Przejdź do treści

Socjolog: Skąd się biorą młodzi niepłodni?

Socjolog Niepłodność pojawia się coraz wcześniej

„Niepłodność nas nie dotyczy, jesteśmy młodzi, zdrowi, silni.” Czy rzeczywiście? Niepłodność jest coraz częściej diagnozowana u młodych osób. O rosnącym problemie opowiada socjolog, prof. UKSW dr hab. Maria Sroczyńska.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dlaczego coraz częściej odkładamy macierzyństwo na później?

prof. UKSW dr hab. Maria Sroczyńska: Zjawisko odkładania „na później” macierzyństwa i ojcostwa jest silnie związane z przeobrażeniami społeczno-kulturowymi współczesnych, rozwiniętych społeczeństw, określanych mianem społeczeństw ryzyka.

Proces indywidualizacji w połączeniu ze wzrostem atrakcyjności życia, w którym można czerpać z dobrodziejstw ofert konsumpcyjnych – edukacji, pracy z godziwym wynagrodzeniem, ciekawego spędzania wolnego czasu, niesformalizowanego związku  (który staje się celem samym w sobie) przesłania młodym ludziom potrzebę realizacji bardziej tradycyjnej koncepcji dorosłego życia, uwarunkowanego rodzinnie.

U dużej grupy młodych Polaków potrzeba ta pojawia się dopiero w okolicach 26-35 roku życia (u dziewcząt nieco wcześniej niż u chłopców) w sytuacji, gdy ich zdaniem, mogą już zapewnić właściwe warunki swoim przyszłym „pociechom”. Z drugiej strony, należy pamiętać, że wszelkie kryzysy społeczno-ekonomiczne także sprzyjają odkładaniu decyzji o staniu się rodzicem. Wzrost liczby zawieranych związków małżeńskich jest jednym z ważnych wskaźników, że w świadomości młodych ludzi „rzeczy idą ku lepszemu…”.

Czy jesteśmy świadomi narastającego problemu niepłodności?

Problem niepłodności należy ujmować w kontekście chorób cywilizacyjnych, za co w znacznej mierze odpowiada mało aktywny styl życia i niewłaściwe nawyki żywieniowe, a po stronie czynników zewnętrznych – m.in. niekorzystne zmiany środowiskowe, sposób produkcji i przechowywania żywności, a także wysoka dostępność środków farmakologicznych regulujących płodność (zwłaszcza o charakterze hormonalnym), przynoszących niejednokrotnie w efekcie jej daleko idące zaburzenia.

Niewątpliwie, zmiany technologiczne (Internet) i edukacyjne zachodzące na dużą skalę w naszej części świata przyczyniają się do wzrostu świadomości problemu niepłodności, także w kontekście skutków demograficznych.

Z jednej strony młodzi ludzie ulegają zdrowym modom – siłownia, fitness, weganizm itd., a  z drugiej szybkie życie – alkohol, używki, nietrwałe relacje, stres. Młodzi nie potrafią odnaleźć się we współczesnym świecie?

Młodzi znajdują się na specyficznym „zakręcie” kulturowym i tożsamościowym. Ich osobowości są niespójne, hybrydalne, trudno jest im odnaleźć jednoznaczne wartości i normy, które sprawdzałyby się w warunkach „płynnej” nowoczesności coraz bardziej podatnej na nierówności ekonomiczne i społeczne, różnego typu fundamentalizm – religijny, etniczny, polityczny czy zagrożenia ekologiczne. Przekaz płynący od tradycyjnych autorytetów, takich jak: rodzice, nauczyciele, duchowni jest ograniczony a nowe agendy socjalizacji, zwłaszcza media, nie są w stanie sprostać pewnemu idealizmowi młodzieży, jej mniej lub bardziej świadomemu poszukiwaniu autorytetów, czytelnych wzorców i rozróżnień między podstawowymi kategoriami dobra i zła.

Trudno jest odmówić racji tym socjologom, którzy twierdzą, że współczesne młode pokolenie to „porzucone pokolenie”, które jest niejako zmuszone do wzięcia na swoje „barki” odpowiedzialności za proces wchodzenia w dorosłość.

Kto decyduje się na dziecko w młodym wieku? Jakie czynniki mają na to wpływ – wartości rodzinne, wiara, pochodzenie?

