Przejdź do treści

PO przygotowała projekt „Pakiet dla kobiet”. Ma uwzględnić zapisy ws. in vitro

para w Poradni Leczenia Niepłodności w Katowicach
fot. Fotolia

Utrzymanie tzw. kompromisu aborcyjnego, refundacja antykoncepcji, edukacja seksualna, ale też m.in. regulacje ws. in vitro – takie rozwiązania ma uwzględnić projekt „Pakiet dla kobiet” opracowywany przez Platformę Obywatelską.

Ustalenia dotyczące kształtu projektu zapadły na wczorajszym (25.01) posiedzeniu klubu PO.  Jego założenia przedstawiła posłanka Monika Wielichowska, która w Platformie Obywatelskiej jest odpowiedzialna za kwestie równościowe.

„Pomysł na ważne i potrzebne rozwiązania”

Jak po spotkaniu powiedział mediom szef PO Grzegorz Schetyna, „Pakiet dla kobiet” ma być „podkreśleniem” obowiązującego od 1993 roku tzw. kompromisu aborcyjnego.  Mają w nim również zostać uregulowane m.in. takie kwestie, jak dostęp do badań prenatalnych, antykoncepcji i edukacji seksualnej, a także zabiegów in vitro.

– Czyli to wszystko, co jest ważne, potrzebne i mogłoby być wsparciem dla tego kompromisu aborcyjnego – wyjaśnił w rozmowie z TVN24.

Schetyna podkreślił jednocześnie, że obowiązująca ustawa aborcyjna wymaga zmian, które odpowiedzą na potrzeby współczesnej Polski.

– Po tych 25 latach świat się zmienił, zmieniła się też Polska, stąd pomysł na takie ważne i potrzebne rozwiązania – zaznaczył szef PO.

Ustawa aborcyjna: kompromis czy liberalizacja?

Propozycje opracowane przez PO są efektem kontrowersji wokół niedawnego głosowania nad liberalizacją prawa aborcyjnego. Przypomnijmy, że sejm (m.in. głosami PO, której część posłów nie uczestniczyła w głosowaniu lub nie zastosowała się do dyscypliny partyjnej) przed dwoma tygodniami odrzucili projekt przygotowany przez Barbarę Nowacką. Do dalszych prac w komisji skierowano zaś rozwiązania zgłoszone przez Komitet #ZatrzymajAborcję, który przewiduje zaostrzenie dotychczasowych przepisów. Zapisy projektu „Pakiet dla kobiet” mają zostać przedstawione opinii publicznej wkrótce.

Przeczytaj również: Za in vitro, ale przeciw projektowi „Ratujmy kobiety”. Do kogo dziś mówi Platforma Obywatelska?

Z kolei Nowoczesna planuje złożenie projektu liberalizującego prawo aborcyjne. Ma on powielać zapisy odrzuconego projektu „Ratujmy Kobiety”, przygotowanego przez Barbarę Nowacką. Tym razem jednak, w odróżnieniu od zapowiedzi przez poprzednim głosowaniem, posłowie Platformy Obywatelskiej nie planują wyrazić dla niego poparcia.

Zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (tzw. ustawą  aborcyjną), terminacja ciąży jest możliwa w trzech przypadkach. Chodzi o sytuacje, gdy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety, gdy płód ma ciężkie i nieodwracalne uszkodzenia i gdy ciąża jest efektem czynu zabronionego.

Źródło: TVN24.pl

Polecamy także: Nowy minister zdrowia nie planuje finansowania in vitro. „Jest wiele pilniejszych spraw”

 

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!
Autor

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.