fbpx
Przejdź do treści

Ważne pytania

Coaching to stosunkowo nowa dziedzina pracy z drugim człowiekiem. W jaki sposób spotkanie z coachem może pomóc, gdy planujemy mieć dziecko?

Coaching kojarzy się przede wszystkim z karierą zawodową. Być może dlatego nie miałam dotychczas klienta, który by przyszedł do mnie na sesję coachingu i od progu oznajmił mi: „Wiesz, staramy się z partnerem o dziecko i jest nam ciężko z tym, że nam nie wychodzi”, albo: „Mój partner nie wie, czy jest gotowy na dziecko”, albo: „Nie mam w tej chwili nikogo, a chciałbym/chciałabym mieć dziecko…”. Nikt mi jeszcze nie powiedział, że chęć bycia rodzicem i ewentualna realizacja tego pragnienia mogłaby być tematem naszej coachingowej współpracy.

Rodzicielstwo jest ważnym elementem tożsamości

Na ogół pierwsze spotkanie dotyczy polepszenia funkcjonowania w pracy, ułożenia sobie relacji z partnerem czy też innych, początkowo niesprecyzowanych obszarów (tzn. klient wie, że coś jest nie tak, ale nie wie co). Szybko jednak temat bycia rodzicem staje się przedmiotem rozmowy. Okazuje się bowiem, że rodzicielstwo jest ważną składową tożsamości, wpływa na określenie własnych pragnień czy sformułowanie zawodowych i prywatnych celów. Bywa to ważne czasem nawet wtedy, gdy rodzicem się nie jest lub kiedyś nie chciało się być. I bywa bardzo ważne, gdy już się rodzicem jest albo chce się nim zostać. Gdy rozmawiam z bezdzietną klientką o jej karierze zawodowej, często pojawia się stwierdzenie: „Nie wiem, jak to będzie, jak to się ułoży, bo chciałabym mieć dzieci. Może jeszcze nie teraz…”.

Sytuacja pozostawania w zawieszeniu jest tym trudniejsza, gdy para już stara się o dziecko. Często okazuje się, że starania są tak absorbujące (zarówno na płaszczyźnie czasowo-organizacyjnej, jak i psychicznej), że nie ma już miejsca w życiu na zajęcie się np. swoim rozwojem zawodowym, hobby czy satysfakcjonującym spędzaniem czasu. Z przyczyn biologicznych dotyczy to częściej kobiet, bo to one przygotowują swój organizm do potencjalnej ciąży. Wiele kobiet w takiej sytuacji utrzymuje zawodowe status quo, obawiając się, że np. zmiana pracy utrudni im starania o dziecko (będzie trudniej na początku wziąć urlop, być może ktoś będzie źle odbierał ewentualne zwolnienia, np. na czas po in vitro itp.). Często również nie starają się o awans, gdyż myślą, że jak zajdą w ciążę, to nie będą mogły dobrze wypełniać bardziej odpowiedzialnych zadań. Chcą być w porządku wobec swoich pracodawców oraz kolegów i koleżanek w pracy i dbają o przyszłe dziecko, a przez to nagle ich rozwój zawodowy i pozazawodowy staje w miejscu. Może się wtedy pojawić frustracja mająca dwie przyczyny: rozczarowanie przedłużającymi się staraniami o dziecko oraz rozczarowanie czy złość wynikająca ze stagnacji zawodowej i często pozazawodowej.

W takim przypadku warto zadać sobie pytanie: Co bym chciała robić, gdybym nie dążyła do macierzyństwa. Jak inaczej wyglądałaby moja praca? Co bym robiła w czasie wolnym? Jak spędzałabym czas z mężem? Jak wyglądałby nasz seks? Warto też wtedy się zastanowić, czego sobie odmawiam z tego powodu, że staramy się o dziecko. I jak takie odmawianie wpływa na moje myślenie o dziecku, z czym mi się to kojarzy. Jak takie odmawianie wpływa na związek, relację z partnerem? Czy starając się o dziecko, nie zapominam o innych swoich/naszych potrzebach?

Na takie pytania i inne pytania odpowiadają klientki podczas sesji life coachingu, czyli sesji coachingowych, podczas których – mówiąc najogólniej – zajmują się realizacją celów życiowych. Zawsze bowiem trzeba pamiętać, że człowiek jest całością. Nie jest tylko pracownikiem, tylko żoną, tylko kobietą, która chce zostać matką. Dlatego czasem jest tak, że podczas sesji coachingu firmowego, poświęconych realizacji celów zawodowych, bardzo dużo rozmawiamy o życiu prywatnym, a czasem na sesji life coachingu szczegółowo zajmujemy się karierą zawodową. Każdy bowiem element naszego życia wpływa na inny. To, jak czujemy się w pracy, wpływa na nasze samopoczucie w domu. Stresowa sytuacja z domu często przenosi się do pracy. Jesteśmy całością. Dlatego dobrze jest dbać o wiele swoich potrzeb, by czuć się z sobą lepiej.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Jolanta Drzewakowska

redaktorka naczelna Chcemy Być Rodzicami, jedynego pisma poradnikowego dla osób starających się o dziecko. Z wykształcenia prawniczka i coach. Matka dwójki dzieci.