fbpx
Przejdź do treści

Standardy leczenia niepłodności na świecie

Niepłodność lub niemożność poczęcia dziecka jest poważnym problemem dotykającym wielu par na całym świecie. Prawdziwa skala tego problemu jest prawdopodobnie znacznie większa niż się wydaje. Szacuje się, że dotyczy to około 50 milionów par na całym świecie. Istnieją jednak metody, które pomagają im spełnić marzenie o założeniu rodziny. Prawo je tylko lub aż legalizuje.

Narodziny to jeden z największych darów, jakie może otrzymać rodzina. Do tej kategorii nie zaliczy się niepłodności, która bywa jednak stałym towarzyszem wspólnego życia. W 1977 roku nastąpił przełom – angielski fizjolog, sir Robert Geoffrey Edwards przeprowadził pierwszy, udany zabieg in vitro. Owocem zapłodnienia była zdrowa dziewczynka, Louise Brown. W dzisiejszych czasach coraz częściej niepłodne pary szukają rozwiązania w sztucznych technologiach rozrodu (ART). W 2013 roku istniało około 3800 ośrodków IVF w 150 krajach. Indie i Japonia miały ich około 600 , USA – 430, a Chiny ponad 200. Wiodącym krajem Europy były Włochy z 350 ośrodkami, za nimi plasowały się Turcja i Hiszpania z ponad 100, trzecie miejsce zajęła Francja (100).

Różne przepisy

Ustawy i przepisy dotyczące technik wspomaganego rozrodu (ART) różnią się w poszczególnych krajach. Przepisy te są uzależnione od kwestii społecznych, koncepcji rodziny, przekonań religijnych i kulturalnych w regionie. ART to grupa stosunkowo nowych procedur medycznych, niektóre kraje wciąż mają różne zakazy i struktury związane z tego typu leczeniem. Na przykład, w Egipcie i wielu krajach Azji Południowo ART jest dozwolona tylko dla małżeństw. Dodatkowo, we Włoszech, Francji i Austrii wymagany jest potwierdzony stan cywilny lub stały związek. Z drugiej strony, kraje bardziej liberalne, takie jak Szwecja, Dania, Irlandia i USA nie mają takich wymagań i zezwalają na ART każdej niepłodnej parze, samotnym kobietom oraz parom homoseksualnym. Niektóre państwa jednak zabraniają wszelkich form zabiegów wspomaganego rozrodu.

Najistotniejsza wydaje się kwestia maksymalnej liczby przenoszonych zarodków i jest na nie określony limit – taki standard przyjęto m.in. w Wielkiej Brytanii, Australii, Francji i Niemczech. w 2010 roku w 14 krajach istniała górna granica, wynosząca trzy, w 12 innych było to cztery, w 6 zaś limit równał się pięć.  Tylko jedno państwo, Kuwejt, zgadzało się na sześć. Liczby zarodków nie ograniczała zaś tylko Panama. Tu pojawia się oczywiście kolejna kwestia: zamrażanie i przechowywanie embrionów zapasowych. Pozwala na to prawo Zjednoczonego Królestwa, za to szwedzkie niekoniecznie. Niedawne stanowisko Komisji Europejskiej, która nie widzi już w embrionie człowieka, może jednak wpłynąć na zmianę podejścia, nie tylko u naszych zamorskich sąsiadów. Na razie tam, gdzie jest to dozwolone,  embrion może być przechowywany od dwóch (Dania) do dziesięciu lat (Wielka Brytania), albo na czas nieokreślony (Finlandia) dla par niepłodnych.

ART

Koszt ART zależy od ilości potrzebnych cykli oraz rekomendowanych leków. I tak, w Wielkiej Brytanii cena za jeden zabieg IVF waha się między 2 000 a 8000 funtów. Zwykle taka opłata jest uregulowana przez państwo, jakaś część jest pokrywana z budżetu, pozostała zaś leży w gestii przyszłych rodziców. Możliwość dostępu do bezpłatnego leczenia mają obywatele: Arabii Saudyjskiej, Francji, Hiszpanii, Węgier, Słowenii i Danii. 2/3 kosztów pokrywa Austria. Za to w Chinach, Indiach, Egipcie i Irlandii, ubezpieczenie zdrowotne dla leczenia niepłodności nie jest już przydzielone. Jednym z czynników decydujących, czy para będzie mogła uzyskać finansowanie, jest wiek partnerki. Kobiety, które chcą poddać się zabiegowi In vitro – według większości standardów – nie mogą przekroczyć wieku 40 lat. Na maksymalną liczbę zarodków mogą liczyć młodsze Brytyjki – pierwszy transfer oznacza dwa lub trzy zarodki. A jeśli się nie uda, szansę taką dostają też jeszcze kobiety, którym bliżej już do 40-ki. Bardziej restrykcyjni są Belgowie, którzy 36-latce oferują jeden zarodek w pierwszym cyklu leczenia. W Danii, Hong Kongu, Singapurze i Hiszpanii cykl IVF wykonuje się do lat 40. W porównaniu, na Łotwie limit wynosi 38 lat, na Słowenii 42, a w Korei Południowej, limit wynosi 44 lata. Warto dodać, że nie tylko wiek ma znaczenie, ale i stan cywilny, choćby w Szwecji, Danii, a nawet Australii. Niestety, samotnym kobietom nie jest tam łatwo walczyć o dziecko. Liczba cykli jest drugą kwestią mocno związaną z ograniczeniami nakładów finansowych. W Honk Kongu i Portugalii finansowanie jest przewidziane tylko na 3 cykle, we Francji, to liczba to 4 cykle, a na Węgrzech – 5. Dodatkowo, w Danii koszt leczenia bezpłodności jest pokrywany tylko dla jednego, udanego zapłodnienia IVF. Za to Kazachstan posiada unikalny system – tamtejszy rząd finansuje 700 cykli rocznie.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl