Przejdź do treści

Przed poronieniem

Przed poronieniem

Dla większości kobiet poronienie jest zaskoczeniem, szokiem, nierzadko dramatem. Nie przygotowuje na nie statystyka, nie pomagają historie bliższych i dalszych znajomych, które przez to przeszły. Kobiety przez większość życia uczą się obserwować swoje ciało, znają mechanizmy jego funkcjonowania, rytm i cykl. I nagle to ciało zawodzi, w najbardziej okrutny sposób. Można myśleć, że to „ono” zawodzi”, to nie skrywające tajemnic ciało.

To, co zaczyna się dziać po poronieniu, cierpienie psychiczne, którego się doświadcza, jest często rozumiane jako konsekwencja traumatycznych doświadczeń. Tak też na pewno jest. Rozmiar skutków poronienia bywa różny, zależny od indywidualnych predyspozycji danej osoby oraz wsparcia, które dostaje.
Istnieje jednak wiele dowodów i wyrosłych na nich teorii wyjaśniających mechanizmy, które mogą stać za częścią poronień. Współczesna medycyna nie jest w stanie wskazać przyczyn większości utrat, zwłaszcza tych bardzo wczesnych. Nie znaczy to jednak, że nie warto ich szukać. Na każdym etapie ciąży, ale też na długo przed zapłodnieniem, w kobiecie ożywają różnorodne fantazje, a więc wyobrażone scenariusze, pragnienia i życzenia. Fantazje są ważną częścią życia psychicznego; zdaniem Freuda u podstaw zaburzeń nerwicowych leżą fantazje nieuświadomione, skonfliktowane i nierozwiązywalne bez pomocy odpowiednio przygotowanej osoby.

WOKÓŁ RODZICIELSTWA, CIĄŻY ORAZ PORONIEŃ NARASTA WIELE, CZĘSTO NIEDOSTĘPNYCH DLA ŚWIADOMOŚCI, FANTAZJI. WARTO SIĘ IM PRZYJRZEĆ, PONIEWAŻ TŁUMACZĄ ZŁOŻONOŚĆ I DRAMAT PORONIENIA.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czy kolejność ma znaczenie?

Wiadomo, że kolejność narodzin ma znaczenie. Nieco inne doświadczenia ma pierworodny niż trzecie z kolei dziecko. Również dla kobiety ilość i kolejność ciąż ma swoją wagę i wiąże się z określonymi fantazjami. Pierwsza ciąża jest czasem dorastania, rozstawania się z dzieciństwem, psychologicznego dojrzewania. To z kolei wiąże się z emocjonalnym i psychicznym rozstaniem z własną matka.
Jest to ważne, ponieważ żeby stać się matką, trzeba mieć do tego gotowość i zgodę. Trzeba mieć też wystarczająco dobre doświadczenie w relacjach. Jeśli go brakuje, kobieta może całkiem jawnie nie chcieć mieć dzieci, a ciążę potraktuje jak dramat. Lub też może chcieć zostać matką w nadziei, że to pomoże jej poradzić sobie z deficytami, zwłaszcza z brakiem bezwarunkowej miłości.
Dojrzewanie i związane z nim zmiany są procesem rozwojowym, u większości kobiet przebiegającym naturalnie i bez zakłóceń. Jeśli jednak kobieta, zwykle nieświadomie, jest w jakiś sposób nadal uwikłana w dzieciństwo, ciąża i związana z nią kobiecość mogą wywołać ostry konflikt. Chcąc odrzucić kobiecość i dorosłość, można również odrzucić ciążę.
Jeśli z kolei kobieta doświadczyła nieadekwatnej opieki rodzicielskiej, była przeciążana na przykład opieką nad młodszym rodzeństwem, w dorosłości może pragnąć zostać matką, ponieważ takie jest wobec niej oczekiwanie społeczne lub chce to zrobić dla ukochanego partnera. Na świadomym poziomie rzeczywiście chce zostać matką i przykłada do tego wiele starań. Jednak na nieświadomym poziomie ciążę może traktować jak intruza. Symbolicznie więc poronienie może być wówczas wyjściem  z sytuacji. 

