Przejdź do treści

W wakacje postaw na odporność

Wakacje to doskonały czas na to, aby zatroszczyć się o zdrowie całej rodziny. Często w codziennym zabieganiu borykamy się z problemami zdrowotnymi, ale ich nie dostrzegamy lub je bagatelizujemy. Dlatego w letnie długie wieczory warto zastanowić się nad tym, ile razy w ciągu ostatnich miesięcy dopadały nas infekcje? Czy nasze dzieci chorują częściej niż ich rówieśnicy? Kilka krótkotrwałych przeziębień w ciągu roku to naturalne zjawisko, ale – częste i długotrwałe infekcje, wymagające ciągłej antybiotykoterapii, gwałtowny spadek masy ciała czy powtarzające się głębokie ropnie skórne mogą świadczyć o pierwotnych niedoborach odporności (PNO). Eksperci kampanii „Postaw na odporność – zacznij od diagnozy” wyjaśniają z czym wiążą się pierwotne niedobory odporności oraz radzą, w jaki sposób funkcjonować z chorobą latem.

Pierwotne niedobory odporności (PNO) stanowią grupę rzadkich, często uwarunkowanych genetycznie chorób związanych z dysfunkcją układu odpornościowego[1]. Szacuje się, że na PNO na całym świecie choruje nawet 6 mln osób[2]. Pierwotne niedobory odporności w większości ujawniają się w okresie niemowlęco-dziecięcym. Jednak mogą być zdiagnozowane także u osób dorosłych.
 
Z badania przeprowadzonego na zlecenie organizatorów kampanii „Postaw na odporność – zacznij od diagnozy” wynika, że prawie 43% Polaków słyszało o pierwotnych niedoborach odporności[3]. Mimo to okazuje się, że w Polsce problemem jest brak świadomości objawów PNO – aż 22% badanych nie potrafiło wymienić żadnego z nich[4]. Niedostateczna wiedza na temat objawów sprawia, że chorzy zazwyczaj trafiają do odpowiedniego lekarza zbyt późno. Należy pamiętać, że w przypadku PNO wczesna diagnoza to podstawa. Może ona znacznie wpłynąć na poprawę jakości życia pacjenta, uchronić go przed niepełnosprawnością lub nawet uratować mu życie.
 
Jeżeli podejrzewasz, że problem PNO może dotyczyć Ciebie lub Twojego dziecka wejdź na stronę:
i zrób test ryzyka!
 
Jak przetrwać lato z PNO?
 
Chorzy na PNO są szczególnie podatni na rozmaite infekcje. Dlatego w miejscach publicznych oraz podczas wyjazdów wakacyjnych powinni zachować szczególną ostrożność. Mimo wielu niedogodności mogą oni cieszyć się latem, tylko muszą pamiętać o ścisłym przestrzeganiu zasad higieny. Najważniejsze i podstawowe są takie czynności jak: prawidłowe mycie rąk, zabezpieczanie się przed zakażeniami grzybiczymi nóg oraz higiena w zakresie żywności.
 
Pacjenci z PNO powinni pamiętać, że nawet w trakcie upałów są narażeni na różnego rodzaju infekcje. Szczególnie powinni uważać na gwałtowne zmiany temperatur np. w trakcie korzystania z klimatyzowanych pomieszczeń. Niebezpieczne dla osób zmagających się z PNO są także biegunki, które mogą mieć gwałtowny i długotrwały przebieg. Dlatego pacjentom zalecam picie tylko butelkowanej wody i unikanie jedzenia pochodzącego z niesprawdzonych źródeł. Ponadto, ze względu na ryzyko zakażenia radziłabym unikać jedzenia produktów surowych czy niedogotowanych takich jak sushi, tatar czy krwiste stekiwyjaśnia dr hab. n. med. Sylwia Kołtan, Immunolog ze Szpitala im. Antoniego Jurasza w Bydgoszczy 
 
Przez żołądek do odporności
 
Lato to także doskonały czas na to, aby zadbać o odpowiednie odżywianie. Problemy natury gastrologicznej dotykające obszarów jamy ustnej, gardła, żołądka i jelit są powszechne u wielu pacjentów z PNO[5]. Ich układ pokarmowy jest nieustannie narażony na działanie wirusów, pasożytów i bakterii, które powodują podrażnienia, zapalenia lub zakażenia śluzówki jelit[6]. Dlatego dla zachowania równowagi jelitowej oraz dobrego samopoczucia bardzo istotna jest dobrze skomponowana i ściśle dopasowana dieta.
 
W diecie osób zmagających się z PNO szczególnie ważne są antyoksydanty – głównie witaminy A, C i E ale także flawonoidy i inne substancje przeciwutleniające pochodzenia roślinnego. Oczyszczają organizm z wolnych rodników i wspomagają układ odpornościowy. Ich źródłem powinny być przede wszystkim warzywa i owoce, zwłaszcza czerwona kapusta, papryka, szpinak, natka pietruszki, borówki, maliny, agrest czy aronia. Ważnym składnikiem diety osób chorych na PNO są kwasy omega 3, które znajdujemy głównie w tłustych rybach morskich oraz w olejach roślinnych (lniany, rzepakowy). Szczególnie zaleciłabym spożycie ryb z pewnego źródła (wolnych od pasożytów i antybiotyków) oraz szerokie stosowanie olejów roślinnych „na zimno” do potraw radzi dietetyk Ewa Kurowska

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ogólnopolska Społeczna Kampania Edukacyjna „Postaw Na Odporność – zacznij od diagnozy” to inicjatywa skierowana do pacjentów, rodziców i lekarzy, która ma na celu wzrost świadomości na temat objawów oraz możliwej diagnostyki i leczenia pierwotnych niedoborów odporności. Organizatorzy kampanii chcą również podkreślić, że skuteczny wywiad pozwoli pediatrom prawidłowo rozpoznać objawy PNO i postawić właściwą, wstępną diagnozę, a dzięki temu przygotować pacjenta do ewentualnej wizyty w poradni immunologicznej.

Inicjator kampanii: Baxter Polska

 
[1] Blaese R M, Winkelstein J A, et al., Pierwotne niedobory odporności. Przewodnik dla pacjentów i ich rodzin, Immune Deficiency Foundation, USA, 2007, s. 10.
[2] Na postawie http://www.worldpiweek.org/resources/campaign-materials
[3] Badanie na zlecenie kampanii „Postaw Na Odporność – zacznij od diagnozy”, SW Research, 12-19 maja 2015. Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 1000 osób powyżej 18. roku życia.
[4] J.w.
[5]Niedobory odporności a zaburzenia żołądkowo-jelitowe, materiały edukacyjne IPOPI, http://www.immunoprotect.pl/wp-content/uploads/2013/08/PNO-a-jelita.pdf
[6] Jw.
Informacja prasowa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Jak alkohol wpływa na płód? Kolejna edycja Kampanii Lepszy Start dla Twojego Dziecka

Kampania Lepszy Start dla Twojego Dziecka - jak alkohol wpływa na płód?

Kampania Lepszy start to edukacyjny projekt nastawiony na zmianę przekonań na temat spożywania alkoholu w trakcie ciąży. Patronat nad kampanią objęły: Uniwersytet Warszawski, Polskie Towarzystwo Ginekologiczne, Uniwersytet Medyczny im Karola Marcinkowskiego w Poznaniu oraz Polskie Towarzystwo Pielęgniarstwa.  

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Nadmierne spożycie alkoholu groźne dla odporności

Lepszy start dla Twojego dziecka

„Lepszy start dla Twojego dziecka” to ogólnopolska kampania edukacyjna mająca na celu uświadomienie, że każda, nawet najmniejsza ilość alkoholu wypita przez kobietę w ciąży może mieć bardzo szkodliwy wpływ na rozwój dziecka. Celem kampanii jest edukacja na temat zagrożeń dla rozwoju dziecka wynikających ze spożywania przez kobiety w ciąży nawet niewielkiej ilości napojów zawierających alkohol. Według danych zebranych przez twórców kampanii, 6% kobiet przyznaje się do spożywania alkoholu w trakcie ciąży, a 15% kobiet uważa, że spożywanie alkoholu w ciąży nie częściej niż raz w miesiącu nie wpływa negatywnie na zdrowie płodu.

