fbpx
Przejdź do treści

Przyczyną niepłodności jest antykoncepcja, a in vitro robi z mężczyzn onanistów”. Mądrości założyciela Fundacj Pro-Prawo do życia

Mariusz Dzierżawski postanowił podzielić się swoją opinią o milionach par, które decyzją ministra zdrowia nie będą mogły mieć dzieci dzięki metodzie in vitro. Skrytykował zarazem te, które jeszcze objął rządowy program refundacji kosztów pozaustrojowego leczenia niepłodności.

– Jestem przeciwny in vitro i temu, żeby z mężczyzn robić onanistów, niszczyć zdrowie kobiet i jeszcze mordować dzieci – powiedział w programie „WP rozmowa” Dzierżawski.– 6 tys. dzieci się narodziło, a prawdopodobnie 60 tys. albo więcej straciło życie – grzmiał rozmówca Jacka Gądka. Winą obarczył za to również „skorumpowanych”, mamionych pieniędzmi koncernów farmaceutycznych „niszczą zdrowie kobiet” antykoncepcją.

Łajdaki z PO

Na pytaniem, co powiedziałby rodzicom dzieci z in vitro, stwierdził, że nie oni powinni być adresatami jego słów, ale „łajdaki z PO”. – Zmarnowali publiczne pieniądze. (…) Biorąc pod uwagę ogromne nakłady, to te pieniądze są po prostu zmarnowane. Gdyby za te same pieniądze zaczęto leczyć niepłodność, a nie produkować ludzi, efekty były znacznie lepsze – skonstatował. O PiS nie powiedział niczego, chociaż to posłowie partii rządzącej odrzucili projekty na których to obrońcom życia tak bardzo zależało.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl