Przejdź do treści

„To jak z tą ciążą?” – hashtag #otoniepytam, czyli zastanów się dwa razy zanim coś powiesz!

Dziwnym trafem dzieje się tak, że wiele osób samowolnie daje sobie prawo do przekraczania granic intymności innych ludzi. Jako intymność warto w tym kontekście rozumieć także fakt bycia – lub niebycia – w ciąży.

Czyżbyś spodziewała się dziecka? Pora na maluszka, nie zastanawiałaś się, czy nie warto byłoby już o tym pomyśleć? Jak tam, staracie się?” – tak, takimi pytaniami można rozbić nawet nie tyle granice, co wręcz mury najbardziej prywatnych sfer. Tym bardziej, gdy w grę wchodzi niepłodność. Hashtag #otoniepytam namieszał w sieci – podpisujemy się pod nim rękami i nogami!

Ula Pedantula, a właściwie dziennikarka Urszula Chincz, która prowadzi swój kanał na YouTube, opublikowała niedawno film okraszony właśnie wspomnianym wyżej hashtagiem. Trwa on dosłownie półtorej minuty, a jakże zwięźle podsumowuje temat! Prowadząca przytacza w nim kilka pytań, jakie padały pod wcześniejszymi jej materiałami, w tym: „Ula jesteś w ciąży?” lub „Ula, czy mi się wydaje, że jesteś w ciąży? I spodziewasz się córeczki?” – żadne z nich nie pozostaje bez odpowiedzi!

Dziennikarka komentuje tego typu zapytania na sześć różnych sposobów. Dlaczego? Ponieważ za każdą taką odpowiedzią może kryć się zupełnie odmienna historia. U jednej kobiety będzie to niepłodność, u drugiej dopiero co doświadczone poronienie, u kolejnej zaś wzrost wagi – co jednak najistotniejsze, żadna z nich nie stanowi powodu do zadawania aż tak intymnego pytania, jak to, czy dana kobieta spodziewa się właśnie dziecka.

Online vs. real

W porządku, z jednej strony można założyć, że fakt pojawienia się tego typu komentarzy jest specyfiką internetu. W sieci o wiele łatwiej można poczuć się „zbyt swobodnie”, skraca się dystans, nieraz youtuberów traktuje się niczym bliskich przyjaciół – okej, jest to jakiś argument. Czy wystarczający? Zapewne nie, ale abstrahując od tego, przecież na żywo takie komentarze też padają!

Ileż to razy „troskliwa” ciocia pyta, czy pracujecie już nad powiększeniem rodziny? Czy nie masz przypadkiem na sobie ciążowej sukienki? Kiedy pojawi się na świecie synek, co by było do pary z córeczką? Hashtag #otoniepytam jak najbardziej znajduje zastosowane także w świecie offline!

#otoniepytam – zastanów się dwa razy!

Pamiętajmy, w większości przypadków nie wiemy o życiu drugiej osoby praktycznie nic. Coś, co nam wydaje się być błahym pytaniem, dla innych może być najbardziej rozdzierającą raną. Miejmy więc świadomość tego, jak wiele potrafią zrobić słowa – tym bardziej w tak delikatnym temacie jak płodność, czego jasno dowodzą komentarze pod filmem Uli Pedantuli:

5 lat starań o pierwsze dziecko. Mnóstwo pytań typu: „Kiedy dzidziuś?”, twierdzeń: „Tyle lat razem, już czas na dziecko!”. Nikt nie wiedział, co czuję, jak to słyszę, nikt nie widział, jak płakałam na widok kobiety z wózkiem… Nie pytajcie, nie dociekajcie dlaczego. Ktoś może nie chce dzieci, ktoś inny wręcz przeciwnie, a los jest przewrotny…

Moja siostra 3 razy poroniła zanim doniosła pierwszą ciążę. Ile usłyszała pytań typu „to kiedy dzidziuś?” tylko ona wie.

Czekałam, aż ktoś z „youtubowego” świata wreszcie poruszy tę kwestię. To jakiś OBŁĘD! W naszej kulturze tego typu pytanie pada zarówno od cioci Grażynki, jak i sąsiadki. Pytać potrafią ludzie z pracy, jak i dalecy znajomi. Temat przewodni na ślubach, kolacjach, obiadach rodzinnych no i w praktycznie każde święta.

Tak, zważajmy na słowa. Tak, nawet jeżeli jest to bliska nam osoba, uważajmy na jej granice. Tak, fantastycznym jest to, że kolejny znany człowiek mający wpływ na społeczną dyskusję, mówi o tym głośno. Ciąża – #otoniepytam – zdecydowanie!



Źródło: Ula Pedantula YouTube

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.