fbpx
Przejdź do treści

Rozmaryn na płodność. Jak go stosować, by zwiększyć szanse na ciążę?

rozmaryn na płodność
fot. Fotolia

Wzmacnia pamięć, jest symbolem wierności i może być doskonałym afrodyzjakiem. Rozmaryn na płodność – poznaj niezwykłe właściwości tej rośliny.

Dieta to jeden z kluczowych elementów przy staraniach o dziecko. Nie każdy jednak wie, że poszczególne zioła w zasadniczy sposób wpływają na płodność. Mogą one stabilizować poziom hormonów i podwyższać libido. Jednym z tych ziół jest właśnie rozmaryn.

Rozmaryn na płodność stosowano już w starożytności

Rozmaryn (Rosmarinus L.) od wielu wieków hodowany jest ze względu na dużą zawartość olejków eterycznych. Wyciąg z tej rośliny używany był m.in. jako środek odmładzający i odświeżający cerę.

W I wieku n.e. grecki lekarz Dioskorides stosował rozmaryn w formie wina i wodnych wyciągów w leczeniu padaczki, żółtaczki, zatrzymania moczu, czy leczenia ran. Wierzono, że wyciąg z tej rośliny poprawia wzrok. Taką informację można również znaleźć w zapiskach z XIX i XX wieku.

Rozmaryn w przeszłości  używano też jako środek pobudzający płciowo, wywołujący miesiączki, oraz specyfik podnoszący płodność. Takie zastosowanie rozmarynu opisywał m.in. Adam Lonicer -niemiecki botanik żyjący w XVI wieku.

Niezwykły afrodyzjak

Współcześnie rozmaryn znajduje zastosowanie głównie w kuchni jako przyprawa do potraw. Ale nie tylko. Dodawany do mięs oprócz waloru smakowego ma jeszcze jedno ważne zastosowanie.

– Nie każdy z nas wie, że tym samym zwiększamy poziom naszego libido – mówi mistrz naturopata – Violetta Gdańska.

Sekret popularności rozmarynu jako afrodyzjaku leży najprawdopodobniej w jego właściwościach pobudzających. Olejki eteryczne obecne w tej roślinie działają pobudzająco, a stosowane na skórę mają działanie chłodzące. Takie właściwości pomagają w pobudzeniu stref erogennych u mężczyzn, doprowadzając do szybszej erekcji i intensywniejszych orgazmów.

Rozmaryn źródłem życiodajnych mikroelementów

– Rozmaryn nie bez powodu nazywany jest lekarskim, jego właściwości lecznicze można wykorzystać w problemach gastrycznych, zaburzeniach krążenia czy przy problemach związanych z płodnością. Naukowcy donoszą, że roślina ta wpływa na ruchliwość plemników – tłumaczy ekspertka.

Rozmaryn zawiera również wiele drogocennych mikroelementów. Jest źródłem żelaza, wapnia i witaminy B6. Żelazo wchodzi w skład hemoglobiny, która odpowiada za transport tlenu do tkanek i ukrwienie organów, w tym narządów płciowych.

Witamina B z kolei podwyższa libido. Wapń wzmacnia mięśnie, dzięki czemu orgazmy mogą stać się intensywniejsze.

Jeden z wymienionych flawonoidów, zawartych w roślinie – diosmin wzmacnia naczynia włosowate. Substancje antybakteryjne i przeciwgrzybicze wspomagają odporność i pomagają zapobiegać infekcjom.

Rozmaryn opóźnia starzenie komórek. Jego działanie docenią też panie dbające o wygląd – napar wzmacnia strukturę włosów, przyspiesza ich wzrost i zapobiega łysieniu. Ponadto napój z rozmarynu wspomaga układ krwionośny i działa odprężająco.

Rozmaryn na płodność nie dla wszystkich

Z rozmarynu można przygotować herbatę. Łyżeczkę ziół (lub według wskazań podanych na opakowaniu) należy zalać gorącą. Tak przygotowany napój zakryć spodkiem na 10 minut i wypić. Maksymalnie można wypić 2-3 szklanki herbatki dziennie. Kurację stosować przez 4-6 tygodni.

Stosowany w odpowiednich dawkach rozmaryn nie powoduje skutków ubocznych.

– Ale uwaga! Rozmaryn lekarski powinien być stosowany z rozwagą, ze szczególnym zwróceniem uwagi na kobiety ciężarne, matki karmiące a także u dzieci do lat sześciu – podkreśla Violetta Gdańska.

Przedawkowanie może prowadzić do nudności, skurczów, niedociśnienia, lub podrażnień skóry i reakcji alergicznych w przypadku zastosowania zewnętrznego.

Od stosowania rozmarynu powinni się powstrzymać cukrzycy. Roślina ta może również wpływać na działanie leków zawierających estrogeny i lit. Może zwiększać również ryzyko krwawienia u pacjentów przyjmujących leki rozrzedzające krew.

Źródło: https://www.luskiewnik.eu, https://www.futurescopes.com, herbata.info

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Anna Wencławska

Redaktorka serwisu Chcemy Być Rodzicami. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.