Przejdź do treści

„Traktujmy siebie jak skarb” – z Bogną Sworowską rozmawia Magdalena Modlibowska

Bogna Sworowska
PHOTO: VIPHOTO/EAST NEWS WARSZAWA 14.04.2016, N/Z: BOGNA SWOROWSKA

Umawiamy się w Sheratonie. Już podczas rozmowy telefonicznej wyczułam, że to konkretna osoba, szybko ustalamy termin i miejsce. Potwierdzamy je mailem, a tuż przed spotkaniem –SMS-em. Prawdziwe spotkanie z bizneswoman. Gdy Bogna pojawia się w kawiarni, od razu widać, ile piękna ma w sobie, mimo skromnego i sportowego stroju jest kobietą z klasą. Moje obawy szybko znikają. Rozmawiam z bardzo ciepłą, naturalną i autentyczną w przekazie osobą. Jest bardzo swobodna, rozmawiamy o życiu, o codzienności. Opowiada o kilku charytatywnych akcjach, którymi nie chce się chwalić. Jest spostrzegawcza i szybko definiuje sytuacje wokół siebie. Ale przede wszystkim jest optymistką, w każdym momencie naszego spotkania zwraca uwagę na pozytywne strony.

Niepłodność jest wielkim tematem tabu. Jak myślisz, dlaczego tak się dzieje?

Nie wydaje mi się, żeby niepłodność była tematem tabu, przynajmniej w Europie Zachodniej i na świecie. Ludzie przestają się tego wstydzić, wręcz odwrotnie, ponieważ mogą uzyskać coraz większą pomoc. Wydaje mi się, że w naszym kraju to też się zmienia, tylko w związku z podejściem do samego tematu i różnicami między ludźmi – nie mieszam w to polityki – niepotrzebnie łączy się prawa medyczne i wiarę.

Ja jestem osobą wierzącą, jasno to podkreślam. Nie praktykuję, bo w miejscu, w którym powinnam czuć się bezpiecznie, obrażono i mnie, i moje dziecko. Takie nastały czasy, mówi się, że nasze dzieci są gorsze, naznaczone, w gorszej kondycji fizycznej i psychicznej, że zobaczymy to za parę lat.

Dostęp dla posiadaczy Konta Premium

Kup Konto Premium

Ten artykuł był opublikowany w jednym z naszych magazynów Chcemy Być Rodzicami. Aby zobaczyć materiał wykup Konto Premium.
Autor

Magdalena Modlibowska

Autorka książek „Odczarować adopcję” i „Księga Adoptowanego Dziecka”, a także wielu artykułów dot. adopcji, , prezeska Fundacji „Po adopcji”, wiceprezeska Stowarzyszenia „Dobrze Urodzeni”. Prywatnie mama trójki dzieci.