Dorastanie i rozstanie z matką

 
Jedna z pierwszych i najważniejszych psychoanalityczek, zajmujących się tematyką kobiecości, Dinora Pines, poświęciła również wiele uwagi poronieniom.
Pines podkreślała, że ciąża jest dla kobiety czasem regresu do jej bardzo wczesnych doświadczeń oraz symbiotycznej relacji z matką. Kobieta jest jednocześnie zaangażowana w podtrzymywanie nowego życia i mogą w niej ożywać uczucia związane z relacjami z matką właśnie oraz innymi ważnymi osobami z jej życia. Jeśli były to relacje dobre, kobieta może mieć wyobrażenie o samej sobie jako szczodrej i mogącej wiele dać. Jeśli jednak dobrych doświadczeń była pozbawiona i nie miała szansy ich przepracować i zrozumieć, negatywne uczucia wynikające z regresu mogą zostać „umieszczone” w ciąży i w dziecku. Tracąc ciążę, przestaje również odczuwać trudne emocje.

CIĄŻA JEST CZASEM SYMBIOTYCZNEJ RELACJI Z DRUGIM CZŁOWIEKIEM, ABSOLUTNEJ ZALEŻNOŚCI, KTÓRA WIĄŻE SIĘ Z LICZNYMI POŚWIĘCENIAMI ZE STRONY KOBIETY. NIEKTÓRE Z PRZYSZŁYCH MATEK MÓWIĄ NAWET, ŻE CZUJĄ SIĘ JAK „ŻYWE INKUBATORY”. TO MOŻE BUDZIĆ NIECHĘĆ, ZŁOŚĆ, A W NIEKTÓRYCH OSOBACH NAWET PRZERAŻENIE NIE DO WYTRZYMANIA. MOŻNA NIEŚWIADOMIE FANTAZJOWAĆ O POZBYCIU SIĘ GO.

Nie wiadomo, dlaczego jedna ciąża się utrzymuje, a inna nie. Dlaczego niektóre kobiety rodzą bez żadnego problemu kilkoro dzieci, a inne tracą kolejne ciąże. Niewątpliwie wiele jeszcze ma na ten temat do powiedzenia medycyna.
Doświadczenie kliniczne pokazuje, że ambiwalencja jest doświadczeniem obecnym we wszystkich relacjach rodzic-dziecko; miłość i oddanie dziecku miesza się z niechęcią do niego i skrajnym czasem zmęczeniem. Helene Deutsch mówiła nawet, że macierzyństwo jest ze swej natury masochistyczne. Dzieci są jednocześnie kochane i porzucane. Podobne mechanizmy pojawiają się już na etapie wczesnej ciąży; radość, ekscytacja, oczekiwanie i jednocześnie lęk, niechęć, obawa. Niekoniecznie odrzucane jest samo dziecko, ale to co ono reprezentuje, czym umysł matki je obdarzył.
Nawet jednak, jeśli matka na skutek własnych doświadczeń życiowych oraz relacji z bliskimi ludźmi jest przepełniona gniewem, smutkiem i samotnością, nie znaczy to, że na pewno odrzuci swoje dziecko. Może być jej w macierzyństwie trudniej, choćby dlatego, że nie ma wsparcia, niezbędnego w pierwszych miesiącach życia dziecka. Nie o pewność chodzi, ale o otwartość na różne możliwości, na myślenie o sobie.

NAWET NAJTRUDNIEJSZE DOŚWIADCZENIA NIE MUSZĄ MIEĆ BEZPOŚREDNIEGO PRZEŁOŻENIA NA STRATĘ CIĄŻY. NIE MOŻNA TEŻ POWIEDZIEĆ, ŻE KOBIETA JEST W JAKIKOLWIEK SPOSÓB „ODPOWIEDZIALNA” ZA TRUDNOŚCI W JEJ UTRZYMANIU.

Poronienie jest stratą, która wiąże się z bólem, rozpaczą, nierzadko poważnym kryzysem. Można jednak dać sobie szansę i zastanowić się, czy ciało nie próbuje opowiedzieć jakiejś historii, której słowami nie można w danym momencie ująć. Wtedy też łatwiej szukać pomocy i zacząć sobie współczuć.

Wersja elektroniczna magazynu zawsze na e.chbr.pl

Katarzyna Mirecka

psycholożka i psychoterapeutka, absolwentka Uniwersytetu Nottingham. Ukończyła 4-letnie całościowe szkolenie psychoterapeutyczne w Instytucie Analizy Rasztów. Pracuje z osobami dorosłymi, dziećmi i młodzieżą, indywidualnie oraz grupowo. Od 2015 roku związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Ciąża bezzarodkowa – czym jest, jakie są jej przyczyny i konsekwencje?

Ciąża bezzarodkowa
fot. Fotolia

Ciąża bezzarodkowa jest jedną z najczęstszych przyczyn samoczynnych poronień w pierwszym trymestrze ciąży. Według aktualnych statystyk powoduje około 50% przypadków. Na czym polega ciąża bezzarodkowa, jakie procedury stosuje się w przypadku jej występowania, czy ma wpływ na prawidłowy rozwój kolejnej ciąży – odpowiedź na te pytania znajdziesz w poniższym artykule.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

O ciąży bezzarodkowej mówi się w sytuacji, gdy zarodek nie rozwija się w pęcherzyku ciążowym. Sam pęcherzyk natomiast rośnie tak samo, jak w przypadku prawidłowo rozwijającej się ciąży. Pojawiają się również inne objawy wczesnej ciąży, poziom gonadotropiny kosmówkowej (hormonu podtrzymującego ciążę) rośnie, następuje zatrzymanie krwawień miesięcznych, pojawiają się mdłości, napięcie w dole brzucha i obrzmiałość piersi.

Zarodek może nie zacząć rozwijać się wcale lub ulec obumarciu zaraz po zagnieżdżeniu, do którego dochodzi około tygodnia po zapłodnieniu. Również w tym wczesnym stadium najczęściej dochodzi do poronień. Często zdarza się, że kobiety wówczas jeszcze nie zdają sobie sprawy, że są w ciąży, a krew poronną biorą na miesiączkę.

Zobacz też: Wczesna strata ciąży. Rodzaje poronień, objawy i postępowanie

Ciąża bezzarodkowa – przyczyny

Nie ma pewności co do przyczyn ciąży bezzarodkowej. W literaturze pojawiają się hipotezy, według których przyczyną rozwoju pustego jaja mogą być anomalie chromosomalne pojawiające się jeszcze na poziomie komórkowym oraz nieprawidłowa budowa komórki jajowej lub plemników.

Przyjmuje się, że znaczenie mogą mieć także zaburzenia odporności występujące u kobiety.

Diagnostyka – jakie badania wykonuje się, by rozpoznać ciążę bezzarodkową?

W 6-7 tygodniu zarodek powinien być widoczny w badaniu USG. Jeśli nie widać go w trakcie badania, może to również oznaczać, że ciąża jest młodsza, niż się wydaje biorąc pod uwagę termin ostatniej miesiączki, ponieważ przesunęła się owulacja.

Zarodek może też usadowić się w taki sposób, że w pierwszych tygodniach nie jest widoczny na USG. Jednym z czynników, który pomaga wykluczyć te możliwości jest poziom hormonów ciążowych beta HCG. Przyrost hormonów ciążowych w prawidłowo rozwijającej się ciąży wynosi 66% co 48 godzin, badanie krwi wykonuje się dwukrotnie, w odstępie 2 dni. Po kilku dniach powtarza się także badanie USG.

Ciąża bezzarodkowa nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia kobiety, w związku z tym lekarze mogą pozwolić sobie na dłuższą obserwację. Puste jajo płodowe zazwyczaj ulega samoczynnemu poronieniu. Zdarza się, że lekarze przyspieszają ten proces, podając pacjentce hormony wywołujące wydalenie pustego jaja lub decydują się na jego usunięcie. By wykluczyć możliwość błędu, przed usunięciem pustego jaja, wymagana jest konsultacja z co najmniej jednym dodatkowym specjalistą.

Zobacz też: Poronienia nawracające – co jest ich przyczyną?

Ciąża bezzarodkowa a następna ciążą – czy jest zagrożenie?

Ciąża bezzarodkowa nie zagraża kolejnym ciążom. Zaleca się jednak przerwę w staraniach o dziecko na okres 2-3 miesięcy. W tym czasie organizm kobiety ma szansę się zregenerować. Warto w tym okresie zadbać o zdrową dietę i suplementację witamin oraz regularny odpoczynek.

Ciąża bezzarodkowa i poronienie pustego jaja płodowego może mieć psychologiczne konsekwencje dla kobiety lub obojga rodziców. Stres i niepewność, utracona nadzieja oraz poczucie straty to normalne reakcje w takiej sytuacji. Warto zwrócić na nie uwagę, pozwolić sobie na przeżycie trudnych emocji, by rozpocząć dalsze starania o dziecko z pozytywnym nastawieniem.

Jeśli samodzielnie radzenie sobie z pojawiającymi się uczuciami jest bardzo obciążające, warto skorzystać ze wsparcia psychologa specjalizującego się w tematyce macierzyństwa.

Rzadko zdarza się, by ciąże bezzarodkowe się powtarzały. Jeśli jednak się tak dzieje, nie jest to sytuacja bez wyjścia. W przypadku powtarzających się ciąż bezzarodkowych wskazane jest badanie genetyczne. Jedną z metod jest badanie kariotypu jaja płodowego, które wykonuje się, by ustalić, czy u rodziców nie występują nieprawidłowości chromosomalne. Określenie tych nieprawidłowości pozwala na wybór skutecznej terapii.

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka, w tym prawami reprodukcyjnymi oraz etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.

Smog zwiększa ryzyko poronienia

Smog zwiększa ryzyko poronienia
fot. Fotolia

Jakość powietrza ma związek z poronieniami – informuje magazyn „Fertility and Sterility”. 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naukowcy z University of Utah Health wykazali, że u kobiet żyjących w Wasatch Front, czyli w najbardziej zanieczyszczonym regionie stanu Utah, istnieje aż o 16 proc. wyższe ryzyko utraty ciąży.

Autorami badań są profesor Mathew Fuller i analityczka Claire Leiser. Wyniki ich pracy ukazały się 5 grudnia na łamach magazynu „Fertility and Sterility”.

– Zauważyłem pewien związek pomiędzy jakością powietrza a poronieniami. Wiedziałem, że jest to obszar niezbadany, więc w wraz z moim zespołem zdecydowaliśmy się zagłębić temat – wyjaśnia autor badań Matthew Fuller.

Zobacz także: Co jeść, by smog nie zagrażał twojej płodności? Gotowe przepisy dietetyka!

Smog zwiększa ryzyko poronienia

W badaniu wzięło udział ponad 1300 kobiet z Utah. Średnia wieku wynosiła 28 lat.  Wszystkie panie objęte badaniem szukały w latach 2007 – 2015 pomocy na oddziale ratunkowym szpitala University of Utah po poronieniu (do 20 tygodnia ciąży).

Eksperci przeanalizowali ryzyko utraty ciąży w ciągu trzy- lub siedmiodniowego okresu po wzroście stężenia trzech zanieczyszczeń powietrza: małych cząstek stałych (PM 2,5), dwutlenek azotu i ozonu.

Naukowcy odkryli nieznacznie podwyższone ryzyko poronienia u kobiet narażonych na wyższe stężenie poziomu dwutlenku azotu (16 proc. dla wzrostu o 10 ppb w siedmiodniowym odstępie czasu). Poziom małych cząstek stałych nie wiązał się bezpośrednio ze zwiększonym ryzykiem poronienia.

Zobacz także: Smog zagraża płodności Polaków. Co jest w nim tak groźnego?

Rada dla przyszłych matek

Na tym etapie badań naukowcy nie byli w stanie określić dokładnego wieku płodu w chwili poronienia oraz okresu, w którym płód może być najbardziej wrażliwy na wpływ zanieczyszczeń.

Aby ograniczyć ryzyko utraty ciąży naukowcy zalecają kobietom używanie masek filtrujących do ochrony przed cząstkami, unikania spacerów i aktywności fizycznej na powietrzu w dni, w których stężenie trujących gazów jest wysokie.

O tym, jak się zabezpieczyć przed zanieczyszczeniami powietrza, warto porozmawiać z lekarzem.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Eurek Alert

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Jak kobiety doświadczają poronienia – trudne historie zapisane w zdjęciach!

Źródło: Instagram autorki tekstu skinonsundays ; autorka kampanii: Instagram dr Jessica Zucker ; autorka zdjęcia: rebeccacoursey_photosandfilm

Poronienie wciąż zdarza się być tematem tabu. A przynajmniej czymś, o czym trudno jest mówić. Brakuje nam słów mogących w pełni opisać to doświadczenie. Tym ważniejsze stają kampanie podobne do tej, jaką stworzyła dr Jessica Zucker – czy widziałaś już te zdjęcia?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dr Zucker sama przeżyła stratę ciąży w drugim trymestrze. To dewastujące dla niej zdarzenie stało się inspiracją do szerzenia świadomości właśnie o ciąży oraz jej utracie. Jako psycholożka specjalizująca się w mentalnym aspekcie zdrowia reprodukcyjnego kobiet wie, jak ważne jest głośne mówienie o tego typu doświadczeniach i jak wiele kobiet tego potrzebuje!

 

Jak wiele z nich potrzebuje usłyszeć, że nie są same. Że ich ból jest ważny, przyjęty przez innych i zaopiekowany. Że mogą mówić o swoich przeżyciach bez wstydu, czy poczucia winy.

 

Jedną z kampanii, jaką stworzyła dr Jessica, jest zbiór zdjęć doceniających doświadczenia kobiet, które poroniły #IHadAMiscarriage [tł. redakcji: doświadczyłam poronienia].
Projekt powstał przy współpracy m.in. z meksykańską poetką i artystką, Jessicą Lakritz, której twórczość niezwykle podkreśliła wagę historii kobiet biorących udział w projekcie. Ich ciała zdobią słowa poezji opowiadającej o każdym indywidualnym doświadczaniu płodności, straty, przemian jakie w nich zaszły i codziennych zmaganiach.  Zdjęciami zajęła się zaś fotografka Rebecca Coursey-Rugh.

 

Kampania przekazała światu niezwykłe historie, głębokie emocje i współodczuwanie kobiet z całego świata.

 

Jednym z celów dr Jessiki było też pokazanie ram, które pomogą uhonorować te trudne chwile oraz utracone dzieci. Chce ona proponować kobietom rytuały, formy, czy narzędzia do takiej pracy ze swoją historią poronienia, które mogą im pomóc radzić sobie z ciężkimi zdarzeniami, co przytacza portal „Babble”.

Tego typu zdjęcia i przekazanie swoich uczuć w formie sztuki jest niewątpliwie jednym ze sposobów przeżycia straty oraz zrzucenia z barków chociaż części ciężaru swojej historii. A do tego niewątpliwie jest to ogromna lekcja dla reszty świata – lekcja zrozumienia, otwartości, wsparcia

 

Źródło: Instagram dr Jessica Zucker ; autorka zdjęcia: rebeccacoursey_photosandfilm; autorka tekstu: skinonsundays [tłumaczenie poniżej: redakcja]

Światło w moim ciele załamało się

A ciemność zmieniła mnie w kogoś,

Kto może to uleczyć

 

Źródło: Instagram autorki tekstu skinonsundays ; autorka kampanii: Instagram dr Jessica Zucker ; autorka zdjęcia: rebeccacoursey_photosandfilm

 

Źródło: Instagram autorki tekstu skinonsundays ; autorka kampanii: Instagram dr Jessica Zucker ; autorka zdjęcia: rebeccacoursey_photosandfilm

 

 

Źródło: „Babble”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Dlaczego zarodek nie rozwija się prawidłowo?

Dlaczego zarodek nie rozwija się prawidłowo? Przeczytaj.
Poronienia związane z zatrzymaniem rozwoju zarodka mają miejsce w pierwszych tygodniach ciąży – fot.Fotolia

Jedną z najczęstszych przyczyn wczesnych poronień jest zatrzymanie wzrostu i rozwoju zarodka. Przyczyny takiego stanu rzeczy bywają różne, jednak niektóre z nich występują częściej niż inne. Dlaczego zarodek przestaje się rozwijać i po czym można to poznać  – odpowiedzi na te pytania znajdziesz w poniższym artykule.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Objawy nieprawidłowego rozwoju zarodka

Poronienia związane z zatrzymaniem rozwoju zarodka mają miejsce w pierwszych tygodniach ciąży. Samo zatrzymanie rozwoju lub śmierć zarodka najczęściej nie daje żadnych objawów – nie jest bolesne, nie powoduje krwawienia. Jedynym symptomem jest ustanie dolegliwości ciążowych, takich jak mdłości czy bolesność piersi, jednak to często nie jest traktowane przez pacjentki jako sygnał ostrzegawczy, czują się lepiej, trudno jest uznać dobre samopoczucie za problem.  Dopiero wydalenie zarodka przez organizm jest sygnałem, że coś jest nie tak – pojawia się krwawienie, ból podbrzusza, ból dołu pleców.

Wcześniej można wykryć nieprawidłowości w badaniach. Jeśli zapłodnienie było naturalne, rozwój zarodka ocenia się na podstawie poziomu gonadotropiny kosmówkowej (w prawidłowo rozwijającej się ciąży poziom tego hormonu rośnie). Badanie USG pozwala na monitorowanie rozwoju pęcherzyka ciążowego i jego struktur, jednak prawidłowy rozwój pęcherzyka nie zawsze jest miarodajnym parametrem, zdarzają się bowiem ciąże bezzarodkowe . W przypadku zapłodnienia in vitro morfologia i potencjał rozwojowy zarodka jest mierzony od momentu zapłodnienia i z dużym prawdopodobieństwem wszelkie nieprawidłowości zostaną zauważone od razu.

Zobacz też: Nieudana implantacja przy in vitro. Przyczyny i dalsze postępowanie

Przyczyny nieprawidłowego rozwoju zarodka

Wczesne poronienie może przydarzyć się każdej starającej się o dziecko kobiecie, bez względu na jej wiek i stan zdrowia. Jednak jest kilka czynników, które zwiększają prawdopodobieństwo nieprawidłowości w rozwoju zarodka. Do tego rodzaju czynników należą:

  • Ogólny stan zdrowia kobiety, poziom witamin i minerałów, prawidłowy wskaźnik BMI, brak przewlekłych chorób.
  • Nieprawidłowości chromosomowe (ok. 50% wczesnym poronień). Wraz z wiekiem matki rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia błędów w podziale chromosomów. Najczęściej pojawiającą się wadą wynikającą z nieprawidłowości chromosomowych jest trisomia, czyli Zespół Downa.
  • Nieprawidłowy kariotyp jednego lub obojga rodziców może powodować nieprawidłowy kariotyp zarodka i zatrzymanie jego rozwoju.
  • Problemy hormonalne, szczególnie deficyt progesteronu   hormonu podtrzymującego ciążę.
  • Wady anatomiczne macicy, takie jak zrosty i mięśniaki czy zaburzenia w obrębie endometrium.
  • Słaba jakość komórek jajowych wynikająca najczęściej z malejącej rezerwy, którą dysponuje organizm kobiety.
  • Słaba jakość nasienia i zbyt duża fragmentacja DNA plemników oraz ogólny stan zdrowia mężczyzny ma duży wpływ na prawidłowy rozwój zarodka.

Zobacz też: Brak zapłodnienia komórek jajowych przy in vitro. Jak wyeliminować przyczyny i zwiększyć szansę na ciążę?

Jak przygotować się do kolejnego in vitro?

Podstawową kwestią jest wykonanie pogłębionych badań pozwalających określić przyczynę nieprawidłowego rozwoju zarodka. Znając powody, lekarze są w stanie precyzyjniej dobrać terapię, na przykład odpowiednią stymulację hormonalną, działania podnoszące jakość plemników. Unikanie stresu, używek, zdrowa dieta, uzupełnienie niedoborów witamin, poprawa kondycji fizycznej to działania, które mogą wspomóc prawidłowy rozwój zarodka po kolejnym zapłodnieniu. Dotyczy to zarówno kobiety jak i mężczyzny!

Źródło: na podstawie materiałów udostępnionych przez Klinikę Leczenia Niepłodności INVICTA

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami. 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka, w tym prawami reprodukcyjnymi oraz etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.