Przejdź do treści

Te narodziny to pierwszy taki przypadek w historii kraju. Zobacz, dlaczego są takie wyjątkowe

Tammy Duckworth jest pierwszą kobietą w historii Senatu USA, która urodziła dziecko w czasie trwania kadencji. Dlaczego to tak rzadkie zjawisko.
Na fotografii Tammy Duckworth, jej mąż Bryan i pierwsza córka Abigail // fot. Facebook - Tammy Duckworth

Tammy Duckworth jest pierwszą kobietą w historii Senatu USA, która urodziła dziecko w czasie trwania kadencji. Dlaczego to tak rzadkie zjawisko?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dziewczynka przyszła na świat 9 kwietnia. Otrzymała imię Maile Pearl na cześć swojej babci, która w czasie II wojny światowej była pielęgniarką.

Nie moglibyśmy być bardziej szczęśliwi witając małą Maile Pearl jako nowego członka naszej rodziny – napisała na Twitterze świeżo upieczona mama.

50-letnia senator o ciąży publicznie wypowiedziała się dopiero w styczniu tego roku. Wtedy ujawniła również, że skorzystała z metody in vitro. Tammy Duckworth ma jeszcze jedną córkę, która również została poczęta metodą zapłodnienia pozaustrojowego.

Zobacz także: Ciąża nie ochroni ciężarnej przed zwolnieniem? Szykują się zmiany w Kodeksie pracy

Tammy Duckworth jako pierwsza senator, która urodziła podczas kadencji

Duckworth przyznała, że połączenie macierzyństwa z polityką może stanowić nie lada wyzwanie. Okazuje się, że gdyby zdecydowała się pójść na urlop macierzyński, nie mogłaby głosować. Mimo wszystko postanowiła wziąć 12-tygodniowy urlop, który spędzi w Waszyngtonie i w razie potrzeby stawi się na głosowanie.

Tammy zapowiada, że będzie dążyć do zmian zasad działania Senatu tak, aby matki mogły pracować również w czasie urlopu macierzyńskiego.

Warto wspomnieć, że od początku działania Senatu USA zasiadło w nim zaledwie 51 kobiet (na dwa tys. mężczyzn). Duckworth jako pierwsza w historii Senatu została matką w czasie kadencji. Jest też pierwszą Amerykanką azjatyckiego pochodzenia, która zasiada w Izbie Reprezentantów.

Pani senator jest także weteranką wojenną i osobą niepełnosprawną. Podczas służby w Iraku w roku 2004 straciła obie nogi. Helikopter Black Hawk, który wtedy pilotowała, został zestrzelony.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Onet Kobieta

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Niedrożność jajowodów – przyczyny i leczenie

Niedrożność jajowodów bywa przyczyną kłopotów z zajściem w ciążę. Nie boli i zazwyczaj nie daje o sobie znać aż do czasu rozpoczęcia starań o dziecko. Jakie są przyczyny niedrożności jajowodów i w jaki sposób je leczyć?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jajowody to przewody o długości ok. 10-12 cm, które biegną od rogu macicy, dochodząc do jajnika. Jajowody pełnią bardzo ważną funkcję w rozrodzie. Odpowiadają za przechwycenie komórki jajowej i jej transport do miejsca spotkania z plemnikiem, odżywienie plemników i komórki jajowej, transport zarodka do macicy oraz odżywianie zarodka przez kilka pierwszych dni po zapłodnieniu. Bywa jednak, że nie działają prawidłowo.

Niedrożność jajowodów należy do mechanicznych czynników niepłodności u kobiet. Niedrożność powstaje zazwyczaj w wyniku stanów zapalnych dróg rodnych, które powodują powstanie zgrubień ścian jajowodów i zrostów. W efekcie plemniki mają utrudnioną drogę do komórki jajowej.

Zobacz także: Kauteryzacja jajników – na czym polega ten zabieg i dla kogo jest zalecany?

Niedrożność jajowodów – przyczyny

Jajowody stają się niedrożne najczęściej na skutek zmian zapalnych przydatków (jajników i jajowodów). Do stanów zapalnych dochodzi w wyniku zakażeń chorobami przenoszonymi drogą płciową (chlamydia, rzeżączka, grzybice).

