fbpx
Przejdź do treści

Suplementacja diety

Wszystkie składniki diety są ważne. Jeżeli człowiek jest zdrowy i prawidłowo się ożywia to nie wymaga bezwzględnie żadnej suplementacji witaminowo-minerałowej. – pixabay.com

Suplementy diety, to przede wszystkim witaminy i minerały, które mają za zadanie uzupełniać naszą dietę we wszystko, czego potrzebuje nasz organizm do prawidłowego funkcjonowania. O tym, dlaczego są ważne i na co wpływają opowiedział dr n. med Krzysztof Kamiński ginekolog – położnik w rozmowie z Karoliną Kryś.

Które witaminy i minerały są najważniejsze dla człowieka?

Wszystkie składniki diety są ważne. Jeżeli człowiek jest zdrowy i prawidłowo się ożywia to nie wymaga bezwzględnie żadnej suplementacji witaminowo-minerałowej. Natomiast rzeczywiście w pewnych sytuacjach takich jak ograniczanie nasłonecznienia, stosowania diet eliminacyjnych np. wegetariańskiej czy wegańskiej, w stanach chorobowych bądź w okresie rekonwalescencji wymagają suplementacji witamino-minerałowej. Stanem szczególnym jest ciąża i okres przygotowania się do ciąży ponieważ zwiększa się wtedy zapotrzebowanie na niektóre czynniki odżywcze. Zatem ta piramida żywieniowa musi być zmieniona dla kobiet w ciąży, bo zwiększa się zapotrzebowanie energetyczne u tych pacjentek oraz zmienia się struktura spożywanych pokarmów. A więc zmienia się zapotrzebowanie na białko, na wielonienasycone kwasy tłuszczowe czy węglowodany.

Czyli rozumiem, że uzupełnianie składników odżywczych tj. kwas foliowy, witamina D, żelazo, jod czy też kwas DHA  jest dla nich niezbędne?

Tak,  w szczególności jest to ważne dla pacjentek, które szykują się do ciąży lub są w ciąży. Bo trudno na przykład nastolatce, która nie współżyje i nie jest aktywna seksualnie zalecać suplementacji powiedzmy kwasem foliowym od 15 roku życia. Bo jeżeli odżywia się prawidłowo to nie potrzebuje tego. Natomiast jeżeli kobieta podejmuje współżycie, nawet młoda, a więc zakłada, że może zajść w ciążę to oczywiście takim kobietom aktywnym seksualnie, które są w okresie rozrodczym – zalecamy codzienną suplementacje właśnie kwasem foliowym.

Dlaczego akurat kwas foliowy i inne minerały?

Już wyjaśniam. Mamy właśnie te pięć elementów, których suplementacja  jest udokumentowana naukowo i dzięki temu wiemy, że stosowanie ich u kobiet w ciąży czy szykujących się do ciąży może istotnie poprawić warunki rozwojowe wewnątrzmaciczne dziecka. Do tych elementów należy właśnie kwas foliowy, który  redukuje ryzyko występowania wad cewy nerwowej, twarzoczaszki i kończyn i zmniejsza ryzyko chorób cywilizacyjnych po urodzeniu dziecka takich jak miażdżyca czy nowotwory. Dlatego zalecamy suplementację diety kwasem foliowym minimum 3 miesiące przed zajściem w ciążę by uzupełnić deficyty diety w foliany. 

Jod – zaleca się zwłaszcza w regionach endemicznych tj. świętokrzyska, sudecka i podkarpacka, powoduje to poprawę potencjału intelektualnego u dzieci, ponieważ w tych regionach notujemy zmniejszoną ilość jodu w wodzie. Dlatego w Polsce od wielu lat dodaje się jod do soli kuchennej. A ponieważ my położnicy ograniczamy ilość spożywanej soli przez kobiety ciężarne, bo tak jak mówimy chlorek sodu obciąża ładunkiem  osmotycznym nerkę. Zresztą Polacy dzisiaj za dużo spożywają soli w codziennej diecie i zalecenie powinno brzmieć „nie dosalaj potraw”. 

W związku z tym mogą istnieć deficyty jodu również na terenach nieendemicznych, dlatego w okresie ciąży, laktacji zalecamy suplementacje jodu.

Żelazo – dlatego, że zwiększa się na nie zapotrzebowanie u kobiet w ciąży, tak by nie występowała niedokrwistość z niedoboru żelaza. Zalecamy suplementację żelazem nie tylko po to aby ustrzec się niedokrwistości niedoborowej, ale także by poprawić odporność immunologiczną, która drastycznie spada w przypadkach zmniejszonych rezerw żelaza w organizmie. 

Zwiększone zapotrzebowanie na żelazo jest spowodowane też tym, ze powiększająca się macica w ciąży wymaga dodatkowej ilości tego pierwiastka do syntezy mioglobiny – białka mięśniówki macicy zawierającego w swojej strukturze hem. Deficyty żelaza mogą  zaburzać kurczliwość mięśnia macicy w czasie porodu bądź połogu. Dlatego tak istotna jest suplementacja żelaza.

Witamina D – od września do kwietnia mamy zmniejszoną ilość nasłonecznienia i powinniśmy stosować prewencyjnie witaminę D z uwagi na to, że ona nie tylko uwapnia kościec u matki i dziecka, ale również jest w pewnym sensie „hormonem tkankowym”, który działa multipotencjalnie wywierając korzystny efekt metaboliczny w wielu narządach tj. wątroba, układ immunologiczny, nerwowo-mięśniowy, pokarmowy. Istnieją przekonujące dane, że suplementacja witaminy D poprawia odporność immunologiczną oraz skutkuje zmniejszeniem częstości występowania takich schorzeń cywilizacyjnych jak nadciśnienie tętnicze czy nowotworzenie u potomstwa w jego życiu dorosłym. 

DHA – czyli kwasy omega 3, wielonienasycone kwasy tłuszczowe. To są te składniki które możemy znaleźć w olejach ryb morskich, których spożycie w Polsce nie jest duże. Dzięki nim zmniejsza się ryzyko porodów przedwczesnych, wydłuża się czas trwania ciąży, zmniejsza się ryzyko zaburzeń potencjałów intelektualnych u dzieci. Mam na myśli zmniejszoną częstość nadpobudliwości ruchowej czyli ADHD. Dzieci są bardziej inteligentne w skali werbalnej i niewerbalnej. Współczynnik inteligencji dzieci, których mamy suplementowały DHA jest zdecydowanie wyższy. Zmniejsza się również zapadalność na choroby alergiczne oraz u tych dzieci notuje się mniej wad wzroku. 

A co z kofeiną? bo jak wiadomo wiele kobiet pije bardzo dużo kawy. 

Ma Pani słuszność, mimo iż kawa ani herbata nie są przeciwwskazane w ciąży. Aczkolwiek staramy się aby ta dawka kofeiny nie wywoływała tachykardii, czyli oczywiście to nie może być pięć czy sześć filiżanek mocnej kawy dziennie, ale jedną, dwie  z mlekiem jak najbardziej można wypić.

Z kolei większe ilości spożywanej kawy mogą być nie tyle przeciwwskazaniem co niepożądane ponieważ wywołują dwa stany. Po pierwsze kofeina zwiększa akcję serca matki, a w ciąży i tak obserwujemy krążenie hiperkinetyczne tzn. pobudzenie układu sercowo naczyniowego. Serce szybciej bije i objętość wyrzucanej krwi przez komory serca jest zdecydowanie większa. W związku z tym dołożenie takich substancji psychoaktywnych jaką jest kofeina w kawie czy teina w herbacie mogą spowodować pojawienie się tachykardii i zaburzeń rytmu serca. Dwa, kofeina i teina w dużych ilościach będą zwiększały filtrację kłębkową nerek, przez co będzie zwiększone wydalanie moczu i tutaj może dojść do wypłukiwania istotnych mikroelementów w ciąży takich jak magnez czy wapń przez co mogą się pojawiać skurcze mięśni.

Co z kobietami, które są w okresie prokreacyjnym, ale nie planują jeszcze ciąży. Czy one również powinny przyjmować suplementy diety?

Tak, mimo wszystko zalecany jest prewencyjnie kwas foliowy. Bo jeżeli kobieta jest aktywna seksualnie i nie zabezpiecza się w sposób pewny, czyli nosi implant, domaciczny system antykoncepcyjny lub przyjmuje na stałe tabletki antykoncepcyjne, to zalecamy jej przez cały okres reprodukcyjny przyjmowanie kwasu foliowego, a jak wiadomo większość ciąż w Polsce to ciąże nieplanowane. W związku z tym nie ma zaleceń, żeby młoda dziewczyna, która się opala, odżywia prawidłowo i nie stosuje diet eliminacyjnych oraz nie jest chora na przewlekłe choroby stosowała suplementy poza kwasem foliowym.

Kobiety, kobiety, a co z mężczyznami, czy oni również powinni dostarczać te wszystkie składniki odżywcze  dla organizmu i czy może to być powodem niepłodności ?

Jak najbardziej. Owszem, suplementacja niektórych witamin w pewnych stanach chorobowych, gdy jakość nasienia jest zła, rzeczywiście może wpływać na poprawę płodności  u mężczyzn. A kwas foliowy też powinien być spożywany przez panów, aczkolwiek nie wpływa to bezpośrednio na jakość plemników, ich żywotność, czy też fazy rozwojowe u dziecka czyli ta prewencja nie przekłada się np. wady rozwojowe potomstwa. Za to na pewno działa zmniejszając ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego czy nowotworzenie.

A u kobiet?

Też nie. Innymi słowy zmniejszenie podaży kwasu foliowego w diecie nie wpływa na płodność u kobiet. Natomiast w stanach zwiększonego zapotrzebowania jakim jest ciąża może powodować ujemne skutki biologiczne dla potomstwa. 

W jakich produktach możemy znaleźć te składniki, i czy są one wystarczająco bogate w minerały tak aby pokryć dobowe zapotrzebowanie?

Rzeczywiście wszystkie występują w diecie. Kwasy DHA to oczywiście ryby morskie oraz niektóre oleje roślinne, wapń – to nabiał, jod – znajdziemy w wodzie pitnej i jodowanej soli kuchennej , witamina D- to słońce oraz jako witamina rozpuszczalna w tłuszczach będzie obecna w takich produktach jak jajka, ryby, tłuszcze roślinne. I jeszcze jedna rzecz, a mianowicie zalecamy stosowanie diety bogato-żelazowej czyli mięsa i podrobów. Kwas foliowy – to zielone części roślin, szpinak sałata. To wszystko można znaleźć w diecie tylko niestety według badań Instytutu Żywności i Żywienia dieta Polek jest niedoborowa. 

Co jeśli ktoś przyjmuje inne leki np na serce, nadciśnienie i inne dolegliwości 

To już są stany chorobowe, wtedy lekarz który leczy przewlekle pacjentów musi modyfikować dietę. Jest to zupełnie inna
działka suplementologii.

dr n. med Krzysztof Kamiński ginekolog – położnik

Karolina Kryś

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.