Na posiadanie dziecka w młodym wieku niewątpliwie wpływ mają wartości rodzinne, związane z wzorami postaw rodzicielskich, zarówno pozytywnymi (np. modele preferowanej wielodzietności), jak i negatywnymi (chodzi tu  o grupy podwyższonego społecznego ryzyka, wspierane od strony socjalnej przez instytucje państwa). Dotyczy to kategorii  społecznych o niższym statusie, m.in. osób słabiej wykształconych, gorzej zarabiających, bezrobotnych czy rodzin niepełnych, w których występują deficyty emocjonalne. Natomiast czynnikiem który może sprzyjać wczesnym, przemyślanym (choć stosunkowo rzadkim) decyzjom prokreacyjnym jest wiara religijna. W tych wypadkach wiąże się to z pogłębioną, religijną motywacją zawarcia małżeństwa kościelnego, a także dochowania czystości przedślubnej. W Polsce, choć zwiększa się liczba związków nieformalnych, ciąża partnerki nadal obliguje do zawarcia związku małżeńskiego, co należy ujmować jak część tradycji a zarazem konformizmu społecznego.

W dużych miastach bezdzietność często umyka otoczeniu, trudniej jest w mniejszych miejscowościach. Niepłodność staje się wstydliwa, daje poczucie pewnego wybrakowania. Czy niebawem ten problem stanie się czymś normalnym? Swobodnie zaczniemy rozmawiać o niepłodności, a później o in vitro, surogacji i innych metodach wspomaganego rozrodu?

W społeczeństwie polskim posiadanie dzieci jest najważniejszym czynnikiem sprzyjającym zadowoleniu z życia, tak więc trudno dziwić się, że niepłodność jest nadal problemem wstydliwym, tak w sensie społecznym jak i jednostkowym.

Mimo to coraz częściej mówi się o problemach walki z niepłodnością, przy czym dopuszcza się możliwość sięgania do rozmaitych, alternatywnych metod, co jest częściej widoczne w kategorii lepiej wykształconych i lepiej zarabiających miejskich profesjonalistów. Jest to niewątpliwie dowodem postępującego pluralizmu życia społeczno-obyczajowego Polaków.

Czy młodzi ludzie zanim zaczną starać się o dziecku w ogóle myślą o ewentualnych problemach?

Myślę, że częściej niż w przeszłości sytuacja młodych wydaje się trudniejsza, ze względu na konieczność odnalezienia się w świecie, który jest coraz bardziej nieprzewidywalny – nie tylko dla nich samych, ale także dla pokolenia ich rodziców i dziadków. Zapewnienie określonego standardu życia, w tym stabilnej pracy i warunków mieszkaniowych, a także rozbudzone apetyty konsumpcyjne oraz lęk przed odpowiedzialnością za drugiego człowieka (aporia bliskości) mogą sprzyjać odkładaniu decyzji o staniu się rodzicem.

Czy w porównaniu z wcześniejszymi pokoleniami, pokolenia X i Y mają większą świadomość płodności?

W pokoleniach X i Y występuje większa możliwość podejmowania jednostkowych wyborów, częściowo skorelowana z rosnącym poziomem wykształcenia Polaków – zwłaszcza w grupie najmłodszej. Praktycznie nieograniczony dostęp do informacji dotyczących prokreacji, w tym metod antykoncepcji i doświadczeń innych (dzięki nowoczesnym technologiom)  posiada duże znaczenie dla świadomości płodności.

Czym się różnią pokolenia Baby Boom, X i Y w podejściu do rodziny?

Dla Baby Boom posiadanie rodziny było oczywistością społeczną i kulturową po wcześniejszym okresie traumatycznych przeżyć związanych z II wojną światową; płodność była efektem witalności pokolenia nadziei. Z kolei w Polsce pokolenie X, które żyło w społeczeństwie monocentrycznym i zderzało się na co dzień z realnym socjalizmem uznawało model życia rodzinnego za jeden z najlepszych sposobów ucieczki przed wszechwładzą totalitarnego państwa. Mała Arkadia – rodzinno-przyjacielska – dostarczała poczucia sensu i społecznego ładu, a także umożliwiała przetrwanie wartości narodowych i obywatelskich. Młodość pokolenia Y była już naznaczona potransformacyjnym doświadczeniem wolnej Polski, która weszła w orbitę oddziaływań pluralistycznej kultury Zachodu.

Posiadanie rodziny, oczywiste dla poprzednich pokoleń, stało się obecnie wartością negocjowaną, podlegającą wyborowi.

Więcej na temat niepłodności w naszym dziale NIEPŁODNOŚĆ

Więcej na ten temat do przeczytania w numerze 17 Magazynu Chcemy Być Rodzicami (do kupienia tutaj).

 

Prof. UKSW dr hab. Maria Sroczyńska – pełni funkcję kierownika Zakładu Socjologii Edukacji i Wychowania w Katedrze Socjologii Ogólnej Instytutu Socjologii UKSW w Warszawie. Przez wiele lat była związana z Instytutem Pedagogiki i Psychologii UJK w Kielcach. Współpracuje z Sekcją Socjologii Religii i Sekcją Socjologii Rodziny PTS oraz organizacjami międzynarodowymi, zajmującymi się studiami nad religią: ISORECEA i ISSR. Specjalizuje się w takich subdyscyplinach jak: socjologia młodzieży, wychowania/edukacji, socjologia religii, socjologia rytuału.

Magda Dubrawska

dziennikarka Chcemy Być Rodzicami, doktorantka socjologii.

Czy in vitro jest bezpieczne? Wyjaśnia ekspert [WIDEO]

Zapłodnienie pozaustrojowe jest dla wielu par jedyną szansą na posiadanie biologicznego potomstwa. Procedura ta, mimo wysokiej skuteczności, nie zawsze kończy się sukcesem za pierwszym podejściem. Kolejne próby rodzą wśród pacjentek obawy o skutki uboczne tej formy leczenia. Czy in vitro obniża rezerwę jajnikową, może powodować ryzyko nowotworów i wpływać negatywnie na rozwój dzieci – jak donoszą niektóre pozamedyczne źródła? Wątpliwości pacjentek rozwiewa prof. dr hab. n. med. Krzysztof Łukaszuk, kierownik Klinik Leczenia Niepłodności INVICTA.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czy in vitro obniża rezerwę jajnikową?

Od wielu lat prowadzone są badania, których celem jest wykazanie, czy procedury medyczne towarzyszące zapłodnieniu pozaustrojowemu są szkodliwe dla zdrowia kobiety. Choć część pozamedycznych źródeł sugeruje, że metoda ta może obniżać rezerwę jajnikową i prowadzić do przedwczesnej menopauzy, w żadnej z dotychczasowych analiz naukowych nie wykazano takich powiązań.

Prof. Krzysztof Łukaszuk, kierownik Klinik Leczenia Niepłodności INVICTA, podkreśla, że stymulacja hormonalna z użyciem gonadotropin jest bezpieczna zarówno dla naszego zdrowia ogólnego, jak i dla funkcji jajników. Podawane pacjentce leki wpływają wyłącznie na aktualnie wzrastające pęcherzyki jajnikowe, nie tworząc zagrożenia dla pozostałej puli oocytów.

– Stymulacja działa tylko i wyłącznie na te komórki, które w danym momencie są gotowe do wzrostu i które za chwilę będą obumierać – wyjaśnia prof. Łukaszuk.

CZYTAJ TEŻ: Genetyczne badania zarodków INVICTA z międzynarodowym certyfikatem jakości

Czy in vitro zwiększa ryzyko raka?

Pacjentki, które korzystają z pomocy klinik leczenia niepłodności, niejednokrotnie szukają też odpowiedzi na pytanie, czy in vitro zwiększa ryzyko raka (m.in. piersi i jajnika). Obawy związane są z wysokim poziomem estrogenów, który występuje w wyniku stymulacji hormonalnej do zapłodnienia pozaustrojowego. Stężenie tych hormonów jest wówczas od kilku do kilkunastu razy wyższe od poziomu fizjologicznego. Czy rzeczywiście może to prowadzić do wzrostu ryzyka raka?

Ekspert INVICTA uspokaja, że wzrost poziomu estrogenów towarzyszący kilkudniowej stymulacji hormonalnej nie wiąże się z zagrożeniem dla zdrowia.