W ramach kampanii materiały edukacyjne dystrybuowane są w szpitalach, klinikach, aptekach, gabinetach lekarzy ginekologów i położnych na terenie całego kraju. Informacje na temat szkodliwego wpływu alkoholu na płód zamieszczane są także w prasie papierowej i elektronicznej.

Ulotkę informacyjną na temat alkoholu w ciąży znajdziesz tutaj.

Jak alkohol wpływa na płód?

Związki chemiczne zawarte w alkoholu etylowym przenikają swobodnie przez barierę łożyskową z organizmu matki do krwiobiegu płodu, po 40-60 minutach od spożycia osiągają takie samo stężenie, jak w krwioobiegu matki. Płód, ze względu na to, że ma niedojrzałą wątrobę, nie jest w stanie wyeliminować alkoholu równie szybko jak dorosły organizm. Alkohol kumuluje się w tkankach, w których jest najwięcej wody, na przykład w ośrodkowym układzie nerwowym.

Wpływ alkoholu na płód:

  • Upośledza transport łożyskowy niektórych aminokwasów, co sprawia, że do płodu nie docierają wszystkie substancje odżywcze. Stan utrzymuje się przez 4-7 dni po jednorazowym spożyciu alkoholu
  • Blokuje receptory łożyska, które są odpowiedzialne za wchłanianie cynku i glukozy. Zablokowanie receptorów prowadzi do niedoborów kwasu foliowego.
  • Hamuje rozmnażanie i różnicowanie komórek embrionalnych, czyli rozwój płodu. Najsilniej działa to w obrębie mózgowia. W trakcie  badań przeprowadzonych na zwierzętach zaobserwowano, że ekspozycja na alkohol w okresie prenatalnym zmniejsza wagę móżdżku, powoduje, że tworzy się mniej połączeń nerwowych w korze mózgowej, nie wszystkie struktury mózgu rozwijają się prawidłowo, a po urodzeniu występują problemy z pamięcią i zaburzenia procesów uczenia się.
  • Powoduje deficyty hormonalne u płodu, w tym męskich i żeńskich hormonów płciowych i hormonu wzrostu.

Zobacz też: Jak alkohol zabija męską płodność

Co to jest FAS?

Alkoholowy zespół płodowy – FAS (fetal alcohol syndrome) – to zespół wad płodu spowodowany spożyciem alkoholu w trakcie ciąży. Nie określono dotąd dawki alkoholu, która może doprowadzić do powstania wad, z dlatego zaleca się całkowitą rezygnację z jego spożywania w trakcie ciąży. FAS to najcięższa forma wad wrodzonych wywołanych przez ekspozycję na alkohol, stanowi około 10% wszystkich zaburzeń rozwojowych związanych ze spożyciem alkoholu przez matkę.

Charakterystyka osoby z FAS:

  • Specyficzna budowa twarzy: opadające powieki, szeroko rozstawione oczy, wygładzona rynienka podnosowa, wąska górna warga, krótki nos, krótka szyja, słabo rozwinięta żuchwa, nisko osadzone uszy.
  • Spowolniony rozwój fizyczny w fazie prenatalnej i po urodzeniu. Niska waga urodzeniowa i w stosunku do wieku, opóźniony wzrost.
  • Uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, które powoduje zaburzenia motoryki, problemy z utrzymaniem równowagi, słaba koordynacja wzrokowo-ruchowa, zaburzenia sensoryczne w odbieraniu bodźców, w tym głodu, bólu, pragnienia.
  • Zaburzenia uwagi, problemy z pamięcią i gromadzeniem i wykorzystywaniem informacji, brak umiejętności tworzenia skojarzeń, trudności z rozumieniem abstrakcyjnych pojęć.
  • Trudności komunikacyjne – opóźniony rozwój mowy, nieumiejętność posługiwania się bardziej skomplikowanym językiem, niezrozumienie emocji i intonacji w komunikacji.

