Przejdź do treści

Śpisz z telefonem? UWAŻAJ – skutki mogą być fatalne!

Zbyt bliski i częsty kontakt z promieniowaniem może zwiększać ryzyko powstania nowotworu mózgu i uszu – fot. 123rf

Wiele osób wyrobiło w sobie nawyk nieustannego bycia „pod telefonem” – nieraz dosłownie! Smartfon towarzyszy nam w łazience, w trakcie obiadu leży obok talerza, a w nocy znajduje się zaraz przy poduszce. Skutki, nawet jeśli nie są możliwe do zaobserwowania w krótkim czasie, stanowią duże zagrożenie dla zdrowia – z płodnością włącznie. Co zatem warto w tym temacie wiedzieć?

Spaniem z telefonem źródłem zagrożenia?

Podstawą jest w tym wypadku energia o częstotliwości radiowej, której telefony komórkowe używają w celu przesyłania informacji. Owszem, teoretycznie promieniowanie radiofalowe (RF) wytwarzane przez smartfony jest bezpieczne. Sęk w tym, że nasza ekspozycja na ten rodzaj fal jest tak częsta i bliska, że może okazać się wystarczająca do wywołania ewentualnych negatywnych skutków.

Dowodem na to mogą być wskazówki, jakie umieszczają same firmy produkujące tego typu sprzęt. Przykładem są twórcy iPhone’a, którzy jak podaje Independent, testują nasilenie promieniowania RF w odległości 5mm od ciała (wyniki mieszczą się w standardach). Co więcej, udzielają też rad, które mogą zapewnić nam większe bezpieczeństwo:

  • korzystajmy z zestawu głośnomówiącego zamiast standardowej rozmowy z telefonem przyłożonym do ucha;
  • oddalajmy od siebie smartfona podczas snu;
  • nie nośmy go w kieszeni – co jest istotne zwłaszcza w kontekście płodności.

Czym może zagrażać nam zbyt bliski i częsty kontakt z promieniowaniem emitowanym przez smartfony? Oto niektóre hipotezy:

  • zwiększone ryzyko nowotworów mózgu oraz uszu,
  • zaburzenia zdrowia psychicznego,
  • zaburzenia snu [sprawdź: TUTAJ];
  • trudności w koncentracji, problemy z uwagą (zwłaszcza u dzieci i nastolatków),
  • spadek jakości oraz ilość nasienia.

Promieniowanie telefonów – dystans i krytyczne spojrzenie

Z drugiej strony, należy zachować krytyczny umysł. Badania zdają się bowiem nie wskazywać na bezpośrednie i jednoznaczne powiązanie pomiędzy używaniem smartfonów, a chociażby wystąpieniem „podejrzanych” w tym obszarze nowotworów.*

W przypadku obniżonej jakości i ilości nasienia, bardzo prawdopodobna jest zaś hipoteza dotycząca przegrzewania jąder. Niezależnie od tego, co stanowi źródło ciepła, podwyższona temperatura znacznie wpływa na spadek wskazanych parametrów. Być może więc nie promieniowanie, a nagrzewanie narządu podczas noszenia telefonu w kieszeni powoduje negatywne konsekwencje dla płodności? >> Dowiedz się więcej <<

Co więcej, na różnego rodzaju promieniowanie jesteśmy narażeni non stop (także na promieniowanie jonizujące, będące dla nas znacznie większym zagrożeniem) – nie uciekniemy więc od niego.

Nie warto zatem popadać w panikę i całkowicie odcinać się od technologii. Oczywiście, dobrze jest ją ograniczyć i jeżeli rzeczywiście doszliśmy do etapu, w którym telefon towarzyszy nam nawet w łóżku, jest to niepokojące. W takim momencie – nawet jeśli negatywnie nie wpływają na nas fale radiowe – to napięcie emocjonalne i presja związane z byciem non stop online, faktycznie może nasze zdrowie znacznie osłabić.

Źródła: independent.co.uk / *spidersweb.pl

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!
Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn "Chcemy Być Rodzicami", absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Najnowsze artykuły