– Musimy zrozumieć, że poziomy estrogenów, które uzyskujemy w trakcie stymulacji […], są niczym w porównaniu do poziomu, który występują w czasie ciąży. Poziom estrogenów w drugim, a szczególnie w trzecim trymestrze ciąży jest 10-, a czasami 100-krotnie wyższy niż w trakcie stymulacji. Gdybyśmy założyli, że wysoki poziom estrogenów jest szkodliwy i powoduje proces onkogenezy (tworzenia się nowotworu), to ciąża dla każdej kobiety byłaby zabójcza – zauważa prof. Łukaszuk.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Stymulacja owulacji do in vitro. Na czym polega?

Czy in vitro powoduje gorszy rozwój dziecka?

Inną kwestią, która niepokoi kobiety przystępujące do procedury in vitro, jest wpływ tej metody na przyszły rozwój dzieci. Jednak – jak podkreśla ekspert – dotychczasowe analizy nie wykazały znaczących różnic pomiędzy rozwojem dzieci poczętych dzięki in vitro i tych, które pojawiły się na świecie w wyniku starań naturalnych.

Z badań wynika, że zaburzenia rozwojowe i genetyczne dotyczą 3% dzieci poczętych w wyniku starań naturalnych. Odsetek ten w w odniesieniu do dzieci, które pojawiły się na świecie dzięki in vitro oraz po długim czasie starań, wynosi zaś 3,6%. Statystycznie istotny wzrost ryzyka wad ma jednak inne przyczyny, niż może się wydawać.

– Ryzyko wad i chorób dla dziecka oraz matki jest związane z długością trwania leczenia niepłodności; nie ma związku z zapłodnieniem pozaustrojowym i – w efekcie – jest porównywane z innymi sposobami starań o ciążę, w tym długotrwałym leczeniem za pomocą naprotechnologii. To niepłodność jest czynnikiem ryzyka onkologicznego oraz problemów z rozwojem ciąży i powikłań okołoporodowych, a nie zapłodnienie pozaustrojowe – wyjaśnia prof. Łukaszuk.

Należy przy tym pamiętać, że ryzyko wystąpienia wad u dziecka wzrasta wraz z wiekiem kobiety.

– W przypadku starań bez zastosowania zapłodnienia pozaustrojowego, gdy okres starań jest wielokrotnie dłuższy i przechodzi w lata, wyższy będzie też wiek pacjentki, kiedy zajdzie ona w ciążę. W tej grupie ryzyko wystąpienia chorób u dziecka i matki po leczeniu naprotechnologicznym będzie wyższe – podkreśla ekspert INVICTA.

POLECAMY: Brak zapłodnienia komórek jajowych przy in vitro. Jak wyeliminować przyczyny i zwiększyć szansę na ciążę?


Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

5 nawyków dla płodności, które warto wykształcić w nowym roku

nawyki dla płodności
fot. Pixabay

Wiele z nas wierzy, że nowy rok to idealny moment na wprowadzenie ważnych zmian w codziennym życiu. Z badań wynika, że blisko co trzeci Polak tworzy listy postanowień noworocznych. Wśród najczęściej podejmowanych wyzwań znajdują się: dbałość o zdrowie i aktywność fizyczną oraz przejście na zdrową dietę. Czy ten symboliczny czas planowania zmian można wykorzystać do wsparcia zdrowia reprodukcyjnego? Oczywiście! Oto nawyki dla płodności, które warto wykształcić w nowym roku.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nawyki dla płodności: wysypiaj się!

Czy wiesz, że długość snu ma niebagatelny wpływ na płodność twoją i twojego partnera? Wysokiej jakości nocny odpoczynek umożliwia regenerację organizmu i właściwą pracę organów. Nie bez znaczenia jest także jego rola w regulacji gospodarki hormonalnej.

Nieodpowiednia ilość i jakość snu może u kobiet wpływać na zaburzenia poziomu progesteronu, estrogenów, LH, FSH, a także leptyny, która odpowiada m.in. za wywoływanie uczucia sytości oraz regulację procesów rozrodczych. Ponadto u kobiet i mężczyzn, którzy śpią zbyt krótko, często odnotowuje się nadmierne stężenia kortyzolu, adrenaliny i insuliny. Konsekwencją tych nieprawidłowości mogą być m.in.:

  • zaburzenia spermatogenezy (u panów),
  • deregulacja cyklu miesiączkowego (u pań).

Aby zadbać o dobrą kondycję i płodność, nie zapominajmy zatem o zdrowym śnie. Badacze rekomendują, by nocny wypoczynek trwał ok. 8 godzin.

