Przejdź do treści

„My dwoje w świecie. Z kim i jak chcemy rozmawiać o niepłodności”. Warsztaty dla par w przychodni nOvum 2018

Warsztaty nOvum dla niepłodnych par 2018
fot. Pixabay

Przychodnia Lekarska nOvum i dr n. med. Joanna Kot – psychoterapeuta zapraszają na warsztaty: „My dwoje w świecie. Z kim i jak chcemy rozmawiać o niepłodności”.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

20 października o godz. 10.00, zapraszamy do nOvum wszystkie pary będące w trakcie diagnostyki i leczenia niepłodności, które chciałyby popracować nad tym, jak radzić sobie ze społecznym: towarzyskim i rodzinnym aspektem niepłodności.

Zobacz także: Gdy tracimy coś, co buduje nasz świat – STRATA i co dalej? [PODCAST]

Dla kogo są te warsztaty?

To spotkanie jest dla par, które zainteresowane są poznaniem asertywnych technik komunikacji, a także odkryciem w sobie postawy, która pomaga w zgodzie ze sobą i bez lęku być z tematem niepłodności w relacjach i w życiu społecznym.

Temat niepłodności, choć jest coraz bardziej powszechny, nadal stanowi wyzwanie w relacjach społecznych. Brak wystarczającej wiedzy i społecznej wrażliwości w tym obszarze mogą w komunikacji z osobami doświadczającymi niepłodności powodować bardzo dotkliwe reakcje, w których może wybrzmiewać smutek, brak akceptacji i zrozumienia.

W efekcie oceniającej postawy i niezręcznych wypowiedzi naszych znajomych i współpracowników, a czasem i rodziny budują się mury zamiast mostów. Dlatego jest to odpowiedni moment, żeby nauczyć się takiej komunikacji, która pozwoli nam budować dobre relacje z tymi, z którymi chcemy pozostać.

Zobacz także: Zrozumieć niepłodność – koniecznie pokaż to swoim bliskim!

Milczenie i społeczna izolacja

Jedną ze strategii radzenia sobie z otoczeniem odbieranym jako nieprzychylne stanowi milczenie, unikanie tematu niepłodności i społeczna izolacja par starających się o dziecko. I choć izolacja pełni funkcję ochronną, ma swoją, wysoką cenę: poczucie odmienności, osamotnienia i narastającego przekonania, że „tylko my mamy ten problem i jesteśmy z nim sami”.

Chociaż temat wydaje się trudny, jest dużo technik, które pozwolą nam poczuć się silniejszymi w relacjach z innymi, mimo wszystko można pozostać w niepłodności w zgodzie ze sobą i jednocześnie w kontakcie ze światem.

Na warsztacie skupimy się  na tym, jak to zrobić, z kim warto pracować nad relacjami, a które raczej odpuścić, aby nie tracić energii tam, gdzie zmiany w najbliższym czasie  nie są możliwe. Porozmawiamy też o tym, jak spokojnie i bez emocji stawiać swoje granice.

Zobacz także: 5 poradników dla par, które pomogą przetrwać kryzys w związku [LISTA]

Czego się nauczysz?

Zagadnienia, które poruszymy w trakcie warsztatu to:

  • Jak spokojnie i bez lęku stawiać granice i radzić sobie z trudnymi komentarzami w relacjach rodzinnych i w grupach społecznych.
  • W jaki sposób pracować z „krytykiem wewnętrznym”, aby nie czuć się „gorszą / gorszym” z powodu niepłodności i odzyskać dostęp do osobistej mocy.
  • W jaki sposób pozostać w dobrej relacji z bliskimi i przyjaciółmi w trudnych sytuacjach (np. szczęśliwej ciąży przyjaciółki), tak aby zadbać o siebie i swoje uczucia, a jednocześnie o ważną relację.

Prosimy o zapisy telefoniczne 22.566 80 00 lub mailowe: rejestracja@novum.com.pl

Dysponujemy ograniczoną liczbą miejsc (grupa do 16 osób). Warsztaty są finansowane przez Przychodnię Lekarską nOvum i odbywają się w Przychodni nOvum, ul. Bociania 13, przewidywany czas zakończenia spotkania: godzina 15-ta.

