fbpx
Przejdź do treści

SUPERFOODY dla płodności

Invimed, dieta, superfods
fot. 123rf.com

Oto lista 5 konkretnych produktów, które wesprą Twoją płodność – ich działanie jest potwierdzone naukowo i są one łatwo dostępne w Polsce. Sprawdź, czy masz je w swoim menu!

Zdrowa dieta ma ogromny wpływ na płodność i nie ma co do tego wątpliwości. Masz jednak problem z wprowadzeniem zmian w swoim stylu życia? Rób to stopniowo! Dobrym początkiem będzie wprowadzenie do swojej diety produktów wysoko odżywczych. Przyjrzyjmy się bliżej kilku z nich – sposobom ich wykorzystania w codziennych posiłkach, a także korzyściom, jakie mogą przynieść dla płodności.

BORÓWKI AMERYKAŃSKIE

To przede wszystkim źródło przeciwutleniaczy, głównie flawonoidów, ale także witamin antyoksydacyjnych, takich jak witaminy A i C. Witamina C ma wpływ na prawidłowy wzrost pęcherzyków jajnikowych, przebieg owulacji oraz fazy lutealnej. Witamina A warunkuje prawidłowy rozwój płodu, a u mężczyzn bierze udział w produkcji plemników. Najważniejsza rola przeciwutleniaczy to ochrona komórek przed utlenianiem, czyli uszkodzeniem. Jest to bardzo istotne dla jakości nasienia u mężczyzn, ponieważ plemniki są bardzo wrażliwe na negatywne działanie wolnych rodników.

Borówki świetnie nadają się do jedzenia samodzielnie, ale jeszcze lepiej smakują w deserach. Można je wykorzystać w koktajlu z dodatkiem otrębów, banana i oleju lnianego lub jako dodatek do owsianki.

KASZA GRYCZANA

Po pierwsze, kasza gryczana ma niski indeks glikemiczny (ze względu na dużą zawartość błonnika). Oznacza to, że nie podnosi szybko poziomu glukozy i przez to nie prowokuje dużego wyrzutu insuliny. Stosowanie diety z niskim IG poprawia gospodarkę hormonalną, przyczynia się do regulacji owulacji, zapewnia uczucie sytości i pomaga w redukcji tkanki tłuszczowej. Po drugie, jest bogata w polifenole, czyli przeciwutleniacze, a także witaminy z grupy B oraz ważne dla płodności składniki mineralne – cynk i selen.

Kasza gryczana sprawdza się jako dodatek węglowodanowy do obiadu, ale również można robić sałatki na jej bazie. Pysznym połączeniem jest kasza gryczana z burakami, ogórkiem kiszonym, zieloną soczewicą i pietruszką.

AWOKADO

Jest ono przede wszystkim źródłem rozpuszczalnej w tłuszczach witaminy E, która ma nieoceniony wpływ na płodność oraz – podobnie jak kilka wcześniej opisanych składników – jest silnym antyoksydantem. Ma też pozytywny wpływ na endometrium, a co za tym idzie – na zagnieżdżenie zarodka. W awokado znajduje się także glutation – również mający działanie przeciwutleniające, a także wspierające parametry nasienia i łagodzące stany zapalne przy endometriozie. Awokado jest też źródłem kwasu foliowego, który nie tylko zapobiega powstawaniu wad rozwojowych płodu, ale również bierze udział w syntezie DNA, poprawia jakość oocytów i jakość nasienia.

Moja propozycja dla osób, które nie są przekonane do awokado to pasta. Owoc połącz z jajkiem na twardo i czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Całość podaj na pieczywie z plastrami pomidora.

CIECIERZYCA

Ciecierzyca, ze względu na zawartość białka, może zastępować mięso – w połączeniu z produktami pełnoziarnistymi stanowi kompletne źródło niezbędnych aminokwasów. Jest też dobrym źródłem witamin z grupy B, które warunkują prawidłową implantację zarodka.

Ciecierzycę można wykorzystać na wiele sposobów, np. zrobić z niej pastę do chleba, czyli popularny hummus, do przygotowania którego będzie potrzebna pasta tahini, oliwa z oliwek, sok z cytryny, czosnek, kumin, sól i pieprz. Ciecierzyca sprawdzi się również jako dodatek do obiadu, np. w sosie pomidorowym z cukinią, podanym do makaronu lub kaszy. Może stanowić także składnik sałatek. Możliwości jest mnóstwo!

ŁOSOŚ

Ryba ta posiada w swoim składzie kwasy tłuszczowe z grupy omega-3, które mają właściwości przeciwutleniające, biorą udział w spermatogenezie, poprawiają wrażliwość komórek na hormony tarczycy, zmniejszają insulinooporność, a także oddziałują na jakość śluzu w szyjce macicy. Tłuszcz rybi jest również źródłem witaminy D3, która wspiera układ odpornościowy i działanie przeciwzapalne, a także bierze udział w syntezie hormonów płciowych.

Łososia można przygotować na wiele sposobów, jednak – by zachował swoje cenne właściwości – nie należy go smażyć w wysokich temperaturach. Na patelni można przygotować go bez tłuszczu, obsmażając po kilkadziesiąt sekund z każdej strony. Można przygotować go także na parze i podać z brokułami w sosie czosnkowym na bazie jogurtu.

Na zdrowie!

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Ekspert

Mgr Adrianna Barczyńska

Absolwentka dietetyki na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. Od maja 2017 roku współpracuje z kliniką InviMed Katowice, gdzie udziela indywidualnych konsultacji dietetycznych i prowadzi warsztaty z zakresu diety propłodnościowej dla par starających się o dziecko.

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.