Przejdź do treści

Wirusem HIV możesz zarazić się nawet od jedynego partnera. Zbadaj się, nim rozpoczniesz starania o dziecko

Para przytulając się na podłodze /Ilustracja do tekstu: Prezerwatywa do badania nasienia /Test na HIV
Fot.: Pixabay.com

Chwila zapomnienia, zaufanie do partnera, brak świadomości zagrożeń, nadużycia seksualne – powodów, które stoją za ryzykownymi kontaktami płciowymi, może być bardzo wiele. Niestety, nie zawsze myślimy o konsekwencjach zdrowotnych takich sytuacji. Tymczasem każdy rodzaj stosunku seksualnego z osobą o nieznanym statusie serologicznym naraża nas na zakażenie wirusem HIV.
1 grudnia obchodzimy Światowy Dzień Walki z AIDS – to dobra okazja, by przypomnieć, jak ważne są regularne badania w kierunku HIV, gdzie wykonać je bezpłatnie oraz dlaczego test na HIV zalecany jest wszystkim parom, które rozpoczynają starania o dziecko.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Mimo że w Polsce dostępne są nowoczesne testy na HIV oraz terapie antyretrowirusowe, wiele osób przez długie lata unika badań diagnostycznych w tym kierunku. Ale choć w powszechnej świadomości ryzyko zakażenia HIV dotyczy tylko osób najbardziej aktywnych seksualnie, w rzeczywistości wirus zagraża niemal każdemu z nas. Najdobitniej świadczy o tym rosnąca liczba nosicieli.

Liczba zakażonych HIV: w Polsce rośnie, na świecie maleje

Od momentu wdrożenia badań w kierunku HIV w Polsce (nastąpiło to w1985 r.) do końca maja br. zakażenie stwierdzono u 23,15 tys. Polaków i osób stale mieszkających w Polsce. Z dostępnych danych wynika, że jesienią 2017 r. leczeniem antyretrowirusowym objętych było 10,28 tys. pacjentów, w tym 110 dzieci. Z kolei AIDS, chorobę wywoływaną przez HIV, w ostatnich 33 latach stwierdzono w Polsce u 3,6 tys. osób; 1,4 tys. zmarło.

Tak jednak przedstawiają się tylko dane oficjalne. W rzeczywistości osób z wirusem HIV jest w naszym kraju znacznie więcej. Szacuje się, że co druga zakażona osoba nie ma świadomości nosicielstwa.

Co więcej, ryzyko kolejnych zakażeń zamiast maleć, wzrasta. Ta tendencja wzrostowa nie jest jednak charakterystyczna dla całej Europy.

– Liczba zakażonych HIV w Polsce wzrosła, podczas gdy na zachodzie Europy utrzymuje się na stabilnym poziomie lub nawet spada – mówi dr Magdalena Ankiersztejn-Bartczak, prezes Fundacji Edukacji Społecznej, pomysłodawcy kampanii „Projekt Test”.

Ekspertka dodaje, że rozszerzeniu ulega też grupa, w której dochodzi do zakażenia.

– Najwięcej przypadków dotyczy osób w wieku 25–35 lat, ale HIV wykrywa się coraz częściej także u osób po 50., a nawet 60. roku życia – zauważa ekspertka.

Nierzadko zakażenie wirusem HIV rozpoznawane jest dopiero po latach. Wieloletni brak diagnozy wynika z braku świadomości pacjentów, ale też z niedostatecznej refleksji wśród lekarzy, że zagrożenie może dotyczyć przedstawicieli każdej grupy społecznej i wiekowej. Właśnie dlatego niezbędne są działania edukacyjne w zakresie ryzyka zakażenia HIV oraz wdrożenie programów profilaktycznych i powszechnych testów w kierunku obecności tego wirusa we krwi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Badanie nasienia CASA. Na czym polega i jak interpretować wyniki?

Test na HIV – gdzie wykonać bezpłatnie i anonimowo?

Warto podkreślić, że już dziś diagnostyka w kierunku HIV jest szybka i coraz szerzej dostępna. W Polsce test na HIV (na podstawie próbki krwi, niewymagający specjalnych przygotowań) można wykonać bezpłatnie m.in.:

  • w punktach konsultacyjno-diagnostycznych (gabinety, które oferują szybkie i anonimowe badanie przesiewowe na HIV wraz ze specjalistycznym poradnictwem; listy punktów dostępne są na stronach: www.aids.gov.pl, www.projekttest.pl, www.skaids.org),
  • w tzw. mobilnym punkcie redukcji szkód (kamper dojeżdżający do strategicznych miejsc w Warszawie, w którym diagności wykonują m.in. szybkie i anonimowe badania przesiewowe w kierunku HIV, HCV i kiły oraz specjalistyczne poradnictwo),
  • w publicznych ośrodkach służby zdrowia (wykonywane jest wówczas pełne badanie laboratoryjne).

UWAGA: Bezpłatny test na HIV w placówkach NFZ może wykonać każda kobieta w ciąży – również wtedy, gdy nie jest ubezpieczona. Ponadto lekarz prowadzący ciężarnej ma obowiązek skierować ją na test na obecność przeciwciał anty-HIV.

Badanie na HIV wykonywane jest też (płatnie) w wielu prywatnych centrach medycznych. Istnieją szanse, że już niedługo na polskim rynku pojawią się także przesiewowe testy apteczne na obecność HIV. Rozwiązania te, służące samobadaniu w kierunku tego wirusa, dostępne są obecnie m.in. we Francji i Wielkiej Brytanii.

UWAGA: Czasem zdarza się, że test na HIV daje wynik dodatni, chociaż pacjent nie jest nosicielem wirusa. Takie sytuacje mogą mieć miejsce, gdy osoba badana: jest we wczesnej ciąży; przebyła transplantację lub przetoczenie krwi, zmaga się z chorobami autoimmunologicznymi lub nowotworem; w ostatnim czasie przyjęła szczepienia ochronne; choruje na ciężkie zapalenie wątroby. W takich przypadkach należy wykonać test potwierdzenia.

CZYTAJ TEŻ: Ada Fijał o testowaniu się przyszłych mam w kierunku HIV

Zakażenie HIV a starania o dziecko. Wczesne podjęcie leczenia to szansa na zdrową ciążę

Badanie w kierunku HIV powinny wykonać wszystkie osoby, które mają za sobą jakiekolwiek kontakty seksualne z osobą o nieznanym statusie serologicznym. Zaleca się, by test na obecność przeciwciał anty-HIV wykonywany był przez wszystkie pary, które starają się o dziecko.

Warto pamiętać, że dziś – dzięki rozwojowi medycyny – zakażenie HIV to już nie wyrok: ani dla życia, ani dla planów rodzicielskich. Wczesne wykrycie wirusa pozwala na szybkie wdrożenie nowoczesnej terapii antyretrowirusowej o wysokiej skuteczności. Może ona zapobiec rozwojowi AIDS, zapewnić pacjentom dobrą jakość życia, uchronić przed dalszym rozprzestrzenianiem wirusa, a w przypadku kobiet spodziewających się dziecka – ograniczyć ryzyko zakażenia płodu aż o 99% (w połączeniu ze specjalnymi procedurami podczas porodu).

In vitro ICSI a wirus HIV u mężczyzny

Szanse na poczęcie zdrowego dziecka mają też mężczyźni z wirusem HIV. Rozwiązaniem, które pozwoli ograniczyć ryzyko zakażenia partnerki i płodu, może być w ich sytuacji procedura in vitro z wykorzystaniem techniki mikroiniekcji (ICSI). Badania wskazują bowiem, że choć wirus jest obecny w nasieniu, nie przenika do plemników.

Szczegółowych informacji na temat rekomendowanych metod terapii i technik reprodukcji powinien udzielić parze lekarz prowadzący leczenie partnera z wirusem HIV.

Źródło: projekttest.pl, aids.gov.pl, skaids.org

POLECAMY:

Dalekie skutki przygody na jedną noc. Kiła, chlamydioza, rzeżączka

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Kobiecy orgazm zwiększa szanse na zapłodnienie

Kobiecy orgazm zwiększa szanse na zapłodnienie
Podczas orgazmu w ciele kobiety może pozostać od 10 do 15 proc. więcej nasienia – fot. Fotolia

Czy słyszałaś kiedyś, że kobiecy orgazm zwiększa szanse na ciążę? Okazuje się, że w tym stwierdzeniu jest sporo prawdy. Potwierdzają to badania naukowe.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Doktor Robert King wraz z zespołem naukowców z University College Cork znaleźli powiązanie pomiędzy kobiecym szczytowaniem z zwiększoną szansą na zapłodnienie.

Jak wyjaśnia dr King, podczas kobiecego orgazmu dochodzi do skurczów macicy, dzięki którym w orgazmie może pozostać od 10 do 15 proc. więcej nasienia niż podczas stosunku bez szczytowania.

Zobacz też: Większość kobiet nie ma orgazmu. Jak to zmienić?

Kobiecy orgazm zwiększa szanse na zapłodnienie

W badaniu Irlandczyków wzięło udział sześć ochotniczek w wieku od 26 do 52 lat.

Panie były proszone o monitorowanie orgazmów, które same wywoływały oraz o wprowadzanie płynu, który imitował nasienie. Następnie za pomocą specjalnego urządzenia kobiety mierzyły, ile płynu pozostało w ich organizmie. Dr King odkrył, że podczas szczytowania w macicach badanych pozostawało nawet o 15 proc. więcej płynów.

Chociaż liczba badanych była niewielka, ekspert zaznacza, że wyniki jego eksperymentu są obiecujące. Naukowiec planuje pozyskać fundusze na kontynuowanie dalszych badań.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: irishexaminer.com, ofemin.pl

Tagi:

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Prawidłowe parametry nasienia mimo niepłodności? To może wynikać z… bodźców podczas badania

Mężczyzna w średnim wieku /Ilustracja do tekstu: Świnka a męska płodność. Różyczka, ospa w ciąży / Prawidłowe parametry nasienia mimo niepłodności
fot. Fotolia

Analiza parametrów nasienia to podstawa diagnostyki męskiej niepłodności. I choć badanie to stanowi nieocenione źródło informacji o potencjalnych nieprawidłowościach, jego wynik nie zawsze jest miarodajny – i to z innych powodów, niż myślisz. Przeczytaj, jak niepłodność może być maskowana przez bodźce podczas badania nasienia i… czy można to wykorzystać dla poprawy skuteczności in vitro.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak wskazują liczne publikacje naukowe, produkcję plemników i objętość ejakulatu u samców zwierząt determinują nie tylko czynniki biologiczne, ale również środowiskowe. Są one związane m.in. z różnorodnymi strategiami przetrwania i budowania pozycji w stadzie. Zaobserwowano, że osobniki męskie niektórych gatunków zmniejszają inwestycję energetyczną w jakość i objętość nasienia po powtarzających się krzyżowaniach z tą samą partnerką. Zwiększają zaś – po skojarzeniu z nową przedstawicielką tego samego gatunku. Odpowiada za to perspektywa współzawodnictwa o zapłodnienie samicy.

Czy światem ludzi mogą rządzić podobne mechanizmy? Postanowili sprawdzić do amerykańscy naukowcy z College of Wooster (Ohio). Rezultaty ich analiz okazały się bardziej odkrywcze, niż się spodziewano.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: O której godzinie uprawiać seks, by zajść w ciążę? Odpowiedź znają szwajcarscy naukowcy

Parametry nasienia a bodźce seksualne. Zaskakujące wnioski

Do udziału w badaniu zaangażowano grupę ochotników w wieku 18-23 lata. Każdy z mężczyzn zgodził się przekazać (w warunkach klinicznych) próbki nasienia pozyskane na drodze masturbacji wspomaganej poprzez oglądanie filmów erotycznych.

Materiał do analiz pobierany był kilkakrotnie (w kilkudniowych odstępach czasowych). W pierwszych sześciu częściach eksperymentu uczestnikom zaprezentowano sześć różnych klipów o treści pornograficznej, w których występowała ta sama para aktorów. W siódmej próbie włączono zaś wideo, w którym aktor pozostał ten sam, ale zmieniła się jego partnerka – ta zaś cechowała się zupełnie inną fizjonomią niż aktorka z poprzednich filmów.

Po każdej części eksperymentu badacze analizowali czas, jakiego mężczyźni potrzebowali do ejakulacji, a także parametry ich nasienia. Okazało się, że próbki nasienia, które pozyskano od mężczyzn podczas kolejnych seansów z tą samą aktorką, nie odbiegały jakościowo od pierwszej próbki. Znaczącą zmianę wywołał jednak siódmy film. Obejrzenie produkcji z nową aktorką skróciło czas potrzebny do osiągnięcia wytrysku, a dodatkowo poprawiło parametry nasienia – w zakresie jego objętości, a także żywotności plemników.

CZYTAJ TEŻ: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Prawidłowe parametry nasienia mimo niepłodności. Wyścig o nowe bodźce

Choć eksperyment wydaje się kontrowersyjny i trudny do przełożenia na realne pożycie, eksperci zwrócili uwagę na zależność, która może być istotna podczas leczenia niepłodności.

Jak sugeruje zespół Paula Josepha i Laury Sirot (autorów badania), podwyższenie parametrów nasienia na skutek nowych bodźców wizualnych może wskazywać na niemiarodajność standardowych testów nasienia stosowanych w klinikach leczenia niepłodności.

– Niepłodność męska może nie zostać wykryta, ponieważ ejakulat pozyskany do analizy i ejakulat do celów prokreacyjnych są generowane w dwóch zupełnie różnych sytuacjach. Nasienie na cele prokreacyjne powstaje podczas stosunku ze znajomą, dobrze znaną kobietą. Tymczasem to, które poddawane jest badaniom, uzyskuje się zazwyczaj na skutek oglądania obrazów przedstawiających inną, nieznaną kobietę. Może to podwyższać jakość nasienia, a tym samym maskować potencjalne problemy z płodnością występujące w sypialni – wyjaśnił Paul Joseph.

Efekt ten ma jednak i pozytywny aspekt. Badacze zauważają, że dzięki temu można otrzymać lepszej jakości plemniki do in vitro i zwiększyć szanse na sukces procedury.

Źródło: medicaldaily.com, toddkshackelford.com, gazeta.pl

POLECAMY:

Cechy osobowości a temperament seksualny mężczyzn

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.