Przejdź do treści

Słowniczek E-H cz. II

Czasem droga do bycia rodzicem bywa trudna i wyboista. Szczególnie na początku możemy mieć wrażenie, że błądzimy po omacku, a drogowskazy, jakie napotykamy, są jakby w innym języku.

Skróty, zdrobnienia, metafory, zapożyczenia, makaronizmy – cały slang dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją wojnę o dziecko wymaga niemal osobnego słownika. My taki słownik zrobiliśmy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Cześć pierwszą słowniczka (od A do D) możesz przeczytać tutaj…

E2 Estradiol – sterydowy hormon płciowy produkowany przez jajniki

EB, EMB Endometrial Biopsy – biopsja endometrium
ENDO Endometriosis – endometrioza
EPT Early Pregnancy Test – wczesny test ciążowy
ET Embryo transfer- transfer zarodka
ETA Embryo Toxicity Assay – test wykonywany na kobietach, które poprzednio zbyt wcześnie straciły ciążę

ETF Embryo Toxicity Factor – zbyt wysoki wskaźnik ETF oznacza możliwość zaistnienia patologicznej odpowiedzi systemu immunologicznego kobiety na embrion (powodująca autoagresję i w efekcie poronienie)

FAQ Frequently Asked Questions – zbiór najczęściej zadawanych pytań
FBG Fasting Blood Glucose – poziom glukozy (cukru) we krwi na czczo
FI Fasting Insulin – poziom insuliny we krwi na czczo; stosowany w diagnostyce insulinooporności i cukrzycy
 
FF Fertility Friend – strona internetowa promująca kalendarz płodnościowy lub też określenie na sam kalendarz w aplikacji mobilnej
FHR Fetal Heart Rate – to czynność serca płodu
FRED Fertility Response Early Detection (Brand Name) – rodzaj ultraczułego testu ciążowego
Frostie Frozen Embryo – zamrożony zarodek
FSH Follicle-Stimulating Hormone – hormon folikulotropowy wytwarzany przez przysadkę pobudza pęcherzyki jajnikowe do wzrostu
FTTA  Fertile Thoughts to All – życzenia „płodności dla wszystkich” 
GD Gestational Diabetes – cukrzyca ciążowa
 
GnRH Gonadotropin-Releasing Hormone – Hormon stymulujący przysadkę do wydzielania gonadotropin (LH i FSH)
GP General Practitioner – lekarz ogólny, rodzinny (lekarz pierwszego kontaktu)
OGTT Glucose Tolerance Test – doustny test tolerancji glukozy
hCG, HCG Human Chorionic Gonadotropin – ludzka gonadotropina kosmówkowa, hormon ciążowy wydzielany najpierw przez ciałko żółte, a później przez łożysko
hMG, HMG Human Menopausal Gonadotropin – ludzka gonadotropina menopauzalna, FSH uzyskiwane z moczu kobiet po menopauzie
HCP Health Care Practitioner – pracownik służby zdrowia (lekarz, pielęgniarka, technik radiolog itp.)
HEPA Hampster Egg Penetration Assay – najbardziej dokładny test przewidywania zdolności nasienia do zapłodnienia
HPT Home Pregnancy Test – domowy test ciążowy
HRT Hormone Replacement Therapy – hormonalna terapia zastępcza
HSC Hysteroscopy – histeroskopia
HSG Hysterosalpingogram – histerosalpingografia; badanie rentgenowskie mające na celu uwidocznienie jamy macicy i jajowodów. Technika ta pozwala diagnozować nieprawidłowości budowy macicy i jajowodów
HX History – w medycynie wywiad chorobowy/historia choroby

A co Ciebie zaskoczyło?

E-wersja magazynu Chcemy Być Rodzicami do kupienia tutaj!

