fbpx
Przejdź do treści

Średniowieczne pielgrzymki – gdzie udawano się w intencji poczęcia?

pielgrzymki do świętych płodności

Turystyka jest dla ludzkości wciąż nowym doświadczeniem. W średniowieczu zastępowały ją praktyki religijne połączone z wędrówką. Dokąd jednak zmierzali pątnicy, gdy chcieli modlić się w intencji szczęśliwego poczęcia dziecka?

Chrześcijaństwo wprowadzano w Europie wśród ludzi, którzy mieli już swoje wierzenia. Potrzebna była spora elastyczność by ta operacja się powiodła. Lokalnej ludności trudno było bowiem wytłumaczyć, że nie będą już mogli modlić się w każdej intencji do “wyspecjalizowanego” bóstwa. Rolę tę w dużej mierze pełnić mieli święci oraz kult maryjny. W średniowieczu pielgrzymki stały się widomym znakiem specyficznej mieszanki jednocześnie pogaństwa, jak i dominacji kościoła w życiu publicznym.  

Jeden święty czy wielu odpowiedzialnych za płodność? 

Analizując dawne zapisy i zagłębiając się w świat duchowości średniowiecza należy pamiętać o dużej umowności wierzeń i tradycji. Święty, który w jednym regionie jest wzywany do bólu głowy, w innym będzie odpowiedzialny za zdrowie bydła. W przypadku pielgrzymki również nie zawsze ważny był święty, co intencja, z jaką podąża się szlakiem. Ówcześni ludzie wierzyli jednak, że św. Dominik ma w cudowny sposób wypraszać u Boga dar potomstwa dla niepłodnych małżeństw. Dlatego popularnymi miejscami pielgrzymek dla osób starających się o dziecko były miejsca związane z św. Dominikiem. Był to przede wszystkim grób świętego znajdujący się w Bolonii.  

Nie oznacza to jednak, że należało udawać się właśnie do Włoch, by uzyskać wysłuchanie modlitw. W średniowieczu skuteczność modłów miała być zwiększana dzięki randze miejsca, do którego się pielgrzymuje. Najwyżej ceniona była Ziemia Święta i pamiątki po biblijnych czasach. Pielgrzymka do Jerozolimy nie zawsze jednak była bezpieczna, więc i na kontynencie europejskim znajdowało się sporo miejsc znanych jako cudowne. Oczywiście najsłynniejszym było Santiago de Compostela w hiszpańskiej Galicji, ale nie brakowało ośrodków o lokalnym znaczeniu. Również i tam pielgrzymowano w intencji poczęcia dziecka. Relikwie nie musiały dotyczyć tylko świętych – od 1233 r. znanym miejscem pielgrzymkowym w Państwie Krzyżackim była kaplica zakonna w Elblągu, w której wielkim kultem otaczane były relikwie Drzewa Krzyża Świętego.  

Subkultura pątników?  

W średniowieczu powstała bowiem specyficzna subkultura pątnicza. Pielgrzymi nosili przypinki do stroju tzw. badgesy, które określały cel lub intencje podróży. Przypinki te mogły być również świadectwem ukończonej pielgrzymki, a nawet… propozycją seksualną stosowaną w kraju, którego języka nie znał pątnik. Zdarzały się bowiem badgesy, które były inspirowane genitaliami – zarówno męskimi, jak i żeńskimi. Niezwykłą kolekcję tego typu przypinek znajdziemy w Błękitnym Banku, oddziale Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.  

Społeczność pątników tworzyła specyficzną subkulturę. Oprócz badgesów popularne były m.in. muszle św. Jakuba. Ważnym elementem życia pielgrzymiego były też dary wotywne. Oprócz datku na sanktuarium składano też prezenty świętym – dary te wykonywano często z wosku pszczelego. Nadawano im konkretne kształty związane z intencją pielgrzymki. Ocaleni z niewoli składali woskowe łańcuchy, uzdrowieni odlane ocalone części ciała, zaś figura dziecka mogła być podziękowaniem za szczęśliwe narodziny lub ocalenie dziecka. 

Matka wszystkich dzieci  

Bez wątpienia to jednak kult Matki Boskiej najbardziej powiązany był z płodnością. Kult maryjny w średniowieczu przybrał na sile dopiero w XV wieku. Nie oznacza to, że Matka Boska nie była czczona – po prostu pielgrzymowano do miejsc związanych przede wszystkim ze świętymi. To zupełnie inaczej niż w kolejnych stuleciach. Dla przykładu: w Polsce znajduje się obecnie około 750 ośrodków pielgrzymkowych. Wśród nich zdecydowanie dominują sanktuaria maryjne – około 70% ogółu.  

Bez wątpienia jednak Matka Boża z Guadalupe w Hiszpanii była jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowej Europy. Innymi ośrodkami kultu maryjnego, gdzie udawały się kobiety chcące zajść w ciąże były m.in. Sanktuarium w Torreciudad czy Le Puy-en-Velay. Również i w Polsce sanktuarium Matki Boskiej powstało wcześnie – bowiem już 100 lat po wprowadzeniu chrześcijaństwa. Pod koniec XI wieku w puszczy nieopodal Łobżenicy pasącemu bydło pasterzowi ukazała się na ogromnym dębie postać Maryi z Dzieciątkiem na rękach. Od tego momentu do Górki, jak nazywane było to miejsce, ściągali okoliczni mieszkańcy. Obecnie Górka Klasztorna jest świadectwem najstarszego w Polsce kultu Matki Boskiej, która była uważana za patronkę płodności.  

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.