Przejdź do treści

Po drugiej stronie adopcji

Kobieta rodzi dziecko w szpitalu, ale nie zabiera go ze sobą? Jak przebiega procedura w takiej sytuacji? Lepiej gdy dziecko jest anonimowo porzucone czy formalnie zrzeczone?

Pracownicy szpitali często zadają mi takie pytanie: „Co dzieje się z dziećmi porzuconymi w szpitalu?” Opowiadają mi różne historie o kobietach, które urodziły, ale nie są z tego powodu szczęśliwe i nie zabierają ze sobą dziecka. Często uciekają, podają fałszywe dane.

A przecież sposób w jaki rozstaną się z dzieckiem, zarówno w sensie mentalnym jak i formalnym determinuje wiele aspektów przyszłego życia tego dziecka.

Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że rocznie w szpitalach pozostawianych jest ok. 700 noworodków. Adopcja jest najlepszym rozwiązaniem dla tego dziecka w sytuacji pozostawienia w szpitalu i ważne, żeby miało możliwość skorzystania z takiej drogi. Co musi się wydarzyć żeby tak się stało?

Najważniejsze z punktu widzenia dobra dziecka jest jak najszybsze ustalenie jego sytuacji prawnej i skrócenie czasu przebywania poza rodziną. Matka, która świadomie zrzeka się swojej władzy rodzicielskiej (tzw. zgoda blankietowa) wykazuje się największą jak na taką sytuację troską o dobro dziecka – mimo wyraźnego braku akceptacji społecznej dla takich kobiet. Zrzeczenie (zgodnie z art. 1191 § 1 k.r.o) to wyrażenie zgody przez rodziców biologicznych na przysposobienie dziecka bez wskazywania osoby przysposabiającego. 

Decyzję o zrzeczeniu matka biologiczna może podjąć przed porodem bądź bezpośrednio po nim, jednak przysługują jej 43 dni od porodu na ostateczną decyzję. Może zgłosić się do ośrodka adopcyjnego w trakcie ciąży lub po porodzie, gdzie otrzyma odpowiednie wsparcie zarówno formalne jak i psychologiczne.

Należy pamiętać, że sytuacja w której dziecko pozostaje z matką biologiczną jest NAJLEPSZĄ dla tego dziecka, nawet jeśli nam – matkom adopcyjnym – wydaje się inaczej.

Jeśli matka biologiczna po porodzie zostawia dziecko w szpitalu, powinna złożyć oświadczenie, a personel medyczny powinien natychmiast powiadomić najbliższy ośrodek adopcyjny. Pracownicy ośrodka dalej już prowadzą sprawę.  Wspólnie z matką biologiczną rozpatrują jej sytuację życiową i szukają alternatywnych rozwiązań, dzięki którym będzie możliwe dla niej zatrzymanie dziecka. Jeśli utrzyma decyzję o oddaniu dziecka, ośrodek adopcyjny pomoże przeprowadzić całą procedurę zgodnie z obwiązującymi przepisami prawa. W takiej sytuacji matka ma prawo do zmiany decyzji w ciągu 6 tygodni (43 dni) BEZ ŻADNYCH KONSEKWENCJI.

Aby zrzeczenie było skuteczne i miało moc prawną, czyli umożliwiało dziecku jak najszybsze umieszczenie w rodzinie adopcyjnej, matka musi zgłosić się do sądu i w obecności sędziego złożyć takie oświadczenie woli. W tym również pomaga ośrodek adopcyjny, ponieważ wstępne deklaracje i oświadczenia złożone  szpitalu nie mają mocy prawnej. Jeśli matka pozostawia dziecko na okres zrzekania w szpitalu, może ono zostać wypisane ze szpitala, i zostanie umieszczone do czasu adopcji w pieczy zastępczej, czyli pogotowiu rodzinnym, rodzinie zastępczej lub Interwencyjnym Ośrodku Preadopcyjnym.

Kluczową kwestią jest, aby jak najszybciej dziecko trafiło do rodziny adopcyjnej. Długość czasu przebywania dziecka w pieczy zastępczej ma znaczący wpływ na rozwój psychoruchowy dziecka, im jest on dłuższy, tym stan dziecka jest gorszy.

Jeśli czas pobytu wydłuża się powyżej 3 miesięcy, w ocenie rozwoju psychoruchowego pojawiają się takie diagnozy: rozwój nieharmonijny, zaburzenia rozwoju ruchowego, zaburzenia emocji, rozwój opóźniony.

Z danych wynikających z Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego w Otwocku wynika, że pozostawienie dziecka w szpitalu po urodzeniu, a następnie zrzeczenie się władzy rodzicielskiej przed sądem, znacznie skraca pobyt dziecka w ośrodku. Dzieci umieszczone w IOP z postanowienia sądu o odebraniu władzy rodzicielskiej z przyczyn leżących po stornie rodziców przebywają średnio w ośrodku 214 dni, podczas gdy dzieci umieszczone w IOP w wyniku zrzeczenia się przez matkę praw do dziecka przebywają w nim tylko 61 dni.

Jeśli matka porzuca dziecko w szpitalu zupełnie anonimowo (jakby włożyła go do tzw. „okna życia”) lub fałszuje dane, to jest to najgorsze rozwiązanie przede wszystkim dla dziecka, ale także dla niej samej i przyszłych rodziców adopcyjnych. Procedura w takim przypadku znacznie się wydłuża i jest bardziej skomplikowana, a to oznacza że dziecko będzie dłużej czekać na nową rodzinę, nawet latami. Policja musi przeprowadzić dochodzenie, wszcząć poszukiwania matki biologicznej, ustalić personalia dziecka. To jest konieczna procedura i jak najbardziej słuszna, bo dzięki temu unika się np. przypadków porwania, a dziecku na przyszłość zapewnia się znajomość swojej tożsamości. Anonimowe porzucenie to również sytuacja jednokierunkowa dla matki biologicznej, co jeśli zmieni ona zdanie?

Legalne zrzeczenie się praw umożliwia zmianę decyzji do 43 dni po porodzie, bez żadnych konsekwencji. Ale nawet po tym okresie matka może odwołać oświadczenie woli złożone przed sądem, nie później jednak niż wpłynięcie do sądu wniosku o przysposobienie tego konkretnego dziecka.

Zatem ważne jest, aby matki biologiczne oddające swoje dzieci do adopcji czuły się bezpieczne. Społeczny ostracyzm, napiętnowanie z pewnością nie pomoże im w podjęciu decyzji o legalnym zrzeczeniu. Rodzice adopcyjni mają tutaj dużo do zrobienia, bo któż inny może z prawdziwą szczerością obronić matkę biologiczną oddającą dziecko do adopcji. Przecież ona dała życie ich dziecku.

———————————————-
Magdalena Modlibowska – szefowa działu Adopcja w magazynie Chcemy Być Rodzicami, aktywistka w środowisku adopcyjnym, autorka książki „Odczarować adopcję”, „Księga Adoptowanego Dziecka”, współautorka książki „Jak tu począć”, autorka wielu artykułów adopcyjnych, menadżer, coach zdrowia, prezes Fundacji „Po adopcji”, wiceprezes Stowarzyszenia „Dobrze Urodzeni”. Prywatnie mama trójki dzieci.

Magdalena Modlibowska

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami.

Autor

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.