E-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Dieta przy in vitro – czy sposób odżywiania ma znaczenie?

Dieta przy in vitro
Pary starające się o dziecko powinny poważnie rozważyć zmianę nawyków żywieniowych, które skutecznie zwiększą ich szansę na poczęcia dziecka – fot. Fotolia

To, co jemy, ma wpływ nie tylko na nasz wygląd i masę ciała, ale jak potwierdzają badania, również na płodność. Szczególnie przy zabiegach in vitro dieta jest bardzo ważna. Poddanie się stymulacji hormonalnej i przygotowanie do procedury to obciążenie dla organizmu
i dlatego powinien on być w jak najlepszej kondycji, co może zapewnić odpowiednia dieta.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czy dieta płodności działa?

Po poradę do dietetyka często zgłaszają się osoby pragnące osiągnąć właściwą dla nich masę ciała lub poprawić stan zdrowia stosując dietę specjalistyczną. Dziś wiadomo, że właściwe odżywianie jest w stanie poprawić również płodność, o czym świadczyć mogą najnowsze doniesienia naukowe i coraz większa świadomość żywieniowa lekarzy oraz par starających się o dziecko.

Jednym z czynników zwiększających szansę na zajście w ciążę jest optymalna masa ciała. Kobiety o prawidłowej masie ciała szybciej zajdą w ciążę niż te z nadwagą czy niedowagą. Dostarczenie organizmowi odpowiednich ilości składników odżywczych i witamin poprawia ogólny stan zdrowia, a więc i jakość komórek jajowych.

Odpowiednie przyrosty masy ciała są równie ważne w przypadku mężczyzn. Nieprawidłowa masa ciała u mężczyzn, podobnie jak i u kobiet, przyczynia się do zaburzeń hormonalnych, które mogą być jedną z przyczyn niepłodności.

Zobacz też: 1,5 mln par ma problem z płodnością, a Ty?

Kiedy zmienić nawyki żywieniowe?

Zdrowe odżywianie powinno towarzyszyć nam przez całe życie. Zbalansowana dieta dostarczająca niezbędnych składników odżywczych utrzymuje ciało w dobrej kondycji
i zapewnia równowagę hormonalną organizmu. Jej zaburzenie może skutkować nieprawidłowościami funkcjonowania narządów wewnętrznych, w tym także organów układu płciowego.

Dysfunkcje hormonalne, zaburzenia metaboliczne, niedobory składników odżywczych oraz niedobory energetyczne mogą przyczynić się do problemów z plodnością bądź je nasilić.

Pary starające się o dziecko powinny poważnie rozważyć zmianę nawyków żywieniowych, które skutecznie zwiększą ich szansę na poczęcia dziecka. Edukacja żywieniowa powinna zacząć się możliwe jak najszybciej. Czas oczekiwania na efekty wprowadzonych prozdrowotnych zmian w sposobie odżywiania i życia jest kwestią bardzo indywidualną i uzależnioną od wielu czynników, choćby od stanu odżywienia organizmu.

W wielu wypadkach, jeżeli odpowiednio wcześnie zostaną zmienione nawyki żywieniowe, zapłodnienie drogą in vitro może okazać się niepotrzebne.

Zobacz też: Czy obecnie problem niepłodności męskiej to fakt czy mit?

Czego unikać?

Złe odżywianie nie tylko doprowadza do pogarszania się ogólnego stanu zdrowia, ale może także skutkować niepowodzeniem przy zabiegach in vitro lub zagrozić zdrowiu nowo narodzonego dziecka. Z oczywistych względów para starająca się o dziecko niezależnie od sposobu poczęcia powinna w swojej diecie unikać:

  • alkoholu
  • papierosów
  • tłuszczy „trans”
  • węglowodanów prostych
  • wysokoprzetworzonej żywności

Zobacz też: Dieta na poprawę jakości komórek jajowych

Czy istnieje uniwersalna dieta płodności?

