fbpx
Przejdź do treści

Siłownia w ciąży? Nie musisz się bać

siłownia w ciąży
fot. 123rf.com

Wiele kobiet rezygnuje z chodzenia na siłownię podczas ciąży. Niesłusznie, bowiem ćwiczenia fizyczne lepiej przygotują organizm do olbrzymiego wysiłku jakim jest poród. Trzeba po prostu wiedzieć, jaki trening w tym wyjątkowym czasie jest możliwy, a czego unikać.

Ćwiczenia na siłowni podczas ciąży były długo tematem tabu. Właściwie dopiero Anna Lewandowska pokazała Polkom, że będąc w „stanie błogosławionym wcale nie należy bać się aktywności fizycznej. Sprawdziliśmy, jak powinno się wtedy ćwiczyć i na co warto zwrócić uwagę trenując.  

Przede wszystkim, nie należy zarzucać aktywności fizycznej podczas ciąży. Wręcz przeciwnie, okres ten powinien być przygotowaniem do wysiłku większego niż przebiegnięcie maratonu – porodu. Zanim jednak rozpoczniemy treningi musimy pamiętać, że nagłe zwiększenie obciążeń nie służy organizmowi. Nie powinno być więc tak, że siedzący tryb życia zamieniamy na katorżnicze godziny na siłowni. Wszystko zależy od naszej formy i treningów sprzed ciąży oraz zaleceń lekarza prowadzącego. Jeżeli ginekolog nie widzi przeciwskazań, możemy ćwiczyć na siłowni.  

Kolejne trymestry ciąży a siłownia

Przystępując do treningów w ciąży należy pamiętać o uzupełnianiu ćwiczeń oraz niedoprowadzaniu się do stanu skrajnego wyczerpania. Istotna jest też rozgrzewka, która sprawi, że organizm będzie właściwie reagował na bodźce płynące z głównego treningu. W I trymestrze, szczególnie w czasie, kiedy przypadałby okres, zalecany jest trening o niskiej intensywności. Można też zamienić siłownię na basen czy spacery. W ćwiczeniach typowo siłowych należy skupić się na mięśniach okolicy dna miednicy, które powinno się kontynuować w II trymestrze.

II trymestr jest czasem, gdy można pozwolić sobie na więcej. Organizm przystosował się do burzy hormonalnej, ustąpiły mdłości. Warto pamiętać, że w tym czasie będzie mogło się nam wydawać, iż potrafimy „przenosił góry”, ale mimo wszystko ciała nie należy zbytnio forsować. Lepsze są regularne i systematyczne ćwiczenia od ich intensyfikacji.  

Ostatni trymestr to czas na trening właściwego oddechu oraz napinania mięśni. Odpowiednie ćwiczenia w tym kierunku otrzymamy w szkole rodzenia, która jest bardzo istotnym elementem przygotowania do porodu i nie należy traktować jej po macoszemu. Jeśli jesteśmy miłośnikami stylu fit, możemy pójść na siłownie, ale koniecznie należy naszą decyzję skonsultować z lekarzem prowadzącym oraz dobierać trening o niskim obciążeniu i intensywności.  

To, że kobieta nie powinna ćwiczyć na siłowni w ciąży to mit, ale należy uważać podczas treningu. Nieodzownym gadżetem treningów w tym czasie będzie piłka fitness. Można ją stosować od II trymestru ciąży. Pomaga w łagodzeniu bólu pleców, stawów i doskonale przygotowuje ciało do porodu.  

Siłownia w ciąży – o czym jeszcze należy pamiętać?

  • Jeśli ćwiczysz z trenerem, koniecznie poinformuj go przed zajęciami o ciąży.
  • Zawsze miej ze sobą butelkę wody, częściej pozwalaj sobie na przerwy, nie forsuj się.
  • Unikaj ćwiczeń, które mocno angażują mięśnie brzucha – to nie tylko standardowe brzuszki, lecz także np. martwy ciąg. Wyeliminuj też ćwiczenia, które uciskają brzuch, np. takie, które wymagają leżenia na ławeczce przodem.
  • Zrezygnuj też z przysiadów, podskoków, skakanki lub innych gwałtownych ruchów.
  • Jakie mogą być przeciwwskazania do siłowni w ciąży? Są to między innymi: ciąża bliźniacza, cukrzyca, różnego rodzaju krwawienia z dróg rodnych, nadciśnienie tętnicze, łożysko przodujące, silna anemia etc. Jakiekolwiek wątpliwości zawsze konsultuj z lekarzem!
  • Pamiętaj też, że jeżeli w trakcie treningu poczujesz się słabo, doświadczysz jakiegokolwiek bólu czy dyskomfortu – od razu przerwij ćwiczenia!

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.