Zapraszamy!

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Mama Ginekolog zebrała ponad milion złotych na WOŚP! Jak tego dokonała?

Mama Ginekolog zebrała ponad milion złotych na WOŚP
Lekarka prywatnie jest mamą Roger'a i Gilberta – fot. Instagram @mamaginekolog

Znana blogerka Mama Ginekolog postanowiła wesprzeć Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Udało jej się zebrać ponad milion złotych! Jak tego dokonała?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nicole Sochacki-Wójcicka jest ginekologiem-położnikiem w trakcie specjalizacji. Pracuje w I Klinice Położnictwa i Ginekologii WUM w Warszawie. Jak sama o sobie pisze, bada, doradza, prowadzi [ciążę – red.].

Uwielbia swoją pracę, bo codziennie może doświadczać najpiękniejszych momentów w życiu człowieka – od poczęcia aż do narodzin. Na urlopie macierzyńskim wpadła na pomysł prowadzenia bloga na Instagramie. Profil Mama Ginekolog śledzi dziś 388 tys. osób. W jakim celu powstał instablog?

Lekarka uświadamia kobiety na temat ich zdrowia w ciąży, odpowiada na najczęstsze pytania i wątpliwości ciężarnych, mówi o badaniach i diagnostyce prenatalnej. Pisze również do świeżo upieczonych mam oraz do kobiet, które dziecka jeszcze nie planują.

Zobacz też: Lekarka przyjęła poród 14 godzin po własnym porodzie

Mama Ginekolog zebrała ponad milion złotych na WOŚP

Lekarka prywatnie jest mamą Roger’a i Gilberta. Młodszy synek przyszedł na świat jako wcześniak i w pierwszych tygodniach życia potrzebował medycznego wsparcia. Korzystał ze sprzętu zakupionego przez WOŚP.

Z okazji 27. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy blogerka postanowiła zorganizować zbiórkę, która miała być podziękowaniem dla fundacji.

Mama ginekolog przygotowała dla czytelniczek dwa e-booki: „#instaserial o miłości” i „#instaserial o ślubie”. Sprzedaż e-booków ruszyła 11 stycznia, a w ciągu zaledwie trzech dni autorka sprzedała 100 tys. egzemplarzy! Udało jej się zebrać 1,2 mln złotych.

Koszt książki wynosił 12,30 zł. Cały przychód ze sprzedaży zostanie przekazane na konto fundacji WOŚP-u.

Mama Ginekolog nie kryje wzruszenia.

„Życie każdego człowieka opowiedziane prawdziwie jest powieścią” – Ernest Hemingway- i moja mama – „bądź realistą, zacznij marzyć” – mamy MILION na @fundacjawosp 💪🏻🙊❤️ dziękuję Wam❤️ jutro zrobimy przelew życia 😍😊i … gramy dalej do rana 🙊🙈❤️❤️❤️ – napisała na swoim profilu lekarka.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: mamaginekolog.pl, chillizet.pl

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

„Uświadomiłam sobie, że data narodzin mojego dziecka może być też datą jego śmierci”. Dramatyczny list matki

„Długo wczytywałam się w interpretację skomplikowanych wyników. W końcu zrozumiałam – wada genetyczna, która nie dawała dziecku szans na przeżycie. Nie wiadomo, czy doczeka porodu, a jeśli tak, to czy go przeżyje. Nic nie wiadomo oprócz tego, że niedługo umrze”.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

To list mamy, która korzystała z pomocy Fundacji Gajusz. List czytają ochotnicy, którzy chcieli wesprzeć apel o przekazanie 1 procenta podatku na rzecz fundacji.

Ciąża przebiegała prawidłowo. Radość była tym większa, że długo na nią czekałam. Podczas USG widziałam, jak moje dziecko rusza rączkami i nóżkami. Mąż bardzo ucieszył się, gdy poczuł ruchy dziecka. Ten pierwszy, jeszcze delikatny kopniak, uświadomił mu więcej niż obrazy z USG.

Ucieszyłam się z możliwości przeprowadzenia badań prenatalnych. Chciałam mieć pewność, że maluch dobrze się rozwija. Zaproponowano mi wykonanie amniopunkcji. Na wynik czekałam ponad miesiąc.

Był maj, piękna wiosna, na zewnątrz ciepło, słonecznie. Czekałam w poradni na przyjazd kuriera – spóźniał się. Dłonie zdrętwiały mi ze stresu, ledwo oddychałam. Wreszcie zawołano mnie do pokoju, odebrałam wyniki.

Długo wczytywałam się w interpretację skomplikowanych wyników. W końcu zrozumiałam – wada genetyczna, która nie dawała dziecku szans na przeżycie. Nie wiadomo, czy doczeka porodu, a jeśli tak, to czy go przeżyje. Nic nie wiadomo oprócz tego, że niedługo umrze. Cierpiałam, gdy ludzie mi gratulowali, gdy pytali o płeć, termin porodu. Nie widzieli, że czekam na nieszczęśliwe rozwiązanie. Mimo to staraliśmy się cieszyć oczekiwaniem na synka, Bartusia.

Zdecydowałam się go urodzić, wydawało mi się, że jestem na tyle silna, że dam radę utrzymać go przy życiu. Delektowałam się każdym dniem, każdym jego ruchem. Uświadomiłam sobie, że data narodzin mojego dziecka może być też datą jego śmierci. Modliłam się, żeby urodził się żywy. Chciałam, żeby zobaczyli go dziadkowie, żeby poczuł miłość, jaką go obdarzamy, żeby nas poznał, żebyśmy się mogli pożegnać.

Nadszedł dzień porodu. Mój syn żył. Nie płakaliśmy. Po trzech godzinach poczułam jego ostatni oddech, Bartuś odszedł.

Jestem dumna, że miałam takiego synka. Nigdy nie dokonałabym innego wyboru, nie zrezygnowałabym z Ciebie Bartusiu. Kocham Cię!

Twoja na zawsze mama

Zobacz też: Tęczowy Kocyk: szyjemy dla Dzieci, które są tak małe, że nie można na nie zakupić żadnego ubranka ani okrycia

Jeden procent podatku dla Fundacji Gajusz

Hospicjum perinatalne Fundacji Gajusz opiekuje się dziećmi, które jeszcze przed urodzeniem zmagają się z nieuleczalnymi chorobami.

W tej dramatycznej i trudnej sytuacji hospicjum wspiera rocznie ponad 100 rodzin. Fundacja prowadzi trzy hospicja dziecięce: domowe, stacjnonarne oraz perinatalne.

Przekaż jeden procent podatku dla Fundacji Gajusz! Pomóż chorym dzieciom i ich rodzinom przejść przez zmierzch. Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

„Merytorycznie pomocni” – nagroda dla ekspertów zajmujących się problemem niepłodności

Nagroda Merytorycznie pomocni od Chcemy Być Rodzicami
Nagroda "Merytorycznie pomocni" przyznawana jest co dwa lata – fot. Fotolia

„Chcemy Być Rodzicami” po raz kolejny przyznało nagrodę „Merytorycznie pomocni” dla ekspertów zajmujących się problematyką niepłodności, którzy dzielą się z nami swoją wiedzą i pomagają współtworzyć wartościowe treści dla czytelników. Kto został wyróżniony w tym roku?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Codziennie w redakcji magazynu i serwisu internetowego „Chcemy Być Rodzicami” powstają artykuły na temat naturalnych starań o dziecko, technik wspomaganego rozrodu, jak również męskiej i damskiej niepłodności oraz sposobów jej leczenia.

Teksty te piszemy w oparciu o aktualną wiedzę medyczną, we współpracy z najwybitniejszymi specjalistami z dziedziny ginekologii, andrologii, embriologii, psychologii, dietetyki i innych.

Zobacz też: Relacja z konferencji „Niepłodność – droga do macierzyństwa”

Nagroda „Merytorycznie pomocni” od Chcemy Być Rodzicami

Ogromna część naszych publikacji nie ukazałaby się bez pomocy i merytorycznego wsparcia ekspertów z laboratoriów i klinik leczenia niepłodności. W tym roku postanowiliśmy wyróżnić te z nich, które swoim zaangażowaniem najbardziej przyczyniły się do szerzenia wiedzy na temat problematyki niepłodności.

W 2018 roku nagrodę „Merytorycznie pomocni” otrzymali:

  • Przychodnia Lekarska nOvum
  • Klinika leczenia niepłodności InviMed
  • ALAB Laboratoria
  • Centrum Leczenia Niepłodności Parens Kraków
  • Parens Rzeszów
  • GMW-Embrio Opole.

Dziękujemy za pomoc oraz trud włożony w tworzenie rzetelnych i wartościowych treści. Wspólnie jesteśmy w stanie zdziałać więcej!

 

Na zdjęciu: Dyrektor ds. sprzedaży „Chcemy Być Rodzicami” – Dorota Malikowska, ginekolog – położnik; założyciel i Dyrektor warszawskiej Przychodni nOvum – dr Piotr Lewandowski

Na zdjęciu: redaktorka Chcemy Być Rodzicami – Aneta Grinberg-Iwańska, koordynator ds. marketingu sieci InviMed – Katarzyna Rudek, Prezes Zarządu InviMed – Agnieszka Kaszuba

Na zdjęciu: Koordynator ds. Komunikacji Marketingowej ALAB Laboratoria – Ewelina Szymaniak, Dyrektor ds. Marketingu Medycznego ALAB Laboratoria- Agata Strukow

Na zdjęciu embriolożki PARENS: mgr Aneta Macur, mgr Izabela Korowaj, mgr Anna Wyżykowska-Kosior, mgr Joanna Patrylak, mgr Agnieszka Mnich, mgr Natalia Cybulska

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Warszawa zwiększa dofinansowanie in vitro

Warszawa zwiększa dofinansowanie in vitro
Przy niektórych schorzeniach, takich jak endometrioza, in vitro często pozostaje jedyną opcją leczenia – fot. Pixabay

Warszawa zwiększa środki na dofinansowanie in vitro. Jak podkreśla wiceprezydent miasta Paweł Rabiej, chodzi o umożliwienie mniej zamożnym osobom skorzystanie z programu.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W czwartek podczas sesji Rady Warszawy politycy dyskutowali na temat zwiększenia dofinansowania na zabiegi zapłodnienia pozaustrojowego. Do tej pory Warszawiacy mogli liczyć na dopłatę w kwocie 5 tys. zł – od teraz dofinansowanie do procedury będzie wynosić 5,6 tys. zł. Jeżeli pierwsza próba zakończy się niepowodzeniem, pary będą mogły skorzystać z dopłaty do dwóch następnych zabiegów. Program zostanie wydłużony do 2023 r.

Mamy to! @warszawa przeznaczy dodatkowe środki na stołeczny program #invitro, uchwałę w tej sprawie przegłosowali właśnie radni. Większe środki na program to jego większa dostępność dla par zmagających się z problemem niepłodności. #WarszawaDlaWszystkich #SpełniamyObietnice – poinformował internautów za pośrednictwem Twittera Rafał Trzaskowski.

Zobacz też: Co to jest naprotechnologia i czy może zastąpić in vitro?

Warszawa zwiększa dofinansowanie in vitro, radni PiS-u niezadowoleni

Radni Prawa i Sprawiedliwości nie kryli oburzenia pomysłem zwiększenia dopłat do in vitro. – A jaką ofertę mamy dla tych, którym sumienie nie pozwala na skorzystanie z in vitro? – dopytywał radny Cezary Jurkiewicz.

Polecam modlitwę – odpowiedział Sławomir Potapowicz z Nowoczesnej. Podkreślił jednocześnie, że przy schorzeniach, takich jak endometrioza czy niedrożność jajowodów, jedyną skuteczną metodą leczenia jest in vitro. – Naprotechnologia nie jest odpowiedzią – podkreślił radny.

Z kolei Paweł Lech z Platformy Obywatelskiej zwrócił uwagę na niską skuteczność naprotechnologii.

– Jeśli ktoś nie chce skorzystać z in vitro, może skorzystać z programu naprotechnologii, uchwalonej z inicjatywy radnych PiS przez Sejmik Mazowsza. Zaowocował on jak dotąd trzema porodami. Cieszmy się z tego, ale nasz program in vitro przyniósł 154 porody – mówił.

Tu kupisz e-magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Gazeta Wyborcza, Do Rzeczy

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.