fbpx
Przejdź do treści

Poronienie lub wady rozwojowe? To genetyka płodu i łożyska, a nie „wina” matki – zobacz nowe badania!

Przyczyny poronienia genetyka
Fot: – Copyright: fizkes

Wiele kobiet, które poroniły, urodziły dziecko z nieuleczalną chorobą czy nieneurotypowe, czuje ogromne poczucie winy. Na siebie zrzucają odpowiedzialność za to, czego doświadczają – niesłusznie! Oto kolejne badania, które pokazują, że za nieprawidłowościami rozwojowymi wcale nie stoi środowisko wewnątrzmaciczne matki, a genetyka płodu i łożyska.

Przyczyny poronienia lub wad rozwojowych

Naukowcy z Yale School of Medicine, z doktorem Harvey’em Kliman’em na czele, przeanalizowali dane pochodzące z łożysk, w których rozwijały się bliźnięta – zarówno te identyczne, jak i nie. Zaobserwowano, że nieprawidłowy wzrost komórek, co nazywa się inkluzami trofoblastów, występował z bardzo podobną częstotliwością u bliźniąt identycznych (mających taką samą sekwencję DNA). Bliźnięta nieidentyczne wykazywały zaś duże różnice w tym zakresie (u nich sekwencja DNA jest taka sama tylko w połowie).

Co ważne, inkluzje trofoblastów są markerami wielu nieprawidłowości rozwojowych. Przykładowo: jeśli łożysko ma cztery lub więcej inkluzji trofoblastu, prawdopodobieństwo wystąpienia ryzyka autyzmu ocenia się na ponad 96%.

Ta praca sugeruje o wiele większe prawdopodobne tego, że za nieprawidłowościami rozwojowymi stoi genetyka dziecka, a nie, że jest to winą matki

– powiedział dr Kliman, którego słowa cytuje News Medical.

Masz pytanie? Poszukaj odpowiedzi!

Co ciekawe, inspiracją do analiz była jedna z byłych studentek Yale i współautorka badania. Julia Katz ma brata bliźniaka – nie są identyczni. Ona jest zdrowa, on urodził się z niedowagą i kilkoma wadami rozwojowymi. Naukowczyni chciała dociec, skąd wynikają różnice pomiędzy nimi. Jak mówiła: „Dorastając, miałam duże poczucie winy, że mój brak bliźniak ma pewne uwarunkowania, których nie mam ja. (…) Myślę, że matki także mają skłonność do obwiniania siebie.” Po jednym z wykładów podeszła do doktora Klimana i rozpoczęła na ten temat rozmowę. Finalnie doprowadziło to ich właśnie do owych badań.

Po pierwsze, bardzo ciekawe są jego wyniki medyczne. Zapewne wiele kobiet, które szukają przyczyny poronienia lub urodzenia dzieci z wadami rozwojowymi, odkryje prawdopodobne mechanizmy stojące za ich doświadczeniami. Po drugie – co jest z tym nierozerwalnie połączone – niezwykle ważny jest wniosek odnoszący się do sfery psychologicznej. Nie ma tu bowiem miejsca na poczucie winy. Przedstawione wyniki mogą więc przynieść chociaż odrobinę ulgi kobietom, które zarzucają sobie, że mogły coś zrobić inaczej lub mogły czegoś nie robić… Nie, te działania nie mają wpływu na genetykę, a to ona jest w tym kontekście kluczowa.

Źródło: News Medical

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, redaktorka prowadząca e-magazyn oraz portal Chcemy Być Rodzicami, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz była słuchaczka studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Współautorka książki "Kobiety bez diety".