Przejdź do treści

Rozwód – dlaczego i jak się rozstajemy

rozwód

Małżeństwo pełni ważną rolę na poziomie potrzeb indywidualnych, ale też ma duże znaczenie społeczne. Jego rozpad niesie więc poważne i długotrwałe skutki.

Dlaczego się rozstajemy
Dane pokazujące wzrost rozwodów w ostatnich latach są powszechnie dostępne. W Wielkiej Brytanii na przykład 34% małżeństw nie dotrwa do dwudziestej rocznicy ślubu. Kolejne 6% zakończy się przed dwudziestą rocznicą z powodu śmierci jednego z partnerów. Bardzo podobne zjawisko obserwujemy w Polsce. Rzadziej rozwodzą małżeństwa wielodzietne, natomiast spośród wszystkich rozwodzących się, bezdzietni stanowią 47,7% według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2013 roku. Badania pokazują również pewien wzrost w ilości przeprowadzanych rozwód.
Pomimo, że dane te są powszechnie dostępne, a media nie szczędzą szczegółów na temat rozwodów znanych ludzi, niemal każda osoba wchodząca w związek małżeński ma nadzieję i zamierza dołożyć starań, żeby ten związek przetrwał.
Składamy drugiej osobie obietnice szczerze, pełni dobrych chęci. A jednak dla coraz większa ilość osób decyduje się na rozstanie.
Statystyki nie oddają dramatyzmu tych decyzji. Twarde dane zdają się sugerować istnienie rzeczywistości, w której decyzje od zakończeniu długotrwałego związku podejmowane są pochopnie lub pod wpływem banalnych okoliczności. W przestrzeni publicznej nie brak głosów, że małżeństwa rozpadają się z powodu braku odporności u młodych ludzi, że wystarczy drobny kryzys, żeby podjąć decyzję o odejściu.
 
Podzielić niepodzielne
Niezależnie od tego, czy związek rozpada się, ponieważ jest w nim przemoc, alkohol lub inne formy nadużycia, z powodu zdrady, czy też dlatego, że ludzie przestali chcieć być ze sobą, wydarzeniu temu towarzyszy zwykle żal, złość i poczucie klęski. Osoby kończące związek przechodzą też żałobę. Czasami jest to żałoba po realnie utraconym życiu, po dobrych chwilach, wspólnocie, ale jest to też czas żegnania się z marzeniami i pragnieniami. Nawet będąc w kiepskim, nadużywającym czy przemocowym związku, partnerzy mają nadzieję na zmianę. Mogą też wspominać bardziej pozytywne czasy, które przecież zdarzają w każdym związku.

Osoby rozwodzące się mogą również doświadczać poczucia odmienności, bycia gorszym i w konsekwencji obawiać się odrzucenia. Są to obawy wynikające również z realnych doświadczeń; rozwód jest czasem dzielenia.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Podziałowi podlega wspólny majątek, ale również ludzie, dzieci, przyjaciele, dalsze rodzina, znajomi. W czasie, kiedy osoby rozwodzące się potrzebują najwięcej wsparcia, może się okazać, że bliscy odsuwają się od nich w obawie przed byciem wciągniętym w konflikt i koniecznością opowiedzenia się po którejś ze stron.

Sposób, w jaki przeżywamy małżeństwo, jak w nim funkcjonujemy oraz jak sobie radzimy z jego rozpadem wiąże się ze sposobem tworzenia więzi nabytym już w dzieciństwie. Osoba, z która jesteśmy w związku jest dla nas ważna i jeśli związek się rozpada, cierpi na tym ogólne poczucie bezpieczeństwa i tożsamości. Pierwotnie dziecko tworzy więź z głównym opiekunem, zwykle jest to matka. Z czasem tworzy coraz więcej relacji.

Rozpad małżeństwa jest w rzeczywistości separacją od ważnej osoby, tak zwanej figury przywiązania, co z kolei prowadzi do reakcji emocjonalnych podobnych do tych, jakich doświadczają dzieci pozbawione opieki. Dlatego też po rozpadzie związku ludzie odczuwają mieszankę pozornie zaskakujących emocji- złości, niechęci, żalu, ale również ciepłych myśli o byłym partnerze i tęsknoty za nim. Weiss (1976) postawił tezę, że więź, jaka istnieje pomiędzy małżonkami trwającymi w nieszczęśliwym małżeństwie jest przedłużeniem więzi stworzonej w dzieciństwie. Dlatego też, choć rozpad małżeństwa lub długotrwałego związku wpływa na obydwoje partnerów, lepiej radzi sobie z jego skutkami ta osoba, która wcześniej doświadczyła dobrych i bezpiecznych relacji.
Dzieci w rozwodzie
Na skutek rozstania rodziców, dzieci zwykle tracą kontakt z jedną ważnych dla siebie osób. Nawet jeśli rozwód przebiega w przyjaznej atmosferze, ktoś odchodzi. Dla dzieci oznacza to więc zmiany w rodzaju relacji z jednym z rodziców. Choć jakość relacji z ważnymi dorosłymi jest kluczowa dla rozwoju dziecka, istnieją powody by myśleć, że rozwód nie musi być tak niszczący dla młodych osób, jak mogłoby się wydawać. Przede wszystkim, próbując ocenić w jaki sposób utrata lub porzucenie związane z rozwodem wpływają na dzieci, trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników takich jak wiek dziecka, płeć, sytuację zawodową i finansową matki oraz funkcjonowanie rodziny przed rozpadem.

Nie dziwi fakt, że im młodsze dziecko, tym trudniej będzie mu poradzić sobie z rozstaniem rodziców. Jednocześnie jednak dostępne są badania pokazujące, że po dziesięciu latach od rozstania rodziców dzieci, które w tym czasie były młodsze radziły sobie lepiej niż ich starsze rodzeństwo.

Ważna jest również płeć dziecka. Potwierdza to szereg badań. Chłopcy wydaja się mieć szczególne trudności w poradzeniu sobie z utratą ważnej osoby, co prowadzi do trudności w szkole, wycofaniu się z relacji rówieśniczych oraz bójek z kolegami.

Co dalej?
Zakończenie długotrwałego związku lub wzięcie rozwodu jest końcem wspólnego życia, nie jest jednak końcem trudności. Rozwód jest źródłem kryzysu osobistego, niesie ze sobą szereg konsekwencji psychologicznych, może prowadzić również do pogorszenia sytuacji materialnej byłych partnerów. Dlatego też budowanie życia po zakończeniu ważnego i długotrwałego związku jest zadaniem być może trudniejszym niż jego budowanie. Dlatego też reakcje rozwodzących się osób mogą być zaskakujące. Nawet osoby silnie zdeterminowane w dążeniu do rozstania, kiedy wreszcie się ono zrealizuje, nadal utrzymują kontakt z były partnerami. Nie powinno to jednak szczególnie dziwić; trudno pogodzić się z porażką, trudno też zrezygnować z bycia w relacji, nawet szkodliwej. Wsparcie jest wtedy szczególnie potrzebne.
 
 
Bibliografia
Booth, C., Clarke-Stewart, K. A., McCartney, K., Owen, M. T., & Vandell, D. L. (2000). Effects of parental separation and divorce on very young children. Journal of Family Psychology, 14, 304-326.
Booth, C., Clarke-Stewart, K. A., McCartney, K., Owen, M. T., & Vandell, D. L. (2000). Effects of parental separation and divorce on very young children. Journal of Family Psychology, 14, 304-326.
Weiss, R. S. (1976). The emotional impact of marital separation. Journal of Social Issues, 32, 135-145.
http://www.rozwodpoczekaj.org.pl/statystyki/

 

 

Katarzyna Mirecka

psycholożka i psychoterapeutka, absolwentka Uniwersytetu Nottingham. Ukończyła 4-letnie całościowe szkolenie psychoterapeutyczne w Instytucie Analizy Rasztów. Pracuje z osobami dorosłymi, dziećmi i młodzieżą, indywidualnie oraz grupowo. Od 2015 roku związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami