Przejdź do treści

Sztuczne łono nadzieją dla wcześniaków. Biobag – medyczne odkrycie 2017 roku

Sztuczne łono nadzieją dla wcześniaków

Ten wynalazek pozwoli niebawem ratować życie przedwcześnie narodzonych dzieci. Badania przeprowadzone na zwierzętach zakończyły się powodzeniem. Sztuczne łono nadzieją dla wcześniaków – zobacz szczegóły.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Lekarze ze Szpitala Dziecięcego w Filadelfii testują maszynę stwarzającą warunki niemal identyczne, jak w łonie matki. Obiektem ich badań jest urządzenie o nazwie Biobag. Wynalazek kształtem przypomina plastikowy worek, który wypełniony jest płynem owodniowym. 

Zobacz także: Najmłodszy wcześniak świata – padł nowy rekord

Sztuczne łono nadzieją dla wcześniaków

Naukowcy przetestowali Biobag na 8 owieczkach w 100-115 dniu ciąży owczej (czyli w około 22-24 tygodniu ciąży ludzkiej). Zwierzętom dostarczano krew i niezbędne składniki poprzez specjalną tubę.

Po 4 tygodniach spędzonych w sztucznym łonie, mózg i płuca owiec-wcześniaków rozwinęły się prawidłowo. Zwierzątka otworzyły również oczy, a na ich skórze zaczęła pojawiać się sierść.

Na razie badania przeprowadzono tylko na zwierzętach. Lekarze mają jednak nadzieję, że wkrótce Biobag pomoże ratować życie wcześniaków. Według szacunków, pierwsze dzieci trafią do „sztucznego łona” za 3-5 lat.

W Polsce nawet 50 proc. dzieci urodzonych w 24. tygodniu ciąży umiera. Duża część wcześniaków cierpi na różnego rodzaju wady rozwojowe, a ich płuca w momencie przyjścia na świat nie są wystarczająco rozwinięte.

Nadzieja dla wcześniaków

Najbardziej niezwykły przełom medyczny 2017 roku – NADZIEJA DLA WCZEŚNIAKÓW 👶🏼— 2018 – jesteśmy gotowi na kolejne rewolucje! 😎

Опубліковано TOTERAZ 4 січня 2018 р.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: TVN24

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Przeciwciała przeciwplemnikowe – badania i leczenie

przeciwciała przeciwplemnikowe
fot. Fotolia

Atakują, spowalniają i niszczą plemniki. Przeciwciała przeciwplemnikowe mogą być wytwarzane zarówno przez mężczyzn, jak i przez kobiety. Skąd się biorą i jak leczyć tę dolegliwość?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przeciwciała to białka wytwarzane przez układ immunologiczny. Ich rolą jest rozpoznanie i związanie z antygenami, czyli z elementami wrogimi dla organizmu.

W efekcie organizm może zniszczyć nieprzyjaciela. Czasami komórki mylnie rozpoznają wroga i zaczynają wytwarzać przeciwciała przeciw niegroźnym antygenom. Celem mogą stać się również się plemniki.

Zobacz także: Rozszerzone badanie nasienia – co obejmuje i kiedy je wykonać?

Przeciwciała przeciwplemnikowe – co to takiego?

Przyczyny powstania przeciwciał przeciwplemnikowych nie są do końca znane. Wiadomo jednak, że wszelkie stany zapalne narządów płciowych i infekcje u mężczyzn oraz niedrożność nasieniowodów, urazy jąder, częste biopsje jąder, skręt jądra, wnętrostwo, rak jądra czy żylaki powrózka nasiennego podnoszą ryzyko powstanie tych białek. Z kolei u kobiet przeciwciała uszkadzające plemniki mogą wytworzyć się w wyniku stanów zapalnych szyjki macicy.

Białka przeciw plemnikom to najczęściej typ IgA oraz IgG i IgM. U panów mogą być obecne w wydzielinie prostaty, pęcherzyków nasiennych oraz w kanalikach nasiennych i tkance jądrowej. U kobiet mogą natomiast występować w śluzie szyjki macicy.

Przeciwciała przeciwplemnikowe sklejają się z plemnikami i upośledzają ich ruch. W efekcie płodność mężczyzny zostaje zaburzona.

Zobacz także: Plemnik – gatunek zagrożony wyginięciem. Jak zapobiegać obniżeniu jakości nasienia?

Przeciwciała przeciwplemnikowe – badania

Test MAR to badanie, które służy wykryciu przeciwciał przeciwplemnikowych w nasieniu. Jeżeli przeciwciała są obecne, to znajdują się na powierzchni plemników. Test wykonuje się u pacjentów z podejrzeniem niepłodności immunologicznej. Badanie polega na dodaniu do próbki nasienia kuleczek lateksu pokrytych przeciwciałami IgA lub IgG oraz mieszaniny przeciwciał anty IgA lub anty IgG.

Jeżeli na plemnikach również występują powyższe przeciwciała, plemniki połączą się z kuleczkami. Jeżeli ponad 50 proc. gamet zwiąże się z kuleczkami, oznacza to obecność przeciwciał przeciwplemnikowych w ilości zaburzającej możliwość przenikania przez śluz szyjki macicy, czyli także zapłodnienia. Warunkiem wykonania badania jest zdolność plemników do ruchu.

Immunobead test działa podobnie do testu MAR. Badanie to wykonuje się jednak na odpowiednio przygotowanej próbce nasienia: ze spermy usuwa się składniki, które mogą maskować obecność przeciwciał. Dlatego też test ten jest dokładniejszy, choć bardziej pracochłonny. Również to badanie można wykonać pod warunkiem, że plemniki zdolne są do ruchu.

Zobacz także: Śluz szyjkowy – twój sprzymierzeniec w drodze do zapłodnienia

Test dla kobiet

Test postkoitalny, czyli test po stosunku pozwala ocenić ruchliwość plemników w śluzie szyjki macicy kilka godzin po stosunku. Nieprawidłowy wynik może świadczyć o obecności przeciwciał przeciwplemnikowych w śluzie szyjkowym.

Przygotowanie do badania zależy od tego, czy próbka zostanie pobrana od kobiety czy od mężczyzny. W przypadku pań badanie przypomina zwykłe pobranie krwi, a próbka pochodzi z surowicy krwi.

Od mężczyzn pobierana jest próbka nasienia. Dlatego też na ok. dwa do pięciu dni przed badaniem zaleca się wstrzemięźliwość seksualną. W tym czasie nie powinno się również spożywać alkoholu.

Najlepiej, aby próbka została oddana w gabinecie lekarskim. W wyjątkowych sytuacjach możliwe jest oddanie nasienia w domu, jednak próbka powinna być dostarczana do laboratorium w ciągu godziny i musi być utrzymana w temperaturze ciała.

Zobacz także: Jakie badania zrobić, by zdiagnozować niepłodność immunologiczną?

Przeciwciała przeciwplemnikowe – leczenie

Leczenie niepłodności immunologicznej polega na zachowaniu wstrzemięźliwości płciowej oraz przyjmowaniu kortykosterydów – hormonów steroidowych.

Jest to grupa leków o działaniu przeciwzapalnym, przeciwalergicznym i immunosupresyjnym. Stosowanie leków powoduje obniżenie aktywności układu odpornościowego, a w dłuższej perspektywie może wiązać się z wieloma skutkami ubocznymi.

Najskuteczniejszą formą leczenia w przypadku niepłodności immunologicznej jest inseminacja domaciczna lub in vitro.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: badanie-nasienia.pl, parenting.pl, wylecz.to

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Agresywny rak piersi czy niegroźna zmiana? Polska mikrosonda sprawdzi to w kwadrans – bez biopsji!

Na czarno-białym zdjęciu: Niemowlę przytuone do kobiecej piersi /Ilustracja do tekstu: Mikrosonda do diagnostyki raka piersi bez biopsji. Wykryje receptor HER2
Fot.: Go to Jordan Whitt /Unsplash.com

Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia, każdego roku notuje się 1,7 mln zachorowań na raka piersi i blisko pół miliona zgonów. Szacuje się, że nawet co trzecią ofiarę tej podstępnej choroby można by uratować, gdyby diagnoza została postawiona we wcześniejszym stadium. Być może już wkrótce uzyskamy ją w… zaledwie kwadrans. Ma to umożliwić nowoczesna mikrosonda do diagnostyki raka piersi, którą opracował zespół polskich naukowców.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W Polsce rak piersi odpowiada za 22 proc. zachorowań na nowotwory. Statystycznie każdego dnia nowotwór ten diagnozuje się u 47 kobiet. Blisko 17 tys. pacjentek rocznie poddawanych jest leczeniu, a 6 tys. z nich umiera – czytamy w raporcie „Rak piersi nie ma metryki”. Z innych badań („Niewidoczna kobieta”) wynika, że u 10 proc. kobiet rak zostaje rozpoznany dopiero, gdy obecne są już przerzuty do innych narządów. Dzięki mikrosondzie do diagnostyki raka piersi tę sytuację będzie można niedługo zmienić.

Mikrosonda do diagnostyki raka piersi wykryje receptor HER2. Jak to działa?

Opracowaną przez firmę SDS Optic mikrosondą o grubości włosa nakłuwa się pierś w miejscu, w którym USG wykazało zmianę. Diagnozę otrzymamy po zaledwie kwadransie.

– To małe urządzenie detekcyjne, które będzie źródłem światła. Personel medyczny puści wiązkę światła i po 15 minutach odczyta z etykietki wynik stężenia, który będzie wynikiem matematycznym. To zresztą kolejny przełom. Dzisiejsze histopatologie są wykonywane na zasadach organoleptycznych, nie mierzy się matematycznego stężenia tak, jak to się robi glukometrem przy mierzeniu cukru. Nasz wynik matematyczny jasno wskaże, jakie jest stężenie konkretnego markera nowotworowego w okolicy guza – podkreśla Mateusz Sagan, dyrektor ds. rozwoju firmy SDS Optic.

Za pomocą pierwszej wersji mikrosondy poznamy stężenie markera nowotworowego HER2, wskazującego na szczególnie agresywny rodzaj raka piersi.

– Nasza sonda będzie pozwalała w czasie rzeczywistym wykonywać badania tożsame z tymi, które dzisiaj nazywamy roboczo biopsjami i histopatologią, czyli pobieranie tkanki i wysyłanie jej do laboratorium. My nie chcemy pobierać tych tkanek, tylko wewnątrz organizmu, w okolicy guza mierzyć stężenie markera nowotworowego. Pozwoli to lekarzowi natychmiast stwierdzić, czy pacjent ma konkretny rodzaj nowotworu, i uruchomić terapię – wskazuje Mateusz Sagan.

Eksperci podkreślają, że oznaczanie poziomu HER2 (receptora nabłonkowego czynnika wzrostu) umożliwia wprowadzenie skutecznej terapii celowanej, która zwiększa szansę pacjentki na przeżycie.

CZYTAJ TEŻ: Rak piersi w ciąży. Najnowsze rekomendacje ekspertów

Mikrosonda do diagnostyki raka piersi to szybsze rozpoznanie choroby

Mikrosonda nie tylko przyspiesza samo badanie, ale także istotnie skraca czas oczekiwania na jego wynik. W przypadku wykonywanych obecnie biopsji postawienie właściwej diagnozy trwa niekiedy kilka tygodni.

To jednak niejedyny problem, który stoi na drodze do odpowiednio szybkiej diagnozy nowotworów. Ograniczona jest także liczba histopatologów, którzy odpowiadają za badanie tkanek. Jak wynika z szacunków WHO, średni wiek lekarzy tej specjalności w Unii Europejskiej wynosi obecnie ok. 60 lat – to oznacza, że wkrótce może zacząć ich brakować.

Zaprojektowana przez SDS Optic mikrosonda do diagnostyki raka piersi pozwoli ten problem rozwiązać. Jest mało inwazyjna, a badanie może przeprowadzić przeszkolony personel medyczny. Dzięki temu diagnostyka raka piersi znacznie się przyspieszy, a tym samym – wzrosną szanse chorych na skuteczne leczenie. Analizy Światowej Organizacji Zdrowia wskazują, że wczesna diagnoza nowotworu może zmniejszyć odsetek zgonów z jego powodu nawet o 30 proc.

– Co roku na świecie umiera ponad 8 mln ludzi na różnego rodzaju nowotwory. Prawie 3 mln moglibyśmy uratować, gdyby była szybsza diagnostyka w różnych obszarach, nie tylko w tym naszym, lecz także w obszarach obrazowej diagnostyki, wczesnej diagnostyki nowotworowej – ocenia Mateusz Sagan.

Diagnoza raka bez biopsji w 15 minut – już za 3 lata?

Obecnie mikrosonda do diagnostyki raka piersi wchodzi w etap badań klinicznych.

– Badania będą trwały około 2,5 roku. Później mamy cały obszar związany z dopuszczeniami, wymogami regulacyjnymi – mówi ekspert SDS Optic.

Ekspert szacuje, że mikrosonda do diagnostyki raka piersi może pojawić się na rynku już za ok. 3 lata.

Źródło: newseria.pl

POLECAMY RÓWNIEŻ: Ciąża po raku piersi. Metody leczenia a płodność

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Zły wynik testu PAPP-A. Co dalej?

zły wynik testu PAPP-A
fot. Fotolia

Zły wynik testu PAPP-A to dla przyszłych rodziców źródło ogromnego stresu. Tymczasem wcale nie musi świadczyć o tym, że dziecko urodzi się chore.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Test PAPP-A to nieinwazyjne badanie prenatalne, które według Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego powinno być wykonywane u wszystkich kobiet w ciąży. To badanie pr