Przejdź do treści

Podział środków na leczenie niepłodności

Ministerstwa Zdrowia informuje, jak podzieliło środki na leczenie niepłodności w ramach programu zdrowotnego „Program – Leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego na lata 2013-2016”.

Od 1 lipca 2013 do 31 grudnia 2013 roku ministerstwo rozdysponowało kwotę 32 mln 666 tys. zł – to 100 proc. środków zabezpieczonych na realizację programu w tym roku. Z ogłoszenia na stronie można się dowiedzieć, jakie kwoty dostały poszczególne ośrodki.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Szczegóły znajdziecie na stronie: www.mz.gov.pl

Dwie kobiety nosiły w sobie jeden zarodek. Niezwykłe narodziny w Teksasie

Dwie kobiety nosiły w sobie jeden zarodek
fot. Instagram @ashleigh.coulter

Media na całym świecie rozpisują się o „cudownym dziecku” narodzonym w Teksasie (USA). To niezwykły przypadek, ponieważ zarodek, z którego narodziło się dziecko, był noszony przez dwie kobiety.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

28-letnia Ashleigh Coulter i 36-letnia Bliss Coulter są parą od sześciu lat. Po pewnym czasie kobiety zdecydowały o powiększeniu rodziny. – Po naszym ślubie w 2015 roku zaczęłyśmy wszystko planować – opowiada Ashleigh.

W przypadku par jednopłciowych zazwyczaj stosuje się procedurę in vitro, podczas której jedna z kobiet zostaje zapłodniona nasieniem dawcy. Ashleigh i Bliss pragnęły jednak obie nosić pod sercem swoje dziecko.

Zobacz także: Ten chłopczyk przyszedł na świat cztery lata po śmierci rodziców. Jego historia wyciska łzy

Dwie kobiety nosiły w sobie jeden zarodek

– Zawsze chciałam mieć dziecko, ale nie chciałam rodzić – opowiada Bliss. Panie zdecydowały zatem, że do zabiegu będą wykorzystane komórki jajowe Bliss, a dziecko urodzi… jej partnerka!

W trakcie procedury jajeczka wraz z nasieniem dawcy zostały zamknięte w specjalnej silikonowej kapsule, którą umieszczono w macicy Bliss na pięć dni. Po tym czasie kapsułę z zarodkiem przetransferowano do macicy Ashleigh.

Zabieg udał się za pierwszym razem i po dziewięciu miesiącach na świat przyszedł syn pary – Stetson. Od jego narodzin minęło niemal pół roku, a panie Coulter planują już rodzeństwo dla chłopca. Para ma zamrożone jeszcze dwa zarodki.

Zobacz także: Lekarze nie dawali kobietom wielkich szans na ciążę. Urodziły dzieci niemal w tym samym czasie

Nowe opcje dla par homoseksualnych

Jak podkreślają kobiety, wspólna ciąża była dla nich niesamowitym doświadczeniem. – To było dla nas wyjątkowe przeżycie, w które byłyśmy obie zaangażowane – zaznaczają.

Mamy dzielą się swoją opowieścią za pośrednictwem Instagrama. Jak mówią, ich historia ma pokazać innym jednopłciowym parom nowe drogi macierzyństwa. Niedawno na północy Teksasu para lesbijek zdecydowała się na podobny zabieg, które przeszły Ashleigh i Bliss. Dziś kobiety są matkami zdrowej dwumiesięcznej dziewczynki.

dwie kobiety nosiły w sobie jeden zarodek

fot. Instagram @ashleigh.coulter

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: USA Today, Global News, TVN24

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Kawa i herbata w ciąży. Czy istnieje bezpieczna dawka kofeiny?

Kawa i herbata w ciąży
fot. Fotolia

Kobiety, które w ciąży piją kawę i herbatę, częściej rodzą dzieci z mniejszą masą urodzeniową – dowodzą najnowsze badania. Z analizy naukowców wynika, że dzienne spożycie „bezpiecznej” porcji kofeiny podwyższa ryzyko przedwczesnego porodu.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kofeina to organiczny związek chemiczny znajdujący się w ziarnach kawy i wielu innych surowcach roślinnych. W zależności od źródła nazywana jest również teiną (gdy jej źródłem jest herbata), guaraniną (gdy pochodzi z guarany) i metainą (gdy jej źródłem jest yerba mate).