CZYTAJ TEŻ: Badanie nasienia: 10 pytań i 10 odpowiedzi

Nawyki dla płodności: rzuć palenie i unikaj zadymionych miejsc

Palenie to nałóg, z którym mierzy się co trzeci Polak i blisko co czwarta Polka. Wbrew powszechnemu przekonaniu, szkodliwość regularnego kontaktu z dymem tytoniowym nie ogranicza się do płuc. Palenie może również zwiększać ryzyko:

  • rozwoju nowotworów innych narządów (m.in. piersi, pęcherza moczowego, krtani, jamy ustnej),
  • zachwiania gospodarki hormonalnej.

U mężczyzn, którzy regularnie palą, dochodzi nierzadko do zaburzeń erekcji i upośledzenia procesu spermatogenezy, co skutkuje obniżeniem parametrów nasienia oraz integralności DNA plemników. Warto mieć także świadomość, że nieprawidłowości te nie tylko zmniejszają szanse na poczęcie, ale również prowadzą do gorszych rokowań powstałego zarodka (już na etapie blastocysty). Aby poprawić jakość nasienia, mężczyźni powinni zrezygnować z palenia min. trzy miesiące przed rozpoczęciem starań o dziecko.

Badacze alarmują, że palenie wiąże się też z zagrożeniami dla płodności kobiet. Toksyczne związki zawarte w dymie papierosowym przenikają do wnętrza jajników, zapoczątkowując w nich procesy degeneracyjne. To zaś może skutkować:

  • niższą jakością komórek jajowych,
  • obniżeniem rezerwy jajnikowej (w konsekwencji apoptozy pęcherzyków pierwotnych).

Pamiętajmy, że zagrożenie dotyczy nie tylko palaczy aktywnych, ale również biernych. Dla zachowania zdrowia i wsparcia płodności warto więc nie tylko rzucić palenie, ale również unikać zadymionych miejsc.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Palisz? Zobacz, jak to wpływa na twoją płodność i skuteczność in vitro

Nawyki dla płodności: zadbaj o odpowiednią dietę

Zbilansowana dieta to podstawa zdrowia – zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Gdy staramy się o dziecko, powinniśmy szczególnie zadbać o codzienne menu. Niezwykle ważne jest, by nasz jadłospis obfitował w naturalne składniki bogate w antyoksydanty.

Dla osób z niepłodnością szczególnie korzystna może być dieta śródziemnomorska, oparta na warzywach (w tym strączkowych i liściastych), owocach, świeżych ziołach, umiarkowanych ilościach ryb, produktów pełnoziarnistych, orzechów i oliwy z oliwek. W diecie tej znacznie mniej jest produktów królujących na polskich stołach: mięsa i nabiału.

Badania wskazują, że wdrożenie zaleceń żywieniowych na wzór śródziemnomorski umożliwia uzyskanie zalecanej wagi, poprawę jakości nasienia u mężczyzn, a nawet zwiększenie skuteczności in vitro.

Nawyki dla płodności: zadbaj o aktywność fizyczną

Przewlekły stres, który towarzyszy współczesnemu trybowi życia i pracy, to jeden z czynników wyzwalających szkodliwy dla zdrowia i płodności stres oksydacyjny. Występuje on, gdy dochodzi do zaburzenia równowagi między wytwarzaniem reaktywnych formami tlenu (RFT) a działaniem antyoksydacyjnym systemu obronnego organizmu.

Aby skuteczniej walczyć z RFT i wzmocnić odpowiedź immunologiczną, powinniśmy nie tylko zdrowo się odżywiać, ale także:

  • regularnie uprawiać sport o umiarkowanym natężeniu

lub:

  • podejmować inną korzystną dla zdrowia aktywność fizyczną (np. ćwiczyć jogę, pilates, uprawiać nordic walking).

Nawyki dla płodności: pamiętaj o nawadnianiu organizmu

Nasze noworoczne nawyki dla płodności powinny także uwzględnić codzienną dbałość o dostarczanie organizmowi odpowiedniej ilości wody. Picie 2 litrów (w przypadku kobiet) lub 3 litrów (w przypadku mężczyzn) tego życiodajnego płynu dziennie umożliwi prawidłową pracę narządów i wesprze odbudowę komórek i tkanek organizmu. Ponadto właściwe nawodnienie:

  • jest niezbędne do prawidłowej gospodarki hormonalnej,
  • wspomaga kontrolę glikemii,
  • poprawia jakość błony śluzowej macicy, wspomagając tym samym proces zapłodnienia i zagnieżdżenia zarodka.

