Przejdź do treści

Masz tatuaże? Ten film przestrzega: otwierasz się na zło i niepłodność

Ksiądz Rafał Jarosiewicz udostępnił w sieci nagranie, w którym przestrzega młode pary przed demoniczną siłą tatuaży. Jego zdaniem są one „otwieraniem się na zło”, przez co prowadzą do niepłodności. Ale dla wytatuowanych przyszłych rodziców ma też dobrą wiadomość. Takim parom, jak oni, pomógł już wiele razy.

– Moi drodzy, zwracam się do was z serdeczną prośbą. Chodzi o tatuaże. Dzisiaj jest ogromne spustoszenie związane z tatuażami. Jedni mówią, że tatuaże nie mają żadnego wpływu na nasze życie. Moje doświadczenie w pracy kapłańskiej pokazuje, że tatuaże mają ogromny wpływ duchowy na życie człowieka – rozpoczyna swoje wystąpienie ks. Jarosiewicz.

W dalszej części nagrania duchowny wyjaśnia, że podczas swojej posługi bardzo często spotyka pary, które latami bezskutecznie starają się o dziecko. Według księdza bardzo duży wpływ na tę sytuację mogą mieć ich wcześniejsze wybory.

Moje pierwsze pytanie, które do nich [par zmagających się z niepłodnością – przyp. red.] kieruję, to jest pytanie o to, czy rzeczywiście ich ciała nie są wytatuowane – mówi ksiądz podczas nagrania. I dodaje, że mogą one być furtką dla zła.

Tatuaże a Biblia

W swojej teorii duchowny nie powołuje się na szkodliwe działanie tuszu stosowanego do tatuowania ciała, ale na doświadczenie o. Jamesa Manjackala. Ów hinduski zakonnik i charyzmatyk przytacza w swoich kazaniach świadectwa osób, które z uwagi na posiadanie tatuaży nie mogły doświadczyć pełni Bożego błogosławieństwa. Nieprzekonanym do jego słów ks. Jarosiewicz przytacza fragment Biblii, który ma potwierdzać demoniczne działanie tatuaży na ludzi:

„Nie będziesz nacinał ciała na znak żałoby po zmarłym ani umieszczał na ciele znaków tatuażu”  (Kpł 19,28).

CZYTAJ TEŻ: Poroniła i informuje o tym robiąc tatuaż! To forma terapii – uważa psycholog. A co czuje kobieta po stracie?

Modlitwą w niepłodność wywołaną tatuażem

Problem w tym, że interpretacja tego fragmentu (będącego jedynym miejscem w Biblii, w którym znajdziemy słowo „tatuaż”) nie jest wcale jednoznaczna. Według wielu duchownych odwołuje się on przede wszystkim do niechrześcijańskich praktyk nacinania własnego ciała w celu upamiętniania zmarłych lub przywołania pogańskich bóstw.

Ale ks. Rafał Jarosiewicz żywi przekonanie, że tatuaże rzeczywiście mają złą moc i mogą prowadzić do niepłodności. Parom, które doświadczają trudności w poczęciu dziecka, zdradza jednak, że jako duchowny stara się związywać moc ich tatuaży – poprzez modlitwę.

– Pierwszym owocem takiej modlitwy było to, że u wielu par, które przez całe lata nie mogły mieć dzieci, poczynało się życie. To jest moje osobiste doświadczenie – zdradza kapłan w opublikowanym nagraniu.

Na koniec apeluje do wiernych:

– Pragnę was po prostu prosić: nie tatuujcie się – niezależnie od tego, ktokolwiek mówi inaczej. Ponieważ różni ludzie, także duchowni, mówi zupełnie inne rzeczy.

ZOBACZ TEŻ: Ksiądz przestrzega przed kandydatem wspierającym antykoncepcję awaryjną oraz in vitro. Będzie „gorzej niż z Sodomą”.

Mobilny konfesjonał

Warto dodać, ze to nie pierwsze przedsięwzięcie księdza Jarosiewicza, które odbiło się szerokim echem w mediach. Od kilku lat głośno jest o innym pomyśle, który duchowny zrealizował w swoim rodzinnym Kołobrzegu. To mobilny konfesjonał, czyli stylizowane na konfesjonał czerwone auto z napisem: „Jezu ufam Tobie”. Ma umożliwić wiernym intymną spowiedź poza kościołem: na ulicach miasta, przy centrach handlowych, a nawet podczas koncertów.

POLECAMY: Zamiast in vitro – naprotechnologia. W Bydgoszczy otwarto przykościelne Centrum Troski o Płodność

Autor

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.