Każda para decydująca się na zapłodnienie metodą in vitro ma zdiagnozowany inny problem związany z płodnością. Dieta powinna być przypisana ich indywidualnym potrzebom i być poprzedzona badaniami.

Oczywiście można sugerować się ogólnymi wytycznymi jakie towarzyszą dietom płodności (tzn. zwiększyć spożywanie produktów bogatych w omega3, witaminę E, witaminę D, cynk, żelazo, kwas foliowy itd.), ale doświadczony dietetyk po przeanalizowaniu badań będzie mógł określić których składników odżywczych i w jakich ilościach brakuje w obecnej diecie.

Działanie na „własną rękę” i stosowanie diety wg. własnego uznania może okazać się niewystarczająco efektywne, by poprawić stan płodności i przygotować się do zabiegu in vitro. Dlatego zalecane jest wykonanie kompletu badań i współpraca z lekarzami przygotowującymi do in vitro jak i dietetykiem. Wiele klinik oferuje kompleksowe przygotowanie do zapłodnienia pozaustrojowego z uwzględnieniem porad dietetyka, z czego warto skorzystać.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Ekspert

Mgr Aleksandra Dobrzyńska

Dietetyk Salve Medica.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Fitoestrogeny – czym są i jaki mają wpływ na płodność?

Czym są fitoestrogeny
Produkty sojowe są źródłem fitoestrogenów. – fot.Pixabay

O wpływie diety na powodzenie w staraniach o dziecko piszemy dużo. Dziś weźmieny na warsztat fitoestrogeny – związki zawarte w roślinach, działające w organizmie człowieka podobnie do estrogenów.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Dieta wegetariańska: zielona recepta na płodność?

Czym są fitoestrogeny?

Fitoestrogeny to roślinne związki, które działają w organizmie człowieka podobnie do estrogentów. Fitoestrogeny dzielą się na:  izoflawony, lignany i kumestany. Znajdują się w ziołach, owocach, warzywach, pestkach i nasionach.

Działanie:

  • Fitoestrogeny mogą pomagać w zaburzeniach cyklu miesięcznego i innych zaburzeniach hormonalnych
  • Fitoestrogeny łagodzą PMS, mają korzystny wpływ na nastrój
  • Genisteina (izoflawon) zapobiega niektórym nowotworom piersi ( w zależności od budowy guza)
  • Izoflawony w koniczyny i soi wspomagają kości
  • W badaniu opublikowanym w Journal of Clinical Pathology naukowcy wykazali, że przyjmowanie fitoestrogenów (lignany – siemię lniane) stymuluje wytwarzanie SHBG, a to zwiększa ilość estradiolu (jednego z estrogenów) w surowicy.
  • Fitoestrogeny łagodzą objawy menopauzy.
  • Mogą pozytywnie wpływać na płodność.

Zobacz też: Fitoestrogeny zwiększają ochotę na seks

Jak fitoestrogeny wpływają na płodność?

Naukowcy przeprowadzili badanie, w którym grupie kobiet z niepłodnością idiopatyczną podawali wyciąg z  Cimicifuga racemosa– zawierającej fitoestrogeny rośliny, która znana jest w medycynie ludowej obu Ameryk.

Po kilku dniach stosowania wykonano badania krwi kobiet i porównano je z grupą kontrolną – kobiety dotknięte niepłodnością idiopatyczną, którym podawano tylko substancję obojętną. U kobiet, które zażywały fitoestrogeny stężenie estradiolu i LH (gonadotropina) było wyższe, niż w grupie kontrolnej. Miały również grubsze endometrium, wyższy poziom progesteronu w surowicy. Aż 36% kobiet z tej grupy zaszło w ciążę (14% w grupie kontrolnej).

Zobacz też: Niepłodność męska: temat tabu. Mężczyźni nie dopuszczają myśli o zaburzeniach płodności

Które produkty zawierają fitoestrogeny?

Różne rodzaje fitoestrogenów  izoflawony, lignany i kumestany – znajdują się między innymi w następujących produktach roślinnych:

  • Siemie lniane i olej lniany
  • Soja (mleko sojowe, tofu, tempeh, ziarna, olej, sos sojowy)
  • Soczewica
  • Otręby
  • Czerwona fasola
  • Groch
  • Bób
  • Czosnek
  • Cebula
  • Wiśnie
  • Gruszki
  • Jęczmień
  • Żyto
  • Koniczyna czerwona
  • Kalina
  • Korzeń Dong Quai
  • Żeń-szeń
  • Wiesiołek
  • Lukrecja
  • Chmiel

E-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Pizza dobra dla płodności. Sprawdź, jak przygotować smaczną i zdrową pizzę

pizza dobra dla płodności
Pizza może być nie tylko smaczna, ale też zdrowa – fot. Pixabay

Kto powiedział, że pizza nie może być zdrowa? Dziś zaprezentujemy wam ją w wersji, która jest nie tylko smaczna, ale również bogata w składniki sprzyjające płodności.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Aby stworzyć zdrowszą wersję pizzy należy zacząć od modyfikacji ciasta.

Zobacz też: Dieta na poprawę jakości komórek jajowych

Pizza dobra dla płodności

– Możemy zrobić spód z mąki pełnoziarnistej w której znajdziemy 4 razy więcej cynku niż w mące oczyszczonej. Spód możemy również zrobić z kalafiora. Kalofiorowa pizza jest smaczna, wygląda jak pizza a nawet smakuje jak pizza. Warto spróbować – przekonuje Anna Mazur Gajo, dietetyczka i autorka bloga To w Środku oraz współautorka Akademii Płodności.

Aby przygotować kalafiorowy spód do pizzy będziesz potrzebować:

  • 600 g kalafiora
  • 2 jajka
  • przyprawy: sól, pieprz, oregano, bazylię

Kalafior zetrzyj na tarce i przełóż do garnka. Zalej wodą do poziomu kalafiora i następnie gotuj przez 8 minut. Przelej wodę z kalafiorem przez sito. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Odsączony kalafior przesyp do miski, dodaj dwa jajka, przyprawy i wymieszaj. Uformuj ciasto o grubości max. 0,5 cm na blaszcze wyłożonej papierem do pieczenia i wsadź do piekarnika na 15 min.

Po tym czasie wyjmij kalafiorow spód i zwiększ temperaturę w piekarniku do 200 stopni. Teraz zajmij się przygotowaniem sosu i dodatków.

Zobacz też: Dieta płodności – zobacz przepisy na śniadanie

Co na pizzę?

Drugą ważną sprawą jest sos pomidorowy, którym będziemy smarować ciasto. – Należy zwrócić uwagę na to, żeby nie był z dodatkiem cukru! Zmieniamy ketchup na passatę pomidorową i dzięki temu mamy już na naszej pizzy likopen, który jest ważny w diecie panów z obniżonymi parametrami nasienia – wyjaśnia ekspertka.

Ostatnim elementem są dodatki, jakie dodamy na nasz placek. Tu możemy pozwolić sobie na dużą swobodę.

– Świetnie sprawdza się mozzarella z warzywami. Z warzyw do wyboru mamy brokuła, paprykę, cukinię, oliwki, cebulę, pomidorki koktajlowe, czosnek – wymienia Anna Mazur-Gajo. – Warto zadbać również o to, żeby pizzę po wyjęciu z piekarnika zjeść z rukolą lub ziołami: bazylią, oregano – zioła mają działanie przeciwzapalne, dobrze je gościć w diecie podczas starań na swoim talerzu – podkreśla dietetyczka.

Kiedy wszystko jest już przygotowane, ciasto posmaruj sosem, dodaj ulubione dodatki rozłóż na pizzy i gotowy placek wstaw na 12 min do piekarnika.

Smacznego!

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Ekspert

Anna Mazur-Gajo

Z zawodu jest bioinżynierem produkcji żywności, położną, pielęgniarka i dietetyczką. Autorka bloga To w Środku, wraz z Zosią Mazurek-Dudek prowadzi Akademię Płodności.

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.