej endometrium jest zbyt cienkie, aby utrzymać ciążę.
Kilka lat później Khloe rozstała się z Lamarem. W programie „Kocktails z Khloe” powiedziała, że nie żałuje, że leczenie niepłodności nie przyniosło zamierzonych efektów. „Muszę mieć dziecko. To wszystko, czego chciałam w tym czasie. Jestem szczęśliwa, że się nie udało” – tłumaczy Kardashian i dodaje z nadzieję, że kiedyś nadejdzie dzień, kiedy zostanie matką.

2. Courtney Cox

Zanim lekarze powiedzieli Courtney Cox, że w jej krwi występują rzadkie przeciwciała, które utrudniają zajście w ciążę, gwiazda dwukrotnie poddała się in vitro. W końcu się udało i piosenkarka urodziła córkę. Przed kamerami opowiedziała, jak było jej trudno jednocześnie grać w komedii i przechodzić przez kolejne poronienia.  Gwiazda serialu „Przyjaciele” nie miała łatwo. Monika, postać w którą aktorka wciela się w serialu „Przyjaciele”, również dowiaduje się, że nie może mieć dzieci. Ostatecznie, wraz ze swoim partnerem Chandlerem, decydują się na adopcję rodzeństwa noworodków.

3. Nicole Kidman

Nicole wraz ze swoim byłym mężem Tomem Cruisem adoptowała dwójkę dzieci. Po rozwodzie związała się z Keithem Urbanem i urodziła kolejną dwójkę.
„Próbowałam i nie udawało się” – powiedziała Kidman w jednym z wywiadów. „Nie będę wdawać się w szczegóły, ale miałam ciążę pozamaciczną, poroniłam i przeszłam leczenie niepłodności. Zrobiłam wszystkie te rzeczy, które robi się, żeby zajść w ciążę” – wspominała.

4. Sarah Jessica Parker

Sarah Jessica Parker i jej mąż Matthew Broderick mają trzy córki. Najstarszą z nich Parker urodziła w 2002 roku, siedem lat później aktorka zdecydowała się na pomoc surogatki i tak przyszły na świat kolejne dwie córki – bliźniaczki.

Parker do dziś ze wzruszeniem opowiada o pierwszym spotkaniu z bliźniaczkami.„ To było coś zupełnie innego, nigdy czegoś takiego nie przeżyłam” – powiedziała w wywiadzie dla magazynu Vogue.

5. Celine Dion

Celine Dion i jej mąż, nieżyjący już dziś René Angélil, siedem razy podchodzili do in vitro. Ich pierwszy syn przyszedł na świat w 2001 roku. Dziewięć lat później, kiedy Celine miała już 42 lata, urodziły się bliźniaki. Nie wszystko poszło gładko, bo pierwsza ciąża zakończyła się poronieniem. Dion nie poddała się i wróciła do leczenia. Udało się. Zaszła w ciążę i miała urodzić trojaczki. Niestety, niebawem jeden z płodów obumarł , ale urodzili się dwaj chłopcy. Nieudana próba in vitro była rozczarowaniem nie tylko dla niej i jej męża, ale także dla najstarszego syna. „Nie mogłam nic zrobić, całe moje życie, moja duchowość, moja siła i moje szczęście zależało od kolejnej ciąży”  – powiedziała w rozmowie z Daily Mail.

E-WERSJA MAGAZYNU CHCEMY BYĆ RODZICAMI DO KUPIENIA TUTAJ!

Magda Dubrawska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Viagra pomocna w leczeniu popularnej choroby oczu. Zobacz niesamowite odkrycie naukowców

Viagra poprawia wzrok
fot. Pixabay

Badacze odkryli właśnie, że Viagra, czyli znany lek na erekcję, może być pomocny w leczeniu popularnej choroby oczu. 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Testy pokazują, że stosowanie Viagry może zatrzymać utratę wzroku i naprawić powstałe w wyniku choroby uszkodzenia. Dwuletnie badania w tym kierunku przeprowadzili naukowcy z Columbia University w Nowym Jorku. Eksperci są zdania, że małe niebieskie pigułki mogą zatrzymać zwyrodnienie plamki żółtej (AMD).

Zobacz także: Ta metoda może być lepsza niż Viagra – oto co pomaga w zaburzeniach erekcji!

Choroba, która dotyka 50 mln ludzi

AMD to postępująca choroba zwyrodnieniowa centralnej części siatkówki oka. Część ta odpowiedzialna jest za ostre widzenie i rozróżnianie kolorów.

Choroba rozwija się głównie u białych kobiet po 50. roku życia i jest najczęstszą przyczyną utraty wzroku wśród osób po pięćdziesiątce. Szacuje się, że na AMD choruje 50 mln ludzi na świecie.

W wyniku AMD dochodzi do uszkodzenia siatkówki, co prowadzi do pogorszenia, ubytków, a niejednokrotnie całkowitej utraty widzenia centralnego, a w konsekwencji do ślepoty.

Istnieją dwie postaci zwyrodnienia plamki żółtej- sucha (zanikowa) i mokra. W 90 proc. przypadków mamy do czynienia z postacią suchą. Przebiega ona na stosunkowo łagodnie i rozwija się dosyć wolno.

Zobacz także: Soczysty ananas na płodność. Sprawdź, jak wspiera organizm w uzyskaniu ciąży!

Viagra poprawia wzrok

W doświadczeniu przeprowadzonym przez badaczy z Columbia University, pięciu starszych pacjentów z AMD otrzymywało dwie tabletki Viagry dziennie przez dwa lata. Naukowcy zaobserwowali, że zażywanie Viagry spowodowało u jednego pacjenta poprawę wzroku, a u pozostałych całkowicie zatrzymało proces pogorszenia wzroku. Wyniki opublikowano w czasopiśmie „Ophthalmologica”.

Niektóre leki mogą spowolnić rozwój AMD i polepszyć wzrok, jednak muszą co miesiąc być wstrzykiwane do oka. Dlatego Viagra mogłaby się okazać wygodną i skuteczną alternatywą dla dotychczasowych metod leczenia.

– Przed wprowadzeniem Viagry jako leku należy przeprowadzić większe badania i powtórzyć te odkrycia – zaznacza profesor Sobha Sivaprasad z Royal College of Ophthalmologist.

Już wcześniejsze badania sugerowały, że Viagra może być pomocna w leczeniu szeregu dolegliwości, od ataków serca i chorób płuc, aż po otępienie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.