Przejdź do treści

Smog rujnuje płodność

fot.Invicta

Zanieczyszczenie powietrza obniża poziom rezerwy jajnikowej u kobiet, a tym samym znacznie zmniejsza płodność. To wynik badania, które zaprezentowano podczas corocznego zjazdu Europejskiego Stowarzyszenia Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE) w Wiedniu.

Dr Janusz Pałaszewski ordynator z Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA dodaje, że smog może wpływać negatywnie na płodność zarówno kobiet jak i mężczyzn.  

Hormon antymüllerowski (tj. AMH) fizjologicznie występuje w organizmie każdej zdrowej kobiety. Wraz z wiekiem poziom tzw. rezerwy jajnikowej się obniża, a komórki jajowe tracą na jakości, co stopniowo ogranicza szansę na uzyskanie ciąży. Po 35. roku życia proces przyspiesza. Tak się dzieje aż do menopauzy, kiedy kończy się okres płodności i kobieta przestaje być zdolna do zajścia w ciążę.

Zanieczyszczenia wpływa na płodność

Wiek kobiety jest najistotniejszym czynnikiem wpływającym na obniżenie rezerwy jajnikowej. Czasem częściową utratę rezerwy jajnikowej spowodować mogą zabiegi operacyjne, np. chirurgiczne usuwanie zmian na jajnikach, w niektórych przypadkach niski poziom AMH jest konsekwencją wczesnego wygasania funkcji jajników. Może mieć on też podłoże genetyczne, być wynikiem chorób autoimmunologicznych lub leczenia onkologicznego tj. radio- lub chemioterapii czy przebytych stanów zapalnych – tłumaczy dr Janusz Pałaszewski, ordynator z Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA.

Oprócz tego wpływ na płodność ma palenie papierosów, masa ciała i długotrwała antykoncepcja hormonalna (czasowe obniżenie poziomu AMH).

Co ciekawe, według najnowszego badania przeprowadzonego przez włoskiego lekarza prof.  Antonio La Marca z University of Modena and Reggio Emilia spadek poziomu rezerwy jajnikowej związany jest z pyłem i dwutlenkiem azotu występującym w atmosferze, czyli z zanieczyszczeniem środowiska.

Dr  Janusz Pałaszewski potwierdza, że o szkodliwości działania smogu mówi się w Polsce od kilku lat. Teraz pojawiają się kolejne konkretnie badania na ten temat.

Badanie włoskich kobiet

Badanie, które przeprowadził zespół profesora La Marca, było analizą pomiarów poziomów AMH u kobiet mieszkających w rejonie włoskiej Modeny w latach 2007–2017. Za pomocą bazy danych, oceniono poziom rezerwy jajnikowej każdej z pań z uzupełnieniem jej wieku i miejsca zamieszkania. Ocena narażenia środowiskowego uwzględniała normy pyłów zawieszony PM10 i PM2, zawierający toksyczne substancje, oraz wartości dwutlenku azotu (NO2), który dostaje się do powietrza m.in. ze spalania paliwa przez samochody.

Po przeanalizowany dostępnych danych stwierdzono, że poziomy AMH korelowały z zanieczyszczeniami środowiska zdefiniowanymi jako PM10, PM2.5 i NO2. Jak się okazuje, niezależnie od wieku, im wyższy poziom cząstek stałych i NO2, tym niższe stężenie AMH w surowicy.

Najniższe stężenie AMH – odzwierciedlające „poważną redukcję rezerw jajników” – mierzono u osób, które były narażone na poziomy PM10, PM2,5 i NO2 powyżej odpowiednio 29,5, 22 i 26 mcg / m3.

Normy górnych limitów zalecanych przez UE to odpowiednio 40, 25 i 40 mcg m3.

Przykładowo na początku lipca 2019 roku w Warszawie PM 10 wynosiło 41 mcg m3, w Gdańsku, 8 mcg m3, w Krakowie 21 mcg m3. Zdarzają się jednak miejsca i dni w Polsce, w których norma zostaje drastycznie przekroczona- przykładem jest np. Wodzisław Śląski, gdzie w lutym 2019 roku poziom pyłów PM10 wynosił 337,3 mcg m3! – alarmuje dr Pałaszewski.

Według danych z badania, narażenie na wysokie poziomy PM10, PM2.5 i NO2 zwiększa ryzyko poważnego zmniejszenia rezerwy jajnikowej o współczynnik między 2 a 3.

Nie tylko problem kobiet

Co istotne, smog wpływa nie tylko na płodność kobiet, ale i mężczyzn.

Nie zapominajmy, że zanieczyszczenie powietrza znacząco obniża jakość męskiego nasienia. Wskazują na to ostatnie badania. Okazuje się, że wśród panów funkcjonujących w zanieczyszczonym środowisku obserwuje się obniżoną ruchliwość plemników oraz uszkodzenia w ich DNA – mówi ekspert INVICTA.

Takie badania przeprowadzono np. w Szanghaju – najbardziej zaludnionym mieście Chin. Drastyczne pogorszenie się jakości powietrza w ciągu ostatnich 10 lat spowodowały spadek jakości nasienia wśród jego mieszkańców.

Bardzo niebezpieczne dla zdrowia jest przebywanie, nawet krótkotrwałe, w miejscach o wysokich stężeniach pyłu zawieszonego PM10 i PM2,5. Takich miejsc powinny unikać dzieci, osoby starsze, ciężarne i, jak się okazuje,  pary starające się o dziecko – dodaje dr Pałaszewski.

Badanie AMH

Badanie poziomu hormonu antymüllerowskiego (AMH) jest rutynowo zlecane kobietom, które przez dłuższy czas bezskutecznie próbują zajść w ciążę. Warto je rozważyć także jako formę profilaktyki – by sprawdzić swój potencjał rozrodczy. Jest stosunkowe proste do wykonania, całkowicie bezpieczne i nie wywołuje żadnych powikłań. Polega na pobraniu krwi z obwodowej.

– Nie trzeba być na czczo, na badanie można przyjść w dowolnym dniu cyklu miesiączkowego, bo poziom hormonu jest względnie stały w trakcie cyklu. Wynik może być nieco inny w czasie stosowania terapii hormonalnej, wymaga wówczas odpowiedniej interpretacji. Badanie można wykonać w wybranych laboratoriach, w szczególności w takich, które zajmują się diagnostyką niepłodności. To o tyle istotne, że wynik musi być miarodajny i jeśli ma być użyty do planowania leczenia, powinien być walidowany pod tym kątem – mówi dr Pałaszewski.

Koszt to ok. 150 zł, a wynik można otrzymać już po jednym dniu.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!
Autor

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane przez podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.