Niedrożność może być również konsekwencją zabiegów wykonywanych w macicy. Zrosty i przewężenia jajowodów mogą powstać przy endometriozie, stanach zapalnych w jamie brzusznej, np. po zapaleniu wyrostka robaczkowego. Czasami niedrożność jajowodów jest wrodzona.

Do innych przyczyn niedrożności jajowodów zalicza się:

  • Endometrioza
  • Ciąża pozamaciczna
  • Poronienie
  • Nowotwory jajowodów
  • Antykoncepcyjna wkładka domaciczna

Zobacz także: Rezerwa jajnikowa. Wszystko, co musisz o niej wiedzieć

Niedrożność jajowodów – badania

Nieprawidłowości w pracy jajowodów najłatwiej wykryć za pomocą badania HSG, czyli histerosalpingografii.

– W klinice InviMed przeprowadzamy badanie Sono-HSG. Jest to badanie, w którym oceniamy drożność jajowodów – wyjaśnia dr Marcin Trzeciak z Kliniki leczenia niepłodności InviMed we Wrocławiu.

– Podajemy specjalny kontrast do macicy w trakcie badania USG, czyli badania ultrasonograficznego. Oceniamy kształt macicy oraz sprawdzamy, czy jajowody funkcjonują prawidłowo – dodaje lekarz.

Często zdarza się, badanie powoduje rozklejenie zrostu, usuwając tym samym przyczynę problemów z zajściem w ciążę.

Zobacz także: Sztuczny jajnik nadzieją na macierzyństwo dla niepłodnych kobiet

Niedrożność jajowodów – leczenie

Do niedawna pacjentkom z niedrożnymi jajowodami proponowano laparoskopową plastykę jajowodów. Ten zabieg często bywa jednak nieskuteczny, a w przypadku obu niedrożnych jajowodów zazwyczaj w ogóle się go nie wykonuje. Skuteczną metodą walki z niepłodnością spowodowaną niedrożnością jajowodów jest natomiast in vitro.

– Niedrożny może być jeden lub oba jajowody. W przypadku obustronnej niedrożności, pacjentki kierowane są do procedury in vitro. Jeżeli jeden jajowód nie działa prawidłowo, proponujemy inne procedury – mówi dr Marcin Trzeciak.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: InviMed, Poradnik Zdrowie, gazeta.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Palenie przyszłego ojca ma wpływ na rozwój ciąży. Naukowcy odkryli alarmujące powiązania

Mężczyzna zaciągający się papierosem. Ilustracja do tekstu: Palenie mężczyzny a poronienie
Fot.: Unsplash.com

Chociaż od dawna wiemy, że styl życia przyszłej mamy istotnie wpływa na rozwój ciąży, okazuje się, że równie istotne mogą być wybory dokonywane przez jej partnera. Z analiz naukowców wynika, że nałóg palenia u mężczyzn może – pośrednio lub bezpośrednio – przyczyniać się do zwiększenia ryzyka poronienia.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Palenie mężczyzny a poronienie: jakie jest ryzyko?

Jak donosi „American Journal of Epidemiology”, chińscy naukowcy, w oparciu o szczegółowe dane dotyczące 5,8 mln ciąż (pozyskane od niepalących Chinek w wieku 18-49 lat oraz ich partnerów), dokonali alarmujących odkryć.

Okazało się m.in, że kobiety, których partner palił podczas pierwszych kilku miesięcy ciąży, były o 17% bardziej narażone na poronienie niż te z pań, których wybrankowie byli niepalący. Gdy przyszły ojciec unikał palenia papierosów, wskaźnik poronień wynosił niespełna 2,4%; gdy palił, wskaźnik ten wzrastał do niemal 3%.

Z analiz badaczy wynika również, że ciężarne, których partnerzy rzucili palenie w okresie poprzedzającym poczęcie, miały o 18% mniejsze ryzyko poronienia niż kobiety, których partnerzy nie zrezygnowali z palenia. W pierwszej z tych grup wskaźnik poronień wynosił niespełna 2,8%, w drugiej zaś – 3,35%.

Palenie mężczyzny a poronienie. Nałogi ojca mają wpływ na rozwój ciąży

Z badań jasno wynika, że panowie, którzy starają się o dziecko, powinni zadbać o zdrowy styl życia i kontrolę nałogów.

– Bardzo ważne jest, aby spróbować zadbać o wszystkie czynniki, które mogą mieć wpływ na zdrowie płodu. Dotychczas wiele uwagi poświęcono stanowi zdrowia matki; nowe badania podkreślają, że na rozwój ciąży wpływają też otaczające ją środowisko i styl życia ojca w okresie ciąży – skomentował chińskie analizy dr Zev Williams, kierownik oddziału endokrynologicznego w Columbia University Medical Center w Nowym Jorku.

CZYTAJ TEŻ: Wystarczą dwa miesiące, aby zaburzyć męską płodność. Prowadzi do tego konkretny styl życia

Palenie mężczyzny a poronienie. Potrzebne dalsze badania

Autorzy badań zaznaczają jednocześnie, że choć zidentyfikowano związek między paleniem mężczyzny a poronieniem, badanie nie dowodzi jeszcze, że jedno powoduje drugie. Aby wykryć dokładne mechanizmy, które zachodzą w organizmie kobiety i płodu pod wpływem palenia tytoniu przez jej partnera, konieczne są dalsze analizy.

Badacze są zdania, że powiązania pomiędzy paleniem mężczyzny a poronieniem mogą być dwojakie. Po pierwsze, palący partner może narażać kobietę i płód na dym papierosowy. Chodzi tu zarówno o bierne palenie, jak i wdychanie szkodliwych osadów dymnych, które osiadły na ubraniach, meblach czy dywanach. Po drugie, palenie tytoniu może wpływać na plemniki mężczyzny, powodując w nich patologiczne zmiany – te zaś są nie bez znaczenia dla rozwoju zarodka.

Drugą z tych hipotez zdają się potwierdzać inne badania, które przeprowadzono w 2017 roku. Wynika z nich, że palenie tytoniu jest – obok stresu i otyłości – jednym z głównych czynników odpowiedzialnych za postępujące obniżenie męskiej płodności.

Więcej na temat szkodliwego wpływu palenia na męską płodność przeczytasz m.in. TUTAJ.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Przemoc seksualna może istotnie zwiększać ryzyko niepłodności. Niepokojące wnioski z nowych badań

Źródło: Reuters.com

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Zmagasz się z zaburzeniami hormonalnymi i niepłodnością? Powodem może być niewłaściwy skład ciała

Wydruk wyników badania laboratoryjnego /Ilustracja do tekstu: Pomiar składu ciała. Tkanka tłuszczowa a płodność
Fot.: Pixabay.com

Statystyki wskazują, że nadmiar tkanki tłuszczowej to jeden z istotnych czynników utrudniających kobietom uzyskanie i utrzymanie ciąży, a mężczyznom – poczęcie dziecka. Aby jednak wspomóc swoją płodność, nie wystarczy zrzucić zbędne kilogramy. Niezbędne jest również uzyskanie równowagi pomiędzy poszczególnymi parametrami organizmu. O tym, czy równowaga ta jest zaburzona u ciebie lub twojego partnera, dowiesz się już 9 października br. podczas bezpłatnych pomiarów w FertiMedica.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Skład ciała to jeden z kluczowych parametrów, o które należy zadbać, by wspomóc swoją płodność. Unormowany poziom tkanki tłuszczowej, pozostającej we właściwym stosunku do tkanki mięśniowej i nawodnienia organizmu, wpływa korzystnie m.in. na profil hormonalny, pomaga w przywróceniu prawidłowych cykli owulacyjnych, a także poprawia parametry nasienia.

CZYTAJ TAKŻE: Otyłość a płodność mężczyzn. Najnowsze doniesienia naukowców zaskakują

Tkanka tłuszczowa a płodność. Wykonaj bezpłatny pomiar składu ciała

Z kolei zbyt wysoki poziom tłuszczu w organizmie może istotnie utrudnić procesy reprodukcyjne, nasilając stany zapalne i zmniejszając wrażliwość tkanek na insulinę. Warto bowiem pamiętać, że tkanka tłuszczowa odpowiada nie tylko za gromadzenie energii, ale także wpływa na wydzielanie i działanie wielu hormonów.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Wizyta u dietetyka: jak się do niej przygotować i co cię czeka?