Paulina Piziorska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Koszt wychowania dziecka porównywalny z zakupem mieszkania? Te liczby niektórych mogą zadziwić

Raczkujące uśmiechnięte niemowlę /Ilustracja do tekstu: Koszt wychowania dziecka porównywalny do zakupu mieszkania. te liczby szokują
Fot.: Fotolia.pl

Koszt wychowania jednego dziecka to dla wielu polskich rodzin wysiłek finansowy porównywalny z kredytem hipotecznym na mieszkanie w dużym mieście. Zobowiązania finansowe rozpoczynają się na długo przed przyjściem dziecka na świat – wynika z najnowszych badań. Jak te wydatki rozkładają się na poszczególne lata i kiedy w rozwój dziecka inwestujemy najwięcej?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Z analizy przeprowadzonej przez ośrodek badawczy SW Research na zlecenie platformy do obniżania i opłacania rachunków za media MAM wynika, że średni koszt wychowania dziecka przez pierwsze 18 lat jego życia to ponad 305 tys. zł. Gdy dziecko pozostaje na utrzymaniu rodziców również w okresie studiów, muszą oni liczyć się z kolejnym wysokim wydatkiem, wynoszącym ponad 130 tys. zł.

Koszt wychowania dziecka. Bezcenne szczęście a realne wydatki

Co składa się na tak wysoką kwotę? Otóż wydatki związane z posiadaniem dzieci pojawiają się nie tylko po ich przyjściu na świat, ale już znacznie wcześniej. Zgodnie z szacunkami platformy MAM, sama ciąża oraz przygotowanie rodziców i gospodarstwa domowego na pojawienie się nowego członka rodziny to łączny wydatek w wysokości średnio 8,5 tys. zł. Z kolei miesięczny koszt wychowania dziecka rośnie wraz z pociechą. Średnie wydatki na jedno dziecko w okresie niemowlęcym wynoszą 1,05 tys. zł na miesiąc. W przypadku nastolatka to już ok. 1,5 tys. zł, zaś studenta – niemal 2,2 zł.

Z tej analizy wynika, że wychowanie jednego dziecka – aż do jego wejścia w dorosłość (czyli ukończenia studiów) – to koszt blisko 0,5 mln zł. Z podobnym zobowiązaniem finansowym wiąże się zakup mieszkania w dużym mieście w Polsce – zauważają eksperci przygotowujący raport.

CZYTAJ TEŻ: Niezwykłe narodziny „cudownego dziecka”. Choć była w ciąży pozamacicznej, urodziła zdrowe dziecko

Koszt wychowania dziecka. Pół miliona, ale na co?

Liczby te niektórych zadziwiają (choć pary, które zmagają się z niepłodnością, niemałą część tej kwoty wydają na samą możliwość uzyskania ciąży). Pamiętajmy jednak, że pojawienie się nowego domownika to niemal automatyczne zwiększenie stałych comiesięcznych kosztów gospodarstwa domowego. Rachunki za podstawowe media (m.in. prąd, woda, gaz) wzrastają średnio o ok. 200 zł w skali miesiąca, a wydatki na żywność – o prawie 300 zł miesięcznie. Wydatki na chemię gospodarczą i kosmetyki (przynajmniej na początkowych etapach wychowywania dzieci) podnoszą się z kolei o prawie 260 zł.

Istotną kategorię kosztów stanowi opieka zdrowotna dla dziecka. Co prawda 31% rodziców deklaruje, że nie ponosi dodatkowych kosztów, ponieważ korzysta jedynie z państwowych usług medycznych, jednak większość rodziców określa, że na opiekę zdrowotną przeznacza ok. 314 zł miesięcznie. Dodatkowy koszt stanowi również opieka nad dziećmi. Około 22% Polaków korzysta z pomocy opiekunki, co kosztuje ich średnio ponad 700 zł miesięcznie. Alternatywą są żłobki i przedszkola, później szkoły i oferowane przez nie świetlice. 70% rodziców biorących udział w badaniu platformy MAM zadeklarowało, że ich dzieci uczęszczają do placówki edukacyjnej; w przypadku 20% rodzin jest to instytucja prywatna, za którą trzeba płacić dodatkowe czesne. Prywatna szkoła to wydatek od kilku do kilkunastu tysięcy złotych rocznie. W Polsce istnieją jednak placówki, w których roczne czesne to wydatek nawet 50 tysięcy złotych.

Koszt wychowania dziecka. Zabawa i rozwój

Posiadanie dzieci to również koszty związane z ich rozwojem fizycznym i intelektualnym oraz zabawą. Okazuje się, że polskie dziecko dostaje nowe zabawki przeciętnie nie częściej niż raz w miesiącu, a miesięczny budżet przeznaczany na takie zakupy to – zgodnie z deklaracjami ankietowanych – ok. 200 zł. Średni miesięczny budżet na zakup książek dla dzieci to natomiast 127 zł.

