Przejdź do treści

Surogacja a status cywilny dziecka urodzonego za granicą

Fot. fotolia

Macierzyństwo zastępcze w polskim prawie nie jest uregulowane, nasuwa się zatem pytanie, jaki jest status cywilny dziecka urodzonego przez matkę zastępczą w kraju, w którym surogacja jest legalna?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Surogacja – zakazana czy dozwolona?

Macierzyństwo zastępcze jest różnie regulowane na świecie – w niektórych państwach surogacja jest zakazana (np. we Francji), a w niektórych dozwolona (np. w USA). Wprawdzie w Polsce nie ma przepisu, który wprost zakazywałby macierzyństwa zastępczego, niemniej jednak polski ustawodawca raczej nie pochwala surogacji. Wobec braku jednoznacznego uregulowania kwestii macierzyństwa zastępczego w polskim prawie, nasuwa się pytanie, jaki jest w takim razie – w myśl polskiego prawa – status cywilny dziecka urodzonego przez matkę zastępczą w kraju, w którym surogacja jest legalna?

Rejestracja dziecka urodzonego za granicą w USC w Polsce

Zgodnie z ustawą o obywatelstwie polskim, jeżeli co najmniej jedno z rodziców jest obywatelem polskim, to małoletnie dziecko nabywa obywatelstwo polskie przez urodzenie. Co do zasady nie ma obowiązku rejestracji w Polsce dziecka urodzonego za granicą, jednak, aby dziecko otrzymało polski dokument tożsamości, jest to niezbędne.

W polskim urzędzie stanu cywilnego można dokonać rejestracji urodzenia, które nastąpiło poza granicami Polski i nie zostało tam zarejestrowane lub które nastąpiło poza granicami Polski, ale w państwie urodzenia nie jest prowadzona rejestracja stanu cywilnego. W tego typu przypadkach do wniosku o rejestrację zdarzenia dołącza się wydany przez właściwy podmiot zagraniczny dokument potwierdzający to zdarzenie, który jest podstawą sporządzenia aktu stanu cywilnego w polskim urzędzie stanu cywilnego.

Czytaj też: Surogacja po polsku

Transkrypcja dokumentu – co to takiego?

Z kolei jeżeli urodzenie dziecka poza granicami Polski zostało zarejestrowane w kraju urodzenia, to zagraniczny dokument stanu cywilnego, będący dowodem zdarzenia i jego rejestracji, może zostać przeniesiony do polskiego rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji. Transkrypcja polega na wiernym i literalnym przeniesieniu treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego. Transkrypcji podlega dokument, który w państwie wystawienia jest uznawany za dokument stanu cywilnego i ma moc dokumentu urzędowego, jest wydany przez właściwy organ oraz nie budzi wątpliwości co do autentyczności.

Czy USC w Polsce może odmówić dokonania rejestracji urodzenia dziecka?

Należy jednak pamiętać, że polski urząd stanu cywilnego może odmówić dokonania rejestracji urodzenia lub transkrypcji, jeżeli czynność ta byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto, należy zwrócić uwagę, że w Polsce rejestracji stanu cywilnego dokonuje się na podstawie dowodów potwierdzających prawdziwość zgłoszonych danych, przy czym w przypadku uznania tych dowodów za niewystarczające, stan faktyczny ustala się w postępowaniu wyjaśniającym.

Status cywilny dziecka urodzonego za granicą

Status cywilny dziecka urodzonego przez matkę zastępczą w kraju, w którym surogacja jest legalna, zależy w dużej mierze od tego, kto jest wpisany w zagranicznej dokumentacji jako rodzice dziecka. Jeżeli jako matka dziecka wpisana jest matka genetyczna, a nie zastępcza, to sytuacja cywilna dziecka z punktu widzenia prawa polskiego wydaje się być dużo prostsza, aniżeli w sytuacji gdy w zagranicznych dokumentach jako matka figuruje matka zastępcza. W tej drugiej sytuacji dla polskiego urzędu stanu cywilnego matką dziecka jest matka zastępcza i urząd stanu cywilnego nie ma uprawnień, aby samodzielnie dokonać w tym zakresie zmiany. Rozwiązaniem w tej sytuacji jest np. przeprowadzenie procedury tzw. adopcji ze wskazaniem.

Co na to Europejski Trybunał Praw Człowieka?

Należy również przywołać dwa istotne orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: wydane w sprawie nr 65192/11 Mennesson przeciwko Francji oraz w sprawie nr 25358/12 Paradiso i Campanelli przeciwko Włochom. We wspomnianych orzeczeniach Trybunał stwierdził, że odmowa prawnego uznania relacji rodzic-dziecko w stosunku do dzieci urodzonych w USA na podstawie umowy przez matkę zastępczą stanowi naruszenie prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, a względy porządku publicznego i zakaz surogacji nie uzasadniają odebrania dziecka urodzonego przez matkę zastępczą.

Stanowisko Polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, odwołując się do treści wspomnianych wyżej orzeczeń Trybunału, wskazuje w swoich raportach, że zachodzi konieczność wyważenia w polskiej praktyce administracyjnej (a więc w szczególności w czynnościach dotyczących aktów stanu cywilnego dziecka) możliwego ograniczenia sankcjonowania skutków prawnych działań podejmowanych legalnie za granicą oraz potrzeby poszanowania interesów dziecka.

Polecamy:

Surogacja a niepłodność

Surogacja – dlaczego i komu jest potrzebna?

Tu kupisz najnowszy numer Chcemy Być Rodzicami

adw. Marcelina Sosnowska - Rudnik

Specjalizuje się w reprezentowaniu stron w cywilnych i karnych postępowaniach sądowych, a także w postępowaniach administracyjnych i sądowoadministracyjnych. W kręgu jej zainteresowań zawodowych pozostają też sprawy ze styku prawa i medycyny. Jest absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego (2007) oraz stosunków międzynarodowych w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie (2012, specjalizacja – biznes międzynarodowy), adwokatem od 2011 r.

Termin porodu – czy da się go dokładnie wyliczyć?

Kobiecy brzuch ciążowy na niebieskim tle /Ilustracja do tekstu: Naturalne metody łagodzenia bólu porodowego /Termin porodu: jak wyznaczyć?
Fot.: Pixabay.com

Poród to szereg następujących po sobie naturalnych procesów, które prowadzą do wydania na świat dziecka. Czy szacowany przez lekarzy termin porodu jest precyzyjny? Jakimi metodami można go wyznaczyć i kiedy możliwe jest przyspieszenie porodu? Wyjaśnia Marzena Langner-Pawliczek, położna i ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak obliczyć termin porodu? Reguła Naegelego i USG

Termin porodu to pojęcie, którym określa się datę prawdopodobnego zakończenia ciąży. Jedną z metod stosowanych do wyznaczenia tego terminu jest tzw. reguła Naegelego.

– Polega ona na dodaniu do pierwszego dnia ostatniej miesiączki 7 dni i odjęciu od tej daty 3 miesięcy. Jeśli kobieta miesiączkuje regularnie (niezależnie od tego, czy co 28, czy co 35 dni) sprawa jest prosta. Jeśli jednak cykle są nieregularne, należy wziąć to pod uwagę przy wyznaczaniu terminu porodu – wyjaśnia położna Marzena Langner-Pawliczek.

Wzór reguły Naegelego: termin porodu = pierwszy dzień ostatniej miesiączki + 7 dni – 3 miesiące + 1 rok

Prawdopodobną datę porodu bardzo często wyznacza się na podstawie badania USG wykonywanego we wczesnej ciąży.

– Jest to ważne, jeżeli pacjentka nie pamięta dnia ostatniej miesiączki albo problemy zdrowotne zaburzyły jej gospodarkę hormonalną – mówi położna. – Moim zdaniem termin porodu z USG jest bardzo pomocny, ale należy go skonfrontować z pozostałymi parametrami – dodaje.

Jak obliczyć termin porodu: data zapłodnienia lub pierwszych ruchów dziecka

W obliczaniu daty porodu istotnie pomaga też wiedza o tym, kiedy dokładnie pojawiły się pierwsze ruchy płodu, lub znajomość dokładnego dnia zapłodnienia.

– Proszę wierzyć: są kobiety, które wiedzą dokładnie, kiedy zaszły w ciążę. Wtedy do tego dnia dodajemy 280 dni i mamy bardzo prawdopodobny termin porodu – przekonuje ekspertka.

CZYTAJ TEŻ: Jak liczyć tydzień ciąży po transferze?

Kiedy przyspieszyć poród?

Jak doskonale wiemy, życie pisze różne scenariusze, a moment porodu nie zawsze pokrywa się z wyliczeniami. Według statystyk tylko 4 kobiety na 100 rodzą w wyznaczonym czasie. Ponad 2/3 dzieci przychodzi na świat w innym terminie, różniącym się od właściwego o ok. 2 tygodnie.

Prawidłowa ciąża trwa od 38. do 42. tygodni. Nie zawsze jednak płód rozwija się w tym samym tempie. Z tego powodu w przypadku przekroczenia terminu podanego przez lekarza nie należy pochopnie podejmować decyzji o przyspieszeniu porodu.

– Należy pamiętać, że termin porodu jest wyznacznikiem dojrzałości rodzącego się dziecka. Gdy nie ma bezwzględnych wskazań medycznych, nie należy przyspieszać rozwiązania ciąży – mówi Marzena Langner-Pawliczek.

ZOBACZ TAKŻE: Poród zimą a depresja poporodowa. Zobacz, co mówią badania

Ciąża przeterminowana – postępowanie

Innym zagadnieniem związanym z terminem porodu jest ciąża przeterminowana.

Ciążę uważa się za przeterminowaną wtedy, kiedy poród nie nastąpił przed 42. tygodniem jej trwania. Zwykle po 41. tygodniu ciąży pacjentka jest hospitalizowana.

– Wcześniej nie ma takiej potrzeby – wystarczy ambulatoryjne monitorowanie dobrostanu płodu. Gdy poród po terminie nie występuje samoczynnie, wdrażane są procedury medyczne mające na celu zakończenie ciąży ze względu na bezpieczeństwo matki i dziecka – wyjaśnia ekspertka.

Źródło: mat. kampanii „Położna na Medal”

POLECAMY: Kawa i herbata w ciąży. Czy istnieje bezpieczna dawka kofeiny?

 

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Prof. Romuald Dębski walczy o życie. Jest w stanie ciężkim

Prof. Romuald Dębski walczy o życie.
fot. Facebok - Romuald Dębski

Wybitny ginekolog Romuald Dębski trafił do szpitala w stanie ciężkim.  Informację opublikowała na Facebooku żona lekarza.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

„Profesor nie wierzył w cuda, on je po prostu robił. Wierzymy, że taki cud przydarzy się i jemu” – napisała na profilu Dębski Clinic Marzena Dębska, żona profesora.

fot. Facebook – Dębski Clinic

Prof. Romuald Dębski walczy o życie

Romuald Dębski to polski lekarz ginekolog, nauczyciel akademicki, doktor habilitowany nauk medycznych, profesor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. Jest kierownikiem II Kliniki Położnictwa i Ginekologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Szpitalu Bielańskim w Warszawie.

Jeden z założycieli Polskiego Towarzystwa Ultrasonograficznego, dwukrotny prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego i były prezes Polskiego Towarzystwa Menopauzy i Andropauzy.

Zgodnie z przekonaniami profesora ludzkie życie zaczyna się z chwilą zapłodnienia komórki jajowej. Jednak jak zawsze zaznacza Dębski, życie to jest do pewnego momentu zależne od organizmu matki.

Lekarz jest zwolennikiem prawa do wyboru kobiety do decydowania o własnym ciele i sprzeciwia się projektowi zaostrzenia przepisów aborcyjnych w Polsce. Z tego względu był wielokrotnie krytykowany przez środowiska prawicowe. Trafił między innymi na „Medyczną listę hańby” Tomasza Terlikowskiego”.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Wirtualna Polska, Na Temat, Tok FM

 

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Nieudana inseminacja. Co mogło pójść nie tak?

Nieudana inseminacja
fot. Fotolia

Idealny scenariusz jest taki, że wybrana forma leczenia niepłodności, na przykład inseminacja domaciczna, działa od razu, udaje się Wam zajść w ciążę i po dziewięciu miesiącach zostać rodzicami. Niestety nie zawsze dzieje się tak, jak byśmy chcieli. Przyczyny mogą być różne. Całe szczęście na jednej próbie i formie terapii droga się nie zamyka. Współczesna medycyna oferuje parom starającym się o dziecko cały wachlarz możliwości.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Inseminacja domaciczna to w pełni bezpieczna i bezbolesna procedura polegająca na wprowadzeniu nasienia bezpośrednio do macicy. Nasienie jest wcześniej selekcjonowane oraz odpowiednio przygotowywane w warunkach laboratoryjnych i podawane do macicy przez cienki cewnik.

Zobacz też: Inseminacja: na czym polega krok po kroku. Który zabieg przynosi największą skuteczność?

Dwa rodzaje inseminacji domacicznej

W zależności od tego od kogo pochodzi próbka nasienia, rozróżnia się dwa rodzaje inseminacji domacicznej: IUI — nasienie należy do partnera kobiety oraz AID — nasienie pochodzi od anonimowego dawcy.

Zabieg przeprowadza się w ściśle określonym momencie cyklu — tuż przed owulacją.

Jeśli owulacja nie przebiega prawidłowo, może pojawić się wskazanie do jej wywołania. W takich przypadkach stosuje się stymulację hormonalną, która ma na celu uzyskanie od 1 do 3 pęcherzyków jajnikowych w danym cyklu.

Zobacz też: Projekt: dziecko, czyli jak zajść w ciążę bez partnera. Inseminacja domowa nasieniem dawcy czy zagraniczna klinika?

Kto może skorzystać z procedury?

Inseminacja domaciczna jest sugerowaną metodą zapłodnienia u par, które bezskutecznie starają się o ciążę, mimo dobrych wyników w badaniach płodności.

Wskazania do inseminacji domacicznej to: przeciwciała przeciwplemnikowe, endometrioza, zaburzenia owulacji, brak upłynnienia nasienia, zaburzenia ejakulacji, spodziectwo, niepłodność idiopatyczna.

Zobacz też: Kiedy inseminacja jest wskazana? A jakie czynniki decydują, że nie można jej wykonać u niepłodnych par?

Nieudana inseminacja – jakie mogą być przyczyny?

Sukces inseminacji domacicznej zależy od kilku czynników. Jeśli wszystkie procedury przygotowujące są przeprowadzone prawidłowo, szansa na zapłodnienie w każdym cyklu wynosi od 10 do 25%.

Różnice w skuteczności uzależnione są od indywidualnych predyspozycji pary, na przykład wieku kobiety, powodu niepłodności, jakości użytego nasienia, czy liczby dojrzałych pęcherzyków jajnikowych po stymulacji hormonalnej.

W zależności od rodzaju czynników lub kombinacji czynników utrudniających zapłodnienie, szansa na zajście w ciążę rośnie lub maleje.

Zobacz też: Czy leżenie po inseminacji zwiększa szanse na zajście w ciążę? Mamy najnowsze wyniki badań!

Jakie są ścieżki postępowania po nieudanej inseminacji domacicznej?

Inseminacje domaciczną można wykonywać przez kilka cykli z rzędu zanim okaże się ona skuteczna. Wiele par zachodzi w ciążę dopiero przy którejś z kolei próbie i jest to całkowicie normalne.

Jeśli w procedurach inseminacji wykorzystane zostało nasienie partnera oraz zachodzi podejrzenie, że przeważającym powodem trudności jest jakość nasienia, parom proponuje się ze skorzystania z nasienia anonimowego dawcy.

Sposobem leczenia niepłodności, który proponowany jest parom, u których inseminacja domaciczna nie odniosła oczekiwanych skutków, jest in vitro. Zapłodnienie pozaustrojowe IVF poprzedzone jest kilku lub kilkunastodniową stymulacją hormonalna, by zwiększyć szanse powodzenia procedury.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka, w tym prawami reprodukcyjnymi oraz etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.

Rzecznik Praw Dziecka o in vitro: to metoda niegodziwa

Rzecznik Praw Dziecka o in vitro: to metoda niegodziwa
fot. TVN24

Mikołaj Pawlak został powołany na nowego Rzecznika Praw Dziecka. Przed głosowaniem odpowiadał na pytania senatorów m.in. te dotyczące zapłodnienia metodą in vitro. – Od strony prawno-moralnej jest to metoda niegodziwa – mówił Pawlak.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

12 grudnia Senat zatwierdził kandydaturę Pawlaka na stanowiska Rzecznika Praw Dziecka. Za jego powołaniem opowiedziało się 57 senatorów, przeciwko było 26, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Zobacz także: In vitro tylko dla małżeństw? Kontrowersyjny projekt ustawy trafił do Sejmu

Rzecznik Praw Dziecka o in vitro: to metoda niegodziwa

 Jakkolwiek powodująca, że wiele dzieci przyszło na świat, to jednak od strony prawno-moralnej jest to metoda niegodziwa, bo w znaczącej liczbie poczęć powoduje, że poczęte istoty ludzkie, poczęte dzieci nie są wystarczająco chronione – mówił w środę Mikołaj Pawlak.

Słowami rzecznika oburzona jest opozycja. – Mówienie o procedurze, dzięki której 21 czy już teraz 23 tysiąc dzieci – bo one się ciągle rodzą – przyszło na świat, uszczęśliwiając ludzi, którzy inną metodą nie mieliby dzieci – nazywanie tego niemoralnym – przypomina mi najgorsze czasy segregacji – stwierdził Tomasz Grodzki, lekarz i senator Platformy Obywatelskiej.

– Jak dzieci z in vitro mają mieć zaufanie do człowieka, który już na starcie nazywa to, w jaki sposób powstały, niegodziwością? – zastanawiała się Barbara Nowacka w „Rozmowie Piaseckiego” w TVN24.

– On nie spełnia kryteriów, które wymaga ustawa. To jest wielki dramat PiS – uważa Nowacka z Inicjatywy Polskiej.

Zobacz także: Co to jest naprotechnologia i czy może zastąpić in vitro?

Kim jest nowy Rzecznik Praw Dziecka?

Mikołaj Pawlak to prawnik, kanonista i adwokat.

W latach 2016-2018 był dyrektorem utworzonego w czerwcu 2016 r. Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich Ministerstwa Sprawiedliwości, odpowiedzialny za nadzór nad zakładami poprawczymi, sądami rodzinnymi czy schroniskami dla nieletnich.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: TVN24, Dziennik.pl

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.