fbpx
Przejdź do treści

Poród przedwczesny – przyczyny i objawy. Rozmowa z prof. Piotrem Laudańskim

Poród przedwczesny - przyczyny i objawy
Poród przedwczesny jest to poród pomiędzy 23. a 36. tygodniem ciąży – fot. 123rf

Zgodnie ze statystykami około 10-15% porodów na całym świecie to porody przedwczesne. Jakie czynniki mogą przyczynić się do wcześniactwa i jak wygląda postępowanie w przypadku kobiet zagrożonych porodem przedwczesnym? Na pytania odpowiada specjalista w dziedzinie ginekologii, położnictwa i perinatologii – prof. Piotr Laudański.

Redakcja CHBR: Co oznacza termin „poród przedwczesny” i jakie są jego przyczyny?

Prof. Piotr Laudański: Poród przedwczesny jest to poród pomiędzy 23. a 36. tygodniem ciąży. Potencjalnych przyczyn przedwczesnego porodu jest stosunkowo dużo, ale wciąż nie wiemy dokładnie, co powoduje urodzenie się dziecka przed terminem porodu.

Jakie czynniki mogą przyczyniać się do przedwczesnego porodu?

Jeżeli mamy do czynienia z porodem przedwczesnym, bardzo ważne jest dokładne zebranie wywiadu od pacjentki. Jeżeli nie jest to pierwsza ciąża, to należy się dowiedzieć, czy w poprzedniej ciąży również miał miejsce poród przedwczesny, ponieważ stanowi to istotny czynnik ryzyka w obecnej ciąży.

Kolejny czynnik, który może prowadzić do porodu przedwczesnego, to infekcje, najczęściej wychodzące z pochwy. Często doprowadzają do pęknięcia pęcherza płodowego i w efekcie do porodu.

Następną grupę stanowią choroby współistniejące matki. Kobieta może mieć np. ciężkie nadciśnienie powikłane tzw. stanem przedrzucawkowym (kiedyś nazywane „zatruciem ciążowym”), czego następstwem może być właśnie poród przedwczesny.

Szereg innych sytuacji klinicznych także może przyczynić się do porodu przedwczesnego. M.in. ciąża wielopłodowa, ponieważ w takiej ciąży macica jest poddana większemu rozciągnięciu, co może indukować przedwczesną czynność skurczową prowadząca do porodu.

Jakie symptomy powinny zaniepokoić ciężarną?

Kobieta powinna przede wszystkim obserwować czynność skurczową. Obkurczanie się macicy w ciąży jest naturalnym zjawiskiem i jeżeli występuje kilka razy dziennie, nie ma powodu do niepokoju.

Jeżeli ciężarna z kolei odczuwa znaczne nasilenie czynności skurczowej np. kilka skurczy w ciągu 10-15 minut, to jest już za często. Czynność skurczowa może powodować skracanie szyjki macicy i w efekcie wywołać poród.

Należy również obserwować upławy. Ich niewielka ilość w ciąży jest normalna. Natomiast jeżeli upławy są obfite i mają nieprzyjemny zapach, może świadczyć to o infekcji.

W jaki sposób współczesna medycyna może zapobiegać przedwczesnym porodom?

Niestety, obecnie nie ma dobrych sposobów na zapobieganie przedwczesnym porodom. W przypadku ewidentnych czynników ryzyka niejednokrotnie stosuje się pochodne tzw. gestagenów, np. progesteron, najlepiej stosowany drogą dopochwową. Muszą być jednak spełnione odpowiednie warunki o których decyduje lekarz.

W przeszłości były i obecnie wciąż są, ale już na mniejszą skalę, wykonywane różne badania kliniczne z wykorzystaniem np. probiotyków. Wyniki tych badań są niejednoznaczne, a w niektórych przypadkach nie wykazały one skuteczności. Nie ma też wiarygodnych dowodu na to, że powszechnie stosowane preparaty wielowitaminowe zapobiegają porodom przedwczesnym.

Leki, które stosujemy w przypadku przedwczesnych porodów, służą przede wszystkim do ratowania życia dziecka. Chodzi o sterydy, które przyspieszają dojrzewanie płuc wcześniaka oraz o leki hamujące czynność skurczową które się podaje w trakcie sterydoterapii.

Natomiast to, co kobieta może zrobić sama w domu, to przede wszystkim dbanie o higienę i stosowanie zdrowej, zrównoważonej diety.

Od którego tygodnia ciąży lekarze są w stanie uratować wcześniaka?

Ostatnio słyszałem o rekordzie, który padł w Stanach Zjednoczonych. Najmniejszy uratowany wcześniak ważył 280 g. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę z konsekwencji, jakie może ponieść noworodek.

Tak wcześnie urodzone dziecko jest zdecydowanie częściej narażone na uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego czy też choroby związane ze wzrokiem i słuchem.

Dzieci urodzone podczas tzw. ekstremalnego porodu przedwczesnego, czyli w 23. – 24. tygodniu ciąży, prawie nigdy nie są do końca zdrowe. Lekarze coraz częściej są w stanie uratować takie maluchy, pytanie jednak brzmi, jakie będą dalsze konsekwencje.

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Ekspert

Prof. dr hab. Piotr Laudański

W swojej pracy zawodowej interesuje się różnymi aspektami położnictwa, ginekologii i medycyny rozrodu, ze szczególnym uwzględnieniem opieki nad pacjentkami z endometriozą, parami niepłodnymi z różnych przyczyn oraz ciążami po leczeniu niepłodności. Oprócz podstawowej specjalizacji z położnictwa i ginekologii, uzyskał także podspecjalizacje z perinatologii oraz endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości. Tytuł profesora otrzymał w 2016 roku. Członek międzynarodowych towarzystw naukowych, m.in. Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, European Society of Human Reproduction and Embryology oraz Society for Reproductive Investigation. Autor wielu publikacji naukowych, patentów oraz redaktor naukowy książek „Niepłodność: najczęstsze problemy” oraz „Niepłodność – najnowsze rekomendacje”. Od sierpnia 2019 przyjmuje w OVIklinice, nowym ośrodku leczenia niepłodności w Warszawie oraz w Provicie Warszawa – realizatorze warszawskiego programu dofinansowania zabiegów in vitro.

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.