fbpx
Przejdź do treści

Waporyzacja – czy można nią zastąpić palenie w ciąży? Naukowcy sprawdzili!

waporyzacja w ciąży

Zespół badaczy z West Virginia University prowadzi trzyletnie badania nad skutkami waporyzacji tytoniu podczas ciąży. Czy obiegowa opinia o tym „bezpieczniejszym” sposobie palenia jest prawdziwa?

Wiadomo, że palenie podczas ciąży może prowadzić do przedwczesnego porodu, wad wrodzonych, deformacji, chorób skórnych i zwiększonego ryzyka wystąpienia zespołu nagłej śmierci niemowląt. 

Mark Olfert, profesor nadzwyczajny WVU, postanowił wraz ze swoim zespołem rozpocząć badania nad wpływem waporyzacji podczas ciąży na długoterminowe skutki zdrowotne potomstwa. Czy faktycznie jest to „bezpieczniejszy” sposób palenia?

Waporyzacja w ciąży

Wiemy, że kiedy ktoś waporyzuje, jego naczynia krwionośne reagują czasowym zwężeniem lub zmniejszeniem się, co dotyka dzieci będących w łonie matki, ponieważ środowisko ich płodu również się zmienia  

– mówi Mark Olfert, profesor WVU, którego słowa cytuje News Medical.

Niestety, zmiana ukrwienia środowiska płodu może stworzyć wrogie środowisko dla rozwijającego się dziecka i spowodować poważne problemy w jego życiu – zarówno w wieku dziecięcym, jak i dorosłym. Główne odkrycie z wcześniejszej pracy opublikowanej przez Olferta i Chantlera w Journal of Applied Physiology w 2018 roku wykazało, że waporyzacja wywołuje podobną dysfunkcyjną reakcję w naczyniach krwionośnych zwierząt płci męskiej i żeńskiej, jak palenie papierosów.

Istnieje więc realna obawa, że kobiety, które przechodzą na wapowanie w czasie ciąży, ponieważ uważają, że jest to lepsze niż palenie, są w błędzie. Waporyzacja doprowadzi bowiem do tych samych problemów i komplikacji dla potomstwa, co palenie.  

Obecne badania prof. Olferta i jego zespołu opierają się na wcześniejszych analizach, co pozwala głębiej zbadać przyczyny szkód w organizmie, które powstają w związku z waporyzowaniem. Co więcej, naukowcy sprawdzają, jaki wpływ mają one na długoterminową kondycję naczyń krwionośnych w okresie dojrzewania i dorosłego życia potomstwa, które doświadczyło ekspozycji na waporyzację matki, będąc jeszcze w życiu płodowym. Wyniki dotychczasowych badań jasno jednak pokazują, że waporyzacja nie powinna być stosowana przez ciężarne jako zamiennik papierosów.

Waporyzacja – co to jest? Polega ona na podgrzewaniu ziół do takiej temperatury, która pozwoli wydobyć (odparować) z nich określone substancje aktywne. Pojawia się wtedy para, którą można się inhalować. Co istotne, tego typy „palenie” nie wiąże się z koniecznością wdychania dymu (dym to nie para).

Źródło: news-medical.net

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.