fbpx
Przejdź do treści

Prof. Izdebski: Spada aktywność seksualna Polaków

seks, młodzież inicjacja seksualna polska
for. 123rf.com

W obyczajowości seksualnej młodzieży obserwujemy duże zmiany; współżycie rozpoczyna większość młodych ludzi przed 18. rokiem życia. Niestety, równocześnie spada aktywność seksualna Polaków.  

Prof. Zbigniew Izdebski jest autorem największej w naszym kraju liczby badań na temat zdrowia, samopoczucia i zachowań seksualnych Polaków. Prowadzi je od 1988 r., a przebadał dotąd około 40 tys. Polaków. Jego badania dowodzą, że duże zmiany następują w obyczajowości seksualnej młodzieży. Współżycie rozpoczyna większość młodych ludzi przed 18. rokiem życia. Przed 15. rokiem życia ma je za sobą około 13 proc. nastolatków w zależności od płci. „A trzeba pamiętać, że wszelkie kontakty z osobą przed 15. rokiem życia z prawnego punktu widzenia są zabronione” – mówi naukowiec. 

Regres seksualności?  

Ogólnie jednak spada aktywność seksualna naszych rodaków. Od 1997 r. zmniejszyła się ona o 10 punktów procentowych.  

Polacy współżyją rzadziej, niż prawie 25 lat temu, co wydaje się dziwne wobec erotyzacji przestrzeni publicznej i łatwo dostępnej pornografii w Internecie. Powodem jest styl życia, głównie zmęczenie i stres – zwraca uwagę prof. Izdebski. – Nigdy jednak nie byliśmy tak zmęczeni jak dziś. Mamy duże aspiracje konsumpcyjne i dużo pracujemy, nierzadko na dwa etaty. Dotyczy to zarówno ludzi młodych, jak i tych w późniejszej fazie życia. Mniej zarabiamy niż mieszkańcy Europy Zachodniej, ale mamy podobne oczekiwania względem dóbr materialnych i wyjazdów za granicę. 

Aż 31% kobiet przyznało w prowadzonych przez specjalistę badaniach, że zmęczenie i stres utrudnia im odbycie stosunku seksualnego. W przypadku mężczyzn było to 21%. Przyczyną trudności w relacjach seksualnych może być też nietrzeźwość partnera. Wskazywało na to 11% kobiet i 9% mężczyzn. Alarmujący jest natomiast fakt, iż w ostatnich latach wzrasta u mężczyzn lęk przed odbyciem stosunku seksualnego. 14 proc. badanych mężczyzn przyznało, że obawia się tego, że nie sprawdzi się w seksie.

Profesor Izdebski widzi przyczyny w kiepskiej edukacji seksualnej. Nadmienia również, że w czasie pandemii wzrósł odsetek osób oglądających pornografię. „Wykazały to także moje badania. Nie mam nic przeciwko materiałom pornograficznym oglądanym przez ludzi dorosłych. Niepokojące jest jednak, że duży dostęp do nich ma młodzież, a nawet dzieci. To jeszcze raz pokazuje, że edukacja seksualna jest nam potrzebna jest nigdy wcześniej” – podkreśla naukowiec. 

Przekładamy plany rodzicielskie?  

Nadal silny był lęk przed niechcianą ciążą, co deklaruje 26 proc. ankietowanych kobiet. Z badań przeprowadzonych w czasie lockdownu w 2020 r. wynika, że obawa przed niechcianą ciążą była znacznie niższa. Spadła ona z 26 proc. do 7 proc u kobiet. Specjalista uważa, że wynika to z tego, że zmieniła się postawa Polaków wobec prokreacji. W czasie lockdownu 14 proc. kobiet i mężczyzn przyznało, że przełożyło swoje plany prokreacyjne.  

Źródło: Nauka w Polsce PAP

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Piotr Celej

Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii.