fbpx
Przejdź do treści

Rocznica pandemii – czy ograniczenia epidemiczne wprowadzane w klinikach są nadal konieczne?

leczenie niepłodności covid
Fot. 123rf

11 marca 2020 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła pandemię koronawirusa. Niedługo potem wprowadzono w Polsce stan epidemii. Obecnie, mimo że przywykliśmy do zagrożenia COVID-19 (wielu z nas już go przeszło) – nie możemy tracić czujności, szczególnie podczas wzbierającej trzeciej fali zachorowań. Ograniczenia, które zostały wprowadzone w klinikach leczenia niepłodności, muszą być utrzymane dla naszego wspólnego dobra.

W momencie ogłoszenia pandemii kliniki leczenia niepłodności musiały zmienić organizację pracy i wprowadzić znaczne obostrzenia. W praktyce oznaczało to odraczanie decyzji o rozpoczęciu leczenia i dokończenie jedynie rozpoczętych procedur, o czym pisaliśmy 16 marca 2020 roku.

Po kilku miesiącach liczba zakażeń zaczęła spadać, a sytuacja stabilizować się. PTMRiE wydało aktualizację rekomendacji, w których wskazało, że niepłodność jest poważną chorobą wymagającą leczenia i w wielu sytuacjach jego rozpoczęcie nie może być odraczane. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Leczenie niepłodności w reżimie sanitarnym

Praca klinik leczenia niepłodności wróciła do normalnego systemu funkcjonowania, jednak ze zwiększonymi środkami bezpieczeństwa. Co to w praktyce oznacza?

Wytyczne do stworzenia wewnętrznych procedur bezpieczeństwa epidemicznego w Ośrodkach Medycznie Wspomaganej Prokreacji z dnia 7 maja 2020 roku obligują kliniki do wdrożenia procedur zapewniających bezpieczeństwo pacjentów i personelu od weryfikacji stanu zdrowia przed przyjściem do ośrodka, przez triaż na wejściu do kliniki i pobyt w ośrodku, zgodnie z poniższymi wytycznymi, czyli m.in:

  • Szyba lub bariera plexi w rejestracji.
  • Pomiar temperatury ciała termometrem bezdotykowym każdorazowo przy wejściu do kliniki. Dezynfekcja rąk każdorazowo po wejściu do kliniki.
  • Rejestracja na wizyty telefoniczna lub on-line.
  • Zebranie wywiadu epidemiologicznego od pacjentów i pracowników (triaż). Protokół pytań powinien obejmować typowy wywiad w kierunku COVID-19.
  • Jeśli to możliwe, przeprowadzenie wywiadu telefonicznego / on-line, aby możliwie najdokładniej wykluczyć ryzyko kontaktu osób z objawami COVID-19 z personelem ośrodka, a także innymi pacjentami.
  • Wizyty umawiane na godziny z zapewnieniem dystansu społecznego w rejestracji i poczekalni.
  • Proponowanie e-konsultacji zawsze, jeśli to możliwe.
  • Przerwy między wizytami, pozwalające na wietrzenie i dezynfekcję gabinetu.
  • Regularne, co 2-3 godziny, dezynfekowanie powierzchni płaskich i innych często dotykanych (m.in. terminal płatniczy, klamki, przyciski w windzie, poręcze), używanie własnych długopisów.

Udział osób towarzyszących

Zmagający się z niepłodnością pacjenci, powinni zastosować się do wszystkich procedur bezpieczeństwa zalecanych przez kliniki. Nie jest to łatwe, ale konieczne, żeby chronić wszystkie osoby znajdujące się w klinice, w tym również pacjentki po transferach oraz w ciąży. Poczucie solidarności z innymi, którzy leczą się z powodu tej samej choroby – a zachorowanie na Covid z pewnością nie poprawiłoby ich stanu zdrowia – powinno zrekompensować wyrzeczenia, jakie niosą za sobą restrykcje epidemiczne.  

Jednym z nich jest ograniczenie ilości osób jednocześnie przebywających w klinice. Dotyczy to zwłaszcza osób towarzyszących podczas wizyt i zabiegów. W praktyce oznacza to, że do kliniki mogą wejść tylko pacjenci podlegający konsultacji lub zabiegowi w danym dniu. Np. jak czytamy na stronie kliniki nOvum osoby towarzyszące mogą być obecne jedynie podczas wizyty wstępnej, podczas podpisywania zgód i umów wymagających ich podpisu, w dniu punkcji jajników, jeśli w tym samym dniu konieczne jest oddanie nasienia oraz podczas pierwszego USG we wczesnej ciąży. Obecność dzieci w czasie wizyt rodziców jest zabroniona.

Według powyższych zaleceń zobowiązane są pracować wszystkie kliniki leczenia niepłodności w Polsce. Pamiętajmy, że w całej tej trudnej sytuacji bardzo ważne jest, aby zachować pozytywne podejście do leczenia i w miarę możliwości zredukować lęk, który może być czynnikiem zakłócającym.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Alina Windyga-Łapińska

Redaktorka portalu Chcemy Być Rodzicami. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Kilka lat przepracowała w dziale HR zagranicznych firm produkcyjnych, podczas urlopu macierzyńskiego rozpoczęła przygodę z dziennikarstwem i social mediami.