Co więcej, przyjmowanie rekomendowanej dziennej ilości wody wpływa na poprawę parametrów nasienia i umożliwia dojrzewanie zdrowych komórek jajowych. Pijmy ją więc na zdrowie!

Źródło: attainfertility.com, medscape.com, newscientist.com, sondaż za: lightbox.pl

POLECAMY:

Wpływ przeszłości, czyli jak dolegliwości z czasów dzieciństwa mogą przyczynić się do niepłodności u dorosłych mężczyzn

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Niepłodność wtórna u mężczyzn. Gdy jedno dziecko to nie wybór

niepłodność wtórna u mężczyzn
fot. materiały partnera

Trudności w poczęciu kolejnego dziecka dotyczą wielu par – także tych, które mają już dzieci. Nierzadko przyczyną tych problemów jest męska niepłodność wtórna, z której występowania nie zdaje sobie sprawy wiele osób. Jakie podłoże mogą mieć te zaburzenia, co zrobić, by uzyskać właściwie rozpoznanie i jakie są dostępne metody leczenia? Wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski, androlog kliniczny z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Warszawie.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie ze statystykami WHO, niepłodność wtórna występuje u 20% par, u których nie zdiagnozowano problemów z płodnością przed poczęciem pierwszego dziecka. W równym stopniu dotyka kobiety, jak i mężczyzn. Najnowsze badania wskazują, że czynnik męski może być dominujący nawet u 51% rodziców.

Diagnoza niepłodności wtórnej u mężczyzn: wykonaj spermiogram i badania dodatkowe

Gdy mimo kilkumiesięcznych starań występują trudności z poczęciem kolejnego potomka, wskazana jest konsultacja z lekarzem. Mężczyzna powinien w pierwszej kolejności zgłosić się do androloga, który wykona badanie fizykalne oraz zleci badanie nasienia.

– Optymalnym rozwiązaniem jest wykonanie tzw. spermiogramu rozszerzonego. Badanie to pozwala ocenić najważniejsze parametry nasienia: objętość ejakulatu, jego odczyn pH, koncentrację, żywotność, ruchliwość i budowę plemników – wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski, androlog współpracujący z warszawską kliniką leczenia niepłodności InviMed.

Zaburzenia jakości nasienia, które są wykrywane na podstawie tej analizy, związane są zazwyczaj z obniżeniem koncentracji plemników w nasieniu (mówimy wówczas o oligozoospermii), obniżeniem ruchliwości plemników (asthenozoospermia) bądź nieprawidłowościami ich budowy (teratozoospermia).

– Często tym problemom towarzyszą: obniżony odsetek żywych plemników (necrozoospermia), zaburzenia dojrzewania plemników czy niestabilność nici DNA plemnika – wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski.

Rzadziej występującymi zaburzeniami są cryptozoospermia (gdy w 1 ml nasienia występuje mniej niż 1 mln plemników) i azoospermia, czyli całkowity brak plemników w nasieniu. Wymienione zaburzenia mogą występować pojedynczo lub łączyć się ze sobą.

ZOBACZ TEŻ: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Niepłodność wtórna u mężczyzn: wykonaj badania dodatkowe

Aby wykryć przyczynę nieprawidłowych parametrów nasienia, androlog przeprowadza wywiad medyczny oraz zleca badania dodatkowe:

  • analizę poziomu hormonów,
  • posiew nasienia,
  • badanie USG jąder z oceną przepływów naczyniowych.

Czasem niezbędna okazuje się też diagnostyka w kierunku cukrzycy, hiperlipidemii i zaburzeń czynności tarczycy.

– U części pacjentów wykonujemy TRUS, czyli USG prostaty przez odbytnicę – mówi ekspert InviMed.

ZOBACZ TAKŻE: Diagnostyka mężczyzny w walce z niepłodnością – czego można się spodziewać?

Przyczyny męskiej niepłodności wtórnej: urazy, choroby lub przebyte leczenie

Warto wiedzieć, że przyczyną nieprawidłowych parametrów nasienia w przypadku niepłodności wtórnej u mężczyzn są przeważnie urazy lub choroby, do rozwoju których doszło w okresie po poczęciu poprzedniego dziecka.

– Rzadko problem wynika z chorób lub nieprawidłowości wrodzonych – te bowiem powodują już problemy z poczęciem pierwszego dziecka – podkreśla lek. med. Piotr Dzigowski, ekspert InviMed.

Jak dodaje androlog, za męską niepłodność wtórną mogą odpowiadać m.in.: skręt jąder, wodniak jądra, żylaki powrózków nasiennych, przebyte nowotwory jąder, przepukliny pachwinowe lub operacje w obrębie jamy brzusznej i miednicy. Piętno na płodności odciskają również zapalenia najądrzy i jąder oraz ostre i przewlekłe zapalenia prostaty, często występujące u mężczyzn w wieku 30-40 lat.

– Obniżenie jakości nasienia jest też skutkiem chorób ogólnoustrojowych – np. zaburzeń hormonalnych, niewydolności nerek, zakażeń układu moczowego. Nie bez znaczenia jest wiek mężczyzny [parametry nasienia gwałtownie spadają po 55. roku życia – przyp. red.] oraz czynniki środowiskowe – wyjaśnia specjalista.

POLECAMY TEŻ: Płodność a wiek mężczyzny. Zobacz, co na ten temat mówi lekarz

Niepłodność wtórna u mężczyzn może wynikać z zaburzeń seksualnych

Przyczyną niepłodności wtórnej u mężczyzn bywają też problemy seksualne, które utrudniają lub uniemożliwiają odbycie stosunku zakończonego wytryskiem. Mogą one wynikać z wad anatomicznych prącia, zaburzeń wzwodu, zaburzeń wytrysku czy zaburzeń prowadzących do spadku libido.

Sytuacja ta dotyczy ok. 1% panów zmagających się z niepłodnością.

Niepłodność wtórna u mężczyzn: jakie są możliwości leczenia?

Androlog zaznacza, że niepłodność wtórna u mężczyzn jest często wyleczalna. Umożliwia to szeroki wachlarz metod terapeutycznych, uwzględniający leczenie behawioralne, farmakologiczne i chirurgiczne. Niezbędne jest jednak postawienie właściwego rozpoznania.

– Podstawą jednak pozostaje odnalezienie przyczyny niepłodności wtórnej, a nie maskowanie skutków czy działanie po omacku. Innego leczenia wymaga mężczyzna po usunięciu jądra i chemioterapii z powodu raka, a innego pacjent z żylakami powrózków nasiennych czy przewlekłym zapaleniem prostaty – podkreśla androlog z InviMed.

CZYTAJ TAKŻE: Rak prostaty zabija szybko i po cichu. W Polsce można byłoby go skutecznie leczyć, gdyby nie… procedury

Niepłodność wtórna u mężczyzn a styl życia. Zadbaj o dietę i aktywność fizyczną

Należy jednak pamiętać, że leczenie męskiej niepłodności wtórnej nie sprowadza się jedynie do procedur medycznych. Niezbędne są także zmiany w stylu życia oraz utrzymanie właściwej masy ciała.

– Nadwaga czy otyłość prowadzą do zwiększenia ilości tkanki tłuszczowej w mosznie, a to skutkuje podwyższeniem temperatury jąder – a one tego nie lubią. Ponadto w tkance tłuszczowej testosteron ulega przemianie do estradiolu (żeńskiego hormonu płciowego), co powoduje dalszy spadek efektywności spermatogenezy – wyjaśnia lek. med. Piotr Dzigowski.

Istotna jest również dbałość o dietę oraz porzucenie nałogów i szkodliwych nawyków.

Zbilansowana dieta, rezygnacja z palenia tytoniu i nadużywania alkoholu (o dopalaczach i narkotykach nawet nie wspominam) są nie do przecenienia – mówi ekspert.

Wskazana jest też regularna aktywność fizyczna, która podnosi poziom endogennego testosteronu, zwiększa ukrwienie i utlenienie tkanek. Lekarz podkreśla jednak, że chodzi o wysiłek o umiarkowanym natężeniu, trwający ok. 30-60 minut dziennie.

– Forsowne treningi (maratony, triathlon, zawody typu IronMan, Runmageddon) powodują znaczne spustoszenia w organizmie mężczyzny i same w sobie mogą być przyczyną zaburzeń jakości nasienia. Są więc przeciwwskazane – lek. med. Piotr Dzigowski.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Niepłodność męska: temat tabu. Mężczyźni nie dopuszczają myśli o zaburzeniach płodności

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

5 objawów związanych z niepłodnością u kobiet i mężczyzn

objawy niepłodności

Oto objawy, które mogą być oznaką problemów z płodnością. Jeśli zauważysz u siebie lub swojego partnera niektóre z poniższych symptomów, powinniście wybrać się do specjalisty.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Sprawdź najpopularniejsze objawy niepłodności u kobiety.

Zobacz też: Przyczyny i objawy niepłodności

1. Nieregularne miesiączki

Cykl miesięczny zdrowej kobiety to 28 dni, ale niewielkie odchylenia od normy nie są rzadkością, jeśli są stałe. Jeśli więc twój cykl jednego miesiąca zaczyna się 33 dnia miesiąca, kolejny 31, a następny 35, to nie ma czym się martwić.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy miesiączka pojawia się bardzo nieregularnie – cykl jest krótki albo miesiączka nie pojawia się kilka miesięcy. Może to wiązać się z zespołem policystycznych jajników (na które cierpi około 15-20% kobiet) lub problemów hormonalnych. Może to prowadzić do problemów z płodnością.

2. Ostry ból

Większość kobiet odczuwa ból lub skurcze podczas miesiączki. Jeśli jednak  ból utrudnia normalne funkcjonowanie, może to być symptomem endometriozy.

3. Brak miesiączki

Zdarza się, że okres nie pojawia się w jednym miesiącu. Stres, odchudzanie lub wycieńczający trening mogą być tego powodem.

Jeśli jednak nie masz okresu przez kilka kolejnych miesięcy, warto wybrać się do lekarza, aby sprawdzić, czy twoja płodność nie jest zaburzona.

4. Wahania hormonów

Jeśli pojawiają się objawy związane z wahaniami hormonów takie jak:

  • trądzik,
  • brak pociągu seksualnego,
  • owłosienie na twarzy lub łysienie,
  • wahania wagi,
    powinnaś wybrać się do lekarza, najlepiej endokrynologa.

5. Ból podczas seksu

Wiele kobiet odczuwa ból podczas każdego stosunku i uważa, że to naturalny objaw. Najnowsze badania dowodzą, że może to być objawem endometriozy lub wahań hormonów, co może powodować problemy z płodnością.

Zobacz też: Problem niepłodności męskiej to fakt czy mit?

Sprawdź najpopularniejsze objawy niepłodności u mężczyzn:

1. Nagłe zmiany w odczuwaniu pociągu seksualnego

Męska fizjologia także związana jest z hormonami, dlatego wszelkie wahania w odczuwaniu pożądania mogą być oznaką problemów z płodnością.

2. Ból lub puchnięcie jąder

Te objawy mogą być związane z wieloma stanami chorobowymi, a najczęstsze z nich to stany zapalne lub wodniak jądra. Nieleczony obrzęk może prowadzić do niepłodności, a nawet zagrażać życiu.

3. Zaburzenia erekcji

Prawidłowa erekcja związana jest z odpowiednim poziomem hormonów. Ich obniżony poziom może prowadzić do problemów z zapłodnieniem.

W Polsce problem erekcji dotyczy 1,5 miliona mężczyzn. Lekarze uważają, że ten problem zawsze jest sygnałem tego, że coś dzieje się w organizmie. Warto to sprawdzić.

4. Problemy z ejakulacją

Podobnie jak przy erekcji, problemy z wytryskiem mogą być oznaką zaburzeń hormonów, wcześniejszych zabiegów chirurgicznych przeprowadzonych na pęcherzu moczowym podczas raka jądra lub działania leków obniżających ciśnienie krwi lub antydepresantów.

Częstą przyczyną mogą być zaburzenia nerwowe, nierzadko spowodowane cukrzycą, chorobą Parkinsona lub stwardnieniem rozsianym.

5. Małe, twarde jądra

W jądrach tworzy się sperma, dlatego ich odpowiednia wielkość i wygląd świadczą o ich stanie zdrowia.

Zbyt małe lub zbyt twarde powinny być zbadane przez specjalistę, ponieważ wszelkie nieprawidłowości mogą być oznaką stanów chorobowych, prowadzących do niepłodności.

Tu kupisz najnowsze e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: