fbpx
Przejdź do treści

Prawo do in vitro prawem kobiet

fot.123rf.com

Sytuacja społeczno-polityczna w naszym kraju nie ułatwia spokojnej dyskusji. Podziały się uwypukliły, różnice jeszcze widoczniej wyostrzyły. Jednak z drugiej strony, kobiety jednoczą się jak niemal nigdy dotąd.

Pytanie tylko czy perspektywa postrzegania praw kobiet nie jest wśród wielu osób wciąż zbyt wąska. Najgłośniej mówi się bowiem o możliwości decydowania o antykoncepcji i przerywaniu ciąży, a także powiedzenia głośnego „NIE” ocenianiu kobiecości przez pryzmat macierzyństwa. Nie zamierzam się kłócić z tymi postulatami – nikt nie zawalczy o nie za nas.

Warto jednak zwrócić uwagę, że na tym samym poziomie co niechęć do posiadania dzieci znajdują się także niemożliwe do zrealizowania marzenia o potomstwie. Czy rzeczywiście są to krańce aż tak odległe? Z mojej perspektywy, wszystkie jesteśmy po tej samej stronie. Byłoby wspaniale, gdyby to głośno i wyraźnie wybrzmiało.

Dostęp dla posiadaczy Konta Premium

Kup Konto Premium

Ten artykuł był opublikowany w jednym z naszych magazynów Chcemy Być Rodzicami. Aby zobaczyć materiał wykup Konto Premium.
Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Współautorka książki "Kobiety bez diety".