Wysoki priorytet w wydatkach związanych z procesem wychowawczym i rozwojowym najmłodszych Polaków mają różnego rodzaju zajęcia dodatkowe i pozaszkolne. Na takie zajęcia uczęszcza 70% dzieci, z czego zdecydowanie najczęściej są to lekcje języków obcych (28%) i zajęcia sportowe (30%).

Koszty zajęć dodatkowych to niemały wysiłek dla portfela rodziców. Zajęcia sportowe to miesięczny wydatek w wysokości średnio 214 zł, nauka języków obcych – 260 zł miesięcznie, zaś lekcje gry na instrumencie i korepetycje indywidualne z przedmiotów szkolnych – blisko 350 zł miesięcznie za każde. Budżet przeznaczany na atrakcje dodatkowe to najczęściej od 250 do 300 zł na miesiąc.

Dzieci – największa i najlepsza inwestycja

Z powyższych wyliczeń wynika, że wychowanie dzieci generuje jedne z większych wydatków w skali całego życia ekonomicznego ich rodziców – wielu osobom niełatwo je udźwignąć nawet przy wsparciu programu 500+. Mimo to potomkowie są najlepszą inwestycją, jakiej możemy dokonać, dlatego na ich wychowywaniu staramy się nie oszczędzać. Współcześni rodzice dużo chętniej niż poprzednie pokolenia inwestują we wszechstronny rozwój swoich pociech, zapewniając im dobrą edukację i odpowiednią dawkę wartościowej rozrywki. Dużo poważniej traktują też m.in. ich zdrowie i żywienie. Takie podejście kosztuje, ale również przynosi ogromny zysk – w postaci nowego pokolenia doskonale wykształconych i zdrowych Polaków.

Raport „Ile kosztuje dziecko” został opracowany na podstawie badania ilościowego przeprowadzonego we wrześniu br. przez ośrodek badawczy SW Research. Objęło ono reprezentatywną grupę 1000 rodziców dzieci w wieku do 24. roku życia.

Źródło: platforma MAM

POLECAMY:

Poziom serotoniny u matki wpływa nie tylko na jej zdrowie. Może mieć także związek z autyzmem u dziecka

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Od poczęcia do porodu. „Cudowna podróż” Damiena Hirsta oddaje hołd cudowi narodzin. Ale może też ranić

Zdjęcie przedstawiające wystawę „Cudowna podróż” Damiena Hirsta na tle budynku szpitala w Doha (Katar)
Fot.: Wikimedia Commons

Czternaście kolosalnych figur z brązu, które przedstawiają przebieg życia płodowego od pierwszych chwil po poczęciu aż do narodzin – to najnowsza ekspozycja zaprezentowana przez uznanego brytyjskiego artystę Damiena Hirsta. Choć zbiór tych wyjątkowych dzieł został odsłonięty przed zaledwie kilkoma dniami, zdążył już wywołać kontrowersje. Dlaczego?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ambitny projekt Damiena Hirsta, zatytułowany „Cudowna podróż”, powstał przed ok. 10 laty pod patronatem szejkini Al Mayassy Bint Hamad Al Thani, zarządzającej katarskimi muzeami i instytutem sztuki. Kolosalne figury z brązu, mierzące od 5 do 14 metrów, których łączna waga wynosi (bagatela!) 216 ton, ukazują stadia rozwoju zarodka i płodu w macicy – od momentu zapłodnienia komórki jajowej po w pełni wykształcony, 9-miesięczny organizm. Każdy element oryginalnej ekspozycji odlano w Wielkiej Brytanii, a następnie przetransportowano do Kataru.

„Cudowna podróż” Damiena Hirsta odsłonięta ponownie

Po raz pierwszy wystawę figur Damiena Hirsta zaprezentowano w październiku 2013 roku. Wówczas jednak – niedługo po wstępnej prezentacji – zdecydowano się na ich zasłonięcie. Oficjalnym powodem była potrzeba ochrony dzieł sztuki przed pracami budowlanymi prowadzonymi w miejscu ekspozycji: na terenie Centrum Medycznego i Badawczego Sidra w mieście Doha, stolicy Kataru.

Nieoficjalnie wiadomo jednak, że usunięcie rzeźb z widoku publicznego to efekt oburzenia, jakie wywołały wśród pacjentów oraz internautów, którzy dowiedzieli się o wystawie z mediów społecznościowych. Bo choć szpitalowi, specjalizującemu się w opiece nad matką i dzieckiem, tematyka ekspozycji nie jest obca, sam Katar znany jest z surowych wymogów w zakresie moralności, obyczajów i prawa. Nie zezwalają one na tak śmiałe projekty w przestrzeni publicznej.

– Kulturowo to pierwsze nagie rzeźby na Bliskim Wschodzie. To bardzo odważne – przyznał artysta w rozmowie z lokalnym serwisem „Doha News”, odwołując się do decyzji zarządu katarskich muzeów o promocji wystawy.

CZYTAJ TEŻ: Gwiazda The Corrs zaśpiewała dla zarodków z in vitro. „To dla mnie zaszczyt”

Zaduma nad cudem narodzin. „To najważniejsza podróż dziecka”

Dopiero kilka lat później – w listopadzie 2018 roku – rzeźby zostały odsłonięte ponownie.

– Wierzymy, że prace odzwierciedlają misję szpitala: opiekę nad kobietą i niemowlętami – podkreśliła Layla Ibrahim Bacha, ekspertka ds. sztuki z Fundacji Katarskiej.

Wyjaśnienia te nie przekonały jednak wielu Katarczyków do sztuki Damiena Hirsta. Mimo to kuratorzy nie zdecydowali się na powtórne przerwanie wystawy. Szejkini, patronująca ekspozycji, od dawna podkreśla, że prace nie są prowokacją wymierzoną w tradycyjną kulturę Kataru. Mają skłonić odbiorców do zadumy nad cudem, jakim jest powoływanie na świat nowego życia, i sposobem, w jaki go dostrzegamy.

– W Koranie znajduje się werset poświęcony cudowi narodzin. Wystawa nie jest przeciwko naszej kulturze ani regionowi – mówiła w 2013 roku w rozmowie z dziennikiem „New York Times”.

Tym razem, aby załagodzić nastroje społeczne, kuratorzy zaangażowali młodego chłopca, by w okolicy ekspozycji recytował wspomniane wersety Koranu.

Podróż, którą dziecko przebywa do czasu porodu, jest ważniejsza niż wszystko, czego doświadczy ono w późniejszym życiu. Mam nadzieję, że rzeźba wywoła w widzu zdumienie i podziw nad tym niezwykłym ludzkim procesem, który ma miejsce w Centrum Medycznym Sidra, a także w każdej sekundzie na całym świecie – dodaje autor „Cudownej podróży”.

Hołd cudowi narodzin, który nie zachwyci wszystkich

Ekspozycja jest częścią serii pionierskich inicjatyw kulturalnych, którym patronuje szejkini Al Mayassa Bint Hamad Al Thani. Celem każdego z tych przedsięwzięć jest przekroczenie tradycyjnych granic między sztuką Bliskiego Wschodu i Zachodu. Prezentacja odważnych prac Hirsta w przestrzeni publicznej Kataru ma stanowić mocny akcent w tym międzykulturowym dialogu.

Nie każdego jednak zachwyci krytyczno-twórczy wymiar prac. Wśród pacjentek szpitala są przecież także kobiety, które doświadczają problemów z płodnością, poronień lub przedwczesnych porodów zakończonych martwym urodzeniem. Z uwagi na lokalizację wystawy także one będą zmuszone skonfrontować się z kolosalnymi rzeźbami.

Zdjęcia rzeźb Damiena Hirsta składających się na wystawę „Cudowna podróż” można obejrzeć na stronie internetowej artysty.
Źródło: theguardian.com, damienhirst.com, nytimes.com, amusingplanet.com, qz.com

POLECAMY:

Tak wygląda cud narodzin. Najpiękniejsze zdjęcia z porodów z 2018 roku [GALERIA]

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Pasek św. Dominika w staraniach o dziecko. Jak to działa?

pasek św. Dominika w staraniach o dziecko
fot. Fotolia

Ma przypominać o modlitwie i pomóc niepłodnym parom w spełnieniu marzenia o potomstwie. Jak podkreślają duchowni, nie jest talizmanem ani przedmiotem magicznym. Czym jest zatem pasek św. Dominika?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dominik Guzmán (z hiszpańskiego Domingo de Guzmán Garcés) to święty Kościoła katolickiego. Zasłynął z nawracania albigensów na terenach południowej Francji i to między innymi dzięki jego inicjatywie w XIII wieku powstał Zakon Kaznodziejski. Przez wiele lat Dominik kontynuował wędrowne kaznodziejstwo, przyjmując do swojego zakonu braci z całej Europy i zakładając nowe domy zakonne.

Św. Dominik Guzmán jest patronem niepłodnych kobiet i zagrożonych ciąż. Dlaczego? Historię należy zacząć od włoskiego miasteczka Soriano, w którym znajduje się Sanktuarium św. Dominika i klasztor ojców dominikanów. Od 1530 r. w kościele znajduje się „cudowny” obraz przedstawiający wizerunek świętego. Jak głosi legenda, żaden artysta nie jest w stanie go kopiować.

Zobacz także: Patron niepłodnych. Do których świętych modlić się o ciążę?

Pasek św. Dominika w staraniach o dziecko

Wśród mieszkańców miasteczka istnieje zwyczaj brania tzw. „świętych miar”. Są to białe, bawełniane tasiemki odcinane według miary obwodu (ok. półtora metra) niezwykłego obrazu. Tasiemki są następnie święcone.

Pasek św. Dominika to tasiemka z początkowymi słowami modlitwy do św. Dominika: „O spem miram…” („O nadziejo przedziwna”). Według wierzeń dla kobiety, która się nim przepasze, pasek jest znakiem Bożej Opatrzności nad jej życiem oraz ma pomóc w staraniach o dziecko. Jak zaznaczają duchowni, moc ma tu przede wszystkim żarliwa modlitwa, ponieważ pasek nie jest talizmanem i samo jego noszenie nie wystarczy, aby doświadczyć łaski.

Zobacz także: Nowenna pompejańska w staraniach o dziecko – czy rzeczywiście działa?

Modlitwy do św. Dominika

W intencji poczęcia dziecka można odmówić następujące modlitwy:

Modlitwa do św. Dominika:

Chwalebny Ojcze, święty Dominiku, który otrzymałeś od Boga tyle pomocy dla tych, którzy polecają się Tobie w obrazie z Rosiano, weź także i mnie pod swoją łaskawą opiekę i wyjednaj łaski dla duszy oraz inne dobrodziejstwa, tak mi obecnie potrzebne. Amen.

Modlitwa za wstawiennictwem św. Dominika:

Boże, Ty zechciałeś, aby Twój sługa, św. Dominik, przez swój cudowny Obraz w Rosiano spełniał także po śmierci swoje dzieła apostolstwa i dobroczynności, daj nam, Twoim wiernym, korzystać z owoców jego chwalebnej opieki we wszystkich niebezpieczeństwach duszy i ciała. Amen.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło Stacja7, PCh24, Nasza Arka

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Kawa i herbata w ciąży. Czy istnieje bezpieczna dawka kofeiny?

Kawa i herbata w ciąży
fot. Fotolia

Kobiety, które w ciąży piją kawę i herbatę, częściej rodzą dzieci z mniejszą masą urodzeniową – dowodzą najnowsze badania. Z analizy naukowców wynika, że dzienne spożycie „bezpiecznej” porcji kofeiny podwyższa ryzyko przedwczesnego porodu.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kofeina to organiczny związek chemiczny znajdujący się w ziarnach kawy i wielu innych surowcach roślinnych. W zależności od źródła nazywana jest również teiną (gdy jej źródłem jest herbata), guaraniną (gdy pochodzi z guarany) i metainą (gdy jej źródłem jest yerba mate).

Jest to środek psychoaktywny z grupy stymulantów, często dodawany do napojów energetyzujących oraz napojów gazowanych. Po dłuższym okresie regularnego przyjmowania kofeiny występuje zjawisko stopniowego osłabienia odpowiedzi biologicznej na działanie substancji.

Działanie kofeiny na ludzki organizm jest wielokierunkowe i nadal nie do końca poznane. Działa pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy. Ponadto spożywanie kofeiny w umiarkowanych ilościach usuwa zmęczenie, poprawia nastrój i koncentrację, polepsza wydolność fizyczną organizmu i wyostrza uwagę. Jednak niektóre badania dowodzą, że kofeina może być szkodliwa dla kobiet w ciąży.

Zobacz także: Chcesz zajść w ciążę? Tych napojów zdecydowanie unikaj!

Kawa i herbata w ciąży – czy to dobry pomysł?

Badania w kierunku działania kofeiny na organizm przyszłych matek i ich dzieci przeprowadził zespół doktora Ling-Wei Chen z University College Dublin. W badaniu wzięło udział 941 kobiet z Irlandii.

Głównym źródłem kofeiny w przypadku badanych pań była herbata (48 proc.) i kawa (38 proc.). Naukowcy z Dublina są zdania, że w przypadku ciężarnych kofeina ogranicza przepływ krwi do łożyska, hamując tym samym wzrost płodu.

Wyniki eksperymentu pokazały, że każde dodatkowe 100 mg kofeiny dziennie (ok. pół kubka kawy) spożyte w okresie pierwszego trymestru ciąży, może obniżać masę urodzeniową dziecka o 72 g. Taka dawka może także przyczynić się do zmniejszenia długości noworodka, zmniejszenia obwodu głowy dziecka oraz wpłynąć na skrócenie czasu ciąży.

Zgodnie z obserwacją naukowców nawet spożycie „bezpiecznej” ilości kofeiny, czyli ok 200 mg dziennie, wpływało na parametry noworodka.

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach magazynu „American Journal of Clinical Nutrition”.

Zobacz także: Naturalne wsparcie dla płodności, czyli kolorowe koktajle propłodnościowe

Jaka dawka kofeiny jest bezpieczna?

Naukowcy z Irlandii podkreślają potrzebę kontrolowania i ograniczania spożycia kofeiny przez kobiety w ciąży.

– Zalecamy ciężarnym oraz kobietom planującym dziecko ograniczenie spożycie kawy i herbaty – powiedział w rozmowie z Reuters dr Chen. – Nadmierne spożywanie kofeiny może powodować ograniczenie przepływu krwi w łożysku, co z kolei może wpływać na wzrost płodu – dodał ekspert.

Według zaleceń Światowej Organizacja Zdrowia ciężarna kobieta nie powinna wypijać więcej niż 300 mg kofeiny dziennie. Z kolei według wytycznych Amerykańskiego Kolegium Położników i Ginekologów (AKPiG) maksymalna dawka substancji dla ciężarnej to 200 mg na dobę.

Zobacz także: Filiżanka kawy w ciąży nie taka bezpieczna dla płodu. Naukowcy odkryli alarmujące powiązania

Kofeina a poronienie

Najnowsze badania sugerują jednak, że nawet tak niewielka ilość kofeiny może być szkodliwa dla pań w ciąży.

W 2015 roku dr De-Kun Li z uczelni Kaiser Permanente w Północnej Karolinie znalazł powiązanie pomiędzy spożywaniem kofeiny a poronieniem. – Wszystkie rekomendacje zgłaszane przez Światową Organizację Zdrowia i Amerykańskie Kolegium Położników i Ginekologów można uznać jedynie za orientacyjne punkty odniesienia – uważa Li.

– Z biologicznego punktu widzenia jest mało prawdopodobne, aby 300 mg kofeiny była dawną niebezpieczną dla ciężarnej, a 299 mg bezpieczną. Radziłbym, aby zredukować ilości spożywanej kawy i herbaty do minimum. Najlepiej w ogóle zrezygnować z tych napojów – dodaje naukowiec.

W 2008 roku badacze z San Francisco przeprowadzili badanie z udziałem 1063 ciężarnych. Okazało się, że u kobiet, które spożywały co najmniej 200 mg kofeiny dziennie, istniało 25 proc. ryzyko poronienia. Takie zagrożenie występowało u 12 proc. u pań, które unikały stymulantów.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.