fbpx
Przejdź do treści

Termometr owulacyjny – jak go stosować, o czym warto pamiętać?

Termometr owulacyjny pozwala określić, czy rozpoczęła się owulacja, a zatem czy nadeszły dni płodne. Tym samym pomaga w naturalnym planowaniu rodziny – o ile używa się go prawidłowo.

Termometr owulacyjny można kupić w każdej aptece. Jest bardzo precyzyjny: jego skala obejmuje zakres od 35,5 do 38,5 stopnia Celcjusza. Można na niej obserwować zmiany temperatury z dokładnością do 0,05 stopnia. To ważne, ponieważ na kilka dni przed owulacją temperatura ciała kobiety nieznacznie spada (zwykle o 0,2 stopnia), a po owulacji rośnie nawet do 37 stopni.

Zmiany te mają związek z hormonami. Progesteron, którego poziom wzrasta po owulacji (jak również w trakcie ciąży), przyczynia się do wzrostu temperatury.

Chcesz obliczyć dzień owulacji? Skorzystaj z KALKULATORA DNI PŁODNYCH!

Termomter owulacyjny – zasady korzystania

Przed rozpoczęciem mierzenia należy pamiętać o:

Wybraniu odpowiedniego miejsca

– Mogą to być odbytnica, pochwa lub usta, czyli miejsca pokryte błoną śluzową. Pomiaru należy dokonywać zawsze w tym samym miejscu, zwłaszcza że temperatura szyjki macicy jest o ok. 0,3-0,6 stopnia wyższa.

Odpowiednim czasie i regularności

– Mierzenie temperatury powinno zacząć się pierwszego dnia cyklu, od razu po przebudzeniu i minimum 3 godzinach snu. Zaleca się, aby każdy pomiar trwał tyle samo czasu i był wykonywany w tej samej pozycji.

Wyniki należy zapisywać na kartce – z czasem ułożą się w krzywą termiczną. Widoczny na niej spadek temperatur zwiastuje dni płodne.

Czynnikach mogących zakłócić pomiar

– Zaliczają się do nich choroby (w tym przeziębienia), leki, ale też nocna aktywność, wysiłek fizyczny oraz zmiany strefy czasowej. Wystąpienie któregoś z tych czynników warto odnotować na krzywej termicznej.

Wyborze odpowiedniego termometru owulacyjnego

– Na rynku jest kilka rodzajów. Najstarsze, rtęciowe, znikają z obiegu, ponieważ Unia Europejska zakazała ich sprzedaży. W aptekach można za to znaleźć termometry galowo-indowe – podobne z wyglądu do rtęciowych – oraz elektroniczne. Jeśli chodzi o te ostatnie, najprostsze modele mają jedynie niewielki wyświetlacz. Te bardziej zaawansowane współpracują z aplikacjami na smartfonach, dzięki czemu wyników nie trzeba zapisywać odręcznie.

Zdaniem niektórych kobiet termometry elektroniczne nie cechują się jednak zadowalającą dokładnością. Oferują za to szereg udogodnień: szybszy niż w przypadku galowo-indowych czas pomiaru, wodoodporność, podświetlenie wyświetlacza, pamięć 10 ostatnich pomiarów itp.  

Warto pamiętać, że zmiany temperatury ciała są jedną z kilku oznak owulacji, a wskazania termometru nie muszą zawsze odzwierciedlać prawdy. Dla pań planujących zajęcie w ciąże będzie on jednak przydatnym i praktycznym narzędziem.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.