Aby zwiększyć szansę na rodzicielstwo, warto już na wstępie starań sprawdzić parametry swojego ciała. Pomogą w tym bezpłatne pomiary składu ciała, które już 9 października (w godz. 9.00-19.00) odbędą się w Centrum Płodności FertiMedica (ul. Jana Pawła Woronicza 31 lok. 8U, Warszawa).

Pomiar składu ciała zostanie przeprowadzony przez dietetyczkę Magdalenę Czyryndę-Koledę na profesjonalnym analizatorze firmy Tanita.

Zainteresowane osoby proszone są o rejestrację: osobistą (w recepcji FertiMedica) lub telefoniczną (tel.: 22 3797987).

Więcej informacji na stronie: www.fertimedica.pl.

POLECAMY TAKŻE: Niepłodność przy PCOS: jak ją leczyć zgodnie z nowymi zaleceniami? Wyjaśnia lekarz

 

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Jak karmić piersią? Te 6 rad pozwoli ci zapobiec typowym problemom

Mama karmiąca piersią /Karmienie piersią: najczęstsze problemy

Eksperci podkreślają, że karmienie piersią jest rekomendowanym i najzdrowszym sposobem żywienia niemowląt. Niestety, ta naturalna czynność jest często dla młodych mam źródłem istotnych problemów. Warto poznać sposoby, które pomogą nam zmierzyć się z najczęstszymi trudnościami i odzyskać radość z karmienia piersią.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Karmienie piersią: najczęstsze problemy. Poznaj właściwą technikę karmienia

Aby naturalne żywienie przebiegało bez większych przeszkód, a mama miała pewność, ze jej dziecko się najada, niezbędne jest poznanie właściwej techniki karmienia piersią. Kluczowy w tej czynności jest sposób trzymania piersi. Mama powinna czterema palcami podtrzymywać pierś od spodu, a kciuk trzymać u góry – daleko od otoczki. Uchroni to kobietę przed uciskiem przewodów mlecznych, a dziecku ułatwi jej dobre uchwycenie i prawidłowe ssanie.

Gdy dziecko zacznie ssać pierś, należy się upewnić, czy nie słychać cmokania oraz czy ssanie nie jest bolesne. W pierwszych chwilach połykanie mleka przez malucha jest dość szybkie, później zaczyna on wolniej pić pokarm. Jeśli mama stwierdzi, że niemowlę nie jest prawidłowo przystawione do piersi, powinna przerwać karmienie i spróbować przystawić dziecko jeszcze raz.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ciąża po raku piersi. Jak metody leczenia wpływają na płodność?

Karmienie piersią: najczęstsze problemy. Zapalenie piersi

Odpowiednia technika karmienia, spokój oraz cierpliwość pomagają przezwyciężyć wiele początkowych trudności. Ale w okresie karmienia piersią może pojawić się też szereg innych problemów. Jednym z nich jest zapalenie gruczołu piersiowego. Dolegliwość ta wiąże się z opuchnięciem, zaczerwienieniem lub bólem piersi. Generuje też obawy typowe dla infekcji:

  • dreszcze,
  • gorączkę,
  • zmęczenie,
  • bóle głowy.

Zapalenie piersi może doprowadzić do zmniejszenia ilości pokarmu lub pojawiania się ropnia piersi, który jest bardzo bolesny i wiąże się z antybiotykoterapią.

Zapalenie piersi: jak je pokonać?

Kobiety karmiące, które zmagają się z zapaleniem piersi, stosują zazwyczaj kilka sprawdzonych  sposobów na zapalenie piersi. Poznaj najpopularniejsze z nich.

  • Mimo bólu często przystawiaj dziecko do piersi – niemowlę najszybciej ściągnie pokarm zalegający w kanalikach mlecznych, a tym samym odblokuje je.
  • Po karmieniu jak najczęściej stosuj chłodzące okłady na piersi.
  • Pij dużą ilość płynów, szczególnie wody.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Karmienie piersią. Jak to wygląda w różnych krajach?

Karmienie piersią: najczęstsze problemy. Ulewanie

Ulewania, występujące co najmniej 2 razy na dobę przez przynajmniej 3 tygodnie, stwierdza się nawet u 67% niemowląt w wieku do 4. miesiąca życia. Ta przypadłość, charakterystyczna dla okresu niemowlęcego, wynika z niedojrzałości układu pokarmowego dziecka. Zwieracz przełyku w pierwszych miesiącach życia nie jest na tyle sprawny, by utrzymać jedzenie w żołądku. Z tego powodu często następuje cofnięcie się mleka do jamy ustnej niemowlęcia.

Sposoby na ulewanie

  • Zadbaj o prawidłowe przystawianie dziecka do piersi (zaleca się pozycję leżącą).
  • Karmienie powinno odbywać się w spokojnej atmosferze, bez pośpiechu. Zdenerwowanie udzieli się dziecku; może spowodować łapczywe jedzenie i połykanie zbyt dużych ilości mleka lub za dużo powietrza, które potęguje ulewanie.
  • Po każdym karmieniu dziecku powinno się prawidłowo odbić. W tym celu należy położyć je na ramieniu i delikatnie poklepać po plecach.
  • Jeśli nie jest to konieczne, nie przewijaj dziecka zaraz po jedzeniu.
  • Jeśli lekarz zdiagnozuje nadmierne ulewanie u dziecka, może zalecić podawanie mu specjalnego preparatu, który zagęszcza twoje mleko (więcej o tym rozwiązaniu możesz dowiedzieć się np. bebiprogram.pl).

Karmienie piersią: najczęstsze problemy. Nawał mleczny

Nawał pokarmu to naturalna reakcja organizmu, który nastawiony jest na zaspokojenie potrzeb dziecka. Najczęściej pojawia się między 4. a 6. dobą po porodzie, kiedy zmienia się skład mleka. Piersi stają się ciężkie i przepełnione, co często wiąże się z bólem i stanem podgorączkowym, a nawet wysoką temperaturą.

Sposoby na nawał mleczny

  • Często przystawiaj dziecko do piersi – dbaj przy tym, by nie doszło do zapalenia piersi lub zatkania przewodów mlecznych.
  • Zwróć uwagę, aby dziecko opróżniało pierś.
  • Karm naprzemiennie – raz z jednej piersi, raz z drugiej.
  • W razie problemu z wypłynięciem pokarmu zrób ciepłe okłady na piersi bezpośrednio przed karmieniem.
  • Pamiętaj o odpowiednim biustonoszu – musi być wygodny i dopasowany, by nigdzie cię nie uciskał.

Karmienie piersią: najczęstsze problemy. Bolące brodawki

Oprócz nawału pokarmu młoda mama może doświadczyć problemów z brodawkami, które potrzebują czasu, by przystosować się do nowej funkcji. Początkowo podczas karmienia piersią brodawki mogą być zaczerwienione, czasem poranione czy bolesne. W niektórych przypadkach może być to również efekt nieprawidłowego przystawiania dziecka do piersi.

Sposoby na bolące brodawki

  • Przed karmieniem zrób ciepły okład, by pokarm sprawniej wypływał z piersi.
  • Zwróć uwagę na pozycję karmienia i sposób przystawiania dziecka – dziecko musi mieć w buzi całą brodawkę, wraz z otoczką.
  • Przy wyjmowaniu piersi z buzi dziecka wsuń palec do jego ust, by „rozszczelnić” buzię zanim odstawisz niemowlę. Pozwoli to uniknąć dodatkowego podrażnienia w sytuacji, gdy dziecko samo nie puszcza piersi.
  • Po karmieniu posmaruj brodawkę obrobioną swojego mleka.
  • Pozwól piersi oddychać – w miarę możliwości zapewnij dostęp świeżego powietrza, nie przykrywaj od razu bielizną.

Pamiętaj też, że ze swoimi problemami nie musisz być sama. W przypadku doświadczania trudności z karmieniem piersią warto zasięgnąć rady najbliższych i ekspertów ds. laktacji.

TUTAJ kupisz e-wydanie magazynu „Chcemy Być Rodzicami”

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.