Jest to środek psychoaktywny z grupy stymulantów, często dodawany do napojów energetyzujących oraz napojów gazowanych. Po dłuższym okresie regularnego przyjmowania kofeiny występuje zjawisko stopniowego osłabienia odpowiedzi biologicznej na działanie substancji.

Działanie kofeiny na ludzki organizm jest wielokierunkowe i nadal nie do końca poznane. Działa pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy. Ponadto spożywanie kofeiny w umiarkowanych ilościach usuwa zmęczenie, poprawia nastrój i koncentrację, polepsza wydolność fizyczną organizmu i wyostrza uwagę. Jednak niektóre badania dowodzą, że kofeina może być szkodliwa dla kobiet w ciąży.

Zobacz także: Chcesz zajść w ciążę? Tych napojów zdecydowanie unikaj!

Kawa i herbata w ciąży – czy to dobry pomysł?

Badania w kierunku działania kofeiny na organizm przyszłych matek i ich dzieci przeprowadził zespół doktora Ling-Wei Chen z University College Dublin. W badaniu wzięło udział 941 kobiet z Irlandii.

Głównym źródłem kofeiny w przypadku badanych pań była herbata (48 proc.) i kawa (38 proc.). Naukowcy z Dublina są zdania, że w przypadku ciężarnych kofeina ogranicza przepływ krwi do łożyska, hamując tym samym wzrost płodu.

Wyniki eksperymentu pokazały, że każde dodatkowe 100 mg kofeiny dziennie (ok. pół kubka kawy) spożyte w okresie pierwszego trymestru ciąży, może obniżać masę urodzeniową dziecka o 72 g. Taka dawka może także przyczynić się do zmniejszenia długości noworodka, zmniejszenia obwodu głowy dziecka oraz wpłynąć na skrócenie czasu ciąży.

Zgodnie z obserwacją naukowców nawet spożycie „bezpiecznej” ilości kofeiny, czyli ok 200 mg dziennie, wpływało na parametry noworodka.

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach magazynu „American Journal of Clinical Nutrition”.

Zobacz także: Naturalne wsparcie dla płodności, czyli kolorowe koktajle propłodnościowe

Jaka dawka kofeiny jest bezpieczna?

Naukowcy z Irlandii podkreślają potrzebę kontrolowania i ograniczania spożycia kofeiny przez kobiety w ciąży.

– Zalecamy ciężarnym oraz kobietom planującym dziecko ograniczenie spożycie kawy i herbaty – powiedział w rozmowie z Reuters dr Chen. – Nadmierne spożywanie kofeiny może powodować ograniczenie przepływu krwi w łożysku, co z kolei może wpływać na wzrost płodu – dodał ekspert.

Według zaleceń Światowej Organizacja Zdrowia ciężarna kobieta nie powinna wypijać więcej niż 300 mg kofeiny dziennie. Z kolei według wytycznych Amerykańskiego Kolegium Położników i Ginekologów (AKPiG) maksymalna dawka substancji dla ciężarnej to 200 mg na dobę.

Zobacz także: Filiżanka kawy w ciąży nie taka bezpieczna dla płodu. Naukowcy odkryli alarmujące powiązania

Kofeina a poronienie

Najnowsze badania sugerują jednak, że nawet tak niewielka ilość kofeiny może być szkodliwa dla pań w ciąży.

W 2015 roku dr De-Kun Li z uczelni Kaiser Permanente w Północnej Karolinie znalazł powiązanie pomiędzy spożywaniem kofeiny a poronieniem. – Wszystkie rekomendacje zgłaszane przez Światową Organizację Zdrowia i Amerykańskie Kolegium Położników i Ginekologów można uznać jedynie za orientacyjne punkty odniesienia – uważa Li.

– Z biologicznego punktu widzenia jest mało prawdopodobne, aby 300 mg kofeiny była dawną niebezpieczną dla ciężarnej, a 299 mg bezpieczną. Radziłbym, aby zredukować ilości spożywanej kawy i herbaty do minimum. Najlepiej w ogóle zrezygnować z tych napojów – dodaje naukowiec.

W 2008 roku badacze z San Francisco przeprowadzili badanie z udziałem 1063 ciężarnych. Okazało się, że u kobiet, które spożywały co najmniej 200 mg kofeiny dziennie, istniało 25 proc. ryzyko poronienia. Takie zagrożenie występowało u 12 proc. u pań, które unikały stymulantów.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Od poczęcia do porodu. „Cudowna podróż” Damiena Hirsta oddaje hołd cudowi narodzin. Ale może też ranić

Zdjęcie przedstawiające wystawę „Cudowna podróż” Damiena Hirsta na tle budynku szpitala w Doha (Katar)
Fot.: Wikimedia Commons

Czternaście kolosalnych figur z brązu, które przedstawiają przebieg życia płodowego od pierwszych chwil po poczęciu aż do narodzin – to najnowsza ekspozycja zaprezentowana przez uznanego brytyjskiego artystę Damiena Hirsta. Choć zbiór tych wyjątkowych dzieł został odsłonięty przed zaledwie kilkoma dniami, zdążył już wywołać kontrowersje. Dlaczego?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ambitny projekt Damiena Hirsta, zatytułowany „Cudowna podróż”, powstał przed ok. 10 laty pod patronatem szejkini Al Mayassy Bint Hamad Al Thani, zarządzającej katarskimi muzeami i instytutem sztuki. Kolosalne figury z brązu, mierzące od 5 do 14 metrów, których łączna waga wynosi (bagatela!) 216 ton, ukazują stadia rozwoju zarodka i płodu w macicy – od momentu zapłodnienia komórki jajowej po w pełni wykształcony, 9-miesięczny organizm. Każdy element oryginalnej ekspozycji odlano w Wielkiej Brytanii, a następnie przetransportowano do Kataru.

„Cudowna podróż” Damiena Hirsta odsłonięta ponownie

Po raz pierwszy wystawę figur Damiena Hirsta zaprezentowano w październiku 2013 roku. Wówczas jednak – niedługo po wstępnej prezentacji – zdecydowano się na ich zasłonięcie. Oficjalnym powodem była potrzeba ochrony dzieł sztuki przed pracami budowlanymi prowadzonymi w miejscu ekspozycji: na terenie Centrum Medycznego i Badawczego Sidra w mieście Doha, stolicy Kataru.

Nieoficjalnie wiadomo jednak, że usunięcie rzeźb z widoku publicznego to efekt oburzenia, jakie wywołały wśród pacjentów oraz internautów, którzy dowiedzieli się o wystawie z mediów społecznościowych. Bo choć szpitalowi, specjalizującemu się w opiece nad matką i dzieckiem, tematyka ekspozycji nie jest obca, sam Katar znany jest z surowych wymogów w zakresie moralności, obyczajów i prawa. Nie zezwalają one na tak śmiałe projekty w przestrzeni publicznej.

– Kulturowo to pierwsze nagie rzeźby na Bliskim Wschodzie. To bardzo odważne – przyznał artysta w rozmowie z lokalnym serwisem „Doha News”, odwołując się do decyzji zarządu katarskich muzeów o promocji wystawy.

CZYTAJ TEŻ: Gwiazda The Corrs zaśpiewała dla zarodków z in vitro. „To dla mnie zaszczyt”

Zaduma nad cudem narodzin. „To najważniejsza podróż dziecka”

Dopiero kilka lat później – w listopadzie 2018 roku – rzeźby zostały odsłonięte ponownie.

– Wierzymy, że prace odzwierciedlają misję szpitala: opiekę nad kobietą i niemowlętami – podkreśliła Layla Ibrahim Bacha, ekspertka ds. sztuki z Fundacji Katarskiej.

