fbpx
Przejdź do treści

Trybunał Konstytucyjny o in vitro!

Do Trybunału Konstytucyjnego trafiły dwa wnioski odnośnie ustawy in vitro. Swoje wątpliwości co do niej zgłosił Bronisław Komorowski, podpisując ustawę, i kilka miesięcy później Rzecznik Praw Dziecka. Jednak TK nie kwapi się z zajęciem stanowiska w tej sprawie.

Dla osób zmagających się z niepłodnością 25 czerwca 2015 roku był przełomową datą. Tego dnia Sejm przyjął ustawę o in vitro. Niespełna miesiąc później podpisał ją ówczesny prezydent Bronisław Komorowski. 1 listopada ustawa weszła w życie.

 

Dokument od początku budził wiele kontrowersji. Prawa strona sceny politycznej co do zasady jest przeciwna zapłodnieniu pozaustrojowemu. Jednak wątpliwości co do ustawy miał także Bronisław Komorowski, który owszem podpisał ustawę, ale jeden jej zapis skierował do Trybunału Konstytucyjnego (więcej czytaj tutaj…). Zastrzeżenia prezydenta budziła dozwolona ustawą możliwość pobierania komórek rozrodczych od dawcy, który jest niezdolny do świadomego wyrażenia na to zgody.

 

Kontrowersje wokół in vitro nie gasną (czytaj tutaj…)

Kilka miesięcy później swoje obiekcje do prawnej regulacji in vitro zgłosił również Rzecznik Praw Obywatelskich (więcej czytaj tutaj…). Na trzy dni przed wejściem w życie ustawy zgłosił do TK wniosek – Status zarodków i prawo tych kobiet do dysponowania zarodkami są regulowane umową cywilnoprawną zawartą z daną kliniką. Problem leży w tym, że ustawa zawiera przepisy nakładające odpowiedzialność karną na osoby, które postąpią z zarodkami wbrew regulacjom ustawy. Wniosek do TK będzie miał na celu umożliwienie kobietom kontynuowania umów, które zawarły przed wejściem w życie ustawy – tłumaczył w rozmowie z Gazetą Wyborczą RPO Adam Bodnar.

 

Ustawa o in vitro do Trybunału Konstytucyjnego (czytaj tutaj…)

Tymczasem mamy koniec stycznia, a ustawa o in vitro obowiązuje od trzech miesięcy. Prezydencki wniosek trafił do Trybunału Konstytucyjnego pół roku temu, wniosek rzecznika trzy miesiące temu. Odpowiedzi nadal nie ma. – Sprawa połączonych wniosków jest w toku. Trwa postępowanie merytoryczne, w trakcie którego – zgodnie z art. 51 ustawy z 25 czerwca 2016 r. o Trybunale Konstytucyjnym – Trybunał bada wszystkie istotne okoliczności służące wszechstronnemu wyjaśnieniu sprawy – tłumaczy Grażyna Leśniak z Zespołu Prasy i Informacji Biura Trybunału Konstytucyjnego. Stanowisko TK poznamy nieprędko. – Średni czas rozpoznawania spraw w postępowaniu merytorycznym wynosił 18 miesięcy, a w roku 2015 uległ wydłużeniu do 21 miesięcy – dodaje Leśniak.
Magda Dubrawska

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.