fbpx
Przejdź do treści

Poronienia – czy można im zapobiegać

Poronienie - czy da się zapobiec?
Foto: 123RF

Około 12% rozpoznanych klinicznie ciąż kończy się poronieniem. Co robić, żeby do niego nie doszło? Co zrobić po przebytym poronieniu? Czy da się przygotować do ciąży, tak żeby zmniejszyć ryzyko jej utraty? – opowiada dr n. med. Mariusz Piątkowski – specjalista ginekolog-położnik z kliniki InviMed Gdynia.

Lekarze mówią, że rzadko widzą ludzi, którzy chcą zawczasu przygotować się do ciąży i robią choćby podstawowe badania. Większą chęć skontrolowania stanu zdrowia obserwują, gdy para przeżyła już jedno lub dwa poronienia.  Po utracie ciąży zaczyna się zazwyczaj inaczej podchodzić do własnego organizmu. Być może jednak warto odwrócić tę logikę i zgłosić się na badania, gdy tylko zdecydujemy, że chcemy zostać rodzicami. Możemy dzięki temu oszczędzić sobie traumatycznych przeżyć.

Lekarz naszym sprzymierzeńcem

Przed pierwszą ciążą dobrze by było, żeby zarówno kobieta, jak i mężczyzna wykonali podstawowe badania.  Wyniki analiz mogą pokazać, czy ich organizmy funkcjonują prawidłowo i czy w razie ciąży kobieta ma szanse na jej szczęśliwe zakończenie. Jeśli już na początkowym etapie okaże się, że stan naszego zdrowia nie jest najlepszy, to lekarze to naprawić. Czasami wystarczą proste zmiany w życiu.

Na przykład jeśli jakość nasienia mężczyzny nie jest najwyższa, należałoby odstawić używki i zacząć prowadzić zdrowy tryb życia. Nie leki, a zmiana nawyków może poprawić ten parametr.

Kobiety otyłe mogą mieć zaburzenia regulacji glikemii już w bardzo młodym wieku, a stan ten na wiele sposobów utrudnia zajście w ciążę. I tu też często wystarczy zmiana stylu życia i nawyków żywieniowych – utrata kilku kilogramów może przywrócić równowagę w organizmie.

Problem insulinooporności mają też często szczupłe kobiety – co obserwuje się często przy policystycznych jajnikach. W takim wypadku zwiększenie aktywności fizycznej może zmniejszyć niekorzystny wpływ insulinooporności na płodność.  

Ważne jest też sprawdzenie, czy nie mamy niedoborów witamin i mikropierwiastków w organizmie, co jest dość częste u młodych ludzi nieprzejmujących się wartościami odżywczymi tego co jedzą. Zmiana sposobu żywienia i suplementacja przeprowadzana pod okiem dietetyka mogą bardzo poprawić stan zdrowia i wydolności organizmu.

Pamiętajmy, że bardzo ważna jest też higienia życia – muszą być zachowane odpowiednie proporcje odpoczynku i pracy. Wyczerpany organizm gorzej poradzi sobie z każdym wyzwaniem.

Po pierwszym poronieniu

Jeśli nie wykonaliśmy tych wszystkich badań przed ciążą i doszło do jej utraty, albo mimo starannego przygotowania i tak doszło do poronienia, wtedy najlepiej o radę poprosić specjalistę leczenia niepłodności lub ginekologa. Lekarz zazwyczaj zleci w takiej sytuacji więcej badań bardziej ukierunkowanych na znalezienie przyczyny poronienia.

Poza podstawowymi badaniami ginekologicznymi dobrze jest wtedy wykonać:

  • morfologię,
  • badanie markerów stanu zapalnego – to jest bardzo ważne, bo stan zapalny utrudnia utrzymanie ciąży,
  • profil hormonalny cyklu płciowego,
  • badania w kierunku chorób wirusowych,
  • badanie nasienia.

Dobrze jest również wiedzieć czy w rodzinie wcześniej wystepowały poronienia, ponieważ większość z nich ma podłoże genetyczne. Znaczna czesć komórek rozrodczych człowieka ma nieprawidłwy materiał genetyczny: 20-30% komórek jajowych i 6-8% plemników u młodych zdrowych, płodnych osób wykazuje aberrację chromosomową.

Im jesteśmy starsi, tym bardziej te wartości wzrastają, co jednak nie dyskalifikuje osób dojrzalszych z posiadania zdrowego potomstwa po przygotowaniu przez specjalistów.

Kolejne poronienie – co robić

Statystycznie ryzyko utraty kolejnej ciąży po poronieniach wzrasta. Po dwóch wynosi 33%, po trzech poronieniach wynosi 50%, po czterech około 66-70%. Dlatego celem uniknięcia kolejnych niewowodzeń ciążowych, wskazane jest podjęcie diagnostyki.

Mariusz Piątkowski, ginekolog-położnik z kliniki leczenia niepodności InviMed w Gdyni podkreśla:

„Kobieta po kolejnym poronieniu powinna zgłosić się na konsultacje do endokrynologa, immunologa, dietetyka, hematologa. Oczywiście może się zdarzyć, że każdy z tych specjalistów będzie miał inne zalecena, dlatego tak ważne jest, żeby proces przygotowania do kolejnej ciąży był koordynowany przez specjalistę leczenia niepłodności. Bardzo pożądany jest też kontakt z psychologiem. Zalecam go wszystkim parom zmagającym się z problemem niepłodności.”

Dlaczego jest to tak istotne?

Badania pokazują, że w grupie osób dotkniętych niepłodnością: 56 procent choruje na depresję, 75 procent ma objawy lękowe, 9-10 procent ma myśli lub podejmuje próby samobójcze. Dlatego zadbajmy nie tylko o nasz stan fizyczny, ale także o kondycję psychiczną.

Idealnie jest, gdy wszyscy ci specjaliści pracują w jednym miejscu, mają dostęp do kompletu naszych badań i mogą ze sobą współpracować. Tak jest na przykład w klinikach leczenia niepłodności InviMed, które znajdują się w Katowicach, Warszawie, Gdyni, Poznaniu i Wrocławiu. Jeśli możemy, to tam skierujmy się po pomoc. Jeżeli jednak nie jest to możliwe, to szukajmy specjalistów blisko naszego miejsca zamieszkania. Ważne, żebyśmy zrobili wszystko co można, żeby zostać rodzicami.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane przez podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.