Wyjaśnienia te nie przekonały jednak wielu Katarczyków do sztuki Damiena Hirsta. Mimo to kuratorzy nie zdecydowali się na powtórne przerwanie wystawy. Szejkini, patronująca ekspozycji, od dawna podkreśla, że prace nie są prowokacją wymierzoną w tradycyjną kulturę Kataru. Mają skłonić odbiorców do zadumy nad cudem, jakim jest powoływanie na świat nowego życia, i sposobem, w jaki go dostrzegamy.

– W Koranie znajduje się werset poświęcony cudowi narodzin. Wystawa nie jest przeciwko naszej kulturze ani regionowi – mówiła w 2013 roku w rozmowie z dziennikiem „New York Times”.

Tym razem, aby załagodzić nastroje społeczne, kuratorzy zaangażowali młodego chłopca, by w okolicy ekspozycji recytował wspomniane wersety Koranu.

Podróż, którą dziecko przebywa do czasu porodu, jest ważniejsza niż wszystko, czego doświadczy ono w późniejszym życiu. Mam nadzieję, że rzeźba wywoła w widzu zdumienie i podziw nad tym niezwykłym ludzkim procesem, który ma miejsce w Centrum Medycznym Sidra, a także w każdej sekundzie na całym świecie – dodaje autor „Cudownej podróży”.

Hołd cudowi narodzin, który nie zachwyci wszystkich

Ekspozycja jest częścią serii pionierskich inicjatyw kulturalnych, którym patronuje szejkini Al Mayassa Bint Hamad Al Thani. Celem każdego z tych przedsięwzięć jest przekroczenie tradycyjnych granic między sztuką Bliskiego Wschodu i Zachodu. Prezentacja odważnych prac Hirsta w przestrzeni publicznej Kataru ma stanowić mocny akcent w tym międzykulturowym dialogu.

Nie każdego jednak zachwyci krytyczno-twórczy wymiar prac. Wśród pacjentek szpitala są przecież także kobiety, które doświadczają problemów z płodnością, poronień lub przedwczesnych porodów zakończonych martwym urodzeniem. Z uwagi na lokalizację wystawy także one będą zmuszone skonfrontować się z kolosalnymi rzeźbami.

Zdjęcia rzeźb Damiena Hirsta składających się na wystawę „Cudowna podróż” można obejrzeć na stronie internetowej artysty.
Źródło: theguardian.com, damienhirst.com, nytimes.com, amusingplanet.com, qz.com

POLECAMY:

Tak wygląda cud narodzin. Najpiękniejsze zdjęcia z porodów z 2018 roku [GALERIA]

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Magiczne rytuały na zajście w ciążę

Magiczne rytuały na zajście w ciążę
fot. Pixabay

Kobiety mające problem z zajściem w ciążę od wieków zwracały się w stronę białej magią i medycyny naturalnej. Niekonwencjonalne metody wspierające płodność cieszą się niesłabnącą popularnością, a magiczne rytuały na zajście w ciążę są stosowane po dziś dzień. Zobacz najciekawsze z nich. 

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pamiętaj, że pierwszym krokiem w diagnozie i leczeniu niepłodności powinna być wizyta lekarska. Żadne rytuały nie zastąpią leczenia, a mogą jedynie stanowić uzupełnienie kuracji.

Zobacz także: Andrzejkowe wróżby dla starających się o dziecko – porady wróżki

Magiczne rytuały na zajście w ciążę – kąpiel płodności

Jedną z najstarszych i najpotężniejszych magicznych metod na poprawę płodności jest kąpiel rytualna. Celem kąpieli jest głęboki relaks i koncentracja na obranym celu.

Aby rozpocząć rytuał przygotuj świecę z olejem różanym. Zapal ją i umieść w miejscu, które będzie widoczne z wanny. Następnie przygotuj ziołową kąpiel.

Najpopularniejsze zioła stosowane w magii płodności to lawenda, płatki róży, chmiel i nasiona pietruszki. Zioła namocz we wrzątku i poczekaj, aż napar ostygnie. Następnie odcedź zioła i zanurz się w wodzie. Pozostań w wannie przez co najmniej 15-20 minut. W trakcie kąpieli wypowiedz słowa:

W jednym celu – wzywamy ciebie,
jednym sercem – tęsknimy za tobą.
Dziecko Ziemi, powietrza, ognia i wody,
witamy cię w naszym życiu.

Po zakończonym rytuale nie wycieraj ciała ręcznikiem.  Pozwól, aby wyschło naturalnie. Aby uzyskać maksymalną skuteczność, powtarzaj kąpiel przez 13 dni.

Zobacz także: 5 astrologicznych wskazówek, jak zajść w ciążę

Magiczne rytuały na zajście w ciążę -modlitwa do bogini płodności Jemaji

Jemaja to patronka matek i dzieci, opiekuje się ciężarnymi. Jej imię oznacza „Matka, której dzieci są jak ryby”. Patronuje rzece Ogun, która leczy bezpłodność. Jest związana z żywiołem wody.

Bogini Jemaja wywodzi się z wierzeń afrykańskich. Wiele kobiet mających trudności z poczęciem dziecka to właśnie ją wzywa na pomoc. Aby przywołać moce Jemaji przygotuj specjalny ołtarzyk. Zacznij od rozłożenia zielonej chusteczki. Na niej umieść posążek symbolizujący Jemaję. Namaść olejkiem świecę z wizerunkiem Jemaji i zapal.

Będziesz też potrzebować granatu i miodu. Podziel owoc na dwie części, każdą z nich posmaruj miodem. Na niewielkim kawałku papieru napisz swoje imię oraz imię partnera. Umieść kartkę pomiędzy połówkami owocu i złącz je mocno. Odmów następującą modlitwę:

Jamejo, błogosławiona Matko Mórz,
pozwól, aby święte wody obmyły me ciało.
Matko, otul mnie, swe pokorne dziecko.
Oczyść mnie, czuwaj nade mną, dodawaj mi sił.
O piękna Jemajo, Ty, która nosisz Siedem Szat Siedmiu Mórz,
obejmij mnie i stwórz przepływ energii, który zmyje wszelkie nieszczęścia.
Jemajo, Bogini Księżyca otocz mnie swym światłem,
napełnij mnie swoją magią,
pomóż mi osiągnąć mój cel.
Jemajo, uzdrawiająca Matko Oceanów,
proszę cię, abyś napełniła mnie swoją uzdrawiającą energią.
Spraw, aby twe życiodajne wody oczyściły mnie,
umocnij mnie swoją witalną siłą.

Zobacz także: Modlitwa o dziecko. Czy modlitwa dla starających się o dziecko może pomóc?

Magiczne rytuały na zajście w ciążę – talizmany i amulety

Talizmany i amulety używane są od tysięcy lat w celu zapewnienia sobie szczęścia i dobrobytu. Woreczek mojo to według wielu zwolenników ezoteryki sposób na przywrócenie płodności.

Mojo to magiczna sakiewka. Jest uniwersalna – będzie mieć działanie takie, jakie jej nadamy. Do stworzenia woreczka potrzebny jest kawałek naturalnego, zielonego materiału oraz sznureczek – również z tworzywa naturalnego.

Na tak przygotowaną sakiewkę można rozpylić perfumy Jemaja. Wypełnij woreczek Amuletem Energii Płodności, Smoczą Krwią (żywica pozyskana z palmy Calamus draco) i Kamieniem Księżycowym. Umieść woreczek w torebce lub w kieszeni i noś zawsze przy sobie.

Innym skutecznym amuletem na poprawę płodności jest naszyjnik z wizerunkiem Jemaji. Otoczy cię pozytywną energią podczas starań o dziecko.

Naturalnym talizmanem mogą być też rośliny, np. róża jerychońska, potocznie zwana zmartwychwstanką. Umieść kwiat w misce z wodą i obserwuj, jak sucha roślina przekształca się w piękny zielony kwiat. Według wierzeń woda, w której była zanurzona róża, ma magiczne właściwości, a pokropienie nią obszaru wokół domu usuwa negatywną energię oraz przynosi spokój, harmonię i dostatek.

Ciąża to magiczny czas. To czas błogosławieństwa i fortuny. Koncentracja i skupienie energii na tym celu z pewnością pomoże ci zwiększyć szanse na sprowadzenie nowego życia na ten świat. Powodzenia!

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.originalbotanica.com

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami